Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 305

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 621
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 19 wrz 2009, 23:12

Slipknot83 pisze:Aha, jak biega Iaquinta z Treze to mamy dwie wieże. A jak Iaquinta i Amaurim to już nie dwie wieże, tylko brazylijczyk przekształca sie w Amauriego-2-napastnika-prawie-jak-Del-Piero, a Iaquinta awansuje na wysuniętego snajpera? :lol: Zajebista teoria, szkoda, że z rodzaju tych science fiction. :lol:
Jeśli oglądałeś tegoroczne mecze z Amaurim w składzie, wiesz, że nie ma nic wspólnego z science-fiction. To sama prawda.
Slipknot83 pisze:Pytam w takim razie jeszcze - po co trener miałby kazać Amauriemu grać jako drugi napastnik skoro wie, że tym sposobem ma on ograniczone szanse na zdobycie gola, a gra dwiema wieżami z przodu idzie nam bardzo dobrze?
Sam ma mniejsze szanse na strzelanie, ale bardzo pomaga zarówno drugiej linii, jak i Iaquincie (swoją drogą - dzisiaj świetny mecz), który może koncentrować się tylko i wyłącznie na czekaniu na piłkę i dostawianiu nogi.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 19 wrz 2009, 23:17

Dzisiaj nie było geniusza Amauriego i Iaquinta trafił tak, czy tak. Brazylijczyk zaś ani nie asystuje (!) ani nie strzela. Co z niego za napastnik pytam się? W końcu on jest typem snajpera jak Iaquinta i Treze, czy typem drugiego napastnika jak Del Piero i Rossi? Bo nie wiem, z twoich opowieści wynika, że to geniusz potrafiący wcielać się jedną i drugą rolę. Szkoda tylko, że wychodzi mu to marnie, zarówno jedno i drugie. Niech wraca Del Piero, sadza tą brazylijską pseudosambę na ławce i chce widzieć trio Dp-Iaquinta-Diego, bo poki co nasz napad to parodia: Treze beznadzieja, Amauri nie potrafi strzelić gola chyba z 8 mecz z rzędu, ani celnie dograć, Del Piero kontuzjowany, tylko Iaquinta jak zwykle ratuje wszystkim dupy.

Gigi: "Chciałbym wysłać pozdrowienia i ciepłe słowa dla rodzin sześciu naszych zmarłych w afgani stanie żołnierzy. Jako obywatel Włoch jestem bardzo dumny z pracy, którą tam wykonują starając sie przywrócic porządek na tym trudnym terenie." Klasa. Ostatnio przy okazji meczu z Lazio Gigi podbiegł też do Curva Sud, pod wielki portret Gabriele Sandriego i złożył kwiaty w imieniu naszego klubu.
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2009, 23:27 przez Slipknot83, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 19 wrz 2009, 23:25

Pisałeś o Amaurim te same inwektywy na jesień zeszłego roku, gdzie ratował nam tyłki? Aż sobie policzyłem ile punktów zapewnił nam na jesień samymi swoimi bramkami (liczyłem jego bramki gdzie było 1:0 dla nas bądź gdy strzelał decydujące bramki). Wiesz ile mi wyszło? 13 pkt. A nie liczyłem takich spotkań jak np z Atalantą gdzie zasuwał jak dziki osioł, wywalczał mnóstwo fauli, strzelił bramkę, ale wygraliśmy 3:1, więc nie liczyłem.

PS. Iaquinta powinien mógł spokojnie strzelić 3 bramki, ale bardzo dobrze, że walnął tą jedną.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 19 wrz 2009, 23:31

Ale ja nigdzie nie piszę, że Amauri od początku grał źle. Mnie szczerze mówiac nie interesuje to, że w zeszłym sezonie zdobył nam 13 pkt. Nie obchodzi mnie też to, że Treze strzelił 160 bramek przez ostatnie kilka lat. OBECNIE obaj grają taki piach, że się w pale nie mieści i obaj skazani są na ławkę. Grają tylko dlatego, że po prostu nie ma kto, bo nie pozbyto sie Davida kiedy było trzeba i mozna było dostac za niego kupe kasy. Za rok odejdzie pewnie za cene około 2-5 mln euro. Amauri nie potrafi strzelic bramki od kilku dobrych spotkań, ani tez nie asystuje zatem nadaje sie tylko na ławę. Wróci Del Piero i obaj w/w panowie pożegnaja sie z 1 składem, przynajmniej taką mam nadzieję.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 wrz 2009, 0:25

Slipknot83 jeśli dla ciebie napastnik to tylko 2 składowe (gole i asysty) to ja naprawdę dziękuje. Piłka to jednak bardzo skomplikowana gra. Gra w której decyduje ogrom szczegółów i Amauri jest niesamowicie przydatnym zawodnikiem dla JUVE właśnie ze względu na te szczegóły. I bynajmniej nie jest tak, że wszyscy wysocy napastnicy grają tak samo.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 20 wrz 2009, 0:43

Ale on jest typem snajpera, czy drugiego napastnika.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 wrz 2009, 1:03

Nie dziel zawodników na tylko dwa typy, bo to gigantyczne uproszczenie
Amauri jest wysuniętym napastnikiem. Do tego determinują go warunki fizyczne, ale to nie oznacza, że masz oceniać go tylko po ilości goli ("no bo jest snajperem"). Oczywiście nikt się nie cieszy, że Amauri do tej pory nie strzelił, ale mimo wszystko trzeba docenić ile on robi na boisku dla drużyny. Snajper to zawodnik, który zazwyczaj gra egoistycznie, w grze Amauriego natomiast nie ma ani odrobiny egoizmu. Facet nieustannie cofa się i pokazuje przed polem karnym czy na bokach, utrzymuje się przy piłce by dość defensywna pomoc mogła podejść bliżej bramki, ściąga na siebie uwagę obrońców, którzy zazwyczaj bardzo mocno go kryją (swoją drogą ciekawe dlaczego :P )dzięki czemu więcej miejsca i pola do popisu ma np. Diego, zalicza sporo akcji dwójkowych, potrafi kiwnąć na skrzydle i dośrodkować (mimo swoich warunków), wygrywa bardzo wiele pojedynków główkowych, walczy w odbiorze i mimo wszystko w każdym meczu dochodzi do okazji bramkowych. Po prostu odwala wielki kawał roboty dla zespołu.
A jeśli myślisz, że to wszystko mało ważne, powiedz mi dlaczego tak ważnym i cenionym zawodnikiem w Chelsea jest Drogba? Facet tylko w jednym sezonie strzelił 20 goli, tak jego dorobek w pozostałych 4 to dokładnie 35 bramek! A mimo tego jest kluczową postacią w fantastycznym zespole

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 20 wrz 2009, 1:26

Bramki Drogby od sezonu 02/03: 30, 16, 17, 39, 16, 16 i w obecnym sezonie na 13 rozegranych meczów już 10 goli. W tym 28 w Champions League. W każdej edycji ładuje przynajmniej 5 goli.

Tymczasem Amauri: 4, 2, 11, 10, 15, 13 i 0 w tym sezonie. Bramek w LM: 3

Drobga jest 2 lata starszy od Brazylijczyka, obok Eto'o jest najwieksza gwiazda całej Afrykanskiej piłki od czasów Weah'a. Podstawowy zawodnik i równiez jedna z gwiazd Chelsea, zespołu którego przedstawiać i opisywać chyba nie muszę. Walił także gole we Francji i to na potęgę. To samo w reprezentacji.

A nasz tancerz samby? Dopiero w wieku 28 lat trafił do 'wielkiej piłki'. Dunga go wyśmiał. Musiał chłop kombinować ze zmianą obywatelstwa zeby w wieku prawie 30 lat móc zagrać w jakiejkolwiek reprezentacji. Ciekawe, czy chociaż się załapie przy takiej formie Iaquinty i mając za konkurencję jeszcze Gilardino. Niech się cieszy, że trafił na okres biedy w ofensywie całych Włoch. Pare lat temu, gdy w ataku rządzili Vieri, Del Piero, Inzaghi i Totti, do tego piłkarze tacy jak Montella, Delvecchio, później Toni.. mógłby chłop pomarzyć o grze równiez dla Italii. Co to wszystko - marne statystyki, zerowe osiagniecia mimo prawie 30 lat na karku i desperackie próby zagrania w obojętnie jakiej reprezentacji - mówi o tym zawodniku? Wg. mnie nic dobrego.
Nie twierdzę, że jest to totalne drewno, bo nie jest. Ma technikę, siłę i ... cośtamcośtam może jeszcze ma. Chodzi o to, że od napastnika za którego daje się 25 mln euro wymaga się czegoś więcej niż paradowania z ładnie nażelowanymi włosami po boisku jak na wybiegu. Tu trza grać i walić gole, albo sie jest napastnikiem albo nie. Inaczej - albo się jest WIELKIM ZAWODNIKIEM, albo średniakiem.
Amauri nie jest ani supersnajperem, ani też jakimś wybitnym Second Strikerem. Gdzie mu tam do Del Piero, nawet obecnego - 36 letniego. Gra jako cofnięty - nie strzela, gra jako snajper - też nie strzela. Alex od 15 lat gra jako drugi napastnik i chyba jego statystyk przypominać nie muszę, zarówno w lidze jak i w LM. Skoro on może i rozgrywać i asystować i strzelać gole jak na zawołanie to dlaczego Amauri nie? Rola drugiego napastnika jak próbujecie go tłumaczyć wcale go nie usprawiedliwia. Diego nie jest napastnikiem, a już ma 2 gole. Że o Melo, czy innych Caceresach nie wspomne. Coś tu nie gra.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 wrz 2009, 1:54

Porównanie ilości trafień obu zawodników wliczając w to ligę mistrzów jest bezsensowne bo Amauri zagrał tam raptem kilka meczów w jednym, krótkim sezonie a Drogba gra nieustannie od 5 lat i Chelsea zawsze dochodzi naprawdę wysoko. Może i ładniej wygląda, ale trochę zakłamuje obraz. Racjonalnym porównaniem w takiej sytuacji może być jedynie liga i takie statystyki porównałem.
Podobnie jak fajnym wybiegiem jest porównanie pozycji Amauriego w Brazyli, która kadrowo zawsze jest niesamowita i WKS :lol:
od napastnika za którego daje się 25 mln euro wymaga się czegoś więcej niż paradowania z ładnie nażelowanymi włosami po boisku jak na wybiegu
Po pierwsze on nie kosztował 25 mln, a 12 oraz Nocerino i 50% Lanzafame. Czyli 2 miernych graczy.
Po drugie Amauri nie paraduje po boisku z ładnie nażelowanymi włoskami a zapierdala!!! Jeśli ty nie widzisz, tego co robi Amauri na boisku, a jedynie statystyki to twój problem. Ja cię piłki uczyć nie będę i nie będę ci palcem pokazywał, w których elementach zawodnik w danym meczu dał dużo drużynie.
Coś tu nie gra.
Tak Amauri poprostu nie miał szczęścia do bramek w tym sezonie. Każdy to zauważył i nikt też nie napisał, że Amauriemu strzelać nie kazano. Natomiast każdy z wyjątkiem ciebie potrafi zauważyć ile w pozostłych elementach Amauri pokazuje. Ty natomiast potafisz to opisać jedynie w ten sposób:
cośtamcośtam
PS: A Del Piero ma 34 :wink:

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 20 wrz 2009, 6:23

Slipknot83 pisze:Coś tu nie gra.
Jak na to że nie jesteś fanem Juve to sporo tu się udzielasz,plus dla ciebie. :lol:


również czekam na powrót DP. Iaquinta musi mieć 10 sytuacji żeby strzelić. Amauri będzie skuteczniejszy jako ostatni napastnik.
Mecz zakończył się w 1 połowie można powiedzieć, w 2 nikt się nie przemęczał zbytnio. Buffon motm to jasne. Legro musi się poprawić bo mecz z Bayernem ciężko widzę bez Canny.Świetnie Marchisio, Camor momentami bardzo dobrze-2 asysty. Poulsen dawał radę. Gio bardzo słabo, mówił że gdyby nie był włochem to by grał zamiast Diego :rotfl: proponuję mu więcej treningu zamiast rozmów z dziennikarzami bo oprócz przewracania się po każdym kontakcie z rywalem licząc na wolnego nic jeszcze nie pokazał. Szkoda mi Treze ale trzeba mu czasu a dojdzie do formy.Marrone dobrze sobie poczynał, będą z niego ludzie. Ciężki wyjazd do Genoi przed nami, liczę na Grygerę i powrót DP,Diego,Melo i Tiago.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 20 wrz 2009, 11:43

aldoraine pisze: Ciężki wyjazd do Genoi przed nami, liczę na Grygerę i powrót DP,Diego,Melo i Tiago.
Ja tam liczę na Zebinę :P

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 621
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 20 wrz 2009, 12:07

maciek_88 pisze:
aldoraine pisze: Ciężki wyjazd do Genoi przed nami, liczę na Grygerę i powrót DP,Diego,Melo i Tiago.
Ja tam liczę na Zebinę :P
Ja podobnie. Na Grygerę raczej nie ma co liczyć.

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 20 wrz 2009, 12:20

Ale zapomnialiście że Grygera zawsze dobrze grał przeciwko Genoi,te 2 mecze w sezonie mu wychodziły,jak nie gol to asysta :D

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 20 wrz 2009, 12:39

aldoraine pisze:Ale zapomnialiście że Grygera zawsze dobrze grał przeciwko Genoi,te 2 mecze w sezonie mu wychodziły,jak nie gol to asysta :D
Powiem więcej, i gol i asysta. W 2 meczach z nimi tak miał. Tylko, że w ostatnim czasie Zdenek specjalizuje się w destrukcji dobrze zapowiadających się akcji... Juventusu.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 20 wrz 2009, 13:19

(L)oczkerson pisze: Każdy to zauważył i nikt też nie napisał, że Amauriemu strzelać nie kazano. Natomiast każdy z wyjątkiem ciebie potrafi zauważyć ile w pozostłych elementach Amauri pokazuje.
Każdy to zauważył? Chyba sobie żartujesz? :shock: U was tam na juvepoland to jest normalne - ktoś powie jedną rzecz,a reszta jak barany powtarza to samo przez cały sezon - tak było np z Sissoko, który podobno nie poradziłby sobie jako osamotniony DM - zajebista teoria polskich kibiców Juve. :lol:
Otóż zaskoczę cię może - na chociazby VS Amauri ma słabiutkie notowania w tym sezonie i wiekszosc pisze, że kolesiowi należy się ława. Podobnie polecam poczytac komentarze pod róznymi newsami na tuttosport.

Jak wróci Del Piero to on bedzie grał bo nie dość, że asystuje to jeszcze strzela gole jako drugi napastnik - a Amauri tego nie potrafi. Iaquinta wali gol za golem, więc on równiez bedzie zawodnikiem podstawowej jedenastki. Amauri ani nie asystuje, ani nie strzela - wyląduje wiec na ławce.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”