Czy Hiszpanie walili głową w mur, być może te wrzutki Navasa tak wyglądały, ale przypominam, że Torres wychodził 1-1 i chyba tylko sobie zawdzięcza, że nie potrafił celnie trafić, a Pique w polu karnym zamiast w bramkę trafił w bramkarza. Iniescie za dużo nie zabrakło przy strzale z lewej strony, a Jesusowi zabrakło siły bo zamiast przywalić to podał do golkipera. Może ten cały Benaglio(?) to cierpi na chorobę Valdesa i wszyscy w niego trafiają.
Trochę przesadzone te walenie głową w mur, bo Hiszpanie dochodzili do bardzo dobrych sytuacji i strzałów w polu karnym, a ten autobus był mijany. Zabrakło konsekwencji i wykończenia.
Szwajcarzy, wiedzieli jak gra La Roja, wykorzystali to w wielkim stopniu, a mogli wykorzystać w 100% gdyby chyba Derdyok trafił w bramkę a nie w słupek.











