Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 314

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 maja 2009, 19:10

Gratulacje z majstra. Ostatnie 15 sezonów (wliczam już ten) to 9 tytułów dla Manchesteru. Jednym słowem - dominacja. Ponadto tegoroczne mistrzostwo jest trzecim z rzędu. Dodając do tego wyniki w innych rozgrywkach otrzymujemy absolutnie rewelacyjne statystyki osiągnięć.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 16 maja 2009, 19:14

Niesamowicie szczęśliwy jestem. Mamy mistrzostwo i to jest fakt(tak,tak Rafa). Kolejny piękny sezon w Premier Laegue za nami. Znów przez jakiś czas musieliśmy gonić, ale raczej przez większą część sezonu byliśmy najlepsi i ostatecznie wygraliśmy moim zdaniem w pełni zasłużenie. A satysfakcja jak zwykle jest ogromna. Takie sukcesy nie mają prawa się znudzić.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 maja 2009, 19:18

Obrazek

:boruta:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 maja 2009, 19:29

mecz z arsenalem dosyc slaby, ale mistrozstwo calkowicie zasluzone. ten zespol juz osiagnal niesamowicie wiele, a co bedzie, jesli jeszcze pokonacie barcelone :boje się: czego przeciez nie mozna wykluczyc. ba, dla mnie manchester jest faworytem w tym meczu. trzykrotne mistrozstwo anglii nie zdazalo sie w historii czesto, ale cztery razy pod rzad jeszcze chyba nikt nie dal rady (?) wiec macie kolejne wyzwanie :wink:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 maja 2009, 11:28

Jest mistrzostwo:) 3 z rzędu. W czasach kiedy liga angielska jest najmocniejsza na świecie i ma kolejny rok 3 kluby w półfinale LM to naprawdę duże osiągnięcie. Ferguson stworzył wielki team i nie zmieni tego nawet wynik konfrontacji z Barcą. A w tym roku mimo, że zapewniamy sobie majstra kolejkę przed końcem było o wiele ciężej o wygraną. Strzeliliśmy, mimo przyjścia Berbatova, na tę chwilę aż 13 bramek mniej niż w zeszłym roku a 16 mniej niż 2 lata temu ale za to straciliśmy tylko 2 bramki więcej w stosunku do zeszłego sezonu i 3 mniej w porównaniu z 2006/2007. Było w tym sezonie i dramatycznie (przegrana z LFC na OT..., mecze kiedy ratował nas 17-latek Macheda) i rekordowo (seria meczów bez porażki) ale najważniejsze, że wszystko kończy się szczęśliwie. Był kryzys ale ta drużyna pokazała kolejny raz, że ma jaja i nawet wtedy ciułaliśmy punkty. Jak pisał RealFan nikt nie wygrał tej ligi 4 razy z rzędu, czas więc pobić kolejny rekord i wpyrzedzić Liverpool w ilości zdobytych tytułów. Jest zajebiście :mrgreen:

Co do Teveza to nie chce mi się odpowiadać na wszystko co było napisane. Oczywiście, że Carlos w chwili obecnej jest gorszym piłkarzem od Rooneya i wątpię, nawet w wypadku watpliwego pozostania, że kiedykolwiek będzie dla nas znaczył tyle co Roo. Z drugiej strony pisanie, że wyróżnia się tylko determinacją to herezja. Tylko determinacją to wyróżniał się Smith. Tevez w tym sezonie raz gral lepiej, raz gorzej ale trzeba mu oddać, że miał dość spory wkład w to co osiągnelismy przez te 2 lata z nim w składzie. W lidze Berbatov zanotował 9 goli i 9 asyst, Tevez raptem 5 bramek i 3 asysty ale weźmy pod uwagę, że Bułgar prawie zawsze wychodził w pierwszej "11" a Carlitos często zaczynał mecz na ławce. Jeśli podsumujemy wszystkie rozgrywki Manchesteru w tym roku to Berba strzelił 14 goli i miał 9 asyst podczas gdy Tevez strzelił 15 goli i miał 6 asyst. Oba wyniki jak dla mnie bez jakiegoś szału nawet mimo tego, że grali na różnych pozycjach. Ale pisanie, że Argentyńczyk wyróżnia się tylko determinacją to spore nadużycie. Temat IMO jest zamknięty bo Carlos odejdzie, to jest praktycznie pewne, wczoraj mieliśmy pożegnanie, on sam cały czas mówi, że nie zostanie. Swoją drogą, dawno nie widziałem takiej szopki i presji żeby zawodnik został w klubie a odeszło od nas już przecież kilka wielkich gwiazd. Piłkarze, fani, demonstracje. Szkoda. Moim zdaniem prędzej czy później będziemy tego żałować. Życie pokaże.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 maja 2009, 11:45

Mi się wydaje, że nie powinniście się go pozbywać, przecież z nim w składzie idzie wam znakomicie, po co to zmieniać ?

To czy jest wart 30 mln, czy nie ... kase chyba macie ? trofeów nie brakuje, kasy też na pewno nie. Choć może się okazać, że Tevez odejdzie, przyjdzie ktoś nowy na jego miejsce i będziecie grac jeszcze lepiej [choć na pewno więcej już nie wygracie :D]
Morrow pisze:Jest mistrzostwo:) 3 z rzędu. W czasach kiedy liga angielska jest najmocniejsza na świecie i ma kolejny rok 3 kluby w półfinale LM to naprawdę duże osiągnięcie.
To pokazuje jak silny jest ten zespół. Niestety. Kryzys był, a i tak wygrywaliście. Wiele spotkań wygranych minimalnie, ale jednak wygranych.

Kiedy Alex odchodzi ? :lol:

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 17 maja 2009, 12:34

Kiedy Alex odchodzi ? :lol:
wcaleee ;D pewnie już postawił sobie kolejne długoterminowe cele - poszóstna korona ? :)
Fergie, jest niesamowity, nie wyobrażam sobie MU bez niego, może dlatego, że tak długo z nami jest i dał nam kibicom MU tyle radości.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 maja 2009, 12:40

Oba wyniki jak dla mnie bez jakiegoś szału nawet mimo tego, że grali na różnych pozycjach.
No chyba jednak pozycja ma znaczenie? Tevez w wiekszości spotkań grał Strikera, Berbatov cofniętego, więc jasna sprawa, że Argentyńczykowi łatwiej było zdobywać gole.
Druga sprawa jest taka, że to pierwszy sezon Berbatova w naszym zespole, więc on musiał poznać swoich partnerów, partnerzy musieli poznać jego styl, a było to tym bardziej utrudnione, że nie przepracował z zespołem okresu przygotowawczego tylko wszedł w trakcie sezonu. Tak więc nie miał łatwo. Masz rację szału jakiegoś nie ma, ale biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki jestem zadowolony z wyniku Bułagara. I myśle, że przyszły sezon jak przepracuje z nami okres, my go przygotujemy pokaże jego prawdziwą wartość.
Swoją drogą, dawno nie widziałem takiej szopki i presji żeby zawodnik został w klubie a odeszło od nas już przecież kilka wielkich gwiazd. Piłkarze, fani, demonstracje. Szkoda. Moim zdaniem prędzej czy później będziemy tego żałować. Życie pokaże.
Już wyraziłem swoje zdanie na ten temat i wielu ma podobne http://www.redcafe.net/f6/fao-people-wh ... ez-249345/
Nie podoba mi się również zachowanie Teveza, te płacze do mediów, żalenie się. I co jak go wykupimy to będzie psuł atmosferę i płakał do mediów, że grzeje ławę? Jestem za tym, żeby został, ale musi zaakceptować swoją rolę w zespole, jeśli nie to niech odejdzie.
UNITED>*
w miejsce gwiazdki wpisz dowolnego gracza.

Nie myślcie, że na tym już koniec. Chyba nikt nie wygrał ligi cztery razy z rzędu, więc mamy kolejny rekord do pobicia - stwierdził Giggs.
Rok temu w Moskwie po spotkaniu wypiłem parę piw i byłem jednym z pierwszych, którzy położyli się spać. Cały czas myślałem o Champions League, aby za rok ponownie ją wygrać. To wielkie wyzwanie, bowiem nikt tego jeszcze nie dokonał.
:shock:
To nie przypadek, że to akurat Giggs jest najbardziej utytułowanym graczem w historii.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 17 maja 2009, 13:28

Temat IMO jest zamknięty bo Carlos odejdzie, to jest praktycznie pewne, wczoraj mieliśmy pożegnanie, on sam cały czas mówi, że nie zostanie. Swoją drogą, dawno nie widziałem takiej szopki i presji żeby zawodnik został w klubie a odeszło od nas już przecież kilka wielkich gwiazd. Piłkarze, fani, demonstracje. Szkoda. Moim zdaniem prędzej czy później będziemy tego żałować. Życie pokaże.
W zasadzie sie zgadzam. Za pierwszym razem jak to powiedzial bronilem go bo klub tez nie zachowal sie ladnie. Teraz to co odstawia to szopka , malo profesjonalne.A moze chce wywrzec presje na włodarzach ? W kazdym badz razie dziwnie sie zachowuje mimo wszystko

Tylko co teraz ? Zostajemy z Roo i Berba + Fraizer , Kiko i Wellbeck z ktorego Alex chce zrobil skrzydlowego ? Imo troszke malo mimo tego ze w zapasie przeciez Ronaldo, ktorego wole jednak ogladac na skrzydle. Moze Dzeko ? To co wyprawia w Wolfsburgu to swiat a wcale drozszy od takiego Teveza by nie byl. Mowilo sie kiedys o Ibiseviciu, szkoda ze dostal kontuzji bo tez niezle pociskal chlopak. Tak czy siak wierze ze po odejsciu Teveza mimo wszystko kogos pozyskamy na ta pozycje

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 17 maja 2009, 13:41

Nie wydaje mi się, żeby SAF chciał z Welbecka zrobić skrzydłowego. Danny grywał od czasu do czasu na tej pozycji od kilku dobrych lat, a w tym sezonie więcej szans na występy miał na skrzydle, więc lepiej jak tam zdobył doświadczenie niż na ławce.

Wydaje mnie się, że nawet w przypadku odejścia Teveza nie potrzebujemy na gwałt nowego napastnika. Wiemy doskonale, że z lepszymi rywalami na szpicy występuje Ronaldo, więc z pozostałymi rywalami radzić sobie możemy tym, co obecnie mamy. Tym bardziej, że Fergie wydaje się być pewnym, że ma na zapleczu potencjalne gwiazdy.
“Danny’s a certainty to make it at the highest level. I’ve told Fabio Capello the boy will be in his World Cup squad next year. Wide left or right or through the middle, he has the intelligence, guts, athleticism and talent to do the job.”
Jest jeszcze Manucho, który pomimo wszystko daje nam pewne opcje w przodzie, których obecnie nie mamy.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 maja 2009, 13:48

http://www.setanta.com/uk/Articles/Foot ... nid-53252/

dalsza cześć szopki. I to na tydzień przed finałem. Bezczelny Ferguson nie przyszedł Boga Carlosa wytłumaczyć mu dlaczego nie gra... :roll: :lol: Ja tam za nim płakał nie będę.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7169
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 17 maja 2009, 14:42

A ja nadal będę bronił Teveza. Nie wiem czy odejdzie czy nie ale bez względu na to polubiłem gościa. Może faktycznie nie spełnił on aż takich oczekiwań jakie w nim pokładaliśmy, może Berbatov będzie lepszy ale to wszystko jest 'może'. Boje się, że będziemy sobie pluć w brodę i właśnie dlatego lepiej zatrzymać Teveza w klubie. Nawet jeśli SAF zechce kupić nowego zawodnika, to jaką da szanse że będzie on lepszy niż Carlos? Gra w United to wielka odpowiedzialność i wielki zaszczyt. Tevez olał trenera i zespół, poszedł do prasy i zaczął się żalić. To mi się nie podoba. Jednak prawda jest taka, że nie on pierwszy i ostatni... Zobaczycie, że Ferguson zrobi konferencje, zaprzeczy wszystkiemu a Tevez zostanie. Skład mamy wyrównany, po co coś zmieniać? Akurat w ofensywie jest bardzo bogato. Ew. jak już mówiłem, można poszukać jakiś wzmocnień w linii obrony.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 maja 2009, 15:08

BaSSu pisze:. Zobaczycie, że Ferguson zrobi konferencje, zaprzeczy wszystkiemu a Tevez zostanie.
A prawdą jest ten SMS, który ponoć Tevez wysłał do Maradony ?
Słyszeliście o tym ?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 maja 2009, 15:13

Zdaje się, że chodzi oto.
http://devilpage.pl/index/news/komentar ... nie_lubi_/

Tribal to nie zbyt wiarygodne źródło, także nie sądze, żeby była to prawda.
Ew. jak już mówiłem, można poszukać jakiś wzmocnień w linii obrony.
:shock: a na cholerę nam wzmocnienia w obronie?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 maja 2009, 15:16

Kamil232 pisze:Tribal to nie zbyt wiarygodne źródło, także nie sądze, żeby była to prawda.
gdyby tribal o tym napisał to pół biedy, nikt by na to nie zwrócił uwagi. Pojawiło się chyba w The Sun [czyli źródło też nie powala na kolana], ale jednak nie słychać żeby Tevez coś dementował.
Może ja nie doczytałem, a może po prostu Tevez jest tak zły na Alexa, że nie ma zamiaru dementować, nawet jeśli to nieprawda ?

Sam nie wiem, ale gdyby jednak to była prawda, to nie wróżę mu pozostania na OT :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”