MŚ 2006: 1/8: PORTUGALIA - HOLANDIA, 25.06.2006 r. - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 cze 2006, 11:29

ja meczu nie opisuje bo niewiele pamiętam z niego, nawet powtórka, którą mi zaserwował dizś Przemek Babiarz 8) nie dała mi pełnego obrazu widowiska,
ostry mecz, momentami bardzo brutalny, teraz Portugalia, bedzie walczyć z Anglią, ciekawie będzie, bo Anglicy zawodzą jak nikt inny [no moze jak Francja :P, z tym, że Francja nie była wymieniana w gronie faworytów]
Deco, Costinho, być może także Ronaldo i Figo - nie zagraja w meczu z Anglią.
jkaby nie było 4 podstawowych piłkarzy. Figo byc moze bedzie zdyskwalifikowany za faul na Holendrze, Ronaldo, nie wiadomo czy się wyleczy. No a 1 dwójka na bank nie zagra.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 26 cze 2006, 12:25

I pomyśleć, żę przed spotkaniem osoba Towarzysza Ivanowa, niby delegowanego z ramienia Partii, była gwarancją gry fair :roll: uważałem go za jednego z najlepszych sędziów, za człowieka, który zawsze wyjdzie zwycięsko w walce z presją, który nie da się ponieść emocjom..jednak widać, okazał się być tylko ułomnym i omylnym śmiertelnikiem - jak my wszyscy.. :wink:
Mecz mógł się podobać, szczególnie po solidnej porcji środków 'sponiewierających'...w historii MŚ zapisze sie w kategorii "szczególne" i będzie przez następne fefnaście lat pokazywany na różnych 'zgrupowaniach' i 'kursach' sędziowskich :pijemy: jako materiał szkoleniowy do głębszej analizy ;) , przy czym będzie też tłem wizualnym w reklamie nowego sosu tabasco, opatrzone napisaem u dołu ekranu "Ostre? Prawie jak nasze Tabasco" :lol:
Szkoda tylko, że Oranje nie potrafili wykorzystać jednej z wielu okazji do wyrównania stanu gry..szkoda wielka, że niektórzy z graczy nie potrafili chociaż przez te jedne, jedyne kilkanaście minut wznieść się na wyżyny swoich umiejętności..szkoda, że za jakiś czas na Van Bastena spadnie fala, w większej części, nieuzasadnionej krytyki, po której być może będzie musiał zrezygnować z pełnionej funkcji..szkoda, bo nie jest on złym trenerem..na pewno Holendrzy trochę więcej obiecywali sobie po tym Mundialu - conajmneij powtórki z Francji'98..ale z piłkarzami w takich dyspozycjach i Hiddink by nie dużo więcej zdziałał, a sam Van Basten na boisko wejść nie może..w końcu szkoda, że Oranje musieli się tak szybko pożegnać z Finałami, bo mecze z ich udziałem zawsze wzbudzały w szerokiej publiczności pozytywne emocje(nie zaprzeczać! :lol: )..co do obsady napastnika, to można było się spodziewać, że miarka się przebrała..chyba w końcu do Marco doszło to, że Van der Man jest bez formy :P ...można pogdybać, że lepiej gra by wyglądała z Huntelaarem w napadzie i Davidsem oraz Seedorfem na środku pola, ale teraz to już są pobite gary :lol: el Treneiro miał jakąś tam swoją wizje gry drużyny i na pewno próbował ją jak najlepiej wcielić w życie z różnymi skutkami... ( prawie jak Janas.. ;) ) .postawił wszytko na jedną kartę, objawiając całemu światu swoje pokerowe oblicze..tym razem "szczęście początkującego" się skończyło :roll: nieudany rewanż za półfinał z Euro'04 (znów jedną bramką :roll: )
Zostało tylko pod nosem cicho zanucić i sparafrazować piosnkę: "Już za 4 lata, już za 4 lata Oranje będzie Mistrzem Świata" ;)
Pozdrawiam..

enkel Nederland, enkel voetbal, enkel Oranje!!

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”