Copa América 2015 - Strona 6

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 18 cze 2015, 10:49

Upadek Brazylii jeśli chodzi o graczy ofensywnych jest zatrważający. 15 lat temu do kadry nie łapał się Mario Jardel a 36 letni Romario został odpalony, mimo, że jego bramki dały Kanarkom awans na MŚ 2002
Dziś obaj byliby zbawcami

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19584
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2426

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 18 cze 2015, 11:52

Brazylia ma świetnych obrońców, bramkarzy też, DMów jak Luis Gustavo, Fernandinho też ale brakuje jakiegoś kreatywnego pomocnika bo Gustavo - Fernandinho to dwa rzeźniki i nie ma kto kreować gry. Z przodu jedynie Neymar , Oscar i Firmino jako nowa nadzieja wróżą jako taką przyszłość ale ten pierwszy dobre mecze przeplata z przeciętnymi a drugi niedoświadczony z elitarnych rozgrywkach. Jo, Fred, Tardelli czy jakieś anonimowe tuzy z ligi brazylijskiej nie łapałyby się parę lat temu do szerokiej kadry. Hulk nie zagrał dobrego meczu w kadrze, Bernard też nie wypalił.
Owszem stać ich na ładą grę, może trener jest coś winien ale kadrowo też mają problemy

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 18 cze 2015, 12:22

Kompletnie nie dziwię się zachowaniu Bacci. Komentarz szpaka idiotyczny, jak Neymar kopnął w Murillo po gwizdku to przemilczał, jak go napastnik Sevilli odepchnął, to od razu jechanie, że "No, no, nie powinien tego robić, nieładne zachowanie". WTF, on nie powinien dostawać żadnego meczu Barcelony ani reprezentacji, gdzie gra ktokolwiek z "Dumy Katalonii"...

Dobry mecz Kolumbii. To nie Brazylia zawiodła, to ich rywale zagrali naprawdę ciekawe zawody. Od samego początku agresywni, od samego początku starali się zdobyć bramkę, od samego początku dominowali w środku pola. Prawdę napisał League, że obecnie "Kanarki" nie mają nikogo kreatywnego w środku pola. Formalnie to Oscar tylko wygląda na takiego, który w jakiś sposób mógłby przypomnieć o dobrych latach tej reprezentacji. O ile Neymar pierwszy mecz zagrał naprawdę dobry, był najlepszym piłkarzem na boisku, tak wczoraj przypominał cień samego siebie. Nic mu nie wychodziło, wspomnianą główkę jakoś pod koniec pierwszej połowy powinien zamienić na gola. Tak w ogóle to bardzo dobrze bronił też wczoraj Ospina, choć pracy nie miał za wiele. Z jego błędu mogła nawet bramka paść, ale Firmino nie strzelił na pustą bramkę. Tfu, nie strzelił nawet w jej światło. Dla mnie to niepojęta sytuacja, kiedyś Brazylijczycy byli najlepszymi zawodnikami wyszkolonymi technicznie, a teraz w ataku stoi u nich ktoś, kto nie potrafi trafić w bramkę z mniej niż 11 metrów.

Falcao może i nieskuteczny, ale podobał mi się, walczył o piłki, próbował je ładnie rozgrywać, taka gra mi przypada do gustu, wyglądał nieco lepiej niż za gry w United! James jeszcze bardziej zagrał milej dla oka, coś często szedł lewym skrzydłem, ale cóż się dziwić - Pekerman stworzył piękne dzieło, formacja 1-4-2-2-2 sprawdziła się moim zdaniem świetnie, bo w każdej części boiska ktoś był w obronie, a rozklepywanie piłki wychodziło im nadzwyczaj łatwo, chcę zobaczyć takie ustawienie jeszcze nie raz na tym turnieju.

Brazylia jest teraz w dupie tak naprawdę, z Wenezuelą muszą wygrać, bo inaczej nie wychodzą z grupy! Z obecną formą może być to ciężkie, aczkolwiek wykonalne. No chyba, że dziś Peru odda trzy punkty swoim rywalom - w takiej sytuacji "Kanarki" praktycznie nie mają szans na wyjście, bo wątpię, by taka Kolumbia nie wygrała łatwo z Peru.

Morrow pisze:Póki co turniej biedny strasznie, poziomem bliżej mu do PNA niż do Euro.
Żartujecie z tym słabym turniejem? Pięknie się to ogląda moim zdaniem, a takie mecze jak wczoraj pokazują, że poziom jest wysoki. Nie jest to może Euro, ale porównywanie do PNA do gruba przesada.
Boliwijka wysyła Wam całusy, ona wie, że turniej w Ameryce Południowej jest piękny!
Obrazek

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 18 cze 2015, 12:57

janop pisze:Carbon - dwie drużyny z trzecich miejsc wychodzą, więc Brazylia spokojnie powinna być w fazie pucharowej. Btw. PNA fajniejsze
Wiem o tym, ale mimo wszystko jak Brazylia nie wygra z Wenezuelą, to i tak nawet z tych trzecich miejsc będzie ciężko o przejście dalej. Urugwaj ma trzy i mecz z Paragwajem. Meksyk ma dwa, ale z Ekwadorem powinni ogarnąć trzy punkty.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23173
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6220
Kibicuję: 4rsenal

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 18 cze 2015, 13:03

Scolari w 2002 zdobywał MŚ z takimi tuzami jak Anderson Polga, Kleberson, Vampeta, Ricardinho, dodałbym też Juninho Pauliste, choć on był moim zdaniem bardzo niedoceniany, Ediosn, Denilson. Tamta kadra był kilka klas gorsza od obecnej, tyle tylko że z przodu mieli aż 3 wirtuozów, dzisiaj zaś jest tylko jeden.

Brazylijczycy po prostu mają we krwi ofensywną piłkę i nie ma szans, by dostosowali się do obecnych personaliów i uczyli siłę z defensywy.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 18 cze 2015, 15:20

sickstick pisze:Scolari w 2002 zdobywał MŚ z takimi tuzami jak Anderson Polga, Kleberson, Vampeta, Ricardinho, dodałbym też Juninho Pauliste, choć on był moim zdaniem bardzo niedoceniany, Ediosn, Denilson. Tamta kadra był kilka klas gorsza od obecnej, tyle tylko że z przodu mieli aż 3 wirtuozów, dzisiaj zaś jest tylko jeden.
Co innego miejsce w kadrze na turniej, a co innego granie w nim. Ci, których wymieniłeś, to akurat w samym zdobyciu złota nie odegrali większej roli. Paulista był chyba najpożyteczniejszy, zresztą nawet strzelił jednego gola. Vampeta był ważny w kwalifikacjach, ale generalnie liczyły się inne nazwiska.


Nie rozumiem narzekania na poziom turnieju. Dla mnie jest ok, zresztą dobrze, że przynajmniej wielu uznanym zawodnikom zależy na tej imprezie i przylecieli, bo jak sobie przypomnimy edycje Copa America z przełomu wieków, to pod względem powoływanych składów były to raczej MŚ U-20 niż turniej o randze seniorskiej. Wiele znakomitych osobistości z klubowej piłki miało, za przeproszeniem, gdzieś tę imprezę, ale w 2007 roku nastąpił przełom.

W ogóle wczoraj wyłączyłem transmisję chwilę po końcowym gwizdku (ostatni obrazek to cieszący się Pekerman), a przed chwilą się loguję na forum i czytam Wasze informacje o czerwieni dla Neymara, hehe.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 18 cze 2015, 15:38

sickstick pisze:Scolari w 2002 zdobywał MŚ z takimi tuzami jak Anderson Polga, Kleberson, Vampeta, Ricardinho, dodałbym też Juninho Pauliste, choć on był moim zdaniem bardzo niedoceniany, Ediosn, Denilson. Tamta kadra był kilka klas gorsza od obecnej, tyle tylko że z przodu mieli aż 3 wirtuozów, dzisiaj zaś jest tylko jeden.
W 2002 albo robiłeś w pieluchy albo uprawiasz co widze ostatnio niezły troling

Lucio Edmilson Cafu Roberto CarlosRoque Junior - tutaj chyba nie trzeba komentować. W srodku pola Gilberto Silva i grajacy na tym turnieju jak natchniony-Kleberson(nigdy pozniej juz tak nie grał)

Kilka klas gorsza? Pozostawiam to bez komentarza

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23173
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6220
Kibicuję: 4rsenal

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 18 cze 2015, 15:42

blackmore pisze:
sickstick pisze:Scolari w 2002 zdobywał MŚ z takimi tuzami jak Anderson Polga, Kleberson, Vampeta, Ricardinho, dodałbym też Juninho Pauliste, choć on był moim zdaniem bardzo niedoceniany, Ediosn, Denilson. Tamta kadra był kilka klas gorsza od obecnej, tyle tylko że z przodu mieli aż 3 wirtuozów, dzisiaj zaś jest tylko jeden.
Co innego miejsce w kadrze na turniej, a co innego granie w nim. Ci, których wymieniłeś, to akurat w samym zdobyciu złota nie odegrali większej roli. Paulista był chyba najpożyteczniejszy, zresztą nawet strzelił jednego gola. Vampeta był ważny w kwalifikacjach, ale generalnie liczyły się inne nazwiska.
Kleberson grał pierwsze skrzypce, w finale trafił w poprzeczkę z 30 metrów, po turnieju wytransferowano go do Europy gdzie nie dał rady. Polga też często uzupełniał obronę, był chyba pierwszym zmiennikiem tria Juan-Lucio-RoqueJr - zresztą gdzie temu trio (z wyjątkiem Lucio) do dzisiejszych stoperów.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19584
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2426

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 18 cze 2015, 15:51

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzost ... )#Brazylia

Tamta kadra gorsza od obecnej :rotfl: Proszę was, bądźmy poważni. Wtedy nawet Denilson grał dobrze, to że sobie potem nie poradził to inna bajka. Co wtedy miała brazylia z przodu to teraz jest tylko Neymar a gdzie mu do Ronaldinho bądź Ronaldo.

Lucio to taki odpowiednik Thiago Silvy, dalej jest młody Marquinhos i Luiz, szczególnie ten ostatni był lepszy od tamtych? Śmiem wątpić. Cafu, Roberto Carlos to też wtedy byli lepsi, Dani Alves jest klasowy ale dla kadry tak dobrze jak w Barcelonie rzadko gra
Ostatnio zmieniony 18 cze 2015, 15:53 przez League, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 18 cze 2015, 15:52

Juan nie grał na MS 2002- świetnie się czyta o stoperach z Brazyli kiedy prym wiedzie tam David Luiz :wink: Miranda byl świetny ale nie grał tyle lat na wysokim poziomie co Edmilson.Lucio to wtedy był zwierzakiem , Carlos Cafu >>> dzisiejsze boki obrony. Zresztą tamw kadrze można było wpuścić taki brylant jak mlodziutki Kaka a teraz Dunga wyciąga jakieś wynalazki typu Fred. Tamta kadra zjadala obecną na sniadanie.

Pomyśleć że kiedyś napastnicy pokroju Elbera nie łapali sie do kadry :roftl3:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 18 cze 2015, 17:06

Niesmacznie jest porównywać mistrzowską Brazylię 2002 do obecnej. A Neymar z formą jaką obecnie prezentuje podziwiałby grę Ronaldo, Rivaldo czy Ronaldinho z ławki rezerwowych. Reszta obecnych Canarinhos poza Thiago Silvą pewnie nawet nie załapałaby się do kadry na Mundial.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9945
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1372
Kibicuję: AC Milan

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 18 cze 2015, 18:29

W 2002r na skrzydłach w obronie Canarinhos szaleli R.Carlos i Cafu. Wystarczy?

Awatar użytkownika
Neris
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 888
Rejestracja: 23 sie 2014, 14:19
Reputacja: 5

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Neris » 18 cze 2015, 22:22

Neymar zawieszony na jedno spotkanie. Zdjęli mu jedno. Dobry cyrk tam mają.
Pierwotna decyzja władz CONMEBOL oznaczała, że Neymar mógłby wystąpić dopiero w półfinale, oczywiście gdyby Brazylia awansowała do tego etapu turnieju. Komisja dyscyplinarna postanowiła jednak - ku zaskoczeniu wszystkich - zmniejszyć karę do jednego spotkania, dzięki czemu 23-latek opuści jedynie ostatni mecz grupowy z Wenezuelą.

W przypadku czerwonej kartki zasady przewidują dwumeczową absencję gracza. Federacja potraktowała więc Neymara w sposób szczególny i nieregulaminowy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 cze 2015, 22:25

A Bacca?

Skurwysyństwo. Szkoda, że nie anulowali mu tej kartki a sędziego nie wysłali z kwiatami i małym szczeniaczkiem.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 18 cze 2015, 22:32

Dokładnie tak. Bacca zachował się jak burak bo przy takim jebitnym uderzeniu mógł uszkodzić Neymara. Aż chłopakowi głowa do tyłu poszła z takim impetem wpadł. Kiedyś miałem podobny przypadek na turnieju i odczułem to cholernie bo się nie spodziewasz, a głowa bezwładnie leci do tyłu. Bacca dla mnie to kawał mendy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”