Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 473

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 27 maja 2007, 0:41

Mecz calkiem niezly, chociaz troche dziwny. Z kilku powodow.
1. Depor przyjechalo chyba polamac pol Madrytu, bo cieli rowno z trawa. Do tego mistrzowskie wyskoki do glowki z lokciem wymierzonym prosto w twarz. Taki Rodriguez to powinien wyleciec potrojnie z tego boiska. Zreszta dziwne, ze skonczyli mecz w 11. No ale "dziwne" nie w sensie zlych decyzji sedziego (bo chyba tylko przy Guzmanie sie pomylil), ale ogolnie dziwne.
2. Real mial przewage, wygral spokojnie, ale znow dal sobie strzelic glupia bramke i mogl doprowadzic do nerwowki. Depor stworzylo w zasadzie dwie sytuacje (w tym jedna potrojna, albo poczworna, kiedy to Iker zwijal sie jak w ukropie) i strzelilo bramke. No ale dobrze, ze szybko poszlo na 2-1.
3. Swietny mecz Diarry. Z kazdym spotkaniem gra coraz lepiej. Naprawde widac ze sie juz dostosowal w kazdym calu i kaszana z poczatku sezonu nalezy juz do przeszlosci. Dobry tez (kolejny) mecz Gago. Ten chlopak chyba tez powoli zaczyna dochodzic do siebie. Oby.
4. Kolejna wazna bramka Raula. Ten czlowiek jest fenomenem. Gra kiche przez 90% sezonu, a jak trzeba strzelic - strzela. Brawo.

Ogolnie to bylo tak jak powinno byc - najwazniejsze 3 pkt., chociaz z taka gra w Saragossie moze byc ciezko. Ale trzeba wygrac.
Arizmendi pokazał sie z dobrej strony, chyba najlepszy w Depor
No chyba nie. Wlasnie on nie pokazal nic wielkiego, a najlepszy w ekipie gosci byl zdecydowanie Cristian. Ciekawe czy bardziej sie staral ze wzgledu na swoja zla przeszlosc, czy ze wzgledu na chec wykorzystania szansy pod nieobecnosc Rikiego, ktoremu Alves rozbil kosc ogonowa czy tam inna rzecz w okolicach posladow.

SiergiejBlanco
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 31
Rejestracja: 26 maja 2007, 22:48
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiergiejBlanco » 27 maja 2007, 11:52

Cieszy pewne zwyciestwo Realu - mozna odetchnac troche po ostatnich trzech kolejkach, tymbardziej, ze w Saragossie zapewne znowu czeka nas nerwowka do ostatniego gwizdka arbitra. Chociaz moze nie bedzie to az taki horror jak w ostatnich meczach ;]

Awatar użytkownika
Jacu_skaut
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 18 lip 2006, 1:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczytno/Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jacu_skaut » 28 maja 2007, 13:58

Wczorajszego meczu nie oglądałem ale Saragossa podobno nic nie grała. Aimar był cieniem samgo siebie a obrona to dno. Miejmy nadzieję, że za tydzień gra Saragossy wyglądała podobnie. Jak ktoś może to niech napisze czy przypadkiem Gabriel Milito nie dostał 10 zółtej kartki.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 28 maja 2007, 14:29

Dobry tez (kolejny) mecz Gago
skoro kolejny to ktory byl tez dobry? a recre tydzien temu? czy jakis inny o ktorym nic nie wiem :lol:

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 28 maja 2007, 14:44

rkoeman pisze:
Dobry tez (kolejny) mecz Gago
skoro kolejny to ktory byl tez dobry? a recre tydzien temu? czy jakis inny o ktorym nic nie wiem :lol:
Frustu-Frustu ? Czemu służy taki post ? rkoeman chce na siłe wywołać kłutnie czy Gago to dobry piłkarz czy biegająca kłoda. Gago zagrał bardzo dobry mecz więc po co wracać do wcześniejszych meczy i tak wygranych przez Real. Przypominam że wielu ''więcej niż kibiców'' chciało mieć w Barcelonie tego piłkarza :twisted:

A co do meczu to rewelacyjnie się sprawował Diarra i Beckham . Czyżby dołek Diarry to dawna historia ?? Oby :D Raul to poprostu Il Fenomeno Capitano :twisted: Jak ktoś już napisał Raul gra padake cały mecz a jak trzeba strzelić Raul to robi !

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 28 maja 2007, 17:22

kabanos6 pisze:[Frustu-Frustu ?
Macie jakąś obsesje?Musicie to pisać w każdym poście?
kabanos6 pisze:Czemu służy taki post ? rkoeman chce na siłe wywołać kłutnie czy Gago to dobry piłkarz czy biegająca kłoda. Gago zagrał bardzo dobry mecz więc po co wracać do wcześniejszych meczy i tak wygranych przez Real. Przypominam że wielu ''więcej niż kibiców'' chciało mieć w Barcelonie tego piłkarza :twisted:
Ale czy koeman gdzieś napisał, że Gago zagrał słaby mecz? On tylko spytał dlaczego zostało użye określenie "kolejny dobry mecz". Ja np. zgodziłbym się, że to nie pierwszy mecz Argentyńczyka na nieżłym poziomie. Ale Ty oczywiście się wykręcasz tekstami typu:

kabanos6 pisze:Przypominam że wielu ''więcej niż kibiców'' chciało mieć w Barcelonie tego piłkarza :twisted:
Frustru-Frustru? :lol:


kabanos6 pisze:Jak ktoś już napisał Raul gra padake cały mecz a jak trzeba strzelić Raul to robi !
I to jest powód żeby go trzymać na boisku? :roll:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 28 maja 2007, 17:31

rkoeman pisze: skoro kolejny to ktory byl tez dobry? a recre tydzien temu? czy jakis inny o ktorym nic nie wiem
Owszem, z Recre Gago zagrał dobry mecz. Oczywiście nie dorasta on nawet do pięt waszym rozgrywającym, bo w końcu Barcelona jest najlepszym klubem w historii po Wielkim Milanie ale jak na nasze skromne madryckie realia to zagrał nieźle. :roll:
Cris7 pisze:I to jest powód żeby go trzymać na boisku?
Nie jest to powód. Jak dla mnie to dla niego nie powinno być miejsca w składzie od paru sezonów bo chłopaczyna się już ewidentnie nudzi grając w jednym klubie przez tyle lat.

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 28 maja 2007, 18:23

Cris7

Czyżbyś nie wyczuł tekście rkoemana sarkazmu ??

Cris7
I to jest powód żeby go trzymać na boisku ?
Może lepiej Cassano który grzeje ławę i nie jest ograny ??

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 28 maja 2007, 19:21

otoz nie. gago moim zdaniem nie zagral z recre dobrego meczu.

nie dosc ze spowodowal debilnego karnego to jeszcze zanotowal wiecej strat niz odbiorow. przez 90 minut zanotowal jedno podanie w pole karne i byl przy pilce jedynie 37 razy

kolejne dobre spotkanie to zagral becks albo diarra z ramosem. a nie gago

stad moje pytanie. zaciekawilo mnie po prostu

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 28 maja 2007, 20:32

Było tu kilku userów, ktorzy mi jakos nie pasowali, ale kabanos6 mnie poprostu wkurwia. Babel, piwus nawet brylancik i Asteniu to nic w Twoim powórnwaniu. Każdy post to idiotyzm bijący poprzedni. Z wichniarem tworzycie duet nie do pobicia. Radze pooglądac przynajmniej spotkania Realu.

Co do Gago duzo pisać nie będe, bo jego uiejętności zawsze chwaliłem, oczywiscie nie mylic z forma w Realu. Inna sprawa, że wg. mni Gago w tym sezonie rozegrał dwa dobre spotania, a raczej bdb, w tym jedno w reprezentacji.

Jakby były jakies wp to rozłozcie je na raty, bo nie bede mogl komentować newsow, a tam podobnie jak na forum jest masa debilnych kibiców Realu, oczywiscie nie chodzi mi o osoby poroju Makis, K.J. czy RealFan, którym nie mozna nic zarzucic, no moze kibicowanie Realu.

Bez urazy.

3 WP // K.J.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 maja 2007, 21:07

Kiedy ja tu ostatnio zaglądałem :roll:

Bądźmy poważni co do Gago. Chłopak na początku nie grał nic, błądził po boisku, nie wiedział gdzie się znajduje...czasem przypominał gościa, który sobie zajarał, ale coś to zioło było kiepskiej jakości :roll: Wszystko można tłumaczyć aklimatyzacją, grą nie do końca na swojej ulubionej pozycji. Owszem to jest zrozumiałe. Z Deportivo zagrał w końcu na poziomie, aczkolwiek sądzę, że stać go na więcej. W przyszłym sezonie nie będzie miał już wymówek, że powietrze w Madrycie śmierdzi inaczej niż to w Buenos Aires i pomimo, że jest defensywnym pomocnikiem niewielu chyba zadowoli się jedną asystą i zerową ilością bramek na przestrzeni połowy sezonu...szczegół :P Oby do końca sezonu grał przynajmniej tak jak z Deportivo i będzie dobrze. W następnym sezonie możemy chyba liczyć na trochę więcej. Mimo wszystko bez przesady. Ja mu dawałem trzy lata na rozkręcenie, a minęlo pół :P
Ostatnio zmieniony 28 maja 2007, 21:09 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 28 maja 2007, 21:08

Jarzinho pisze:no moze kibicowanie Realu.
Realowi :wink:
A swoja droga ciekawe, dlaczego RealFan tak rzadko ostatnio tu zaglada :think:

Gago :?: Ma jeszcze wiele do udowodnienia. IMO na lepsza ocene jego gry, moze wplynac fakt, ze cala druzyna prezentuje sie dobrze. Poza tym Diarra zlapal wreszcie odpowiedni rytm i to sprawia, ze w srodku pola jest wiekszy spokoj. Nie da sie jednak nie zauwazyc, ze Argentynczyk powoli akliatyzuje sie w druzynie i bedziemy jeszcze mieli z niego pozytek.
Angielskie media podaly, ze Real jest zainteresowany sprowadzeniem Heinze z MU. W obliczu odejscia Carlosa i mozliwego wypozyczenia Marcelo, sprowadzenie lewego obroncy wydaje sie byc sensownym pomyslem. Argentynczyk, jest na pewno ciekawa opcja, mimo kontuzji, ktore trapily go w tym sezonie. Cena nie jest wysoka (ok. 5 mln funtow), wiec moznaby o niego powalczyc.

EDIT: Jaaaaa, chyba Cie wywolalem RealFan :D

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 28 maja 2007, 22:05

Chłopaki dajcie sobie po razie i będzie spokoj :lol: :wink:

Następcą R. Carlosa ma być Heinze...osobiście piłkarz ten jest dobry ma potencjał ma lata. Zaimponował mi kilka razy, jakop boczny obrońca grał bardzo ofensywnie, no ale teraz jakoś zatracił ciąg na bramke no i forme...Ferguson wie co robi sprzedając go...ja jestem na nie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 maja 2007, 22:19

Co do Heinze jestem na tak :!: Z kilku powodów:

:arrow: Po odejściu Carlosa zostajemy tylko z dwoma bardzo młodymi Marcelo i Torresem, a w dodatku ten pierwszy raczej nie należy do najwybitniejszych ludzi w destrukcji, no i co ważne wybiera się raczej na wypożyczenie. Raula Bravo nie liczę bo to dość przeciętny zawodnik.

:arrow: Heinze jest doświadczony (29 lat?), ale nie jest stary. To jest idealny wiek dla obrońcy i jeszcze dwa, trzy sezony spokojnie może pociągnąć na solidnym poziomie.

:arrow: Nie przejmowałbym się jego przebytą jakiś czas temu poważną kontuzją. Sądzę, że po odpowiednim przepracowaniu okresu przygotowawczego wróci do formy, a umiejętności ma naprawdę spore.

:arrow: Choćby z powodu z punktu pierwszego lewy obrońca jest nam niezbędny. Sam Miguel Torres to za mało, a Raul Bravo powinien chyba sobie poszukać nowego klubu.

:arrow: Heinze jest stosunkowo tani. Nie sądzę byśmy zapłacili za niego więcej niż podawane w mediach 7 mln. Uwzględniając to, ile może wnieść do zespołu jest nawet bardzo tani.

:arrow: Można dodać także jego wszechstronność. Jakby co może zagrać na środku defensywy.

Specjalnego ryzyka nie ma, a można być pewnym, że równie doświadczonego, klasowego i taniego piłkarza na tą pozycję nie znajdziemy łatwo. Zatem zdecydowanie uważam, że to dobra opcja :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 28 maja 2007, 23:15

Kolejnym argumentem, przemawiajacym za ta kandydatura, jest to, ze Heinze gral juz w Hiszpanii w Valladolid, nie powinien wiec zbyt dlugo aklimatyzowac sie w nowym otoczeniu. Argentynczyk ma w MU silna konkurencje w postaci Evry, w Madrycie raczej nie mialby problemu z gra w podstawowym skladzie. Ktos tu wspomnial o Raulu Bravo. Osobiscie nie biore go juz pod uwage, jesli chodzi o sklad na przyszly sezon. Pododnie rzecz sie ma z Mejia i Pavonem. Tym panom juz dziekujemy :wink: Oby wlodarze mieli podobne zdanie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”