Filmy - Strona 47

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 07 lut 2008, 20:00

Obrazek
Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street


Zabierałem sie do tego filmu już od dłuższego czasu i jak w końcu zacząłem oglądać, za nic nie chciałem skończyć. Od początku rzuca się w oczy mroczny klimat, który towarzyszy nam przez cały film. Burton odbiera filmowi trochę kolorów, co jeszcze bardziej przekonuje nas do obejrzanej historii. Jak na musical przystało, jest dużo dobrej, nawet bardzo dobrej muzyki, która świetnie tworzy klimat do każdej sceny, jest idealnie dopasowana do tego co się w filmie dzieje. Scenografia i kostiumy to kolejna rzecz która przekonuje do obejrzenia tego filmu. Jednak największym atutem Sweeney Todda, jest bezapelacyjnie Johnny Depp. Mistrzostwo, kolejna rola w której potwierdza, że aktorem jest wybitnym. On był po prostu stworzony do tej roli, po tym filmie upewniam się tylko, że obok Ala Pacino jest najlepszym aktorem który ciągle gra w filmach. Depp był wybitny, ale rade dali również Alan Rickman i Helena Bonham Carter, chociaż nie przekonują tak jak Johnny ;).
Film zgarnął zaledwie 3 nominacje do Oscara. Nie wiem jak z kostiumami i sceongrafia w innych filmach, ale Depp za rolę Sweeney Todda, Oscara dostać po prostu musi :]
9/10

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 09 lut 2008, 18:23

Czy Wy nie oglądacie filmów wcale ?

Obrazek
Cloverfield

Trochę Godzilli, trochę Blair Witch Project, dużo J.J. Abramsa i "Lost" :]. Po seansie milion pytań i żadnej odpowiedzi, czyli to co fani "Lost" lubią najbardziej :). Film trzyma w napięciu, wciąga i oglada się go wybornie. Tylko przede wszystkim trzeba go ogladać w kinie, bo jednak przed kompem, czy w TV, to nie będzie to samo. Dawno, bardzo dawno nie byłem na filmie, gdzie cała sala była by tak skupiona na seansie. O ile na początku słychać było szepty, to z czasem nie słychać było nic i czuć było skupienie widzów, to mi się podoba ;). A co do filmu, to fajnie zrobiony, taki inny film o potworach, od strony jednego człowieka, który kręci to wszystko kamerą, fajnie jest to pokazane i po prostu się udało. Nic wybitnego, ale zdecydowanie zasługuje na 8/10

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 09 lut 2008, 18:30

Ja Bonso ograniczam sie do Twoich opinii, ktore zreszta sa moim zdaniem bardzo trafne.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 09 lut 2008, 18:50

Obrazek

Tytuł: 88 Minut
Gatunek: Thriller/ Akcja
Premiera: 2007-02-14 (Świat)
Produkcja: USA, Niemcy

Recenzja:

Główny bohater to profesor (Pacino), który dorabia sobie na boku pracując jako psychoterapeuta dla FBI. Pewnego dnia mężczyzna otrzymuje ostrzeżenie, z którego wynika, iż zostało mu tylko 88 minut życia. Bohater będzie musiał użyć wszystkich swoich umiejętności by odnaleźć swojego prześladowcę. Wśród podejrzanych są wiecznie narzekający student, porzucona kochanka oraz seryjny zabójca przebywający właśnie w celi śmierci.

Zawsze sceptycznie podchodziłem do tego rodzaju filmów, jako, że nigdy mnie nie zachwycały, ale 88 Minut trzyma poziom. Bardzo fajny, a zarazem dziwny film. Osoby, które lubią kino akcji, szybkie, nie monotonne na pewno nie będą zawiedziony. Świetna rola Ala Pacino, a i aktorzy drugoplanowi dawali radę. A i końcówka całkiem zaskakująca, więc polecam ;) Ocena: 8/10

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 09 lut 2008, 18:52

John Rambo - wielki powrót Sylwusia :D bardzo byłem ciekaw po Rockym Balboa, który wyszedł całkiem fajnie, jak wypadnie w kolejnym swoim nieśmiertelknym dziele. Hmm... powiem tak nie jest zbyt dobrze ale z drugiej strony tak źle też nie. Rocky był lepszy ale Trambo tez niczego sobie, wiadomo film tylko dla facetów i dla ludzi o mocnych nerwach bo sceny rozrywania i innego typu zabijania ludzi sa dość przerażające. Wiadomo Sylwek już to 63-64 latka ma więc już lata w koszulce a nie jak tarzan. Ale widac kondyche trzyma :D. Jak to w filmach akcji scenariusz niezbyt genialny ale da sie przeboleć, dla fanów akcji film na dobrym poziomie. Amerykańskie media podzieliły się mniej więcej równo na: ludzi za i ludzi całkowicie przeciw, film zainkasował 2 ciągu 2 dni parenaściemilionów dolców i mówi się że być może zostanie nakręcona kolejna część...

ja go oceniam na 6+/10.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 09 lut 2008, 19:00

janop pisze:Bonso ostatnio IMO nie było czego oglądać...

[']
Oscary idą, nie mów, że oglądałeś wszystkie nominowane filmy już :]

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 09 lut 2008, 19:00

Obrazek


Motyl i Skafander


Fajny i poruszający film, zdjęcia kręcił Polak nominowany do oskara Krzysztof Kamiński. i wogóle polecam go obejrzeć wszystkim.

Oglądał już ktoś ?

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 09 lut 2008, 19:02

Ja planowałem ściągnąć, ale jest żenująco mało seedów na torrentach, albo nie umiem już szukać. A film podobno świetny. :roll:

Edit

Dobrze, że nie Aleksander, za zdjęcia do 'Kamieni na Szaniec'
Ostatnio zmieniony 09 lut 2008, 19:10 przez Lisek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 09 lut 2008, 19:08

kaczy pisze:zdjęcia kręcił Polak nominowany do oskara Krzysztof Kamiński

to ja już wolę, jak sam tutaj piszę :roll:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 09 lut 2008, 19:23

o co wam chodzi?

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 09 lut 2008, 19:32


Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 09 lut 2008, 19:34

Jezusiczku :shock: faktycznie ...


być może dlatego że ze mną do klasy chodzi Krzysztof Kamiński ? :think: eeee Whatever ...

Awatar użytkownika
baziu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1757
Rejestracja: 02 lut 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 09 lut 2008, 19:39

Bonso pisze:Czy Wy nie oglądacie filmów wcale ?

Oglądamy, ale w temacie jest 'nowe filmy' , a że ostatnio forumowicze się mnie czepiają i że ogladam filmy nie co starsze, to nie udzielam się w tym temacie, choć miałbym sporo do powiedzenia
:lol:

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 09 lut 2008, 21:01

janop pisze:
Bonso pisze:janop napisał:
Bonso ostatnio IMO nie było czego oglądać...


[']
Oscary idą, nie mów, że oglądałeś wszystkie nominowane filmy już


Zdziwisz się jeśli powiem, że Oscary to nie jest dla mnie wyznacznik? Myślę, że do kina w przyszłym tygodniu na coś wyskoczę(w końcu jest kilka potencjalnie dobrych filmów), nie lubię oglądać filmów na kompie...
Niewiem naprawde co masz do Rocky'iego który udał sie im całkiem nieźle, bardzo fajne nawiązania do starszych części + dość realistyczna walka końcowa. Zresztą niezbyt mnie interesuje twoje zdanie skoro porównujesz Rockyego do Hot Fuzz...

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 09 lut 2008, 21:39

Prosze bardzo Bonso..za to,ze lubisz dzielo Guillermo del Toro(wiesz o czym mowie) rezysera "Hobbita".

"Jestem Legenda"


Pomysl bardzo ciekawy i nowatorski. I wykonanie tez takie jest,aczkolwiek tylko do polowy filmu. Ja jestem jednym z kinomanow nielubiacych glupiego szastania postaciami w typie zombie i mutantami. Sama idea nieudanej szczepionki na nowotwor i pozniejsze losy samotnego Smitha sa bardzo interesujace.Ale pozniej jest tylko gorzej. Z jednej strony mozna sie zastanawiac jak dlugo krecic film o jednym czlowieku i psie , pokazujac jego losy i proby radzenia sobie ze wszystkim.Wiecej pewnie z tego tematu wyciagnac sie nie dalo i powolano do zycia bezmozgie zombie. Ten film podzielilbym na 2 czesci : pierwsza bardzo dobra na temat samego zycia,pokazania,ze czlowiek to istota spoleczena w stricte socjologicznym sensie.Natomiast 2 czesc , to istna bezmozgowa,mutantowa pozywka dla spragnionych kina bez myslenia; ale ciekawe momenty tez sa(Shrek i rozmowa przy stole Willa z ta kobieta).

6/10


-----------------------------------
"American Ganster"

Od razu zaczne,ze warto bylo wydawac pieniadze na kino :wink: swietne, gansterskie kino czerpiace z klasyki gatunku.Co prawda odwolania,nawiazania do innych produkcji (Chlopcy z ferajny,Czlowiek z blizna,Ojciec Chrzestny) sa dosc widoczne dla uwaznego widza, ale to w zadnym badz razie nie psuje przyjemnosci z ogladania tegoz filmu. Najwieksza zaleta na pewno jest obsada. Denzel po raz kolejny przechodzi samego siebie i gra po prostu wspaniale! Crowe troche gorzej,moze dlatego,iz nie jestem jego wybitnym fanem , aczkolwiek musze przyznac,ze grac potrafi.Sam Australijczyk(Crowe nim jest prawda?)bardziej podoba mi sie w rolach,gdzie jest ofiara(Informator,Piekny umysl) czy wlasnie takim samotnym,zagubionym w rzeczywistosci policjantem jak w "American..." ."Gladiator" to inna polka aktorstwa. No i scenariusz. Naprawde mocny i co najwazniejsze wiarygodny. Film bardzo dobry i jeden z lepszych w gatunku.Naprawde warto

8/10
------------------------
"3:10 do Yumy"

Nie jestem specjalnym fanem westernow ale niektore mozna obejrzec i ten na pewno zalicza sie do tych z kategorii "mozna,ale nie trzeba". Dobra gra Crowe'a i innych aktorow(na nieanorektycznego Bale'a mozna patrzec bez odruchu wymiotnego), swietna muzyka i klimat westernowski aczkolwiek brakuje tego "czegos". Akcja w pewnym momentach zwalnia i film sie nuzy. Moze westerny tak maja byc krecone, przeciez w "Pewnego razu na dzikim zachodzie" kamera potrafi zatrzymac sie na minute na siedzacej musze; ale to nie dla mnie. Trzeba naprawde byc wielkim fanem westernow,zeby fascynowac sie takimi ujeciami,ale z 2 strony pewnie to ma na celu pokazanie ,ze takie bylo zycie i czesto latajaca mucha byla ciekawsza,niz wszystko wokol(co mozna robic czekajac na pociag,ktory chce sie wysadzic,czy okrasc). "3:10 do Yumy" na pewno nie jestem filmem zlym, ale zgrzeszylbym takze nazywajac go wybitnym. Ot taki filmik,ktory mozna obejrzec,ale jesli sie nie zdecydujecie,to nic nie stracicie.

6+/10

-----------------------------
"Złoty Kompas"

Jestem rozczarowany. Sam jestem ciekaw jak zareagowal Pullman gdy juz zapoznal sie z trescia swojej ksiazki na duzym ekranie. "Mroczne Materie" to dzielo wybitne, a film juz taki nie jest. O ile Craig i Kidman graja dobrze i ich role sa trafione,o tyle Lyra Belacqua jest zagrana sztywno,zle i sama ta aktoreczka ma jakas taka krzywa i dziwna twarz. Liczne nawiazania do Kosciola, bynajmniej nie pozytywne (Pullman to ateista) zostaly wyciete tylko z powodow komercyjnych. Rzesza dzieci poszla z rodzicami,zabawila sie i wyszla z kolejna porcja junk foodow w brzuchu. Mam tylko nadzieje, ze "Magiczny noz", a zwlaszcza "Bursztynowa luneta" nie zostana pozbawione rozwazan filozoficznych i bytowych jakich jest duzo. New Line Cinema chcialo nawiazac do genialnej superprodukcji Piotrusia Jacksona ale cosik nie wyszlo. Szkoda,bo material na ocierajacy sie o wybitnosc film jest.

5/10


PS: Rocky Balboa to naprawde dobre kino nawiazujace do klasycznego Rocky'ego. Tu juz nie chodzi o efektowne sceny piesciarskie, ale o sama psychologizacje postaci i kontakty ojca z synem glownie. Trzeba troche pomyslec.Ja sie wzruszylem.
Ostatnio zmieniony 15 lut 2008, 22:43 przez Berik, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”