
Post Wyświetl pojedynczy post autor: infernus » 24 maja 2005, 7:05
infernus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: nowok » 24 maja 2005, 12:13
nowok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaget » 24 maja 2005, 13:25
jaget
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 24 maja 2005, 14:09
Mona_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuchar » 24 maja 2005, 16:09
Kuchar

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 maja 2005, 16:26
Możesz, tylko pytanie jest, co cię z nim wiąże. Nowok zakładając temat zastanawiał się co sprawia, że mogąc kibicować klubowi, z którym jesteś związany miejscem zamieszkania, możliwością dopingowania na żywo, wybierasz klub z górnej ale zagranicznej półki. Dla mnie to dosyć cienki powód, aby kibicować komuś z powodu jednego sukcesu, albo galaktycznej nazwy. Dla gościa z Krakowa, to jest nie do pomyślenia, że można więcej niż tylko sympatyzować z taka drużyną.Kuchar pisze:głupi, naprawde głupi temat![]()
jestem polakiem i co? nie moge byc kibicem barcy, czy realu??? to jest zwyl\kle nabijanie postow w bzdurnych tematach
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: nowok » 24 maja 2005, 16:58
zauwaz ze moje posty wnoszą cos do tego tematu, nie ograniczam sie do trzech zdan zeby nabijac posty tylko chce przedstawic swoje racje .... moim zdaniem taki temat wnosi wiecej do tego forum niz te typu "najlepszy bramkarz" .... Piwus ma racje to dyshonor kobicowac zagranicznym klubom majac pod nosem takie znane Polskie firmy .... mimo ze kibicuje Lechowi i Crakovii a co za tym idzie nie przepadam za WisłąKuchar pisze:głupi, naprawde głupi temat![]()
jestem polakiem i co? nie moge byc kibicem barcy, czy realu??? to jest zwyl\kle nabijanie postow w bzdurnych tematach
nowok
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 maja 2005, 17:17
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 24 maja 2005, 17:51
Czyli jak mam to rozumieć, ze jesli ktos jest kibicem zagranicznego klubu to jest zwyklym zdrajcą? Dlaczego wedlug ciebie ktos idzie za sukcesem innych zespolow? Czy myslisz, ze, np. gdyby MU spadlo z ligi to wszyscy kibice oposcili by ten klub? Pewnie niektorzy by tak zrobili, ale powinienes wziac pod uwage, ze milosc do zagranicznego klubu moze byc rownie szczera co do miejscowego.nowok pisze:ludzi ktorzy wyrzekają sie swoich miejscowych klubów z błahych powodów i idą za sukcesem zagranicznych zespołow.
Mona_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuchar » 24 maja 2005, 17:56
a czy ja sie wypieram polskich klubow??? w polsce kibicuje Odrze, i uwierz mi nie jest to przyjemne, kiedy w budzie pytaja sie mnie "Jak grala Oderka??" skoro wiedza ze przegrala. tak samo z moim miejscowym klubem. chodze do gimnazjum do innej wsi niz ta w ktorej mieszkam i chodze tam w szaliku MOJEJ druzyny lokalnej. w pierwszym tygodniu jak tam chodzilem to dostalem w pysior za tonowok pisze:zauwaz ze moje posty wnoszą cos do tego tematu, nie ograniczam sie do trzech zdan zeby nabijac posty tylko chce przedstawic swoje racje .... moim zdaniem taki temat wnosi wiecej do tego forum niz te typu "najlepszy bramkarz" .... Piwus ma racje to dyshonor kobicowac zagranicznym klubom majac pod nosem takie znane Polskie firmy .... mimo ze kibicuje Lechowi i Crakovii a co za tym idzie nie przepadam za WisłąKuchar pisze:głupi, naprawde głupi temat![]()
jestem polakiem i co? nie moge byc kibicem barcy, czy realu??? to jest zwyl\kle nabijanie postow w bzdurnych tematachto bardziej szanuje kibiców Białej Gwiazdy niz ludzi ktorzy wyrzekają sie swoich miejscowych klubów z błahych powodów i idą za sukcesem zagranicznych zespołow.
PS. ciesze sie ze wkoncu ktos mnie poparł w tym temaciedzieki Piwus
Kuchar

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michal_United » 24 maja 2005, 18:19
Michal_United
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 maja 2005, 18:30
Barcelonie kibicować zaczęłam - tak szczerze - odkąd znalazłam się na Camp Nou.Mona_ pisze:futbolowa, jesli kibicujesz Rakowi Czestochowa to dlaczego sercem jestes tez za MU i Barca? Czy zwrocilabys uwage na Barcelonę gdyby, np. grala w 3 lidze? a moze dlatego, ze jest to wielki klub zwricuk in twoja uwage?
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 maja 2005, 18:58
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 maja 2005, 19:34
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 maja 2005, 20:11
Wiadomo, że nie taką dużą jak w przypadku uczęszczania na mecze ale jednak więź także jest odczuwalna. Zbierze się 30 osób w pubie i wspólnie atmosfera też jest jako takapiwus pisze:Tylko jaką można czuc wspólnotę przez kabel od kablówki?
Tutaj zgadzam się w 100% i chętnie wziąłbym udział w takim wspólnym dopingu z prawdziwego zdarzenia ale to naprawdę jest trudne jeśli na mecz przyjdzie 100-200 osób. Inaczej sprawa ma się w przypadku TŻ Sipma Lublin (czyli żużel jakby kto nie wiedziałKibicowanie to nie tylko radość po strzelonej bramce, zdobytym trofeum, to również poczucie, że na trybunie, swoim dopingiem, zachęca się swoich piłkarzy do większego wysiłku, no i było nie było... tworzy się historię. Bo prawda jest taka, że piłkrze nie grają dla marki powiedzmy Chelsea Londyn (przynajmniej nie powinni
), nie dla kasy, nie dla fana przed telewizorem, tylko dla tysięcy gardeł, które go wspomagają w walce. Publiczność 12 zawodnik (no, czasem 13 jak się sędzia spręży).
Przykład dałeś zdecydowanie zbyt brutalnyMówię banały? Albo nieprawdę? Dla mnie fan bez polskiej klubowej przynależności zawsze bedzie drugiego sortu. Cos jak Japońce popijające pepsi, a nie colę bo tam jest Beckham i Ronaldinho. Efekty dobrego marketingu. W tym momencie przykład brutalny do czego to może prowadzić: klubowa schizofrenia Nowaczka.
Takowy nieregularny kontakt utrzymuję ale chyba (a nawet napewno) nie mogę tego nazwać prawdziwym kibicowaniem.Dla mnie ważny jest osobisty kontakt z klubem, nawet jeśli jest nieregularny. Zrobienie ołtarzyka Adriano nie robi na mnie wrażenia.
Pisząc, że polska piłka prezentuje słaby poziom nie miałem na myśli usprawiedliwania się, że nie kibicuje Motorowi tylko ogólnie nie przyglądam się aż tak dokładnie temu wszystkiemu co się w Polsce z piłką dzieje.Ale nie rozumiem jojczenia, że nie obchodzi go piłka w kraju, bo poziom za słaby. Raczej ktoś jest za słaby, żeby być z druzyną pomimo porażek. Tomusmc dalej potrafi kibicować Lechii, Baqu Śląskowi Wrocław, o ile się nie mylę...
Ale sobie dzisiaj ponabijałemAha i Niggaz nie pisz, ż nabijasz jak piszesz posta najdłuższego od tygodnia. Bo potem niektórzy w to wierzą.
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio