Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 381

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Scoooby
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 389
Rejestracja: 20 lut 2005, 17:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scoooby » 23 mar 2008, 19:05

Byl minimalny spalony w czasie podania :D . A przy drugiej bramce nie wiem czy nie tracil obroncy choc pewien nie jestem.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 mar 2008, 19:15

fieldy pisze:Ma ktoś pierwszą bramkę Drogby ? Ta wyrównującą - wydawało mi się, że ze spalonego.

Spalony był, ale taki spalony to można sobie w dupę wsadzić. Chelsea była lepsza i wygrali zasłużenie.

Mistrzostwo R.I.P. Teraz walczymy o drugie miejsce...
Magnum pisze:a Manchester potknie się z Aston Villą.. A potem tylko wygrać mecz z MAN U i viola Wink

Manchester potknie się z ekipą, którą regularnie obnaża? 5:0 Ronaldo hat trick. Prędzej my zremisujemy z Boltonem niż MU straci punkty. Ja już przestałem się przejmować MU. Teraz walczymy z Chelsea o drugie miejsce. A z tym pokonaniem MU na OT to nie myślisz poważnie?

Chelsea nam wybiła z głowy myśli o mistrzostwie. Nie jestem w sumie zły na naszych za ten mecz. Jestem zły za poprzednie spotkania gdzie jak frajerzy traciliśmy punkty z drużynami z dołu tabeli. 10 remisów w lidze to za dużo.
Magnum pisze:Tak się dobrze wszystko wydawało po golu Sangy, a potem.....
Po golu Sagny się cofnęliśmy i było już bronienie się. To co wychodzi nam słabo. Czemu nie możemy iść za ciosem? Jeszcze ten strzał Robina- żal.

Nie mogę się doczekać odejścia Drogby. W tym sezonie mało gra i w ogóle jakoś nie błyszczy. Jednak jak przyjdzie do meczu z nami to widzimy jak jest.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 23 mar 2008, 19:23

Mecz wyrównany, zarówno w pierwszej jak i drugiej połowie na początku przewaga Arsenalu. Po golu Sagny myślałem że pojdzie jedna kontra na i bedzie po meczu. Stało się inaczej.
Walka o mistrzostwo nabiera kolorów 8)

A teraz coś zacytuje :
fieldy pisze:ManU
Co
5 pkt

Arsenal :!: :!:
Co :?:
6 ptk 8)

Fajnie :P

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 mar 2008, 19:26

Liczyć trzeba tylko na to, że za tydzień wygramy z Boltonem, co powinno być raczej oczywiste biorąc pod uwagę ich pozycję w tabeli, a Manchester potknie się z Aston Villą.. A potem tylko wygrać mecz z MAN U i viola

Chyba nie, bo macie do nas 6 pkt i w takiej sytuacji decyduje bilans a wątpię aby Arsenal miał na koniec rozgrywek takowy lepszy od MU. No i jeszcze chyba zapomniałeś o tym, że jesteście na 3 miejscu i macie punkt straty do Chelsea, która gra z nami na Stamford. Jedyny pozytyw to, że uciekliśmy rywalom na 5 pkt.

Sprawa tytułu wciąż otwarta. Liczyłem na remis a zwycięstwo Chelsea tak średnio mnie cieszy bo mają do nas już tylko 5 punktów i gramy z nimi na wyjeździe. Z pewnością do końca sezonu będzie ciekawie.

Wbrew pozorom o tytuł będzie ciężko bo z trójki walczącej o majstra mamy chyba najgorszą rozpiskę na końcówkę sezonu. Oprócz AFC i Chelsea gramy z Villą, Boro, Blackburn, WHU(z którym notorycznie przegrywamy) i Wigan. Ja tu nie widzę w zasadzie nikogo do bicia.No może z Villą ostatnio gra nam się dobrze ale oni lubią w tym sezonie rwać punkty faworytom.

Dla porównania Arsenal gra z Boltonem, Poolem, Reading, Derby, Evertonem i Sunderlandem. W zasadzie tylko dwie drużyny z Liverpoolu, ewentualnie Reading, choć tu akurat wątpię mogą sprawić Kanonierom problem, resztę powinni rozjechać gładko.

Chelsea z kolei gra z Boro, MC (których pojechali 6:0 na jesieni), Wigan, Evertonem, Newcastle i Boltonem. Tu też powinno pójść gładko, tym bardziej, że z nieobliczalnymi Boro i Wigan a także z nami The Blues grają u siebie. W zasadzie to zostaje tylko Everton na wyjeździe.

Reasumując, zapowiada się bardzo ciekawie choć liczę, że uda się dowieźć lidera do samego końca.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 23 mar 2008, 19:29

Spalony był minimalny ale to chyba tylko przy tym dalekim podaniu a nie późniejszej wymianie piłek więc co to za spalony. No niby był ale cała akcja rozegrała się później. Przynajmniej ja to tak widziałem :P

Mecz oglądałem gdzieś od 30 min z małymi przerwami i to Chelsea przeważała. Miała więcej sytuacji i szczególnie po stracie bramki dominowali na boisku. Drogba dobrze się zachował przy bramkach ale wcześniej też miał sytuacje i powinien był je wykorzystać :] Pierwszą bramkę dla Arsenalu po stronie Chelsea zapisałbym po trochu na konto Lamparda który stał jak ciotka (z Ameryki) i tylko przeszkadzał swojemu koledze w kryciu Sagny a ten z kolei ładnie uderzył.

Niby wolę Chelsea i to im kibicowałem ale z drugiej strony MU miszcza ma już na wyciągnięcie :maruda: Owca nadal głodna a wilk w połowie zjedzony :P
Rossi pisze:Walka o mistrzostwo nabiera kolorów Cool
Raczej staje sie czarno biała. Choć nie wiem dokładnie jak tam dalej wygląda terminarz ale zaraz sobie spojrzę :]

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 23 mar 2008, 19:39

Spalony był i nie rozumiem gadki "co to za spalony" bo jeśli jest spalony to bramk isie nie uznaje nie ma spalonych pierwszej czy drugiej kategorii!!! Tym bardziej skoro na spalonym jest 2 zawodnikow Chelsea!!!
Mecz z optyczna przewaga Chelsea lecz mecz wyrownany o ktorym o porażce Arsenalu zadecydowal błąd arbitra! BRAMKA ZDOBYTA NIEPRAWIDŁOWO!!!
gratulacje dla Chelsea!!!

Jetsem zdołowany, zbulwersowny nie wiem wogole jak to nazwac ten mecz MOGLISMY wygrac a napewno NIEPOWINNISMY przegrac...

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 23 mar 2008, 19:57

Spalony był i nie rozumiem gadki "co to za spalony" bo jeśli jest spalony to bramk isie nie uznaje nie ma spalonych pierwszej czy drugiej kategorii!!! Tym bardziej skoro na spalonym jest 2 zawodnikow Chelsea!!!
Myślałem że nie będę musiał pisać drugi raz tego samego i wcześniej chciałem wytłumaczyć o co mi chodziło ale niee :roll: Nie bez przyczyny napisałem że ten spalony nie miał większego znaczenia dla akcji bo kluczowe podania miały miejsce później (chodzi mi o te tuż przed oddaniem strzału! i nie pisz mi że gdyby sędzia zagwizdał błąd to Drogba by nie strzelił gola bo faktycznie by nie strzelił). Jednak ten spalony ma się nijak przy wczorajszym z meczu Inter - Juve gdzie decydująca akcja była ze spalonym i o takie coś mi chodzi. Ale fakt minimalny spalony był i nadal jest to spalony. Wcale też nie twierdzę że nie należało tego nie gwizdać.
Wystarczy?

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 23 mar 2008, 20:35

http://rapidshare.com/files/101784628/D ... sea.pl.avi

LOL! Jeżeli jest spalony to sie go gwizdze i gra nie jest kontynuowana ajesli sie go nie gwizdze to juz jest BŁAD ARBITRA a wiec ma sie do do dalszej czesci akcji!!! Ma sie tak ze nie powinno jej byc! A tym czasem Chelsea wyruwnuje!
A bramka na 1-1 o wyniku przesadzila... nie twierdze ze The Gunners wygraloby ten mecz ale MOGLOBY wygrac a NAPEWNO NIEPOWINNO przegrac (jak napisalem wyzej) i co do tego nie mam watpliwosci!

PS: co do meczu Interu z Juventusem nie wypowiadam sie bo go nie ogladalem! W tym momencie rozmawiamy o derbach Londynu w ktorych spalony byl ewidentny (mysle ze sciagniecie skrotu bramki z linku ktory podalem wyzej pokaze to wsyztskim ktorzy dziwnym trafem tego nie dostrzegli)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 mar 2008, 20:56

Rossi pisze:6 ptk
W sumie to 7, niestety - macie przecież dużo lepszy bilans bramek.

No nic, trzeba walczyć dalej, dziś chociaż walczyliśmy, udało się wyjść na prowadzenie, później ta nieszczesna sytuacja ze spalonym. Zgadza się, że Drogba ograł naszych i gola strzelił, jeśli jednak sedzia odgwizdałby spalonego, ktory przeciez był - tej akcji by nie było. Może strzeliłby za chwile, ale tej spronej sytuacji by nie było i pewnie łatwiej bym się pogodził z porażką.

Mistrzostwo ucieka. I to strasznie szybko. Nie wiem co Eboue na boisku robi ciągle. Miał kartkę i później w czasie gry sobie reką pomaga piłke opanować. Paranoja.

Robina nie ma sensu się czepiać. Wiadomo jak wygląda jego sytuacja.
Ostatnio zmieniony 23 mar 2008, 21:04 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 23 mar 2008, 21:03

ddworakk - Fakt długa piłka miała większe znaczenie niż mi się wydawało jednak nie zmienia to faktu że albo nie czytasz wszystkiego co piszę albo czytanie ze zrozumieniem jest ci obce bo w dużej mierze piszesz to samo co ja tyle że używasz innych zdań :arrow:
Yukasz pisze:fakt minimalny spalony był i nadal jest to spalony. Wcale też nie twierdzę że nie należało tego nie gwizdać.
Może teraz pomoże :roll:


Gdyby ta bramka nie została uznana to może Arsenal by wygrał, może byłby remis a może wygrałaby Chelsea (ta ostatnia opcja smutna ale też mogłaby sie zdarzyć). Tylko że to nadal jest gdybanie.
Jak znam życie to Roma w bliskiej przyszłości straci podobną bramkę :lol2:

Koniec z mojej strony.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 23 mar 2008, 21:39

Ogladalem jedynie druga polowa i z tego co czytalem/slyszalem to dobrze trafilem.

Szkoda remisu Chelsea z Tottenhamem, bo 5 pkt to jednak sporo. Jest jeszcze mecz na Stamford, ale mimo wszystko.

Co do Arsenalu to bylo tak pieknie, a moze skonczyc sie tak jak konczylo sie w ostatnich latach. Ostatnio naprawde idzie wam kiepsko, podobnie jak Barcelonie zreszta. Bedzie ciezko.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 23 mar 2008, 22:19

Mecz walki, ostry, momentami nawet bardzo. Pierwsza połowa mogła się podobać tylko komuś kto lubi taką atmosferę. Dla mnie była dobra. Większość szans bramkowych brała się trochę z przypadku. Ktoś tam skiksował, ktoś niedokładnie wybił, jakieś zderzenie. Klarownych sytuacji po ładnych akcjach raczej brakowało, ale to jak już wspominałem jest cechą charakterystyczną tych spotkań. Nie ma miejsca i czasu na zbyt długie rozgrywanie akcji.

Jak dla mnie najbardziej adekwatnym wynikiem do tego co oglądaliśmy byłby chyba remis. Chociaż może minimalną przewagę mieli Niebiescy. Był spalony przy pierwszym golu, choć wydaje mi się, że sędzie miał prawo go nie zauważyć. Ułożenie ciała.

Mamy przewagę, ale to nie znaczy że mistrzostwo mamy w kieszeni. Myślę, że jeszcze będą zwroty akcji, choć obym się mylił :wink:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 mar 2008, 23:13

do dziś zgrzytam zębami na Iwanowa, że nie uznał gola Scholesa z Porto w LM...
Też to bardzo dobrze pamiętam, z jeszcze jednego powodu. To sytuacja to klasyczny efekt Motyla :D No bo tak, Scholesowi nie uznali prawidłowego gola, Costinha wyrównuje i Porto awansuje i w konsekwencji zdobywa LM, dzięki czemu Mourinho staje się wiele sławny i przechodzi do Chelsea, tworząc świetny zespół który dwa razy zostaje mistrzem. No i teraz sytuacja jest taka, bramka Scholesa jest uznana , Porto odpada i czy Mourinho by dostał angaż w CFC? wątpie. Czy wówczas inny trener potrafiłby z tych hurtowo sprowadzanych graczy, stworzyć tak świetny zespół? musiałby to być naprawdę fachowiec, a takich wtedy na rynku widać nie było. Także jak mówiłem, jedna pomyłka sedziowska i ile może zmienić w świecie futbolu? ale pewnie za to wielu z nas kocha piłek nożna :)

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 23 mar 2008, 23:28

Obrazek

WCIĄŻ NIE MOGE TEGO PRZEŻYĆ...

Kanonierzy nie zlozyli broni i o mistrzostwo walczyc beda dalej, nadal maja na to szanse i ja gleboko w to wierze! Bardzo nam sie to dzisiaj utrudnilo ale w pilce juz nie takie rzeczy sie zdarzaly ciagle przed nami starcia MU - Arsenal i Chelsea - MU wiec jakby nie patrzec Man Utd moze stracic w tych obu meczach 6 pkt ktorymi teraz przewaza! Ciagle ta "3" ma szanse walki o mistrzostwo! Moze jestem niepoprawnym optymista ale nadal jestem przekonany ze to Arsenal bedzie mistrzem Anglii!

Mocno licze na Aston Ville w starciu z MU (mimo ze Villa jakby spuscila ostatnio nieco z tonu)

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 24 mar 2008, 0:17

weź chłopie sie ogarnij , pogratuluj Mistrza Panom z OT i nie wystawiaj fałszywego świadectwa kibicom AFC.
Dziękuję.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”