3. runda el. LM: FC Barcelona - Wisła Kraków [dwumecz] - Strona 4

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64930
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8645
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 sie 2008, 18:25

Jeśli Wisła zagra tak "dobrze" i "skutecznie" jak w meczu ligowym w sobotę, to raczej szans nie ma, nawet na remis w Barcelonie, ale ... jesli zagra na poziomie meczu z Beitarem u siebie to jest w stanie pokusic sie o niespodziankę. Nie przepadam zbytnio za Wisłą, ale ... kurde no, gdzies te punkty do uefy musimy zdobywac :lol: JAZDA JAZDA JAZDA :!: :twisted:

Trzeba wierzyc, ze nasz, polski klub awansuje dalej :!:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 13 sie 2008, 18:59

ta piwus. wisla wygra wysoko. tylko co pozwala ci miec taka nadzieje?

sklad wisly? ich doskonala gra i przygotowanie? szeroka lawka?

nie widzisz ze swiat pilkarski uciekl polskim druzynom klubowym o lata swietlne i takie napinanie sie nie ma sensu?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 sie 2008, 19:01

Nie rozumiem piwus skąd u Ciebie tyle jadu i zacietrzewienia.

Zadufanie? Bo nie lubię jak pieprzy się bzdury na temat mojego ukochanego klubu i wolałbym, aby wypowiedzi na ten temat było jak najmniej? Niech Ci będzie. Szczerze mówiąc to klepie mnie to już zupełnie. Co bym nie napisał to będzie źle bo stoję po niewłaściwej stronie barykady.

Kibicom Barcelony nie wolno przejawiać pewności siebie mimo, że mają ku temu powody. Dlaczego? Pewność siebie = zadufanie? Nie uznaję tego.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 13 sie 2008, 19:13

kurde no, gdzies te punkty do uefy musimy zdobywac
w pucharze Uefa :?: :>

Piwus wszyscy rozumieją na czym polega kibicowanie i na tej podstawie nikt nie odbiera kibicom Wisły prawa do wiary w to że ich klub stoi na straconej pozycji i nie ma szans ugrać czegokolwiek w meczach z Barcą, ale czy to że jesteście kibicami i opieracie się na wiarze musi oznaczać że każdy kto wam te szanse odbiera powołując się na racjonale argumenty musi być odrazu "frustratem", "ignoranetem" i "ultrapesymistą" :?: Bo jeśli tak to oznacza to tyle że jesteście totalnie zaślepieni i nie tylko nie chcecie przyznać że Wisła nie ma szans (nikt tego nie oczekuje zresztą, bo to marny fetysz), ale i wygarniacie ludziom "normalnie" myślącym o szansach Wisły w meczu z Barcą zamiast dyskutować o tym meczu z innej perspektywy niż z tej gdzie nie liczą się argumenty a wiara, bo taka dyskusja nie ma sensu.
I jeszcze jedno, co to za przymus kibicowania polskim zespołom w europejskich pucharach :?: Czy jak w tym meczu kibicuje Barcy to jestem "mniej polakiem" w niektórych przekonaniu :?: Czy to nie zaczyna śmierdzieć jakimś "nacjonalistyczny torrorem" :?:
A jeśli już kibicuje tej Barcelonie, to czy nie mogę być przekonany że wygra, mimo że wszystko przemawia za moim stanowiskiem bo jestem w mniejszości i jestem "politycznie niepoprawny" czy jak to tam będzie w języku kibica :?:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 13 sie 2008, 19:16

Większość postów sprowadza się do lolów, świeczek, teksty: "skoro już musimy to grać, to trudno, byle tylko nie narobili kontuzji" + kuman pod czasu do czasu kogoś nazwie polaczkiem. To ABSOLUTNIE nie jest zadufanie.
rkoeman pisze:wisla wygra wysoko. tylko co pozwala ci miec taka nadzieje?
Wiara w to, że Bóg jest Polakiem i jak akurat nie zapije to wywali światło na tym waszym Campie. I to będzie początek waszego końca. Jak uczy historia, Polak jak zaskoczy rywala, to zgniata go na miazgę.
rkoeman pisze: nie widzisz ze swiat pilkarski uciekl polskim druzynom klubowym o lata swietlne
Nie widzę. O, choćby tutaj nie widzę:
piwus pisze:Co do meczu nie mam żadnych oczekiwań z wyjątkiem nadziei na brak blamażu.
(L)oczkerson pisze:każdy kto wam te szanse odbiera powołując się na racjonale argumenty musi być odrazu "frustratem", "ignoranetem" i "ultrapesymistą"
Generalnie to tak, bo jeszcze trzeba mieć styl, a waląc tekstem: "bo to Polska właśnie", "jak przegrają, to będą zasłaniać sie kontuzjami", "polactwo podnosi splesniala glowke" to niektórzy zasłużyli sobie na mocniejsze określenia niż "ultrapesymista" :lol2:. Pomińmy, że żaden zwrot nie został przeze mnie użyty.

PS. Taki wynik w Barcelonie:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 13 sie 2008, 19:31

to może lepiej takiego delikwenta zbluzgać za brak stylu, prostactwo itp. a nie rozpoczynać jakąś ślepą batalie na temat szans Wisły, gdzie jak się okazuje nikt nie ma nic do powiedzenia i nikt nie wie o co chodzi,a i przeciwnicy dostaja argumenty, bo taka wojenka przypomina machanie szableką do nieba i walkę z wiatrakami

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 sie 2008, 19:31

Spoko. Jeżeli kibice Barcelony nie mogą się czuć pewni przed meczem Barcelona - Wisła na Camp Nou to kiedy mogą się czuć pewni? Nigdy? A może chodzi tylko o to, że możemy się czuć pewni, ale nie możemy tego manifestować bo ujawniona pewność siebie to już jest zadufanie?

Ja też bardziej martwię się o zdrowie naszych zawodników niż o wynik i to nie dlatego, że Wisła przyjedzie grać w kości czy coś takiego. Po prostu Barcelona ma lepszych piłkarzy a co za tym idzie jeżeli Wiślacy nie będą w stanie ich zatrzymywać to chcąc nie chcąc pojawią się faule i nie mówię tutaj o celowym polowaniu na nogi. Wystarczą zwykle faule. W Barcelonie problemy z kontuzjami mamy od dawna i ja drżę za każdym razem kiedy widzę, że zawodnik Barcelony leży na murawie. Tyle w temacie "skoro już musimy to grać, to trudno, byle tylko nie narobili kontuzji".

Świeczki stawiam naszym dziennikarzom, którzy pieprzą bzdury byle były emocje. Stawiałem, stawiam i stawiać będę.

PS:
piwus pisze:No tak przyjeżdża SŁYNNA BARCELONA, to powinniśmy zrobić wszystko, by czuli się jak u siebie w domu. Zakryć kałuże barwami klubowymi, by nie zamoczyli nóg, z krzesełek napis "mes que un club". Jak przyjedzie Messi to transparent "przepraszamy, że przez nas nie mogłeś być na olimpiadzie". Zgodzić się na jakikolwiek termin zaproponowany przez Barcę i co najważniejsze - zapłacić im za przyjazd. Kibice w ramach szacunku dla SŁYNNEGO rywala na pewno z chęcią odstąpią swoje wejściówki, a piłkarze boisko na którym mieli ćwiczyć. Przejazd przez Kraków - w otwartym autobusie, event na lotnisku wykonują osoby wynajęte przez Wisłę, na trasie przejazdu kobiety rzucające kwiaty. Obowiązkowo rundka wokół Rynku, o 13.35 hejnał, Dziwisz z Majchrowskim wręczają kwiaty, Dziwisz klęka i całuje Eto'o w rękę. Zakwaterowanie - oczywiście na Wawelu, Kaplica Zygmuntowska tymczasowo zaadaptowana na night club, by nie musieli daleko chodzić. Na czas meczu trenerem Wisły zostanie Oleguar i wydaje polecenia Brożkom po katalońsku. Kibice Wisły zgromadzeni w pobliskim parku Jordana (bo bilety oddali SŁYNNEMU rywalowi) po strzelonej Barsie bramce skandują "przepraszamy".
piwus pisze:Aha i nie rozumiem taka rywalizacja? Kibicowska? Przecież każdy wie, że kibice hiszpańscy lepiej rozpakowują popcorn niż polscy, więc jesteśmy bez szans Smile.
piwus pisze:Ale trochę więcej megalomaństwa zaprezentujecie, bo wy kibicujecie klubom z innej planety, to może dam radę Smile.
piwus pisze:Czy to nie jest skandal? Wisła Kraków chyba jest jedynym zespołem, który nie potrafi docenić, że przyjeżdża "zespół z innej planety". A przecież jeszcze chcą zapłacić w Barcelonie. Mes que un club daje duże pieniądze, ale Polaczki zawsze to samo - boso ale w ostrogach. "Sieją nienawiść i stroszą piórka, jaka to nie jest wielka rywalizacja". A powinni zrobić wszystko, by Barcie było wygodnie, skoro i tak przegrają.
piwus pisze:Mam nadzieję, że Wisła wygra wysoko, bo by spadło wam parę punktów zadufania. I już jestem huraoptymistą, polaczkiem, pińcet lolów etc Łypiący? Panowie internacjonałowie, obywatele świata?
Ale to i tak my jesteśmy tymi złymi. Kpimy, szydzimy, jesteśmy zadufani. Dobrze, że przynajmniej druga strona trzyma fason.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5837
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 13 sie 2008, 19:32

Mentor rozumiem, że dziś kibicujesz Barcelonie ?
To dla mnie jest np. dobry powód by postawić Ci świeczkę [*]

Tyle w tym temacie ode mnie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 sie 2008, 19:34

Dzięki za wpis. Możesz sobie stawiać świeczki kiedy chcesz, komu chcesz i za co chcesz o ile oczywiście Twoja aktywność na forum nie będzie się sprowadzała do takich krótkich wpisów.

Jak ktoś chce mi jeszcze coś przekazać przed meczem to pisać bo za 30 minut opuszczam stanowisko i będę pewnie dopiero jutro.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 13 sie 2008, 19:36

Akcja - reakcja drogi Mentorze, absurdem na absurd. Poczytaj posty, na które odpowiadałem :).

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 13 sie 2008, 19:42

jeśli odpowiadasz idiotyzmem na idiotyzm, to wcalnie nie oznacza to że jesteś mniejszym idiotą od przedmówcy :wink:

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5837
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 13 sie 2008, 19:47

Mentor pisze:Dzięki za wpis. Możesz sobie stawiać świeczki kiedy chcesz, komu chcesz i za co chcesz o ile oczywiście Twoja aktywność na forum nie będzie się sprowadzała do takich krótkich wpisów.

Jak ktoś chce mi jeszcze coś przekazać przed meczem to pisać bo za 30 minut opuszczam stanowisko i będę pewnie dopiero jutro.
Po prostu ewidentną głupotą jest niekibicowanie rodakom, a ludziom z którymi nie masz żadnego związku... klubowi sobie można kibicować, ale właśnie rodacy powinni być najważniejsi... Dla mnie jest śmieszne być Polakiem i być jednocześnie przeciwny im...

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 13 sie 2008, 19:59

Ale czy to gra reprezentacja? Jeżeli ktoś nie lubi danego polskiego klubu, a kibicuje zagranicznemu, przeciwko któremu gra ten polski, to chyba normalne, że kibicuje temu, którego darzy sympatią i jak dla mnie to nie ma żadnego związku z patriotyzmem czy z innym gównem. Zresztą ta caął dyskusja nie ma większego sensu, bo zawse się znajdą tacy, którzy będą za Wisłą i tacy, którzy będą za Barceloną. Ja dzisiaj kibicuję Wiśle, z wiadomych powodów.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 13 sie 2008, 20:00

Sammyy pisze:Po prostu ewidentną głupotą jest niekibicowanie rodakom, a ludziom z którymi nie masz żadnego związku... klubowi sobie można kibicować, ale właśnie rodacy powinni być najważniejsi... Dla mnie jest śmieszne być Polakiem i być jednocześnie przeciwny im...


nie widzę, aby kibic Barcelony miał większy związek z Brożkiem niż z Eto'o.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 13 sie 2008, 20:02

Sammyy pisze:Po prostu ewidentną głupotą jest niekibicowanie rodakom, a ludziom z którymi nie masz żadnego związku... klubowi sobie można kibicować, ale właśnie rodacy powinni być najważniejsi... Dla mnie jest śmieszne być Polakiem i być jednocześnie przeciwny im...
Się powtórze i czakam na wyjaśnienia:
(L)oczkerson pisze:co to za przymus kibicowania polskim zespołom w europejskich pucharach :?: Czy jak w tym meczu kibicuje Barcy to jestem "mniej polakiem" w niektórych przekonaniu :?: Czy to nie zaczyna śmierdzieć jakimś "nacjonalistyczny torrorem" :?:
A jeśli już kibicuje tej Barcelonie, to czy nie mogę być przekonany że wygra, mimo że wszystko przemawia za moim stanowiskiem bo jestem w mniejszości i jestem "politycznie niepoprawny" czy jak to tam będzie w języku kibica :?:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”