Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 568

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 27 kwie 2011, 15:09

Jego ojciec czy tam dziadek, który był znanym piłkarzem miał pseudonim Chicharo - Groch. Stąd wzięło się Chicharito - Mały Groszek.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 kwie 2011, 15:11

Mnie martwi co innego. W kontekście potencjalnych bramkarzy MU mówi się ostatnio dużo o De Gei i Rui Patricio, problem jest taki, że o ile się orientuję to średnio u nich z grą na przedpolu i grą nogami co w Anglii jest niezwykle ważne. Mają świetny refleks ale taki ma też Kuszczak. Neuer wydaje się być stworzony do PL. Niestety do Bundesligi też :)

muszeq ma rację, ojciec miał ksywę Chicharo, Javier dostał zdrobnienie:)
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2011, 15:13 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 kwie 2011, 15:12

Wszyscy zachwycają się De Geą, a mi tam koleś jakoś mocno nie imponuje. Fakt, jak na swój wiek, posiada duże umiejętności, lecz poprzedni sezon miał o wiele lepszy.
Aj tam gadasz glupoty Bart :P David w wieku Neuera zje go na sniadanie. Mowilem to juz kilka razy i powtorze jeszcze raz: De Gea to najwiekszy bramkarski talent od czasow parmenskiego Buffona 8)
Groszek ale kiedyś spotkałem się z tym, że w Meksyku znaczyło to Kotek
To w koncu kotek czy groszek ? :mrgreen:


Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 kwie 2011, 15:15

Dosłownie "Mały Groszek"

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15776
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2325
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 27 kwie 2011, 15:16

Mowilem to juz kilka razy i powtorze jeszcze raz: De Gea to najwiekszy bramkarski talent od czasow parmenskiego Buffona 8)
Mysle ze bedzie ciekawa walka miedzy De Gea a Szczesnym o takie miano :mrgreen:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 kwie 2011, 15:16

To powiem Ci jeszcze ze Chicharito miał isc do Was na wypożyczenie :wink:
Musi mi ktos wyłożyć teorie na temat De Gei bo nie chce oceniać gracza na podstawie 10 spotkań.Jak gra na przedpolu,jak gra nogami, bo to że ma refleks wiem ale to mozna zobaczyć na podstawie paru spotkań.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 27 kwie 2011, 15:17

Dr.Football1 pisze:Aj tam gadasz glupoty Bart David w wieku Neuera zje go na sniadanie. Mowilem to juz kilka razy i powtorze jeszcze raz: De Gea to najwiekszy bramkarski talent od czasow parmenskiego Buffona
Wiesz ja nie lubię takich bramkarzy jak De Gea, Van der Sar, Guaita... Wielkie i cienkie :P Fakt przewaga centymetrów ma znaczenie, bo w niejednej sytuacji można założyć, że wyższy bramkarz wyjąłby piłkę.

Doktorku, nie wypowiadaj się, bo w tej kwestii jesteś nieobiektywny :haha:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 kwie 2011, 15:22

Akurat Edwin to mistrz i kapitalny fachowiec. Nasze sukcesy w ostatnim czasie to w bardzo dużej mierze zasługa tego świetnego transferu. Po odejściu Schmeichela nie wierzyłem, że kiedyś przyjdzie mi oglądać w bramce United równie świetnego fachowca. Może Holender nie ma aż takiej charyzmy jak Duńczyk ale jeśli chodzi o umiejętności nie jest gorszy i strasznie się obawiam, że znowu będziemy mieli kłopot na kilka lat żeby znaleźć specjalistę, który zapewni nam spokój w bramce. MU to był klub stworzony dla Edwina i tylko żal, że trafił tutaj tak późno. Póki co i Neuer i De Gea mogą tylko pomarzyć o poziomie Van der Sara.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 kwie 2011, 16:07

Właśnie sobie przypomniałem czemu miałem Cię do niedawna w ignorowanych. Co za bzdurna dyskusja - wyciągnąłeś temat Teveza z kapelusza nie wiedzieć po co.
MGiggs pisze:Tu nie chodziło czy go lubisz czy nie, poprostu uprawiałeś hejterstwo teveza najwyzszych lotów pisząc takie bzdury o jego technice że głowa mało, nie udawaj że nie pamiętasz.
To przeczytaj raz jeszcze moje wypowiedzi na jego temat. Nie znosiłem go od dawna jako człowieka, ale wcale nie miałem go za marnego piłkarza. Na temat jego techniki się wypowiadałem i jeśli nie pamiętasz to Ci pamięc rozjaśnię to może na przyszłość zapamiętasz. Mówiłem, że jest przeciętnie wyszkolony technicznie, co później tłumaczyłem następująco (Tevez - przeciętny, Roo - dobry, Ronaldo/Berbatov - bardzo dobry). Po raz ostatni zmusiłeś mnie do dyskusji na temat tego ćwierćmózga.

Kilka miesięcy temu obiecałem Ci, że nie wdam sie z Tobą w takie jałowe dyskusje. Jak widać dałem się złamać. Zapewniam, że następnym razem będzie Ci trudniej.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 kwie 2011, 17:03

Redzie przestań z siebie robić komika, pierwszy po meczu z Evertonem wyjechaleś na mnie że skrytykowalem Gibbsona.Pozniej gdy skomentowałem tłiterka Gibona znowu na mnie wyjechałeś. Kto tutaj kogo sprowokował do rozmowy?Mam prawo do własnych poglądów i nie licz że Twoje ataki z hejterowaniem będe puszczał płazem.Masz tupet redzie, strzelasz kogos w morde jako 1 i się dziwisz że osoba Ci mocniej oddała,napisz jeszcze że to ja zacząłem ta dyskusje i ja 1 na Ciebie wychalem-niec mnie nie zdziwi.

Tevez przecietny,Roo dobry....ciekawe co napisales o Gibsonie..
Red85 pisze:Irlandczyk dysponuje dobrą techniką
Tutaj skala chyba chyba Bramble -przecietna,Gibson dobra ,Henderson=iniesta

teraz poraz co hejter teveza pisal gdy carlos odchodzil;
Red85 pisze:Tevez być może jest szybszy od Owena, ale jak ten drugi porusza się o kulach. Technika? Nie wiem. Owen przynajmniej nie ma kłopotów z przyjęciem piłki. Wszechstronność? Co z tego, że Tevez jest ponoć wszechstronny, jak na szpicy gra kiepsko, a na grę na skrzydle jest za wolny.
brakuje słow na takie pierdoly
Red85 pisze:Jak dla mnie Owen nie jest piłkarzem gorszym niż Tevez, a wręcz przeciwnie - jeśli będzie tylko zdrowy to jestem przekonany, że okaże się bardziej wartościowym dla nas zawodnikiem. Anglik da nam przynajmniej coś nowego - umiejętność wykańczania akcji o jakiej póki co mogą pomarzyć Rooney i Berbatov.
:roftl3:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 kwie 2011, 18:19

Nie będę się tłumaczył ze słów, które kiedyś wypowiedziałem i w jakim kontekście, bo to zabawa, która może trwać w nieskończoność (mógłbym z drugiej strony prawić o tym co mówiłeś o Toure, Valencii, czy o "świetnej mentalności" Teveza. Mógłbym nawet dowieść, że w pierwszym sezonie Owen wcale nie był gorszy niż w ostatnim Tevez, ale po kiego grzyba i czemu ma to służyć? Było, minęło i nie mam zamiaru wracać do dyskusji, które już kiedyś miały miejsce). Ty natomiast lubisz takie zabawy to czyń to dalej, a ja ponownie umieszczam Cię w ignorowanych i wszyscy znowu będą happy.

Tymczasem prawie pewne jest to, że z Arsenalem nie zagra Giggs. Fergie zapowiada zmiany, ale mam nadzieję, że nie przekombinuje bo przydałoby się na Emirates wywalczyć remis, który znacznie by nas przybliżył do majstra.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 kwie 2011, 14:40

Podobno Van der Sar powiedział dziś w wywiadzie dla holenderskich mediów, że Ferguson wybrał już jego następcę ale nie może zdradzić nazwiska.




:lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 maja 2011, 0:36

Powiedzmy sobie szczerze jeśli za tydzień przegramy z Chelsea na OT to przebijemy frajerstwo Arsenalu z całego sezonu, przebijemy frajerską porażkę z Bayernem rok temu i nie wiem jeszcze co. Wszystko jest w naszych rękach, ostatnio z Chelsea wiodło nam się dobrze, u siebie mamy kapitalny bilans, musi być dobrze, wygrana zapewnie nam praktycznie tytuł. Mam nadzieje, że Fergie z Schalke da odpocząć paru graczom, przede wszystkim Hernandezowi który już w meczu z Schalke nie był sobą, a dziś zaliczył słaby występ. Potrzebuje chłopak oddechu. Niech w ataku zagra Owen z Berbatovem. Ogólnie to na mecz z Szelkami bym wystawił rezerwy, poza linią obrony, i Fergie chyba też ma taki plan patrząc na jego wypowiedzi. Jeśli z Schalke w środku pola zagrałby Gibson, a drugą połowę np. Fletch z Andersonem, na skrzydłach Nani z Antosiem, w ataku Owen i Dimi to nie wierzę, że przegramy z nimi 0-3 , no bez jaj. Za tydzień w niedziele jest najważniejszy mecz sezonu, proszę tylko o jedno by sędzia znowu czegoś nie odpierdzielił. Jak przegramy w normalnych warunkach to trudno, ale nie chcę po raz kolejny żeby więcej gadało się o panu w czarnej koszulce.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 maja 2011, 8:39

Powiedzmy sobie szczerze jeśli za tydzień przegramy z Chelsea na OT to przebijemy frajerstwo Arsenalu z całego sezonu, przebijemy frajerską porażkę z Bayernem rok temu i nie wiem jeszcze co
BM z finalu LM 99 :P

Ja bym nie porownywal LM do PL bo to bedzie zupelnie inny mecz. CFC dopiero teraz gra o sezon i tym bardziej bedzie grozniejsze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”