Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 40

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 13 lis 2006, 22:13

Co do sprzedazy stadionu to jestem rozdarty pomiedzy tym ze vicente Calderon to swiatynia kibicow Atletico, a tym ze rzeczywiscie sporo kasy bedie dla klubu. Wczesniej kiedy Madryt staral sie o organizacje olimpiady bodajze w 2012 roku, miasto Madryt chcialo kupic stadion i go zburzyc zeby poszerzyc tam dwu pasmowke, bo ponoc straszne korki sie tam robia, a Atletico mialo sie przeniesc na stadion olimpijski. Jednak kibice Atletico tak mocno protestowali ze wladze Rojiblanco zrezygnowali z tego pomysl, a sam pomysl upadl po tym jak olimpiade dostal Londyn.

Teraz sytuacja jest troche inna, bowiem Atletico ma zbudowac nowoczesny stadion tylko pilkarski, a nie tam jakis z bierznia, a vicente Calderon ma byc zburzone, droga ma byc poszerzona, a reszta terenu ma zostac sprzedana prywatnym przedsiebiorca. Pamietajmy ze Vicente Calderon lezy w dzielnicy robotniczej, gdzie jest mnostwo fabryk i bardzo malo miejsca i wlasnie teren tam jest bardzo drogi.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 15 lis 2006, 0:30

Wg. plotek Ricadro Quaresma portugalski skrzydłlowy FC Porto i były gracz Barcelony wraca na boiska La Liga by dołączyć do Atletico Madryt gdzie miałby pomóc drużynie przetrzebionej kontuzjami.

Ciekawe czy odniesie wiekszy sukces tym razem Ricardo na boiskach hiszpańskich. Kiedyś, kiedyś przychodził do FC Barcelona jako najlepiej zapowiadający sie talent z portugalii teraz jakoś przycichł, a talent miał wiekszy aniezeli C. Ronaldo

Ciekawa sie drużyna robi na Vincente Calderon 8) Kolejny młody mistrz dryblingu

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 15 lis 2006, 2:54

Wg. plotek Ricadro Quaresma portugalski skrzydłlowy FC Porto i były gracz Barcelony wraca na boiska La Liga by dołączyć do Atletico Madryt gdzie miałby pomóc drużynie przetrzebionej kontuzjami.

To tylko plotki... Na stronie o Atletico nic nie pisze na ten temat :roll: Ponoc alternatywa transferu Quaresmy, moze byc Kader Keita z Lillie.
Natomiast ja sie dziwie dlaczego on jeszcze nie gra w lepszym klubie... W Porto robi co chce, typ jest przegiety :rydzyk: W tamtym sezonie Real tez sie nim interesowal, nie ? :>

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 15 lis 2006, 9:29

guru pisze:nie
nie.chyba nie :lol:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 15 lis 2006, 16:30

byly takie plotki ale przed tym sezonem. ktorys z kandydatow na prezydenta o nim wspomnial. ale ile w tym bylo prawdy to nie wiem

Don Juan
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 24 wrz 2006, 14:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Juan » 15 lis 2006, 17:14

Quaresma był głównym celem Atletico ale ja myśle, że i tak z tego nic nie wyjdzie. Atletico zaoferowało kiedyś za niego 10 mln Euro. Ostatnio mówi się więcej o Keicie, o którym ktoś już wspomniał wyżej. Decyzja Porto podobno zależy od tego czy ta drużyna wyjdzie z grupy. Jeżeli się nie uda obecna drużyna Quaresmy zdecyduje się na jego sprzedaż.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 gru 2006, 1:41

Bardzo dziwny mecz dzisiaj miał miejsce w Sevilli. Atletico wygrało 1-0 po bramce Gallettiego. Jednak Betis miał 2 karne... Niestety zadnego z nich nie wykorzystali :shock: Pierwszego nie wykorzystał Edu, drugiego Fernando. W obu sytuacjach strzał wyłapał Leo Franco Obrazek przy czym przy pierwszym karnym wybronił takze dobitke :!: Drugi karny to kolejna kompromitacja hiszpanskiego sedziowania Obrazek Bardzo duzo sie musi zmienic, zeby sedziwaonie sie porpawiło...
A Atletico miało jedna szanse i ja wykorzystało :wink: Mecz nie nalezał do porywajacych widowisk, widac, ze obu ekipom do najwyzszej formy brakuje bardzo duzo, szczegolnie Betisowi, ale co zrobic ma trener jak zawodnicy nie wykorzystuje karnych czy 100 jaka miał Dani. W Atletico takze nikt nie błyszczał, moze Galletti sie starał, ale reszta bez błysku. Mnie szczegolnie rozczarowuja Portugalczycy Maniche i Costinha. Sporo wiecej oczekwiałem po ich grze, widac, ze okres w Rosjii moga nazwac jako stracony ze strony sportowej. Nie dziwie sie, ze Atletico nadal robi podchodzy pod Mascherano..

Don Juan
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 24 wrz 2006, 14:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Juan » 03 gru 2006, 17:04

Ten mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że Leo Franco to najlepszy bramkarz La Liga. Tak jak napisałeś rozczarowują Ci dwaj portugalczycy, szczególnie Costinha. Ja jednak nie byłbym za sprowadzeniem Mascherano. Uważam, że nie moża cały czas robić rewolucji w składzie bo ci zawodnicy potrzebują zgrania. Za rok Maniche będzie grał na wyższym poziomie niż na mistrzostwach.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 04 gru 2006, 0:42

Jarzinho niee nie moge sie z Toba zgodzic w wielu kwestiach.

- Atletico nie mialo jednej sytuacji na strzelenie bramki. W pierwszych 6 minutach powinno byc juz 2-0. Na poczatku reka w polu karnym, gdyby nie ona Maniche dostalby swietna pilke na 10 metrze, a chwile pozniej Torres strzela na pusta bramke z glowki, obronca wybija pilke z lini i ta trafia do Mancihe na 18 metrze ( bramkarza nadal nie ma w bramce ) a ten przez nikogo nie atakowany strzela nad bramka. I jeszcze sytuacja Torresa sam na sam z Contreasem.

- Czy Atletico brakuje duzo do dobrej formy ??? Moze nie graja na razi jakos pieknie, ale zdobywaja systematycznie punkty i po krysysie wrocili na czwarta pozycje.

-W Atletico nikt nei bylczal ??? Napisales Galletti moze, tak on gral dobrze. Bardzo dobrze grali srodkowi stoperzy ZeCastro i Perea, szczegolnie ten drugi nie liczac spowodowanego karnego. Dodatkowo Torres bardzo dobrze przytrzymywal pilke i nekal obrone Betisu, Luccin jak zwykle bardzo dobre spotkanie, sporo odbiorow zadnej staconej pilki ( no chyba jedna stacil, ale trafila do obroncow Atletico ) i wprowadzal duzo spokoj no i Leo Franco swietnie gral. Slabszy mecz Lopeza i Seitaridisa.

- Co do Maniche i Costinhy to sprawa ma sie tak. Rzeczywiscie Mancihe nie gra tak jak sie tego wszystcy spodziewali, tu sie z Toba zgodze, jendak jego gra wyglada z meczu na mecz ciut lepiej. Co do Costinhy to gra on bardzo dobrze. Nie wiem czy sie orietujesz ale Costinha to zawodnik jedynie do zadan defensywnych. Aguirre sadza go na lawce bo taktyka jest taka ze w srodku graja bardziej ofensywni Maniche i Luccin, poniewaz to Atletico ma atakowac i zdobywac bramki. W drugiej polowie Costinha wchodzi w kazdym spotkaniu jakie Atletico wygrywalo, dzieki niemu przeciwnicy stwarzaja mniej groznych akcji bo on bardzo duzo rozbija atakow i po to on przyszedl do Atletico. Acha to o Costiny tez do Don Juana :wink:



Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 gru 2006, 2:03

Nie wiem czy Leo Franco to najelpszy bramkarz PD. Napewno w tym sezonie błyszczy przy obronie karnych 3/3 i to bardzo waznych.

Jesli chodzi o Portuglaczyków to ja jakos nie widzie choc minimalnej poprawy w grze Maniche. Costinha to samo. Trudno tuaj usprawiedliwiac, ze to człowiek od brudnej roobty, bo wg, mnie i to mu bardzo średni wychodzi, a przeciez w ofensywie w Porto takze sobie świetnie radził. Do Luccina sporo mu na dzien dzisiejszy brakuje w zadaniach defenywnych, a juz w ofensywie to roznice miedzy nimi mozna uznac za przepasć.

Masz racje zpaomnaiłem o Ze Castro, bo Torres i Perea zagrali na poziomie. Natomiast ten młodzian ostatni spisuje sie bardzo dobrze i jestem bardzo ciekaw jak ustawi swoja defensywe niedługo Aguirre. Pablo/ Perea i teraz swietnei do tego towarzystwa doskoczył Ze Castro.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 04 gru 2006, 3:22

Jarzinho pisze:Nie wiem czy Leo Franco to najelpszy bramkarz PD. Napewno w tym sezonie błyszczy przy obronie karnych 3/3 i to bardzo waznych.
Ja mysle ze jeden z lepszych, sporo potrafi wybronic i nie popelnia praktycznie zadnych bledow. Cos mu zespoly z Sevilli siedza bo w poprzednim sezonie obronil dwa karne w meczu Atletico - Sevilla.
Jarzinho pisze: Jesli chodzi o Portuglaczyków to ja jakos nie widzie choc minimalnej poprawy w grze Maniche. Costinha to samo. Trudno tuaj usprawiedliwiac, ze to człowiek od brudnej roobty, bo wg, mnie i to mu bardzo średni wychodzi, a przeciez w ofensywie w Porto takze sobie świetnie radził.
Nie wiem ile widziales w tym sezonie spotkan Atletico, ale Maniche nie gra az tak zle, choc stac go na sporo lepsza gra. Ja zauwazam poprawe w jego grze. Na samym poczatku byl malo widoczny, nie odchodzil do zadnych sytuacji strzeleckich, brakowalo jego bardzo silnej broni czyli strzalow z dystansu. Pozniej dochodzil juz do sytuacji strzelckich, tylko nie umial ich wykorzystac, ostatnio udalo mu sie strzelic dwie bramki, mzoe sie przelamie, zaczol strzelac z dystansu, jednak w wiekszosc mu na razie to nei wychodzi, jednak poprawa jest. Co do Costinhy, to nigdy nie widziael go grajacego dobrze w defensywie. Tzn. potrafil strzelic bramke z glowki po stalym fragmecie gry, ale on zawsze gral bardzo cofniety do tylu czy w Porto czy w reprezentacji.
Jarzinho pisze: Do Luccina sporo mu na dzien dzisiejszy brakuje w zadaniach defenywnych, a juz w ofensywie to roznice miedzy nimi mozna uznac za przepasć.
Chodzi Ci ze Costinhy duzo brakuje do Luccina ??? Jezeli tak to w obronie Costinha gra lepiej, ale zgodze sie ze Luccin to lepszy\bardziej pozyteczny zawodnik.
Jarzinho pisze: Masz racje zpaomnaiłem o Ze Castro, bo Torres i Perea zagrali na poziomie. Natomiast ten młodzian ostatni spisuje sie bardzo dobrze i jestem bardzo ciekaw jak ustawi swoja defensywe niedługo Aguirre. Pablo/ Perea i teraz swietnei do tego towarzystwa doskoczył Ze Castro.
Mysle ze jednak w podstawowym bedzie gral Pablo, bo on swietnie uzupelnial sie z Perea, Kolumbijczyk superszybki \zwinny zawodnik, a Pablo swietny w defensywe. ZeCastro to ma troche z tego troche z teego, ale dobrze wiedziec ze mozna na niego liczyc, bo byla to wielka nie wiadoma.


Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 gru 2006, 5:02

Asteniu pisze:Chodzi Ci ze Costinhy duzo brakuje do Luccina ??? Jezeli tak to w obronie Costinha gra lepiej, ale zgodze sie ze Luccin to lepszy\bardziej pozyteczny zawodnik.

Oczywiscie, ze tak. Luccin w tym seoznie prezetnuje sie bardzo odobrze, notuje w defensywie sporo przechytów. Radzi sobie napewno lepiej niz Costinha. Jesli chodzi o kreatywnosc costinhy, to tak w reprezentacji nie miał nigdy takich zadan, bo Portugalia gra takim ustawieniem, ze jeden z pomocników jest odpowiedzialny głwonie za defenyswe ,zp rzed nim dwoch duzo bardziej keratywnych zawodników :arrow: Deco, Tiago, Maniche. Natomiast w czasie kariery w Porto Costinho czesto rozporwadzał pilki i brał udział w ofensywie, bo Porto grało na 2 w środku i to wymuszało taka gre. Wiadomo, ze sporo bramek zdobywał głowa po stałych fragmentach, ale przeciez miał takze bramki, po wjesciu w pole karne, czy strzałach z dystansu. Teraz takiego zachowania nie widzie, a wyglada na to, ze Aguirre ustawia tak swoj zespoł, zeby obaj srodkowi na przemian tak grali.

Co do formy drugiego z Portuglaczyków, to zalezy do ktorego bedziemy go porownywc. Do tego Maniche'a z Porto i ME czy tego z Dynama(czy gdzie on tam grał) i Chelsea. Bo jesli chodzi o tego zdobywce PE i PU to sporo mu brakuje.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 04 gru 2006, 6:04

Luccin to jeden z czolowych pilkarzy na swojej pozycji w hiszpanii. grajac w celcie zostal wybrany najlepszym def pomocnikiem w lidze wiec costinha musi sie sporo napocic by mu dorownac.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 04 gru 2006, 9:44

Napewno Luccin to najlepieej grajcy pomocnik srodkowy w Atletico, a ten sezon ma bardzo dobry, gra bardzo rowno. Juz w poprzednim sezonie, szczegolnie w drugiej czesci gral bardzo dobrze. Imponuje mi u niego spokuj i jego zwody, on praktycznie nie traci pilek, a kazda akcja zaczyna sie od niego, chociaz rozgrywajacym to on nie jest. Co do Costinhy to on nie ma zadnych zadan ofensywnych, jedynie defensywne. Aguirre ma taka taktyke ze jezeli Atletico wygrywa, to okolo 60 minuty zaczyna sie juz totalna obrona i ta kaktyka sie sprawdza. Atletico jest na 4 miejscu i traci najmniej bramek w lidze, dlatego Costinha jest bardzo pozyteczny dla Aguirre.



Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 04 gru 2006, 15:10

Asteniu pisze:Atletico jest na 4 miejscu i traci najmniej bramek w lidze
Poniosło Cię troche, Atletico jest na 4 miejscu owszem, ale najmniej goli traci Getafe, a wy tracicie co Real Madryt czyli 9. Za to strzelacie bardzo mało 18 gali jak na 4 druzyne w 13 spotkaniach to nie jest dobry wynik. Celta Vigo jest 10 w tabeli i stzreliła tyle co Atletico.

Co Luccina to gracz jest naprawde bardzo dobry troche niedoceniany przez selekcjonera kadry, który stawia na troche podstarzaly środek pomocy z Makelele na czele, no ale Makelele to klasa sama w sobie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”