Narciarstwo Alpejskie - Strona 6

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65223
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8749
Kontakt:

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 gru 2008, 19:01

African pisze:Cloner, gdzie można śledzić wyniki treningów?
Tak, jak sądzisz, na FIS-SKI.

http://www.fis-ski.com/uk/disciplines/l ... kiing.html

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 20 gru 2008, 19:29

La, la, la, la, la Lara Gut!

Właśnie - Lara Gut, bohaterka dzisiejsze narciarskiego dnia. Mająca 17 lat Szwajcarka wygrała dzisiejszy super gigant na ojczystej ziemi w St Moritz. Lara, specjalistka od konkurencji szybkościowych bardzo dobrze najwyraźniej czuje się na trasach w St Moritz, bo w lutym tego roku wywalczyła tam pierwsze podium w karierze - w zjeździe. Dzisiaj było jeszcze lepiej, było zwycięstwo. Żałuję tylko, że nie posiadam Eurosportu 2 i nie mogłem śledzić na żywo zawodów, ale na całe szczęście najlepsze przejazdy pokazywali w przerwie między konkursem skoków ;)

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65223
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8749
Kontakt:

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 gru 2008, 20:03

African pisze:Żałuję tylko, że nie posiadam Eurosportu 2
Ja tez nie mam, a oglądałem zawody. Choc szczerze przyznam, ze nudy niesamowite na początku były, dopiero po kilku lepszych zawodniczkach coś sie zaczeło dziać. Poza tym, start musieli sporo obniżyć, gdyz w wyzszej partii gór byly niesprzyjające warunki. No, ale brawo dla Lary Gut, wielki sukces młodej alpejki. :brawo:

Za to zjazd meczyzn w Val Gardena dziś był prawdziwym widowiskiem. Swietne przejazdy, najpierw TJ Lanninga, później Erika Guaya, niespodziewanie Manuela Osborne-Paradisa, ale największy popis dał doświadczony Austriak, Michael Walchhofer, który wygrał dzisiejsze zawody. Chwile pozniej przyzwoicie przejechal takze Bode Miller, który zajął 2 miejsce i ... emocje sie skonczyly. Jedynie jeszcze przejazdy Amerykanów, Stevena Nymana oraz Erika Fishera mogły cieszyc oko :P

Jutro zjazd kobiet, oby pogoda pozwoliła na rozegranie zawodów, bo szczerze, to obawiam sie o śnieg i wiatr. Jutro także zawody mężczyzn, klasyk w Alta Badia, czyli slalom gigant. Oj znowu będzie sie działo.


PS, supergigant kobiet oglądałem na Rai Sport.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 20 gru 2008, 21:18

No w końcu Walchhofer wygrał pierwsze w tym sezonie zawody. Jutro panowie walczą w Gigancie. Niestety dzisiaj nie oglądałem zjazdu, ale chyba nie da się tak wszystkiego oglądać.
Na dobrą sprawę można siedzieć cały weekend przed tv skacząc po Eurosporcie, Polsacie Sport, Canale + i Sopcascie.
Narciarstwo-->Biatlon-->Skoki-->Angielska-->Niemiecka-->Hiszpanska i cały dzień zleciał.

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 21 gru 2008, 0:02

Co do zjazdu panów, to jeszcze dodam coś od siebie ;)

Zjazd mężczyzn oczywiście oglądałem. Trasa dosyć łatwa, wszyscy rozstrzygało się na tych wybojach. Wygrał jak już wspomnieliście Miki Walchofer, odnosząc pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Następne miejsce zajęli reprezentanci USA i Kanady. Najbardziej uradowało mnie drugie miejsce Bode Millera, który po paru nędznych startach znów zajął bardzo dobre miejsce. Zawiedli Szwajcarzy, co mnie zmartwiło, ale nie tylko oni dali plamę. Jeszcze gorzej spisali się Marco Buchel i Aksel Lund Svindal. Jutro slalom gigant - będzie się działo :)
cloner pisze:PS, supergigant kobiet oglądałem na Rai Sport.
Dzięki na wiadomość. Na przyszłość będę wiedział ;) A ta słoweńska stacja do na astrze czy HB jest do złapania? :P
kaczy pisze:Na dobrą sprawę można siedzieć cały weekend przed tv skacząc po Eurosporcie, Polsacie Sport, Canale + i Sopcascie.
Narciarstwo-->Biatlon-->Skoki-->Angielska-->Niemiecka-->Hiszpanska i cały dzień zleciał.
Licząc od końca listopada do połowy marca ja tak niemal każdy weekend spędzam :P Od rana sporty zimowe, a później mecze ;) Nikt nie potrafi mnie oderwać od TV w weekend, gdy leci biathlon, biegi etc. Normalnie jak magnes na mnie to działa. Dziwne co nie :D

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 21 gru 2008, 11:05

A są jakieś perspektywy na zaistnienie Polaków w Narciarstwie Alpejskim. Jest jakaś wschodząca gwiazdeczka ?

Jak na razie widziałem że tylko Maciej Bydliński startował w kliku zawodach, i to z mizernym skutkiem.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65223
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8749
Kontakt:

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 gru 2008, 11:11

kaczy pisze:A są jakieś perspektywy na zaistnienie Polaków w Narciarstwie Alpejskim
Wśród mężczyzn bardzo nikłe. Wśród kobiet była Kasia Karasińska, zdobywała punkty w slalomach, ale ostatnio jeździ słabiej i wypadła z top30 i znowu ma dalsze numery. Wg mnie naszą nadzieją jest Agnieszka Gąsienica-Daniel. Młoda dziewczyna, ma chyba 21 lat, a punktowała juz 2-3 razy. Specjalizuje się w slalomie gigancie, jeździ także slalomy.

Gigant w Alta Badia na razie bez niespodzianek, na prowadzeniu Didier Cuche, a zanim Albrecht i Ligety. Zawody kobiet na 99% sie nie odbędą, na razie start przesuwany juz kilka razy, obecnie przewidują rozpoczęcie zjazdu o ... 14.00.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 sty 2009, 2:17

Widział ktoś z was może ten dzisiejszy wypadek Albrechta w Kitzbuehel ? :shock: masakra

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 sty 2009, 11:45

cloner pisze:Wśród kobiet była Kasia Karasińska, zdobywała punkty w slalomach, ale ostatnio jeździ słabiej i wypadła z top30 i znowu ma dalsze numery. Wg mnie naszą nadzieją jest Agnieszka Gąsienica-Daniel. Młoda dziewczyna, ma chyba 21 lat, a punktowała juz 2-3 razy. Specjalizuje się w slalomie gigancie, jeździ także slalomy.
Ty chyba sobie żartujesz :?:

W Polsce sytuacja nie wygląda zbyt wesoło. Talenty są ma kto jezdzic, kto startowac, ale sytuacja w PZNie jest conajmniej tak chora jak w PZPNie.

Karasinska:
Miejsca w klasyfikacji generalnej
2006/2007 - 63.
2007/2008 - 109.

O tej drugiej to nawet nie wspominam bo nie ma o czym pisac. To, że jest w kadrze bardziej zawdzięcza rodzinie aniżeli sobie i własnemu talentowi (którego tak na dobrą sprawę chyba nie ma).

Ale jeżeli chodzi o polskich narciarzy talenty są i ma kto jezdzic, tylko kadra dobierana jest w nieco inny sposób. Ostatnio polskie narciarstwo alpejskie mocno cierpi, bo PZNem rządzi Pan Tajner, a jak wiadomo ten łoży 3/4 kasy na skoczków, którzy mają suuuuper sukcesy no i trenera światowego formatu (Łukasz Kruczek). Ale ja nie o tym... Wnioski możecie wyciągnąc sami, popatrzcie na sytuację w czeskim i słowackim związku, które tak na dobrą sprawę mają warunki porównywalne do naszych. cloner - Karasinska? Co powiesz na Zahrobską-(2007 Åre – 1. (slalom), 4. (superkombinacja), 12. (gigant). Na dobrą sprawę zawodniczka z moich regionów, ale Karasinska tak samo.

@Kaczy: jeżeli chodzi o ten wypadek to chyba wina samego zawodnika, albo tego, że brakło mu sił. Jakoś dziwnie wyjechał z tego uskoku na końcówkach nart, co spowodowało przechylenie na plecy. A że prędkośc niemała to wypadek ostry. Mam nadzieje, że nic mu się poważnego nie stało. Zobaczcie jaka musiał byc siła, aż mu wiązania powyrywało. Hermann wyszedł z bardziej groźnego wypadku...


Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65223
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8749
Kontakt:

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sty 2009, 12:19

Hanni pisze:Ty chyba sobie żartujesz :?:
Oglądam wiekszosc zawodow, do niedawna ogladalem wszystkie, znam wyniki narciarstwa na pamięć, nie musisz mi ich wklejać. Na pewno o narciarstwie alpejskim żartować nie będę. I powtórze: Gąsienica-Daniel jeździ lepiej technicznie od Karasińskiej, która już sie wypaliła. No chyba, ze nowy trener (Włoch) jej pomoże.
Hermann wyszedł z bardziej groźnego wypadku...
Którego? bo chyba nie tego z Nagano, przeciez tam mu sie nic nie stało. Zrobil kilka 'koziołków' i tyle. Facet wygimnastykowany, więc dał radę. A Albrecht przy szybkości 140km/h upadł na plecy.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 sty 2009, 17:04

cloner
spoko, nikt tutaj się napinac nie chce ;) Ty znasz je z przed telewizora a ja osobiscie. To, że Gąsienica jest lepsza technicznie od Kasi jest całkiem możliwe, tyle że obie prezentują żenujący poziom na arenie międzynarodowej. Karasinska gdyby nie kasa którą posiadają jej rodzice już dawno wypadłaby z kadry i taka niestety jest prawda.
cloner pisze:Którego? bo chyba nie tego z Nagano, przeciez tam mu sie nic nie stało. Zrobil kilka 'koziołków' i tyle. Facet wygimnastykowany, więc dał radę. A Albrecht przy szybkości 140km/h upadł na plecy.
Albrecht upadł na plecy ale nie na żadnym zakręcie tylko na prostym odcinku. Hermann z kolei wypadł na zakrecie co jest znacznie bardziej niebedzpieczne. Fakt, Albrecht miał większą prędkośc aczkolwiek tak jak mówię, to wcale nie był błąd organizatorów, Albrecht albo nie wytrzymał kondycyjnie albo popełnił błąd balansując za mocno na tyłach nart (może chciał kilka setnych urwac). Jak się skończyło widzisz...

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65223
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8749
Kontakt:

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sty 2009, 17:15

Hanni pisze:Ty znasz je z przed telewizora a ja osobiscie
Ciesze się, ale to ja widzę, jak te zawodniczki jeżdzą w zawodach, no chyba, ze jeździsz za nimi do Zagrzebia, czy Semmering, już nie mówiąc o wycieczkach do Beaver Creek :wink:
Karasinska gdyby nie kasa którą posiadają jej rodzice już dawno wypadłaby z kadry i taka niestety jest prawda
No i ? Ja nic o Karasińskiej nie pisałem, jedynie pochwaliłem Gąsienicę-Daniel, która obserwuje i widze postępy, niewielkie, ale są.
Hanni pisze:Fakt, Albrecht miał większą prędkośc aczkolwiek tak jak mówię, to wcale nie był błąd organizatorów, Albrecht albo nie wytrzymał kondycyjnie albo popełnił błąd balansując za mocno na tyłach nart (może chciał kilka setnych urwac). Jak się skończyło widzisz...
Tylko, ze tutaj nikt nie pisał o błędzie organizatorów, po co o nich piszesz? Logiczne, że to błąd zawodnika, przy takiej szybkości nie utrzymał sie na nartach i tyle. Nie jest zawodnikiem tak doświadczonym jak Maier, Cuche, Kroell czy chociażby Miller, którzy już setki razy przejechali Streif :wink:

Pewnie już nie raz to pisałem, więc powtórzę: narciarstwem alpejskim interesuję się od połowy lat 90., oglądam wszystkie zawody (choć ostatnio kobiety rzadziej) i jestem na bieżąco z wszystkim.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 sty 2009, 17:21

cloner pisze:Ciesze się, ale to ja widzę, jak te zawodniczki jeżdzą w zawodach, no chyba, ze jeździsz za nimi do Zagrzebia, czy Semmering, już nie mówiąc o wycieczkach do Beaver Creek
Nie przesadzajmy, ale Zakopane czy Szczyrk jak najbardziej :P
cloner pisze:Pewnie już nie raz to pisałem, więc powtórzę: narciarstwem alpejskim interesuję się od połowy lat 90., oglądam wszystkie zawody (choć ostatnio kobiety rzadziej) i jestem na bieżąco z wszystkim.
Czy ja to zakwestionowałem? Śledzisz, ale nie jezdzisz, oglądasz ale na żywo nie widzisz ;) To robi jednak różnice.

Odnosząc się do początku dyskusji, tak jak napisałeś, że Gąsienica i Karasinska mają szansę coś osiągnąc, ja uważam, że nie mają szans na nic. Kompletnie na nic. A szanse polskiego narciarstwa alpejskiego przewiduję na następne pokolenie, czyli dzisiejszych 15-16 latków.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65223
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8749
Kontakt:

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sty 2009, 17:24

No to jak jesteś tak blisko, to powiedz mi jedno: czemu Karasinska jeszcze 2-3 sezony byla w top30? czasem zajmowała nawet miejsca w czolowej 15, a teraz tak słabo? Tylko wina braku finansów :?:

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 sty 2009, 17:33

Przypomnij sobie kto był prezesem związku 3 lata temu a kto jest teraz. Wina finansów z pewnością. Ale nie jest to jedyna przyczyna. Zobacz, wokol polskiej kadry skoczków kreci sie masa ludzi, to psychologowie, to fizjoterapeuci. Małysz jak sobie tylko zażyczł, od razu miał 'Małysz Team'. Dobrze myślisz, bo jak zawodniczka była w Top30 kilka lat temu, to dlaczego 3 lata pozniej ma nie byc lepsza, skoro nabierze doświadczenia, objezdzi się, pozna styl rywalek itp.

Już Ci odpowiadam. Poziom PŚ znacznie się podnosi z roku na rok. Czeszki, Słowaczki, nawet Hiszpanki zaczynają jezdzic i to powoduje że obok potęg typu USA, Austria, teraz rośnie znów wielka Szwajcaria zaczyna brakowac miejsc dla naszych reprezentantów, którzy bądź co bądź co roku mają gorsze warunki do trenowania. Bo wiadomo, że w Polsce tego poziomu nie osiągniesz, do tego są potrzebne wyjazdy na lodowiec, dla przykładu taka Karasinska spędza ponad 100 dni w roku na lodowcu, o kadrze Austrii nie wspominając, bo oni w lato siedzą w Nowej Zelandii, a w zimie mają idealne warunki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”