Oh, come on. Albo za dużo spędzasz tutaj czasu na czytaniu tych bredni o lepszych i gorszych Polakach i nie dociera do Ciebie to, co tu prezentujesz, albo gdzieś tam podświadomie to wiesz, ale stosujesz wyparcie dowcipkując o jakimś handlu. Tak czy owak - te wszystkie brednie z tego forum "Polska dla Polaków" Ci się za bardzo rzuciły na mózg. Odstaw to.Wilmore, man, nawet CIę lubię, ale nie rób tego... I nie jestem ksenofobem. Po prostu nie dla mnie polskość nie jest przedmiotem handlu.
Dajcie spokój - po to w Polsce jest prawo krwi, by tacy Obraniakowie czy Polańscy mogli mieć polskie obywatelstwo. Działacie z klasycznym intelektualnym opóźnieniem prawicowców - to wynalazek sprzed kilkuset lat, a teraz podnosicie krzyk przeciwko tej zasadzie. Ba, więcej - intelektualni przodkowie obecnych ksenofobów wprowadzili tę zasadę, by chronić swój naród, nawet gdy jego członkowie znajdą się na obczyźnie. U niektórych użytkowników tego forum choroba nienawiści do obcych tak się na mózg jednak rzuciła, że tego nie rozumieją. Pewnie zmienią zdanie, gdy jeszcze więcej Polaków będzie się rodzić na zachodzie, co w ich odczuciu będzie ich pozbawiać prawa do narodowości polskiej.
A że te "farbowane lisy" nie wychowywali się w Polsce? Jako dla fanów piłki to powinna być dla was radość- w Polsce nie doszliby do takiego poziomu, jak na zachodzie.
Bartbuks, piszę do Ciebie, bo z trójki ostatnich przeciwników tych reprezentantów, którzy się tutaj wypowiadali, jako jedyny sprawiasz wrażenie zdrowego psychicznie - czas zrozumieć, że to są tacy sami Polacy jak Błaszczykowski, nie ich wina, że się urodzili gdzie indziej. Jeśli faktycznie byłeś kiedyś blisko kadry, to powinieneś doskonale wiedzieć, że większość kadrowiczów traktowała reprezentację czysto instrumentalnie, jako trampolinę na zachód - a jednak ich polsko brzmiące nazwiska i miejsce urodzenia dają im wolność od krytyki ze strony oszołomów.
Jeśli Polański po euro faktycznie zacznie wymigiwać się od kadry, to czym się będzie różnił od Jelenia?
Tak naprawdę tylko miejscem urodzenia. I tylko ten czynnik spowoduje, że Jeleń jest cacy, tylko szkoda, że kontuzjowany, a Polański będzie złym Helmutem.







