Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 305

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 25 kwie 2009, 20:04

ulala to sie spieli chłopaki. Już 4:2, i wcale nie zwalniają tempa Diabły :))
GLORY GLORY MU

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 25 kwie 2009, 20:10

szacun dla UTD :) wspanialy comeback ale bledy tottenhamu tez nie male ;d

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 25 kwie 2009, 20:16

Co tam się dzieje. A miałem sobie włączyć II połowę i zapomniałem :angry2:

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 25 kwie 2009, 20:21

Szkoda, że tylko 5 :wink: To co Tottenham zaprezentował w 2 połowie zasługuje na karę w postaci 8 czy więcej goli :P

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 25 kwie 2009, 20:21

Załuj bo emocji mnostwo :) bardzo dobra 2 połowa pełno bramek jak widac

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 25 kwie 2009, 20:28

Miałem wrażenie, że w przerwie piłkarze obu drużyn zamienili się koszulkami. 2:0 dla Tottenhamu do przerwy, Lennon wyczyniał z Evrą co chciał, przy pierwszym golu nie popisał się też Ferdinand, przed którego Bent wyszedł bez problemu. A w drugiej połowie odmiana. Najpierw gol Ronaldo z kontrowersyjnego karnego, a potem już poszło. Czyżby Tottenham za wcześnie poczuł się zwycięski? Tak nie powinno być na Old Trafford. Znakomita druga połowa w wykonaniu MU i w pełni zasłużone zwycięstwo.

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 25 kwie 2009, 20:31

strasznie mnie się zaczyna podobać gra Ronaldo. "Suszarka" od Fergusona pomogła, chłopak mniej się przewraca, gra bardziej dla zespołu, mniej gwiazdorzy, jest super. takiego Ronaldo chciałbym oglądać częściej!
Poza tym, co tu dużo mówić, niesamowity mecz, dużo bramek, i generalnie United pokazało klasę - na miarę mistrza Anglii.
Kontrowersyjny karny to na pewno nie był, Gomes ewidentnie łapami wleciał na nogi Carricka, który sprytnie się "ustawił do faulu" :) Nawet sędzia na tej transmisji której oglądałem, powiedział że Gomes może się cieszyć, że nie dostał czerwonej kartki.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 25 kwie 2009, 20:37

szura pisze:Kontrowersyjny karny to na pewno nie był, Gomes ewidentnie łapami wleciał na nogi Carricka, który sprytnie się "ustawił do faulu" :) Nawet sędzia na tej transmisji której oglądałem, powiedział że Gomes może się cieszyć, że nie dostał czerwonej kartki.
Z pewnością nie był to błąd sędziego. Moim zdaniem bowiem sytuacja była trudna do oceny. Powtórki z różnych kamer pokazywały raz faul, raz trafienie w piłkę. Ja też gwizdnąłbym więc karnego. Ale z czerwoną kartką bym nie przesadzał. Zresztą żółtą też dostał nie za faul, ale za dyskusje.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 25 kwie 2009, 22:14

Gomes może i dotknął piłkę, ale tylko ją ocierając i nie zmieniając nawet jej kierunku, a Carricka to wyciął równo, także karny moim zdaniem słusznie. Brawa za drugą połowę, w której istnieliśmy na Old Trafford tylko my. Nagana jednak za drugą, bo takie błędy nie powinny się nam przydarzać.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 kwie 2009, 23:58

Oczywisty karny,Carrick sobie zgrał do boku i rękami zachaczył go Gomes.Gerarrd dostaje kosmos-karne dajcie i nam :wink:
Piekna 2 połowa :boje się: to co grał Ronaldo Berba Roo i Tevez to była mizga.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 kwie 2009, 1:22

Za to właśnie kocham ten klub. Po pierwszej połowie nastroje były tragiczne bo wydawało się, że nie uda się w tym meczu zdobyć 3 punktów. A tu mamy 5:2 po kapitalnej drugiej połowie. Brawa dla zespołu za to ,że się podniósł w tak trudnym momencie, walka o tytuł wciąż trwa ale jesteśmy duuużo bliżej sukcesu niż po pierwszej połowie. Martwi, że znowu straciliśmy 2 bramki po głupich błędach, martwi słaba gra Evry (boję się tego co będący w bardzo dobrej formie Walcott może z nim wyprawiać w środę) ale dzisiaj trzeba się cieszyć bo zagraliśmy wielki mecz (a w zasadzie połowę) i wygrana w takich okolicznościach powinna pozytywnie wpłynąć na drużynę przed meczem z Arsenalem. Kryzys mam nadzieję, że już za nami, zobaczymy co pokażą najbliższe mecze.

Oddzielną kwestią jest Tevez. Wszystko o nim już w zasadzie zostało powiedziane. Dzisiaj jego wejście w pewnym sensie pozytywnie odmieniło naszą grę, sam Ferguson to przyznał. Carlitos oświadczył, że najprawdopodobniej opuści United, umowa nie została przez tak długi okres przedłużona mimo, że Argentyńczyk przystał na obniżenie zarobków ciężko liczyć, że to się nagle zmieni. Szkot z kolei powiedział, że chce aby został ale jeśli naprawdę będzie mu na tym zależało to go zatrzyma, słowa tu raczej nic nie zmienią, chodzi o dawanie mu szans w pierwszym składzie i kasę oczywiście. Swoją drogą wyciąganie swoich transferowych problemów na wierzch przez Carlitosa akurat teraz w kluczowym momencie sezonu wydaje mi się mocno nieodpowiedzialne. Niektórzy pewnie napiszą, że tylko robi sporo szumu na boisku a mało z tego ognia, że jest najwolniejszym napastnikiem PL (chętnie bym zobaczył jakieś statystyki porównujące w tej kwestii chociażby Teveza i Berbatova a także innych napastników PL), że strzela mniej bramek niż Bendtner, itp. W tym sezonie swoją grą w United Carlitos faktycznie nie porywa ale mimo wszystko bardzo bym chciał żeby został na OT. Jest w najlepszym wieku dla piłkarza, to Diabeł z krwi i kości, było takich wielu ale takiego np. Smitha Tevez przerasta o lata świetlne i wierzę, że wciąż może nam wiele zaoferować. Może nie zawsze jego gra jest efektywna ale IMO potencjał w nim wciąż drzemie ogromny. Na tyle duży, że sam może ciągnąć grę Manchesteru co pokazał np. mecz z Zenitem. Myślę, że nie możemy tego samego powiedzieć chociażby o Berbie, który ma inne zadania na boisku ale wymieniona przeze mnie cecha jest chyba pożądana przez każdego trenera. Pod względem ekonomicznym pozostanie Teveza nie jest najkorzystniejsze dla klubu ale takim nie było też kilka z naszych ostatnich zakupów bo IMO ciut przepłacaliśmy. Po obecnym sezonie tak duże pieniądze za Argentyńczyka to też byłoby zdecydowanie przepłacanie ale w tym wypadku jednak zaryzykowałbym bo obawiam się, że oddanie go może nam się kiedyś odbić dużą czkawką jak chociażby sprzedaż Staama.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 26 kwie 2009, 1:54

że oddanie go może nam się kiedyś odbić dużą czkawką jak chociażby sprzedaż Staama.
Nie no to jest gruba przesada.Po pierwsze Tevez nie ma aż takiego wpływu na nasza grę jak miał Stam. Przypominam, że on jest rezerwowym. Po drugie Za Holendra nie mieliśmy następcy tylko trzeba było sprowadzać na szybko, podstarzałego Blanca. Po trzecie Jaap był w tamtej chwili jednym z najlepszych graczy na swojej pozycji.
Myślę, że nie możemy tego samego powiedzieć chociażby o Berbie, który ma inne zadania na boisku ale wymieniona przeze mnie cecha jest chyba pożądana przez każdego trenera.
NIe rozumiem co ma jedno do drugiego. To, że ma inne zadania nie zmienia faktu, że IMO Berbatov również potrafi swoją grą pociągnąć zespół czy pojedyncza akcją przesądzić o losach spotkania.

Osobiście nie dałbym za Teveza 30 mln, góra wydałbym na niego 20-22 mln funtów. O ile np. jeśli chodzi o Berbatova to przepłacając kupowaliśmy nieco innego napastnika od tych których mieliśmy, o tyle jeśli chodzi o Teveza to mamy podobnego charakterystyką Rooney'a, więc przepłacanie nie ma sensu. Wolałbym już za 30 mln kupić Benzeme, bo myśle, że za tyle by go puścili.


Jeśli chodzi o spotkanie to jak juz ktoś wyżej napisał tradycjnie Evra jeżdżony przez Lenonna( ale tylko w pierwszej połowie :wink: ). Już to pisałem żaden inny grajek tak dobrze sobie nie radzi z Patem jak Lennon. Walcott to podobny typ, ale myśle, że będzie miał Pat do pomocy w tym spotkaniu np. Parka. Słaby mecz również Rio, juz pierwsza akcja, gdzie dopuścił do główki Benta mnie zaniepkoiła i się w poźniejszej fazie spotkania potwierdziło. Jeśli z Arsenalem popełni podobne gafy to się to skończy tragiczne.
No i genialne spotkanie Rooney'a. Miał udział przy każdej bramce. Świetna jego postawa znowu na lewym skrzydle, gdzie radzi sobie duzo dużo lepiej niż na prawym. Taki z niego Messi :wink: Spokojnie już może na tej pozycji występować bez utraty swoich walorów. W poprzednim sezonie różnie bywało z tymi jego meczami na skrzydle w tym jest już świetnie.
Fergie spokojnie może wystawiać czwórke Berba,Roo,Tevez,Ronaldo razem.
Kolejny słaby mecz Naniego. Poza kilkoma przebłyskami gra w tym sezonie piasek Ciekawi mnie co z nim zrobi Sir, czy w przerwie letniej będziemy szukali skrzydłowego, czy jednak dostanie Portugalczyk jeszcze szansę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 kwie 2009, 10:23

Cris7 pisze:Carricka to wyciął równo
Ja bym się nie zgodził. Powtórki z kamery ustawionej w kierunku bramki pokazywały, że go nie dotknął, a z kolei na powtórkach od strony bramki widać było jakby go sfaulował. Dwa ujęcia, a zupełnie inaczej to wyglądało. Dla mnie była to dyskusyjna decyzja.

Nie zmienia to faktu, że United wygrali zasłużenie. W drugiej połowie wyglądało, jakbyście grali z Derby [z formą sprzed sezonu]. Akcja za akcją i prawie wszystko wpadało. Spurs nie widzieli co się dzieje.
Morrow pisze:martwi słaba gra Evry (boję się tego co będący w bardzo dobrej formie Walcott może z nim wyprawiać w środę
Theo może go i minie, ale jego centry już na kolana nie powalają. Z kolei mnie może martwić, co Roo i Rnaldo w takiej dyspozycji zrobią z naszą defensywą. Poza tym pierwszy mecz na OT i po dzisiejszym meczu z Boro może się zastanowię nad handi na United.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 26 kwie 2009, 14:06

Interesuje mnie jedna "sprawa" .

Komentatorzy Setanty oraz Sky kolektywnie twierdza ze Webb popełnił "wielbłąda".

Mimo to wszyscy kibice Man Utd maja odmienne zdanie jak widać po Waszych postach.

Skąd taka rozbieżność ?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 26 kwie 2009, 14:09

Może byś sam spojrzał na tą sytuację i ocenił?
Pisanie, że to wielbłąd to bzdura. Jak to powiedzieli wczoraj Smok i Nahorny podczas transmiji. Oni po kilku powtórkach nie są pewni czy był karny czy nie i jaką podjąć decyzję, a co dopiero sędzią który musi ją podjąc w ciągu kilku sekund. To chyba wystarczy za cały komentarz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”