EURO 2008: GRUPA C - Francja, Holandia, Rumunia, Włochy - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kto awansuje dalej?

Francja
6
16%
Holandia
8
22%
Rumunia
4
11%
Włochy
19
51%
Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 09 cze 2008, 23:07

Mecz w wykonaniu Holendrów po prostu Mistrzostwo Świata :D Bardzo dobry mecz Sneijdera ładnie również grał RVN aktywny groźny a przede wszystkim strzelający bramki. Dużo walczył także Kuyt za co wielkie brawa dla niego.

Co do Włochów to duet Cassano - Alex zrobili więcej szumu przez 10 min niż reszta drużyny prze cały mecz więc zobaczymy co na to Donadoni i czy zdecyduje się wprowdzić któregoś z nich do pierwszej 11. Bardzo ładnie grał Di Natale według mnie najlepszy zawodnik na boisku spośród Włochów :D

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 09 cze 2008, 23:11

Nie danego było mi oglądać tego meczu, chyba na szczęście. Ale słuchałem relacji w radiu. Pominę już różnego rodzaju epitety używane przez komentatora. Włosi z tego co słyszałem grali słabo, Pirlo chyba nie istniał.

Oglądnę skrót to zobaczę czy był spalony czy nie. Holendrzy fajnie bramki strzelali, podobno Włosi prawie gol a tu kontra i bramka w plecy :) Uroki piłki.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13056
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3336
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 cze 2008, 23:12

Corinthians pisze:Art. 11, pkt 4 z przepisów gry w piłkę:
4. Zawodnik drużyny broniącej, który w wyniku akcji przejściowo znalazł się poza linią boczną lub bramkową, przy ocenie spalonego jest traktowany jako przebywający na polu gry.
Pilkarz Italii przebywal za linia koncowa boiska bo zderzyl sie z Buffonem.Ciezko o takiej sytuacji powiedziec ze "bral udzial w grze".

Nie bede sie klocil z przepisami powiem tylko to co napisalem za pierwszym razem - dla mnie ten przepis jest niezyciowy.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 09 cze 2008, 23:22

Może i przepis ten jest 'nieżyciowy', ale z całą pewnością ma sens. Kiedyś w meczu Leeds miała miejsce podobna sytuacja i również się dziwiłem o co kaman, ale później dopiero komentator rozwiał moje wątpliwości :P .

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 09 cze 2008, 23:24

Niesamowity mecz........IMO najlepszy na tym turnieju.Cała jedenastka Holandii zagrała na 100% swoich mozliwości.Kapitalnie szczegolnie zagrali defensywni pomocnicy......mysle ze po mistrzostwach znajda lepsze kluby niz te w ktorych grają.Sneider i VdV także świetnie wywiazywali sie ze swoich obowiazków,Kuyt po prawej stronie był bezkonkurecyjny,a Ruud jak zwykle robil swoje na ataku.
Natomiast Włosi wyszli kompletnie znużeni na ten mecz,nie walczyli,zabrakło chęci,może gdyby Luca Toni wykorzystał sytuacje przy stanie 0-2,wszystko potoczyłoby sie inaczej,ale napewno Włosi nie zasłuzyli na remis.W nastepnym meczu nie wyobrażam sobie aby Cassano i Del Piero zasiedli na ławce rezerwowych.Mimo tej sromotnej porazki uważam,że Włosi i tak awansuja razem z Holendrami

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3253
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 09 cze 2008, 23:30

Pozostały dwa mecze i mimo wszystko po dzisiejszym dniu Włosi pozostają moimi faworytami do awansu obok Holandii. Całe szczęście forma Francuzów jest niezachwycająca delikatnie mówiąc.
Napewno wielkim mankamentem byłą dzisiaj skuteczność, tutaj jednak oceniłbym to jako niedyspozycję dnia. Poważniejszy problem to defensywa, Donadoni nie ma za wielu ciekawych opcji na środek obrony. Bo jeżeli ktoś uważa, że wstawienie Chelliniego jest lekiem na całe zło tej formacji to raczej czeka go wielkie rozczarowanie.
Napewno dużym błędem było posadzenie na ławce De Rossiego.
Tym niemniej jestem umiarkowanym optymistą bo teraz Italię czekają mecze ze znacznie gorzej dysponowanymi rywalami, napewno będzie jeszcze ciekawie w tej grupie.

Po dzisiejszym meczu chyba widać dlaczego włoskie potęgi odpuściły walkę o Barzagliego i przechodzi do Bundesligi. :P

Mecz oceniłbym jako bardzo dobry, ale napewno nie jakiś wybitny. Niestety pojedynek był zbyt jednostronny aby tak go ocenić.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 10 cze 2008, 0:02

moze chiellini nie jest lekiem na cale zlo, ale juz boriello bylby lepsza opcja niz materazzi.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 10 cze 2008, 0:07

Ma ktoś linka do skrótu ?

Awatar użytkownika
baziu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1757
Rejestracja: 02 lut 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 10 cze 2008, 7:16

Póki co mecz w wykonaniu Mistrzów Świata i wczoraj o niebo lepszych od nich Holendrów był najlepszy z dotychczasowych meczy na tymże Euro.
Kapitalne spotkanie rozegrali RvN,Gio,Sneijder a akcja przy której została zdobyta druga bramka pozostanie nam w pamięci bardzo długo.

Co do Włochów, grali dobrze, ale od 'niby' najlepszej obrony na świecie oczekiwałbym coś więcej, po za tym IMO nie widoczny Gattuso od którego to oczekiwałem najwięcej.
Pirlo rozegrał również dobre zawody, piękne strzały z rzutów wolnych(szczególnie ostatni).

Osobiścię liczę na Holendrów i Francuzów, ale byłbym bardzo zadowolony, gdyby kosztem tych ostatnich awansowała Rumunia. :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 10 cze 2008, 9:09

fieldy pisze:Toni to już w ogóle dał ciała z tym lobowaniem Edwina.
Oj, i to strasznego. Jakby zmarnował taką sytuacje w barwach Bayernu, to byłbym wściekły. A tak - cóż, mialem wczoraj mieszane uczucia - z jednej strony chciałem żeby Luca coś władował, z drugiej nie powiem, żeby mnie porażka Włochów zmartwiła :)
Ogólnie sam mecz - piękne widowisko, nie to co jego poprzednik w tej samej grupie :wink: Mogło byc równie dobrze 2:2 jak i 4 czy 5 do zera.
Chlopaczek pisze:Jezeli taki jest przepis to jest to niezyciowy.Dla mnie bramka nie powinna zostac uznana.
Dla mnie też to była bzdura. Ciekawe, czy jakby zawodnik leżący za linią miał wtedy złamaną nogę, to też "brałby udział w grze"? Paranoja.
Nie zmienia to faktu, że zwycięstwo Oranje zasłużone.
Chlopaczek pisze:Robercik powinien posadzic na lawce Gattuso
Jak go oglądałem wczoraj, to przestałem żałować, że go nie wyciągneliśmy od Was :wink: W ogóle cała trójka Ambrosini-Pirlo-Gattuso zagrała chyba tak, jak Milan przez większość sezonu.
Mentor pisze: Ribery jest dobry czy nawet bardzo dobry
Jeden Franck wiosny Francuzom nie uczyni :) Potrzebuje wsparcia i to solidnego. Nie wiem zresztą, czy nie lepiej by było, gdyby biegał po lewej flance, jak w Bayernie. Tylko kogo by mogli wstawić wtedy na prawą :think: Henry'ego? :P

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 cze 2008, 10:19

Nigdy nie wierzyłem w Donadoniego, więc niespecjalnie postawa Włochów mnie zdziwiła.
Jak złym trzeba być trenerem, by stawiać na środku pola (we własnej taktyce kluczowej pozycji) na trio piłkarzy z klubu, który zanotował katastrofalny sezon, a wspomniane trio osłabiało klub?). Ambrosini formę miał dwa miesiące temu, Pirlo dwa lata temu, Gattuso dawno.
Jak marnym trzeba być trenerem, żeby wystawiać na środku obrony Matrixa, który w ostatnim sprawiedliwym meczu grał na MŚ 2006, a teraz w ogóle nie wiedział, czy to sędzia gwiżdże pod Włochy czy nie, i w ogóle zachowywał się, jakby nucił "co ja robię tu?". Nie lubię Chielliniego, ale chyba byłby lepszy od Matrixa wczoraj (o to nietrudno zresztą).
Zawiodła mnie cała kadra Azzurich, z perfekcyjnie działającej machiny sprzed dwóch lat został trybik i dwie śrubki, Donadoni zachowuje się jak dziecko we mgle, najlepszych piłkarzy trzymając na ławce.
Holandia - :shock: Mieli być słabi, marni, nijacy i powolni, byli rewelacyjni. Ale chyba nikt nie ma wątpliwości - w tym stylu mistrzostw nie wygrają. :roll:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 10 cze 2008, 11:58

Widzę, że Boniek wczoraj trafił w dziesiątkę z tym nagłówkiem :] .

Obrazek

George Jung
Skład B
Skład B
Posty: 159
Rejestracja: 29 maja 2007, 11:21
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: George Jung » 10 cze 2008, 17:10

jak na razie Donadoni i Domenech grają dla Holandi. to co Ci dwaj Panowie zrobili wczoraj przebiło chyba pomysły Janasa.
Domenech przy wyniku 0-0 ściaga napastnika wpuszczajac pomocnika, przechodzi na na gre jednym napastnikiem , na dodatek praktycznie debiutantem , gra bez lewej strony bo Malouda i Abidal to żenada. pewnie w obronie , bez pomysłu w ataku choć szanse były. cóż może gwaizdy powiedziały mu że w pierwszym meczu będzie remis...

Donadoni :shock: brak De Rossiego :shock:
przegrywajac nie zaryzykował , grał do końca Ambro i Gatusso , którzy maja niewiele do zaoferowania w ofensywie . mógł za, któregoś z nich wpuścic Alexa i przejsc na 4-4-2 z Di Natale i Camorem po bokach. nie starczyło mu odwagi.
wynik 3-0 też nie mowi wszystkiego . 2 bramke Holendrzy strzelili po kontrze gdzie wybijali pilke z bramki a 3 po fantastycznej pardzie Edwina.
włoska obrona to jakaś kpina, jesli Francja ma słaba obrone to włosi są katastrofalni.

pierwsza kolejka i już niespodzianki choć nie jako kibic Francji jestem wciąż spokojny o wyjscie z grupy .

Awatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2007, 15:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk_emil » 10 cze 2008, 21:08

romantyk_emil pisze:Jarzinho

Czemu kolego się teraz nie wypowiadasz jak Holandia rozgromiła twoich faworytów grupy :D :D podsumowałeś moją opinie nieźle, ale ani jedno twoje słowo się nie sprawdziło 8) 8) oprócz tych gwiazd z Madrytu wspaniale zagrał cały zespół i zasłużył na zwycięstwo,a pisałeś że tylko oni mogą zagrozić rywalom 8) 8) Jednak moja wersja się sprawdziła co do przebiegu w tej grupie 8)

Holandia, Portugalia i Hiszpania grają na tym turnieju ładną ofensywną piłkę i ja upatruję się zwycięzcy właśnie w tej trójce!!! 8) 8)

Awatar użytkownika
Effi
Skład B
Skład B
Posty: 86
Rejestracja: 11 paź 2007, 17:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Effi » 10 cze 2008, 22:27

Zdecydowanie, wczorajszy mecz, obok dzisiejszego z udziałem Hiszpanii i Rosji był najlepszym meczem do tej pory na turnieju. Holendrzy pokazali, że naprawdę umieją grać w wielkich imprezach i potrafią grać efektowny i efektywny futbol. Włosi wczoraj mogli zremisować, bo w drugiej połowie zagrali naprawdę ciekawie, nie wiem co opętało Toniego przy tej akcji sam na sam, drybling przy linii Zambrotty również bardzo ciekawie się prezentował... Ponadto strzał z rzutu wolnego Pirlo i strzał w polu karnym Grosso... To wszystko mogło być zamienione na bramki, a jednak Włosi przegrali do zera. Trochę sprawdziło się przysłowie 'niewykorzystane sytuacje się mszczą' bowiem od razu po jednej z groźnej akcji Azzurich ruszyli do ataku Pomarańczowi i po dośrodkowaniu Kuyta, lewy obrońca Giovanni van Bronkhorst strzelił bramkę ustalającą definitywnie wynik meczu. Szkoda tych niewykorzystanych akcji Włochów, bo wtedy mecz mógłbyć jeszcze bardziej emocjonujący, a to już by była powtórka z Euro 2004, gdzie spotkanie 'na siódemkę' zagrali Czesi z... właśnie Holendrami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”