Giro d Italia - Strona 7

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
maciejdas26
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 477
Rejestracja: 29 gru 2004, 23:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gostyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciejdas26 » 28 maja 2005, 19:03

Oto przed ostatni 19. etap to rozstrzygnięcie tegorocznego Giro d’Italia. Chociaż np.: lider – Savoldelli – ma 2 minuty przewagi nad 2. Simoni’m, to i on i nikt przed tym etapem nie może być jeszcze pewnym swego.
Całe Giro d’Italia, a przede wszystkim 17., 18. i oczywiście 19. etap poświęcone są nadchodzącym Igrzyskom Olimpijskim, które odbędą się w Turynie i okolidcach w lutym 2006r.
Ten oto prawdziwie alpejski 19. etap ma sporo, bo 190km długości. Prowadzi on z Savigliano do znanej narciarskiej miejscowości Sestriere. Na początku kolarzy czekać będzie ok. 50km płaskiego, a następnie już dłuuga pierwsza wspinaczka docelowo do Sestriere, choć z wypłaszczeniemi po drodze i najbardziej wymagające będzie właściwie ostatnich 10km. Potem znowu najbardziej karkołomne w tym przypadku pierwsze 10km zjazdów, a kolejne aż 35km trasy prowadzących w dół będzie już łagodniejsze. Następnie kolarzy czeka równomiernie prowadzący pod górę o nachyleniu 8 – 12% piekielny podjazd pod Colle delle Finestre, którego ostatnich 8 nie mniej trudnych kilometrów od poprzednich wiedzie po drodze szutrowej! :
Colle delle Finestre : kategoria – specjalna; wysokość 2178m n.p.m.; przewyższenie 1694m; długość 18,5km; nachylenie – średnie 9,16% i maksymalne 14%.
Potem nie taki znowu długi, czy nawet dosyć krótki zjazd i potem ponowna wspinaczka do Sestriere :
Sestriere : kateg. a) na 101,1km – I; b) na 190,0km – podjazd do mety; 2035m n.p.m.; 498m; 9,8km; nachylenie – średnio 5,08% i maksymalnie

A oto wyniki 19 etapu:
Wenezuelczyk Jose' Rujano Guillen z grupy Selle Italia-Colombia wygrał 19., przedostatni etap 88. edycji wyścigu Giro d'Italia, o długości 190 km, z Savigliano do Sestriere, kończący się podjazdem.

Drugi na metę wpadł 26 sekund po Rujano wicelider klasyfikacji generalnej, Włoch Gilberto Simoni (Lampre-Caffita). Jako trzeci na finiszu zameldował się, ze stratą 1'37" czwarty w "generalce" Włoch Danilo Di Luca (Liquigas-Bianchi). Lider - Włoch Paolo Savoldelli (Discovery Channel-Pro Cycling Team) był siódmy, tracąc do zwycięzcy 1'55".

W klasyfikacji generalnej przed ostatnim, niedzielnym etapem, Savoldelli wyprzedza Simoniego o 28 sekund i Rujano o 45 sekund. Czwarty, z takim samym czasem jak Wenezuelczyk, jest Di Luca.

Wyniki etapu:

lp. zawodnik kraj grupa czas
1. Jose' Rujano Guillen Wenezuela COL 5h49'30"
2. Gilberto Simoni Włochy LAM + 0'26"
3. Danilo Di Luca Włochy LIQ + 1'37"
4. Juan Manuel Garate Hiszpania SDV + 1'53"
5. Wim Van Huffel Belgia DVL + 1'55"
6. Serguei Gonchar Ukraina DOM + 1'55"
7. Paolo Savoldelli Włochy DSC + 1'55"
8. Tadej Valjavec Słowenia PHO + 1'55"
9. Mauricio Alberto Ardila Cano Kolumbia DVL + 2'38"
10. Emanuele Sella Włochy PAN + 5'06"
52. Sylwester Szmyd Polska LAM + 21'38"
54. Dariusz Baranowski Polska LST + 21'38"

Klasyfikacja generalna po 19. etapie:

lp. zawodnik kraj grupa czas
1. Paolo Savoldelli Włochy DSC 88h01'43"
2. Gilberto Simoni Włochy LAM + 0'28"
3. Jose' Rujano Guillen Wenezuela CLM + 0'45"
4. Danilo Di Luca Włochy LIQ + 3'26"
5. Juan Manuel Garate Hiszpania SDV + 4'11"
6. Sierhij Honczar Ukraina DOM + 4'22"
7. Władimir Karpiec Rosja IBA + 11'15"
8. Pietro Caucchioli Włochy C.A. + 11'38"
9. Marzio Bruseghin Włochy FAS + 11'40"
10. Emanuele Sella Włochy PAN + 12'33"
11. Wim van Huffel Belgia DVL + 13'49"
12. Markus Fothen Niemcy GST + 14'42"
13. Dario David Cioni Włochy LIQ + 15'26"
14. Daniel Atienza Urendez Hiszpania COF + 15'52"
15. Tadej Valjavec Słowenia PHO + 19'22"
16. Unai Osa Eizaguirre Hiszpania IBA + 20'46"
17. Samuel Sanchez Gonzalez Hiszpania EUS + 21'55"
18. Damiano Cunego Włochy LAM + 24'05"
19. Giampaolo Caruso Włochy LST + 24'29"
20. Ivan Parra Kolumbia CLM + 25'37"
57. Dariusz Baranowski Polska LST +2h04'12"
63. Sylwester Szmyd Polska LAM +2h14'29"

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 29 maja 2005, 1:16

Dzięki Ci serdeczne maciejdas za opisywanie poszczególnych etapów tegorocznego Giro. Już nic nie powinno się zmienić, no ale dopóki lider nie przekroczy mety finałowego etapu, wstrzymam się z oficjalnym ogłaszaniem zwycięstwa Paolo Savoldellego ( co by nie zapeszyć :wink: ). Chociaż kto wie co by się działo, gdyby był jeszcze jeden trudny górski etap z podjazdem na końcu. Na pewno rewelacją jest ten Wenezulczyk - kilka razy próbował i w końcu udało mu się wygrać etap. Postanowiłem znaleźć o nim parę informacji:
Jose Rujano Guillen
urodzony 18-02-1982
zawodowiec od 2003 roku
wzrost 162 cm
waga 48 kg (chyba nawet lżejszy od Roberto Herasa)
Najważniejsze sukcesy:
1 miejsce w wyścigu Vuelta al Tachira 2004 + 2 etapy
1 miejsce w wyścigu Vuelta al Tachira 2005 + 3 etapy
2 miejsce w generalce wyścigu Tour de Langkawi 2005
1 miejsce na 19 etapie Giro d'Italia
łącznie 14 zwycięstw
Ciekawy z niego kolarz, w przyszłości może nieźle zamieszać o ile oczywiście będzie dobrze prowadzony. Mam też nadzieję, że jego dobra jazda nie jest spowodowana koksowaniem ( ciągle mam w pamięci zeszłoroczną Vueltę i przykład Santiego Pereza :? ). Wyścig się kończy, ale niedługo następne. Czekam niecierpliwie na Tour de Suisse i Dauphine Libera. No a przede wszystkim na Tour de France - to już tylko niecały miesiąc :D . Kończę pozdrawiając wszystkich fanów kolarstwa. Jeszcze raz dzięki ślę w stronę maciejdasa26.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 29 maja 2005, 10:04

Wczoraj wahałem się co obejrzeć...Giro czy LŚ...wybrałem Giro, i zrobiłem najlepiej jak mogłem.Sorki, ale etapów nie miałem czasu opisywać, w sumie to nie za dużo oglądałem (dużo spraw), ale wczorajsz, królewski widziałem cały.Korespondencyjna walka Simoniego i Savoldelliego była przednia.Szkoda, że Gilberto tyle stracił na zjeździe...bardzo liczyłem na jego zwycięstwo, no ale cóż.Ten podjazd przed finałowym to istna ściana, gdzie nie było miejsca na odpoczynek...Szkoda trochę Di Luci, bo gdyby nie jego skurcz, może podciągnął by Simoniego trochę do przodu, i to on by został zwycięzcą...SUPER ETAP, SUPER ZAKOŃCZENIE WYŚCIGU :!:

Awatar użytkownika
maciejdas26
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 477
Rejestracja: 29 gru 2004, 23:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gostyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciejdas26 » 29 maja 2005, 12:58

Ale dzisiaj zrobili nie bedzie Giro na Eurosporcie tylko na Eurosporcie 2 niestety nie mam tego kanału.Więc nie mogę opisać dzisiejszego ostatniego etapu nie będę go widzial.Jeśli opiszecie co się działo dzisiaj na trasie będę wdzięczny.

Awatar użytkownika
maciejdas26
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 477
Rejestracja: 29 gru 2004, 23:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gostyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciejdas26 » 29 maja 2005, 18:18

oto ostatni 20 etap.
Etap płaski, etap przyjaźni będzie ostatnim etapem tegorocznego Giro d’Italia. Tak, jak tradycyjnie ostatnim etapem Tour de France jest runda honorowa, gdzie na Polach Elizejskich walczą sprinterzy, tak będzie również w tegorocznym Giro, w którym wyścig, tradycyjnie już kończy się w Mediolanie, którego to klub piłkarski AC Milan przegrał ostatnio finał Ligi Mistrzów dzięki fantastycznej postawie polskiego bramkarza Jerzego Dudka, ale to już na marginesie.
Nie tylko łatwy, ale i króciutki będzie ostatni etap Giro d’Italia – trasa z Albese Con Cassano do Mediolanu ma jedyne 119km długości. Etap ten rozpoczyna się krótkim płaskim odcinkiem. Następnie czeka kolarzy łagodny zjazd i niewielka hopka. Dalej kolarzy czeka długi, bardzo lagotniutki zjazd, prawie niezauważalny i od 50. kilometra będzie płasko jak na stole. Druga połówka etapu (od około 60. kilometra) to 12 rund w stolicy Lombardii.

Oto wyniki

Włoch Alessandro Petacchi (Fassa Bortolo) wygrał w niedzielę w Mediolanie ostatni etap kolarskiego wyścigu Giro d'Italia (Albese con Cassano - Mediolan, 119 km). Triumfatorem 88. edycji wyścigu został Paolo Savoldelli (Włochy/Discovery Channel).
Po finiszu z grupy na mecie ostatniego etapu Petacchi okazał się szybszy od Niemców - Erika Zabela i Roberta Forstera.
W klasyfikacji generalnej wyścigu Savoldelli wyprzedził o 28 sekund dwukrotnego triumfatora imprezy - Gilberto Simoniego i o 45 sekund rewelacyjnego kolarza z Wenezueli - Jose Rujano.

1. Alessandro Petacchi (ITA) Fassa Bortolo
2. Erik Zabel (GER) T - Mobile
3. Robert Forster (GER) Gerolsteiner
4. Marco Lorenzetto (ITA) Domina Vacanze
5. Marco Velo (ITA) Fassa Bortolo
6. Paride Grillo (ITA) Ceramica Panaria
7. Isaac Galvez Lopez (SPA) Illes Balears
8. Mark Renshaw (AUS) FDJ

Klasyfikacja Końcowa Giro d Italia

1 P. Savoldelli Discovery Channel 091:25:51
2 G. Simoni Lampre-Caffita + 000:00:28
3 J. Rujano Guillen Selle Italia-Colombia + 000:00:45
4 D. Di Luca Liquigas-Bianchi + 000:02:42
5 J. Garate Saunier Duval + 000:03:11
6 S. Honchar Domina Vacanze + 000:04:22
7 V. Karpets Illes Balears + 000:11:15
8 P. Caucchioli Credit Agricole + 000:11:38
9 M. Bruseghin Fassa Bortolo + 000:11:40
10 E. Sella Panaria + 000:12:33
11 W. Van Huffel Davitamon-Lotto + 000:13:49
12 M. Fothen Gerolsteiner + 000:14:42
13 D. Cioni Liquigas + 000:15:26
14 D. Atienza Urendez Cofidis + 000:15:52
15 T. Valjavec Phonak + 000:19:22
16 U. Osa Eizaguirre Illes Balears + 000:20:46
17 S. Sanchez Gonzalez Euskatel + 000:21:55
18 D. Cunego Lampre-Caffita + 000:24:05
19 G. Caruso Liberty Seguros + 000:24:29
20 I. Parra Selle Italia-Colombia + 000:25:37

A teraz poszczególne klasyfikacje:

Najlepszy sprinter Giro

1 Paolo Bettini (ITA) Quickstep 151
2 Danilo Di Luca (ITA) Liquigas-Bianchi 136
3 Alessandro Petacchi (ITA) Fassa Bortolo 129
4 Paolo Savoldelli (ITA) Discovery Channel 124
5 Ivan Basso (ITA) CSC 114
6 Jose Rujano Guillen (VEN) Selle Italia-Colombia 89
7 Gilberto Simoni (ITA) Lampre-Caffita 81
8 Ivan Parra (COL) CLM 80
9 Isaac Galvez Lopez (ESP) Illes Balears 76
10 Erik Zabel (GER) T-Mobile 72

Najlepszy Góral Giro :

1 Jose Rujano Guillen (VEN) Selle Italia-Colombia 143
2 Ivan Parra (COL) Selle Italia-Colombia 57
3 Gilberto Simoni (ITA) Lampre-Caffitta 45
4 Ivan Basso (ITA) CSC 41
5 Danilo Di Luca (ITA) Liquigas-Bianchi 29
6 Patrice Halgand (FRA) Credit Agricole 27
7 Juan Manuel Garate (ESP) Saunier Duval 27
8 Paolo Savoldelli (ITA) Discovery Channel 17
9 Ruslan Ivanov (MDA) Domina Vacanze 15
10 Daniel Atienza Urendez (SPA) Cofidis 14

Najlepiej punktujacy Inter Giro:

1 S. Zanini Quickstep 052:59:09
2 S. Krauss Gerolsteiner + 000:00:18
3 P. Bettini Quickstep + 000:00:21
4 B. Schmitz T-Mobile + 000:01:46
5 I. Basso CSC + 000:02:01
6 P. Savoldelli Discovery + 000:02:11
7 D. Zabriskie CSC + 000:02:22
8 P. Schnyder Selle Italia-Colombia + 000:02:30
9 A. Gomez Gomez Saunier Duval + 000:02:34
10 D. Baranowski Liberty Seguros + 000:02:36

Najlepsza grupa :

1 Liquigas-Bianchi 264:30:07
2 Credit Agricole + 000:24:28
3 Lampre-Caffita + 000:29:21
4 Domina Vacanze Elitron + 000:32:27
5 Illes Balears + 001:08:29
6 Davitamon-Lotto + 001:21:34
7 Panaria + 001:24:50
8 Liberty Seguros + 001:26:50
9 Saunier Duval + 001:37:32
10 Phonak + 001:49:00

Wielkie gratulacje dla Paula Savoldelliego za zwycięstwo Giro.Wygrywał już Giro w 2002 roku a więc wspaniały kolarz wygrał,Ja liczyłem na Simoniego że wygra niewiele mu zabrakło,ale też się bardzo cieszę że to Savoldelli wygrał.
Dzisiaj tutaj piszę poraz ostatni bardzo chciałem podziękować Bogiemu i Revanowi za pomoc w opisywaniu Giro.Pozdrawiam was .
Teraz czekam na Tour de France.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 maja 2006, 17:19

Po roku postanowiłem odświeżyć temat :D


Dziś rozpoczyna się 89 wyścig Giro d'Italia – największy obok hiszpańskiej Vuelty i francuskiego TdF wieloetapowy wyścig kolarski, jednak jak dla mnie nie dorównujący temu ostatniemu. W wyścigu wystartuje trzech a nie jak pisałem wcześniej dwóch Polaków. Oprócz wcześniej wymienianych Dariusza Baranowskiego (Liberty Seguros), Sylwestra Szmyda (Lampre) w wyścigu zobaczymy także Piotra Mazura (Saunier Duval-Prodir). Niestety nie ma co liczyć na sukcesy naszych rodzynków gdyż ich głównym zadaniem będzie pomaganie swoim liderom w odniesieniu końcowego triumfu.

Wyścig zacznie się w czterema etapami w Belgii, aby uczcić pamięć włoskich górników i tysięcy Włochów emigrujących w te rejony po II Wojnie Światowej. Wyścig także co oczywiste oprócz Włoch zawita do Szwajcarii i Austrii. Ponadto trasa tej edycji Giro składa się z 10 etapów płaskich, 4 odcinków rozgrywanych w terenie górzystym, 4 etapów górskich, 5 etapów, których finisz znajduje się na szczytach gór oraz dwóch dni odpoczynku

W Giro będziemy też mieli okazje zobaczyć jazdę drużynową na czas, która nie była rozgrywana od 1989 roku, a w wyścigu wystartują 22 zespoły w tym 20 najlepszych ekip UCI ProTour plus dwie z dzikimi kartami.

Ja przede wszystkim liczę na emocje w ostatnim, trzecim tygodniu Giro podczas górskich etapów, w których powinny rozstrzygnąć się losy całego wyścigu. Wyścig powinien być pasjonujący choćby dlatego że cała trasa jest ponoć najtrudniejsza od wielu lat. Nieco mniej, zresztą jak zawsze pasjonujące będą etapy płaskie, na których może się niewiele dziać (przynajmniej nie tyle co w górach) a finiszować będzie z pewnością cały peleton. Ja osobiście zawsze kibicuję ucieczkom i nie inaczej będzie tym razem. Płaskie etapy będzie można przeżyć przy komentarzu T. Jarońskiego i mam nadzieję K. Wyrzykowskiego (choć czasem denerwującym bo za daleko odbiegają od tematu) i podziwiać historię zabytków oraz przepiękne krajobrazy którymi będzie podążał wyścig, a których nigdy mogę nie mieć okazji zobaczyć na własne oczy.

Wg bukmacherów największymi faworytami są dwaj zawodnicy: Włosi Damiano Cunego ((Włochy – Lampre, zwycięzca Giro 2004) oraz Ivan Basso (Włochy - Team CSC, mój typ, przed nim jeszcze w tym roku stoi inny cel – wygranie TdF i mam nadzieję że to nie przeszkodzi drobnemu Włochowi w dobrej jeździe w Giro). I tak też reklamowany jest cały wyścig

Obrazek

Inni faworyci to także Włosi i tak oto ci którzy powinni dostarczyć nam największych emocji: Paolo Salvoldelli (Włochy - Discovery Channel), Gilberto Simoni (Włochy - Saunier Duval), Danilo Di Luca (Włochy - Liquigas). Z racji że to w ich kraju będzie rozgrywany wyścig to im najbardziej powinno zależeć na końcowym triumfie i dobrym ściganiu, aby jeszcze bardziej podnieść rangę Giro. W Giro pojedzie też Jan Ullrich (Niemcy - T-Mobile Team), ale nie po to by walczyć o końcowe zwycięstwo, lecz by przygotowywać się do najważniejszego celu w tym jak i poprzednich latach Tour de France.

A najbardziej pożądanym przedmiotem przez wszystkich kolarzy będzie...

Obrazek


Trasa Giro d'Italia 2006:

6 maja - 1. etap Seraing (Belgia) 6,2 (na czas)
7 maja - 2. etap Mons-Carleroy (Belgia) 203 km
8 maja - 3. etap Perwez-Namur (Belgia) 292 km
9 maja - 4. etap Wanze-Hotton (Belgia) 182 km
10 maja - przelot z Brukseli do Mediolanu
11 maja - 5. etap Piacenza-Cremona 38 km (drużynowo na czas)
12 maja - 6. etap Bussetto-Forli 223 km
13 maja - 7. etap Cesena-Saltara 230 km
14 maja - 8. etap Civitanova Marche-Malelletta 171 km
15 maja - 9. etap Francavilla Mare-Termoli 147 km
16 maja - 10. etap Termoli-Peschici 190 km
17 maja - dzień odpoczynku
18 maja - 11. etap Pontedera-Pontedera 50 km (na czas)
19 maja - 12. etap Livorno-Sestri Levante 165 km
20 maja - 13. etap Alessandria-La Thuile(Szwajcaria) 216 km
21 maja - 14. etap Aosta-Domodossola 224 km
22 maja - 15. etap Mergozzo-Brescia 182 km
23 maja - 16. etap Rovato-Trento Monte Bondone 180 km
24 maja - 17. etap Termeno-Kronplatz (Austria) 158 km
25 maja - 18. etap Sillian-Germona del Friuli 227 km
26 maja - 19. etap Pordenone-Paso San Pellegrino 220 km
27 maja - 20. etap Trento-Aprica 212 km
28 maja - 21. etap Museo del Ghisallo - Mediolan 140 km

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 06 maja 2006, 18:25

:brawo: Świetna robota Lukaz. Lepszej zapowiedzi w życiu bym nie wysmażył. Pokuszę się jedynie o moje subiektywne spostrzeżenia. Jak już wspomniano trasa wyścigu jest piekielnie trudna, najcięższa od 1999 roku, co powinno zwiastować olbrzymie emocje, zwłaszcza w 3 tygodniu imprezy. Nie raz narzekałem na organizatorów Giro, bo niejednokrotnie trasa włoskiego touru była nieciekawa i nie wykorzystywała możliwości jakie daje ukształtowanie terenu Italii ( mam tu na myśli przede wszystkim etapy górskie, których było jak na lekarstwo ). W tym roku jest wprost przeciwnie i nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy, bo przecież wiadomo, że góry to sól kolarstwa i to tam ( i na czasówkach ) decydują się losy zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. A jeżeli już o generalce mowa, jak wspomniał Lukaz faworytów jest kilku, ale uwaga wszystkich skupia się na dwójce Basso - Cunego. Myślę, że Ivan ma więcej atutów w garści, aby sięgnąć po różową koszulkę, ale nie wiadomo jak chce rozegrać wyścig, aby jednocześnie nie wyjechać się przed zbliżającym się wielkimi krokami Tour de France. Wiadomo, że dla Włochów GdI jest najważniejsze, także taki Cunego, Simoni czy Savoldelli zapewne są przygotowani najlepiej jak mogą. Basso równie prestiżowo (o ile nie bardziej )traktuje Wielką Pętlę. W zeszłym roku jechał w Giro świetnie, dopóki nie złapały go problemy żołądkowe i kto wie jak by się to zakończyło gdyby nie pech. Później jak pamiętamy zajął miejsce na drugim stopniu podium w najważniejszym wieloetapowym wyścigu na świecie. Pokazuje to, że ma wielki potencjał, a jeżeli wziąc pod uwagę, że w lipcu na trasie 93 edycji wyścigu dookoła Francji nie stanie już Armstrong, to jego szanse na dublet w tym roku są całkiem wysokie. Ostatni raz takiego wyczynu dokonał Pantani w roku 1998.
Mam nadzieję na duże emocje ( przede wszystkim w górach ) i niech wygra lepszy.
Edit: właśnie zakończył się prolog, w którym zwyciężył kolarz Discovery Channel Paolo Savoldelli. Drugie miejsce ze stratą 11 sekund zajął Bradley McGee (FdJ), trzeci był Hiszpan Guttierez Cataluna z Phonaku ( strata 13 sekund )
Faworyci stracili odpowiednio:
Basso 23 sekundy
Cunego 25 sekund
Simoni 26 sekund
Di Luca 19 sekund

Ullrich stracił 36 sekund
Oczywiście liderem po dzisiejszym etapie jest Il Falco.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 06 maja 2006, 21:42

revan, a Ty do nas wpadasz na forum tylko jak jest jakis wielki wyscig czy co? :D Dobrze ze jest ktos co zna sie na tym lepiej od wszystkich. :)
Ja wole TDF i Vuelte, ale Giro tez jest ciekawe. Nigdy nie sledzilem calego wyscigu dookola Wloch, ale moze w tym roku zobacze troche wiecej. Mojm skromnym faworytem jest Ivan Basso. To bedzie kolarz roku. :) Mysle ze zrobi niespodzianke w Giro i w Tour de France.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 11 maja 2006, 20:16

No co jest panowie?
Wszystcy zapomnieli o Giro?
Dzisiaj zespol CSC wygrał piąty etap, czyli jazdę drużynową na czas z Piacenzy do Cremony. Widzialem tez dzisiaj Lenca Amstronga, jak kibicowal swojej druzynie. :) Pewnie sam chcialby jeszcze jezdzic zawodowo. Szkoda ze w ostatnich latach jak byl w dobrej formie nie pojechal w zadnym Giro...albo pojechal? :roll:
Pozatym Petacchi zrezygnowal z kontunuowania w Giro po ostatnim wypadku. Szkoda, bo w tym roku mial szanse wygrac jakis etap i poprawic swoj dorobek 19 zwyciestw w etapach na wloskim wyscigu w ostatnich trzech latach.
Liderem klas. gener. jest Serhij Honczar.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 11 maja 2006, 20:56

snake pisze:No co jest panowie?
Wszystcy zapomnieli o Giro?
:witam:
snake pisze:Szkoda ze w ostatnich latach jak byl w dobrej formie nie pojechal w zadnym Giro...albo pojechal?
Mi się wydaje że nigdy nie pojechał, on w zawodowej karierze miał jeden cel - wygrać TdF. To głównie dzięki niemu ten wyścig jest tak znany i ma taką rangę. Słyszałem też że coś na Lance'a piszą niedobrego we francuskich gazach ale nie wiem o co biega :(
snake pisze:Liderem klas. gener. jest Serhij Honczar.
Ja z dzisiejszego etapu cieszę się że wygrało CSC (Basso przegonił Savoldelliego w klasyfikaci generalnej :D ) i mimo wszystko że J. Voght (nie wiem jak się pisze) z CSC nie został liderem, bo duńska drużyna musiałaby chronić lidera i gonić ucieczki a przecież najważniejszy jest końcowy sukces Basso. Myślałem że CSC wygra z większą przewagą bo i na to się na początku zanosiło, a tu prawie T-Mobile ich przegonili. Niespodzianką in '-' była dla mnie duża strata Discoboys, myślałem że lepiej pojadą ale z tego powodu na pewno nie będę płakał :D

W weekend mają być jakieś góry, pewnie nie te największe ale emocje powinny trochę być wieksze :D

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 11 maja 2006, 21:57

Lukaz pisze:
Mi się wydaje że nigdy nie pojechał, on w zawodowej karierze miał jeden cel - wygrać TdF. To głównie dzięki niemu ten wyścig jest tak znany i ma taką rangę. Słyszałem też że coś na Lance'a piszą niedobrego we francuskich gazach ale nie wiem o co biega :(

W Giro nie jechał nigdy, ale za to startował w Vuelcie w 1998 roku jako przetarcie przed Tourem. Zajął wtedy 4 miejsce w generalce.
Oskarżenia o doping u Armstronga ciągną się od wielu lat, choć oficjalnie nikt mu nic nie udowodnił. Nagle znajdują zwolnionych przez Lance'a i jego ekipę masażystów, mechaników, którzy zwierzają się pismakom (oczywiście za $), że widzieli strzykawki z jakimiś podejrzanymi substancjami. Jeżeli koksował to prędzej czy później się o tym dowiemy, bo próbki z badań antydopingowych są zamrażane i np. za 10 lat będzie można je ponownie przebadać. W każdym bądź razie ja wierzę w jego niewinność.
Co do dzisiejszego etapu to niewątpliwie zawiodło Discovery. Była okazja dla Savoldellego, żeby jeszcze powiększyć przewagę nad rywalami, bo w górach Il Falco nie jest tak mocny jak Basso, Simoni czy Cunego. W tym roku trasa jest bardzo trudna i nawet sam Paolo przyznał w jednym z wywiadów przed startem wyścigu, że obawia się górskich etapów, a zwłaszcza 3-ego tygodnia. W dodatku kolarzy czeka jeszcze tylko jedna czasówka, na której lider Discovery mógłby liczyć na ewentualne zyski nad wspomnianą trójcą. Savo będzie miał ogromne problemy, aby w Dolomitach utrzymać się do końca z najlepszymi.
W weekend pierwsze góry. Zwłaszcza niedzielny etap zapowiada się ciekawie, bo będzie się kończył trudnym, przeszło 12-kilometrowym podjazdem o średnym nachyleniu powyżej 8%. Tutaj można będzie po raz pierwszy zobaczyć faworytów wyścigu w głównych rolach.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 13 maja 2006, 22:17

Dzisiejszy etap całkiem ciekawy, taki dla kolarzy klasycznych. Faworyci oszczędzali się w oczekiwaniu na jutrzejszy finałowy podjazd. Nie mniej jednak można było poobserwować np. Basso czy Savoldellego na odcinkach, gdy szosa wspinała się pod górę i muszę przyznać, że Ivan wyglądał na bardzo mocnego - skupiona twarz, wspinał się bardzo swobodnie, podobnie Savoldelli. Natomiast Cunego czy Simoni raczej skryci. Widać było także Ullricha jak na jednym z podjazdów zostawał, tak jak ubiegłoroczna rewelacja - Jose Rujano. Jak widać, na półtorej miesiąca przed startem Wielkiej Pętli, forma Niemca mocarna :lol: Zresztą sam Armstrong kilka dni temu powątpiewał w to, czy Janek da radę do lipca należycie się przygotować.
7 etap wygrał Rik Verbrugghe, który przez większość czasu był w ucieczce. Na 5 km przed metą urwał się towarzyszom ekskapady. Warto odnotować sekundy, które nadrobił nad Basso Savoldelli.
Myślę, że warto w tym miejscu umieścić klasyfikację generalną Giro, bo jutro pewnie sporo się w niej pozmienia:

1 S. Honchar T-Mobile 027:37:08
2 P. Savoldelli Discovery Channel + 000:00:05
3 I. Basso CSC + 000:00:11
4 M. Rogers T-Mobile + 000:00:32
5 D. Rebellin Gerolsteiner + 000:00:53
6 J. Rubiera Discovery Channel + 000:00:55
7 T. Danielson Discovery Channel + 000:00:56
8 J. Gutierrez Phonak + 000:01:02
9 D. Di Luca Liquigas + 000:01:06
10 J. Voigt CSC + 000:01:09
11 D. Cunego Lampre + 000:01:21
12 A. Noe Liquigas + 000:01:27
13 F. Pellizotti Liquigas + 000:01:30
14 F. Villla Lampre + 000:01:32
15 J. Garate Quick Step + 000:01:35
16 J. Gutierrez Illes Balearse + 000:01:37
17 V. Pena Phonak + 000:01:38
18 A. Merckx Phonak + 000:01:54
19 R. Verbrugghe Cofidis + 000:01:56
20 G. Simoni Saunier Duval + 000:01:56

Jutrzejszy etap w większości po płaskim, ale ostatnie 12 km to podjazd o średnim nachyleniu 8,4% czyli skala trudności porównywalna z osławionym L'Alpe d'Huez.

Obrazek

Z pewnością będzie bardzo ciekawie. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 14 maja 2006, 16:15

K... :!: 30 min temu miała się rozpocząć relacja z wyścigu a tu wciąż dziewoje pykają w tenisa :evil: Mam nadzieję że nie pokażą w całości tego trzeciego seta bo on się dopiero rozpoczął :evil: A jak był mecz Rogowskiej z Dementievą to od razu przerwali i dali relację z wyścigu :evil: A ja wtedy chciałem popatrzeć jak spisuje się nasz rodzynek :> Na szczęście ta górka jest pod koniec trasy więc powinny skończyć to odbijanie piłeczki :roll:
revan pisze:Jak widać, na półtorej miesiąca przed startem Wielkiej Pętli, forma Niemca mocarna
Taa, ale jak co roku przed TdF będzie szum o wielkiej formie Ulricha :haha: i jak co roku nic z tego nie wyjdzie. Chociaż wszyscy zapowiadali przed Giro że Niemiec dopiero szykuje formę i żeby niczego wielkiego się po nim nie spodziewać. Ale mi się nie chce wierzyć żeby w ponad miesiąc schudł kilkanaście kilo :P i złapał wielką formę.

Mnie wczoraj zastanawiała jak dla mnie słaba postawa (oprócz prowadzącej dwójki) kolarzy CSC. Mówło się że Voght jest taki dobry, reszta też a tu na takiej górce nie dawali rady :?: Dochodzili partnerów dopiero na płaskich fragmentach :?

Mam pytanie bo nigdzie nie mogę tego znaleźć (pewnie za mało szukam :oops: ): w jakiej grupie jeździ w tym sezonie (akurat teraz zapomniałem nazwiska :evil: ) ten Ukrainiec na K... z T-Mobile w poprzednim sezonie bo tak się mówiło o jego odejściu.

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 14 maja 2006, 21:33

Ładny numer Eurosport wykręcił fanom kolarstwa. Denerwuje mnie takie traktowanie tego sportu. Zrozumiałbym jak by to był finał Wielkiego Szlema, ale takie coś...
Ciekawy etap. Tak jak przewidywałem sporo się działo. Przede wszystkim świetna jazda Basso. Wprawdzie to dopiero pierwszy prawdziwie górski etap, ale jeżeli Ivan nie wygra całego wyścigu to będę zdziwiony. Dobrze pojechał Cunego i ten Hiszpan Gutierrez Cataluna. O ile dobrej formy tego pierwszego można się było spodziewać, o tyle wynik kolarza Phonaku jest sporą niespodzianką. Savoldelli niestety nie wytrzymał, ale przypuszczałem, że tak będzie. To nie jest jakiś wybitny góral i ciężko mu będzie walczyć z czołówką w Dolomitach. 14 miejsce zajął Szmyd, co jest niezłym wynikiem zważywszy na fakt, że głównie pomagał Cunego (przyjechał tuż przed Savoldellim).
Poniżej wklejam wyniki dzisiejszego etapu i klasyfikację generalną:

1 Ivan Basso (ITA) CSC 04:04:19
2 Damiano Cunego (ITA) Lampre +0:30
3 Jose Enrique Gutierrez (ESP) Phonak +0:30
4 Giampaolo Caruso (ITA) Liberty Seguros +0:45
5 Luca Mazzanti (ITA) Panaria +1:09
6 Leonardo Piepoli (ITA) Saunier Duval +1:15
7 Gilberto Simoni (ITA) Saunier Duval +1:15
8 Danilo di Luca (ITA) Liquigas +1:32
9 Jose Rujano (VEN) Selle Italia +1:50
10 Jose Alberto Perez Cuapio (MEX) Panaria +1:52
11 Patrice Halgand (FRA) Credit Agricole +2:09
12 Roberto Laiseka (ESP) Euskaltel +2:09
13 Andrea Noe (ITA) Liquigas +2:09
14 Sylvester Szmyd (POL) Lampre +2:14
15 Paolo Savoldelli (ITA) Discovery Channel +2:20
16 Emanuele Sella (ITA) Panaria +2:20
17 Sergio Ghisalberti (ITA) Milram +2:20
18 Tom Danielson (USA) Discovery Channel +2:25
19 Sergej Honchar (UKR) T-Mobile +2:34
20 Francesco Bellotti (ITA) Credit Agricole +2:34
95 ULLRICH Jan T-Mobile + 16:04 :lol: :rotfl2: :roftl3: :rotfl4: :haha: :rotfl:

Klasyfikacja generalna:

1 I. Basso CSC 031:41:17
2 J. Gutierrez Phonak + 000:01:34
3 D. Cunego Lampre + 000:01:48
4 P. Savoldelli Discovery Channel + 000:02:35
5 S. Honchar T-Mobile + 000:02:43
6 D. Di Luca Liquigas + 000:02:48
7 G. Simoni Saunier Duval + 000:03:20
8 G. Caruso Liberty Seguros + 000:03:23
9 T. Danielson Discovery Channel + 000:03:33
10 J. Rubiera Discovery Channel + 000:03:39
11 A. Noe Liquigas + 000:03:45
12 L. Mazzanti Panaria + 000:03:50
13 V. Pena Phonak + 000:04:21
14 F. Vila Lampre + 000:04:38
15 M. Scarponi Liberty Seguros + 000:04:47
16 F. Bellotti Credit Agricole + 000:04:56
17 R. Laiseka Euskaltel + 000:04:57
18 S. Szmyd Lampre + 000:05:03
19 P. Halgand Crdeit Agricole + 000:05:10
20 J. Rujano Selle Italia + 000:05:32
Lukaz pisze:Mam pytanie bo nigdzie nie mogę tego znaleźć (pewnie za mało szukam :oops: ): w jakiej grupie jeździ w tym sezonie (akurat teraz zapomniałem nazwiska :evil: ) ten Ukrainiec na K... z T-Mobile w poprzednim sezonie bo tak się mówiło o jego odejściu.
Ukrainiec w T-Mobile? Myślę, że chodzi Ci o Kazacha Vinokourova, który w tym sezonie jest kolarzem Liberty Seguros. Szykują go na lidera na TdF, bo narazie jeździł niewiele (w marcu wygrał Vuelta a Castilla y Leon w Hiszpanii). Pewnie pojawi się w czerwcu na Tour de Suisse albo Dauphine Libere, żeby zweryfikować formę przed Wielką Pętlą.

Jutro etap po płaskim, więc zapowiadają się nudy. Stawiam na McEwena.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 14 maja 2006, 22:20

revan pisze:Przede wszystkim świetna jazda Basso.
Na początku Basso wyglądał jakby w ogóle się nie męczył podczas gdy odpadali kolejni faworyci :roll: Byłem trochę zaskoczony słabą postawą Savoldellego bo w końcu to zeszłoroczny zwycięzca Giro, a on odpadł w sumie bardzo wcześnie.
revan pisze:Ukrainiec w T-Mobile? Myślę, że chodzi Ci o Kazacha Vinokourova, który w tym sezonie jest kolarzem Liberty Seguros.
Dokładnie, tym Ukraińcem na K... o którego mi chodziło jest Kazach Vinokurov :P dopiero w trakcie wyścigu sobie go przypomniałem.
revan pisze:Jutro etap po płaskim, więc zapowiadają się nudy. Stawiam na McEwena.
Eksperci też, ale jest tam na finiszu mała hopka więc może kolejni faworyci z listy, czyli Paolo Bettini lub Olaf Pollack będący Niemcem :roll:

A możesz ocenić postawę pozostałych kolarzy CSC oprócz Basso i rozrywającego peleton w początkowych fazach gór Carlosa Sastre? Bo mi się wydaje że nie jadą jakoś dobrze skoro nie potrafią dotrzymać kroku swoim dwóm kolegom a w tym samym czasie nawet inne drużyny mają więcej kolarzy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”