Messiego trzeba ustawiać jak najbliżej bramki rywala a nie obciążać rozgrywaniem. To jest podstawowe założenie jeżeli chce się wyciągnąć z Leo jak najwięcej dobrego. Oczywiście czasem sam będzie się cofał i pomagał w zależności od tego jak będzie szło drużynie, ale domyślnie powinien być z rozgrywania odciążany.Realista pisze: Co do Banegi, to chyba Batista chciał mieć rozgrywającego w drugiej linii. Trochę mnie to dziwi, bo Lavezzi, Pastore czy Messi też są w stanie kreować grę, choć też należy pamiętać, że z Banegą bardziej zbilansowana jest ta '11'.








