Messi vs Robinho - Strona 4

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
realfyba
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 02 cze 2006, 15:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Praszka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: realfyba » 02 cze 2006, 16:15

Ci dwaj piłkarze grają na bardzo wysokim poziomie (Robinho --Messi). Uważam że nie ma co porównywać ich do siebie, ponieważ oby dwaj są jeszcze młodzi i ciąglę sie uczą czegoś nowego. Porównywać można np. Schevchenke z Eto czy Casillasa a Cechem (Casillas lepszy oczywiście 8 razy :D) Robinho i Messi grają w znakomitych klubach choć tak młodego wieku. UWAŻAM IŻ NA DZIEŃ DZISIEJSZY LEPSZY JEST O NAPRAWDĘ NIEWIELE ROBINHO !!!! ale to szybko może sie zmienić :D:D:D:D pozdro

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 02 cze 2006, 16:57

Na MŚ obaj pokażą klasę, wtedy pokażą na co ich stać, to będzie mundial który będzie należał do nich. Robinho jednak ze swoją reprezentacją ma takie same szanse na odniesienie zwycięstwa w finale MŚ jak Messi z Argentyną, ponieważ obie drużyny są silne, Brazylia tylko raz wygrała w Europie więc są szanse 50%, Brazylia ma świetnego Ronaldinho. Natomiast Argentyna odnosiła dwa razy sukcesy na MŚ. Argentyna ma również wielkie gwiazdy, świetnych piłkarzy przykładami mogą być Maxi Rodriguez (jeśli nie będzie grał w pierwszej 11 to Arg. będzie miała wspaniałego zmiennika), Messi, Tevez, Crespo i przedewszystkich wspaniały Riquelme. Szanse obu drużyn są takie same. Choć teraz nie można typować kto wygra MŚ, bo może być ogromne zaskoczenie tak jak cztery lata temu kiedy to Korea doszła do 1/2, tak teraz mogą wszystkie drużyny stworzyć ogromne zaskoczenie i dojść do finału. Jednak jeśli finał nadchodzących Mistrzostw Świata będzie rozgrywany pomiędzy Argentyną a Brazylią nie zdziwi mnie to, jeśli do finału dojdą oprócz nich Francuzi lub Niemcy też mnie to nie zdziwi.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 14 sie 2006, 18:19

Chciałem poruszyć ponownie ten temat :)

I zobaczyć postępy następców Pelego i Maradonny.

Lionel Messi ostatni sezon był udany dla niego jednak kontuzja wyeliminowała go z dalszej części sezonu. Pokazał światu w meczu z Chelsea że będzie z niego wielki gracz. Kiedy gra oko cieszy przypomina bardzo swojego wielkiego rodaka z gry i nie tylko :) MŚ były dla Messiego nauką choć uważam że już wtedy mógł grać w pierwszej 11 jednak trener mu na to nie pozwolił wielu zarzuca mu że własnie przez to że Messi nie grał odpadli...

Robinho w poprzednim sezonie zagrał średnio jak na swoje możliwości
rzadko pokazywał tak skuteczne dryblingi jak w Santosie. Ma talent ale jakoś nie może go odkryć w innej lidze. Może to tylko pozory ?? Jest młody, może pod okiem Cappelo będzie z niego naprawdę crack na jakiego wszyscy oczekują ?? tak jak Real sezon miał stracony... Na MŚ nieźle sie pokazał i nawet powinnien grać w pierwszej 11 ale wiadomo gwiazdy jak Ronaldo czy Adriano byli wyżej cennieni :)

Na razie Messi ma więcej powodów aby stać się lepszym piłkarzem od Robinho choć trzeba pamiętać że w obu jest wielki talent....


pzdr

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 14 sie 2006, 20:09

Messi dużo szybciej się rozwija niż Robinho.Przypomnijmy że ich dzieli 3 lata.Robinho rocznik 84 a Messi 87.Porównywac ich możemy wtedy kiedy byli by tego samego wieku.I obaj grali by od początku swojej kariery w Europejskiej Piłki.Jak wiemy Robinho dopiero zaczyna grać w najlepszym kontynencie pod wzgledem piłki klubowej.Więc porównywanie ich obu może nie jest nie na miejscu ale myśle że bez celowe.Mówie takim sam wiek i taki sam przebieg kariery.Ja bym po sezonie porównałbym Messiego i Aguero lecz oni to dwaj następcy Maradony.Może Aguero i Gio Dos Santos :?: :> zobaczymy po sezonie :wink:

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 14 sie 2006, 20:23

Wiesz jak Robinho przeszedł do Realu pojawił się Messi (który wielu kibicom Barcy był już wcześniej znany) wtedy zaczęło się mówić kto jest lepszy itd. ten temat służy po to aby dowieść kto zrobi większą karierę w zawodowym futbolu. Aguero znam tylko z nazwiska i tyle nie widziałem jego gry podobno jest dobry to się okaże... Robinho przychodził do Realu jako crack a obecnie tym crackiem nie jest... IMHO

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 14 sie 2006, 20:29

Tobik33 pisze:Wiesz jak Robinho przeszedł do Realu pojawił się Messi (który wielu kibicom Barcy był już wcześniej znany) wtedy zaczęło się mówić kto jest lepszy itd. ten temat służy po to aby dowieść kto zrobi większą karierę w zawodowym futbolu. Aguero znam tylko z nazwiska i tyle nie widziałem jego gry podobno jest dobry to się okaże... Robinho przychodził do Realu jako crack a obecnie tym crackiem nie jest... IMHO
Ok wiem spoko.Robinho jest troche na straconej pozycji jak wyżej napisałem z jakich powodów i nie bronie tutaj Robinho.Zobaczymy jak to wszystko się potoczy.Może na Barcelone spadnie bomba atomowa puszczona z Madrytu i Messi sie nie uratuje.Oczywiście zartuje ale poczekajmy na dalszy rozwój tych dwóch piłkarzy.Sam jestem ciekaw kto będzie lepszy oby był nim Robinho :wink: :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sie 2006, 14:35

Robinho narazei jak dla mnie bardzo mało sie prawdza. tak naprawde nie wiem jka role powinien pelnic czy chce pelnic w "11" Realu. Na lewej sie wg. dobrze sprawdzał, w lin\i napadu słabo, a sam twierdzi jesli dobrze pamietam, ze chciałby grać za napadziorami. Tam takze mi nie imponował i raczej napewno Capello go tam nie bedzie wystawaił. Messi ma łatwiej świetnei spisuje sie na prawej pomocy czy lini napadu i wszystko jest OK i do tego on był juz od dawna przygotowywany do europejskiego stylu. Nie mozan powiedziec takze, ze to wina aklimatyzacji bo zawodnik swiatowej kaly nie powinien miec z tym problemu. Narazie Messi prezentuje sie znacznie lepiej i to on na dzien dzisiejszy jest lepszym pilkarzem i z wiekszym dorobkiem w Europie.

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 15 sie 2006, 14:42

Messi E2 Ronaldinho pisze:Robinho narazei jak dla mnie bardzo mało sie prawdza. tak naprawde nie wiem jka role powinien pelnic czy chce pelnic w "11" Realu. Na lewej sie wg. dobrze sprawdzał, w lin\i napadu słabo, a sam twierdzi jesli dobrze pamietam, ze chciałby grać za napadziorami. Tam takze mi nie imponował i raczej napewno Capello go tam nie bedzie wystawaił. Messi ma łatwiej świetnei spisuje sie na prawej pomocy czy lini napadu i wszystko jest OK i do tego on był juz od dawna przygotowywany do europejskiego stylu. Nie mozan powiedziec takze, ze to wina aklimatyzacji bo zawodnik swiatowej kaly nie powinien miec z tym problemu. Narazie Messi prezentuje sie znacznie lepiej i to on na dzien dzisiejszy jest lepszym pilkarzem i z wiekszym dorobkiem w Europie.
Zgadzam się, Robinho jest dobry ale w Brazylii, jest dobry grając w tamtejszym stylu w ataku. Rzeczywistość europejska jest taka, że Południowcy muszą się przystosować, jednym idzie to lepiej i szybciej innym gorzej i wolniej. Nie skreślałbym Robinho zwłaszcza że jest młody, ale w obecnym Realu raczej wiele nie zawojuje.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 16 sie 2006, 0:54

Podstawową różnicą jest to, że Messi uczył się grać w piłkę w Europie, a Robinho przybył na kontynent już jako ukształtowany gracz, który miał zbawić Real. Nie grał źle, ale nie grał też tak jak wszyscy sobie tego życzyli. I tu pojawia się pytanie - czy nie chcieliśmy widzieć zbyt wiele? Każdy madridista widział w nim kolejnego Ronaldinho, cudowne dziecko i geniusza...Umiejętności mu nie brak, ale zbyt duża odpowiedzialność sprawiła, że nie pokazał wszystkiego co potrafi. Zresztą, cały Real grał tak jak grał, więc trudno oczekiwać żeby żółtodziób pociągnął grę zespołu. Z kolei Messi stopniowo wprowadzany do zespołu poczynił postępy, potem trochę eksploatowany przez Riijkarda, co się zemściło, ale też stanowiło doświadczenie dla Holendra i sądzę, że taka sytuacja w nadchodzącym sezonie się nie powtórzy. Podsumowując swój wywodzik, nie wiem kto jest lepszy, lol.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 16 sie 2006, 1:05

yazid^ Ryjek eksploatował Messiego kiedy ?? to że dał mu zagrać w kilku meczach uważasz zaraz za eksploatowanie ?? bo ja nie grywał na zmianę z Giulym i to była bardzo rozsądna decycja Ryjka bo jak wiadomo piłkarz grający tylko ogony w takim wieku może też dobrze na jego rozwój nie wpłynąć a kontuzja to był zwykły pech, przypadek i nic więcej. Każdemu mogło się to zdarzyć...

A do tego że Robinho był przez wielu uważany jako nowy Ronaldinho to się zgadzam... Robinho jest młody ma jeszcze czas na naukę ale ja w nim nie widzę kogoś takiego jak Ronaldinho obecnie może to mi kiedyś przejdzie ?? :D ale Robinho nie dorówna umiejetnościami R10 jestem tego pewien :D

Ciekaw jestem czy Robinho po rzekomym przyjściu Reyesa będzie grał w pierwszym składzie ?? Ciekawe co zrobi jak będzie siedział na ławce ;)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 16 sie 2006, 1:06

Tak, moim zdaniem eksploatował Messiego wystawiając go w LM i La Liga, szczególnie w lidze w spotkaniach, które ważne nie były aż tak bardzo, a mimo to Argentyńczyk grał co skończyło się jednym urazem, który nie dał mu spokoju przez parę dobrych tygodni. Co do Robinho to nie jest kwestia umiejętności, bo te konus ma duże, problem z odpowiednim ich wykorzystaniem.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2006, 1:13

Rijkaard eksploatował Messiego :shock: O mamo :?

Messi w lidze zagrał 11 razy od pierwszych minut. W Lidze Mistrzów 4 razy. Oczywiście rzadko kiedy (praktycznie wcale) grywał pełne 90 minut.

Urazu doznał w meczu z Chelsea, który był ważny.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 16 sie 2006, 1:17

Ale poprzedzające mecze aż tak ważne nie były, więc mógł sobie darować Argentyńczyka w składzie. Zresztą, kontuzja której doznał aż tak poważna nie była i jej odnawianie się czymś musiało być spowodowane. Moim zdaniem przemęczeniem.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2006, 1:26

Kontuzja była o tyle poważna, że mięsień został naderwany w miejscu gdzie łączy się z innym. Lekarze od początku alarmowali, że w związku z tym uraz może się odnawiać. Zresztą nie został on wyleczony tylko zaleczony o czym też pisano. Podjęto ryzyko, że się nie odnowi, ale się nie udało. Dopiero potem Leo przeszedł odpowiednio długą rehabilitację.

Awatar użytkownika
yossarian
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 03 sie 2006, 16:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yossarian » 28 sie 2006, 17:36

Poki co Messi jest zawodnikiem duzo lepszym. Potrafi pociagnac druzyne sam jak to uczynil w meczu z Chelsea, dysponuje lepsza technika o dryblingu juz nie wspominajac. Poza tym Robinho grajac w Realu nie blyszczal na tle swoich patrnerow z zespolu (mimo ze czesto grali slabo), natomiasr Messi potrafil przycmic Ronaldinho czy Eto'o, co mialo miejsce np we wspomnianym przeze mnie meczu z Chelsea i kilku meczach ligowych.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”