Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 441

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 29 sie 2010, 20:23

Tomusmc pisze:przegrać z beniaminkiem
Bari nie jest beniaminkiem. W ubieglym sezonie mieliscie juz przyjemnosc raz z nimi przegrac.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 29 sie 2010, 20:37

Babel pisze:
Tomusmc pisze:przegrać z beniaminkiem
Bari nie jest beniaminkiem. W ubieglym sezonie mieliscie juz przyjemnosc raz z nimi przegrac.
Faktycznie, przepraszam za błąd. Pomyliło mi się z Brescią :lol: nie zmienia to faktu, że nadal jestem zły

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 29 sie 2010, 20:40

No i kolejne scudetto w plecy, niech to diabli!

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 29 sie 2010, 21:03

Już zaczynacie? :lol: Bez przesady, ale przegrana z osłabionym Bari (brak Ranocchii i Bonucciego) to jakiś żart. Jaki cel sobie wyznaczyliście w tym sezonie, jako kibice Juventusu? Bo sam zaczynam odnosić wrażenie, że zdanie mojego kolegi ("zobaczysz, że Lech choć raz urwie punkty Juve" :lol: ) stanie się faktem.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 30 sie 2010, 9:46

Jak zapatrujecie sie na Borriello ? Podobno Marco stchorzyl przed Zlatanem i ew. Robinho ,i szykuje sie na transfer prawdopodobnie do was , dla mnie ten transfer nie bylby dobry z racji skracania lawki w Milanie , ale z drugiej storny nie wierze w odejscie i Marco i Huntera bo wtedy na zmiennika Ibry bylby tylko Pippo . Lamentujecie ze brak wam NŚ ktoy by wykanczal wrzutki , Borriello pewnie by sie nadal ,ale cyz wygra z Amaurim rywalizacje :roll:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 sie 2010, 12:54

A daj pan spokój z takimi wzmocnieniami. Borriello to jedynie niezły zawodnik, ale nikim wybitynym nigdy nie był. Pisałem tak już parę razy i zdanie podtrzymuje. JUVE potrzebuje lidera w ataku, a najlepiej na pozycję cofniętego napastnika bo Del Piero czy Quagliarella mi się nie widzą, a jeśli już wysuniętego napastnika to nie wyróżniającego się pracowitością a skutecznością, bo tych pracowitych już mamy, a takiego gwarantującego 20 goli nie. Albo Pazzini, albo zostajemy z tym co mamy, bo Borriello nie jest lepszy od Amauriego i Vicka w formie.

Z innych informacji:
-jest szansa pozbycia się Camoranesiego, który może wylądować w Stuttgarcie. Jakby Mauro odszedł można by powiedzieć, że plan pozbycia się starych zawodników oraz uszczuplenia budżetu płacowego zakończył się sukcesem.
-Gio zagrał bardzo dobrze w barwach Parmy, zaliczył śliczną asystę lobem przy golu na 1:0, miał z 2 dobre akcje indywidualne, strzał z dystansu. Tyle przyuważyłem w skrócie. Słowem Seba pewnie w Parmie będzie gwiazdą rozegrania, a my będziemy cierpieć na chroniczny brak kreatywności...
-Zaccheroni tak się wypromował na JUVE, że objął posadę selekcjonera Japonii.
-JUVE myśli o wypożyczeniu Aramnda Traore z Arsenalu na lewej obronie. Wiem, że to 3 opcja po Clichym i Gibbsie, ale może jest jakiś kibic Arsenalu mający na koncie z 15 tysięcy postów, który napisze coś więcej o nim?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26640
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6624

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 30 sie 2010, 13:09

Nie wierzę, pan "zostałbym królem strzelców gdyby Del Piero nie strzelił więcej goli ode mnie" chce grać w Juventusie? Jestem za, wszak to piłkarz klasy Milito i tylko czekać, jak wygra nam LE i przyczyni się do Scudetto jak to zrobił Argentyńczyk w zeszłym sezonie :roll:

A na poważnie to witamy w klubie, panowie Marotta i Del Neri. Pierwszy mecz w plecy, kibice już się buntują, dodatkowo dwie kontuzje (w tym Martineza najpewniej poważna) i zero myśli szkoleniowej na boisku - tak tak, to jest Juve tu nie ma lekko panowie z Sampy.

O meczu nie ma co wspominać, zresztą nie będę się powtarzał - w zeszłym sezonie takich samych spotkań było z 10. Zastanawia mnie jedno, jakim cudem przeszliśmy rewolucję kadrową zostawiając na naszej najsłabszej formacji 3 z 4 zawodników z zeszłego sezonu dodatkowo zaopatrując się w solidnego acz nie wybijającego się ponad poziom Mottę? Jakim cudem ktoś taki jak Grosso czy De Ceglie jest nadal w kadrze tego klubu? Nie ogarniam, no nie wierzę...

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 30 sie 2010, 16:23

Ogólnie ten mecz był zabawny i nawet nie chodzi mi o 2 połowę, gdzie piłkarze biegali jak dzieci we mgle, ale o pierwszą połowę. Widac, że Del Neri kazał im grac baardzo wysoko pressingiem, ale zawodnicy nie potrafili tego do końca zrobic. Większośc z nich nie nadążała doskoczyc do przeciwników co kończyło się wielką luką w środku pola i autostradą na kontry dla graczy Bari. Często jednak udało się wymusic pressingiem dalekie wybicia do przodu stoperów czy bramkarza Bari i co się działo:

:arrow: przegrywane były pojedynki główkowe i tak samo szły kontry
:arrow: udało się zyskac piłkę, ale gracze nie wiedzieli jak zagrac pozycyjnie

No i oczywiście ciężko grac 4-4-2 kiedy żaden ze skrzydłowych (poza Milosem, ale to nie efekt akcji zespołowych tylko indywidualnych starań rozpoczętych po odbiorze piłki) nie potrafi przebojowo pójśc swoją stroną i stworzyc zagrożenie.

Na razie specjalnie mnie to nie rusza, bo w zeszłym roku po 4 kolejkach było 12 pkt a jak się skończyło, wszyscy wiemy. Nie można jednak nie zauważyc, że zespół nie jest gotowy do gry w tym systemie, bo przede wszystkim rzuca się w oczy brak LEWEGO SKRZYDŁOWEGO. To, że zawodnicy mają się zmieniac stronami to fajnie, ale i tak nie wydaje mi się, by którykolwiek dał sobie tam radę.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26640
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6624

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 30 sie 2010, 17:23

maciek_88 pisze:Widac, że Del Neri kazał im grac baardzo wysoko pressingiem, ale zawodnicy nie potrafili tego do końca zrobic.
Właśnie sam się dziwiłem, widząc linie obrony Bari ustawioną gdzieś w okolicy 16 metra. Zamierzenie było dobre, ale efekt taki jak opisałeś.
maciek_88 pisze:No i oczywiście ciężko grac 4-4-2 kiedy żaden ze skrzydłowych (poza Milosem, ale to nie efekt akcji zespołowych tylko indywidualnych starań rozpoczętych po odbiorze piłki) nie potrafi przebojowo pójśc swoją stroną i stworzyc zagrożenie.
Przede wszystkim ciężko grać 4-4-2 z Del Piero i Quagliarellą w ataku. Ten system z założenia opiera się na wrzutkach, a kto miał niby grać głową, Alex? Po co było oddawać Treze w sobotę jak można było to zrobić w poniedziałek i mieć chociaż jakąś alternatywę w ataku? Druga sprawa to boczni obrońcy ale o tym nie chce mi się nawet gadać. Trzecie sprawa, trzeba się modlić, żeby Aquillani był zdrowy, bo z Marchisio to my daleko nie zajedziemy. Kreatywności brakuje tej drużynie od roku, a my tymczasem pozbyliśmy się dwóch z trzech ludzi, którzy potrafią zagrać niekonwencjonalną piłkę czy też minąć więcej jak jednego przeciwnika (a trzeci Camor najpewniej jeszcze zdąży nas opuścić).

Z drugiej strony przy tak dużej ilości nowych graczy w pierwszej 11 (Storari, Motta, Bonucci, Krasić, Pepe, Quagliarella) byłem przygotowany na trudny początek. Nie sądziłem jednak, że po trzech miesiącach treningów nadal będę czuł się jakbym oglądał Juventus u schyłku Ferrary/ początku panowania Zaca. I to z wymienioną połową składu! Terminarz nam ewidentnie nie sprzyja i może się okazać, że pierwsze punkty zdobędziemy pod koniec września z Cagliari.

Inna sprawa, że mamy możliwość wyciągnięcia Ziglera ale szefostwo Sampy postawiło zaporową cenę... 8mln euro. Poza tym on woli ściągnąć Forlana lub Pazziniego. Skończy się na przeciętniaku pokroju Boriello.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 sie 2010, 17:52

Przede wszystkim ciężko grać 4-4-2 z Del Piero i Quagliarellą w ataku. Ten system z założenia opiera się na wrzutkach, a kto miał niby grać głową, Alex?
w ataku to ogólnie ciężko grać z Alexem. Del Piero jest wolny, jak jest z piłką zazwyczaj wszystko wykonuje truchtając (w dodatku przez to za długo się przy niej utrzymuje) i tempo ataku leci na pysk. A jeśli mamy grać skrzydłami musimy grać szybko. Jak do tego dodamy brak wysokiego napastnika to wyszła z tego najgorsza kombinacja. Ogólnie to nie mam wątpliwości, że nasza dyspozycja w ofensywie będzie lepsza niż w pierwszym meczu, ale fantastycznej piłki nie uświadczymy. Tym bardziej, że media mówią o porozumieniu z Milanem w sprawie Borriello. Na szczęście jedynie wypożyczenie z opcją wykupu. Do czego mam nadzieje nie dojdzie. Chciałem Pazziniego, ale przynajmniej za rok mamy szanse na Dzeko :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 31 sie 2010, 12:53

(L)oczkerson pisze:JUVE potrzebuje lidera w ataku, a najlepiej na pozycję cofniętego napastnika bo Del Piero czy Quagliarella mi się nie widzą
Alex to Alex, ale Quagliarelli daj szansę. Wyroki feruj po sezonie. A propos "po sezonie" - pewnie za rok sprowadzimy Dżeko. Do tego czasu musimy się przeturlać z tym lasem, jaki mamy.
Boromir pisze:Jakim cudem ktoś taki jak Grosso czy De Ceglie jest nadal w kadrze tego klubu? Nie ogarniam, no nie wierzę...
De Czelje w kadrze niech sobie będzie, ale jako zmiennik, ot co. Tremoulinas powinien był być priorytetem tego mercato, z uwagi na cięcia w Bordeaux. Pan Marotta jednak się zdrzemnął. W ogóle - wszystkie transfery były przeprowadzone zbyt późno i tym trzeba tłumaczyć taki a nie inny wynik meczu otwarcia. Bo niby kiedy Quaglia, Aqua i Krasić mieli się zgrać z drużyną? I w imię czego negocjacje były tak przeciągane, skoro Diego poszedł ledwie za 15 mln Euro, a na Krasiciu nasz transferowy guru utargował ...1mln Euro.
maciek_88 pisze:To, że zawodnicy mają się zmieniac stronami to fajnie, ale i tak nie wydaje mi się, by którykolwiek dał sobie tam radę.
DN i Marotta najprawdopodobniej celowo tak a nie inaczej poprowadzili mercato. Celowo okaleczyli pomoc. I teraz będziemy się bujać cały sezon z połamanym skrzydłem. Kalectwo.

Awatar użytkownika
SobolPL
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1540
Rejestracja: 04 sie 2010, 15:42
Reputacja: 4

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SobolPL » 31 sie 2010, 13:17

Nareszcie Zebina rozwiązał kontrakt, Oficjalnie 8)

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6798
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 31 sie 2010, 13:31

Dlaczego fani Juve z taką pewnością wypowiadają się o sprowadzeniu w przyszłym roku Dżeko? Czyżbym coś przeoczył? To, że posłaliście Diego za grosze, to nie znaczy, że Dżeko po sezonie przyjdzie do Juve.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 31 sie 2010, 13:34

(L)oczkerson pisze:jest szansa pozbycia się Camoranesiego, który może wylądować w Stuttgarcie.
Twoje marzenia się spełniły. Mauro dogadał się ze Stuttgartem. Podpisał kontrakt na rok, z opcją przedłużenia na następny sezon.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26640
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6624

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 31 sie 2010, 13:36

10 pisze:DN i Marotta najprawdopodobniej celowo tak a nie inaczej poprowadzili mercato. Celowo okaleczyli pomoc. I teraz będziemy się bujać cały sezon z połamanym skrzydłem. Kalectwo.
Możesz rozwinąć tę myśl?
SobolPL pisze:Nareszcie Zebina rozwiązał kontrakt, Oficjalnie
Co się dzieje z Grygerą? Jakaś kontuzja, którą przeoczyłem, bo nic o nim nigdzie nie słychać tak jakby nie było go w klubie.
NebulaRN pisze:Dlaczego fani Juve z taką pewnością wypowiadają się o sprowadzeniu w przyszłym roku Dżeko? Czyżbym coś przeoczył? To, że posłaliście Diego za grosze, to nie znaczy, że Dżeko po sezonie przyjdzie do Juve.
Wierzymy, że Marotta nie jest głupi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”