Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 61

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 02 mar 2007, 14:29

fieldy pisze:Obie ekipy walczą także w LM, jednak nie musza sie specjalnie przejmować tymi rozgrywakami - bo przeciez wygrały swoje mecze.
Tyle tylko że Liverpool gra z Barceloną, a ManU z Lille :wink:

Co do meczu to przewiduje zacięty, szybki mecz walke o każdy centymetr boiska. I oby tak było. Nie dość że szalenie ważny mecz to miejmy nadzieje, że też widowiskowy. O odpuszczeniu meczu czy czymś takim nie ma absolutnie mowy. Patrząc przez pryzmat całego sezony to ManU ma większe szanse, do tego od 2001 roku nie przegrała na Anfield w lidze (bo w FA Cup w zeszłym roku 0:1). Jednak mimo wszytsko wierze w zwycięstwo, wierze z resztą zawsze :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 02 mar 2007, 14:29

fieldy pisze:
mistyk pisze:Pewnie. Z Barcelona na Anfield to juz tylko spacerek bedzie. Moze nawet rezerwowi dostana szanse
nie musza sie specjalnie przejmować LM, na ten moment, bo sa zdecydowanym faworytem przed rewanżem z Barcą. Zagrają u siebie i beda się bronić - tak samo jak w pierwsyzm meczu. To Barca ma problem i to Barca musi oszczedzac graczy na rewanż [czyt. Eto'o - Sevilla] Liverpool może zagrać pierwszym składem i myślec tylko o tym meczu - Barcą póki co sobie nie zaprzątają głowy.
Barca tez byla zdecydowanym faworytem przed pierwszym meczem, a jak to sie skonczylo wiemy. Zreszta wedlug bukmacherow to Liverpool nie jest faworytem, tylko Barca. W meczu dwoch tak klasowych druzyn wszystko moze sie zdarzyc. Choc oczywiscie bedzie ciezko.

Manchester za to juz raczej jest w dalszej fazie LM. No chyba, ze zostana zdyskwalifikowani za bramke Giggsa :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 mar 2007, 14:37

mistyk - zgodze sie, ze wszystko jest możliwe [choć o LM powinniśmy dyskutować w innym temacie :p] Jednak ... Barca przegrała mecz u siebie, dała sobie strzelić gola - nie oszyukujmy się, to Liverpool jest bliższy awansu.
Ryjek oszczędza w mecu z Sevillą Eto'o, oszczedza Deco, czy Thurama.
Benitez na ManU powołał swoich najlepszych graczy, nie ma zamiaru ich oszczedzać, chce wygrać mecz z ManU i koniec. Bedą walczyć do ostatniej kropli krwi :p w tym meczu. Bo to cos więcej niż tylko mecz za 3 pkt.
Barca natomiast [takie odnosze wrażenie] nie chce za wszelką cenę wygrac, nie będa gryżć trawy, alby tylko pokonać Seville [choć powinni, za Superpuchar :D ]

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 02 mar 2007, 14:38

mistyk pisze:Jak mozesz? Przeciez Carrick wymiata w kazdym meczu. Bylaby to wielka strata, gdyby nie zagral. Szczegolnie dla mnie
Kto powiedział że Carrick wymiata w każdym meczu? Masz jakiś uraz do niego czy co bo widze ze juz nie pierwszy raz coś sapiesz w jego strone :twisted: Fletcher zagrał dobrze z Reading jest badziej wypoczety i moze dostać szanse. Jak jest taki słaby to czego gra w MU a przypominam że MU jest liderem. Wieć jeżeli chcialbym isc twoim tokiem rozumowania : MU przez wiekszosc sezonu gra praktycznie w 10 i rozdaje karty :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 02 mar 2007, 14:48

@fieldy - za superpuchar rewanz juz byl, na Camp Nou przy pelnym stadionie i pokazalismy im, gdzie ich miejsce w szeregu :D Zgadzam sie, ze wszystkim co powiedziales, nie zgadzalem sie po prostu z tym co twierdziles wczesniej - ze Liverpool jest juz spokojny o LM :)
Rossi pisze:
Jak jest taki słaby to czego gra w MU a przypominam że MU jest liderem
Tez sie nad tym zastanawiam.
Rossi pisze:
Wieć jeżeli chcialbym isc twoim tokiem rozumowania : MU przez wiekszosc sezonu gra praktycznie w 10 i rozdaje karty :lol:
Bez przesady. Az taki slaby to Carrick nie jest, zeby go wogole na boisku nie bylo. Dla mnie to taki ligowy przecietniak, nie nadajacy sie do gry w takim klubie jak MU.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 02 mar 2007, 14:53

No dobra to niech tylko tacy sredniacy przychodzą do MU żeby tylko wygrywać bo jeżeli mam oceniać ten transfer katagoria poprawy gry i lokaty miedzy sezonami 2005-2006 a 2006-2007 to jestem mega zadowolony. Kto wie czy to nie było własnie brakujące ogniow ? któego Alex szukał :P

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 02 mar 2007, 15:11

idac tym tokiem rozumowania to mozna powiedziec, ze powrot Xaviego jest oslabieniem dla Barcy, bo przeciez jak nie gral to gralismy lepiej :p

Carrick w lidze gra jeszcze nie najgorzej, ale to co wyprawia w lidze mistrzow jest naprawde dosyc dziwne. Wlasciwie to nie widzialem jeszcze zadnego dobrego meczu w jego wykonaniu w tych rozgrywkach.

No ale jak jestes zadowolony to spoko :) Kazdy ma inna wizje gry.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 02 mar 2007, 15:24

Dla mnie najwazniejesz jest to jak dany piłkarz wytransferowany do MU wpłynie na wyniki osiągane przez klub w tym wypadku jest to dobry transfer bo MU wygrywa. Drużyna najważniejsza 8)

Wiem że stać go na więcej ale on przyszedł do MU w konkretnym celu i w wiekszosci spotkań wychodzi mu to dobrze. Widaomo Michael ma podawać, jest obuzny ma dobre dogranie i spokój po to Alex go sprowadzał nie wymagał popisów indywidualnych są inni od tego 8)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 02 mar 2007, 17:28

mistyk pisze:Jak mozesz? Przeciez Carrick wymiata w kazdym meczu. Bylaby to wielka strata, gdyby nie zagral. Szczegolnie dla mnie :(
Akurat w meczu z Fulham Carrick zagrał naprawdę słabo. Ale nie można po jednym gorszym meczu oddelegowywać go na ławkę. Michael zagra na pewno w pierwszym składzie, Fletcher nabawił siejakiegoś urazu.
mistyk pisze:Na 99% uwazam, ze zagra Larsson. Niedlugo odchodzi i Ferguson bedzie chcial go maksymalnie wykorzystac, tym bardziej, ze nie gral z Reading.
Też, niestety wydaje mi sie, że to jednak Larsson wystąpi. Moim zdaniem wiecej pożytku dla United przyniósłby występ Louisa.

Marzę o tym, by upokorzyć scousersów na ich własnym obiekcie, ale tak szczerze mówiąc i remis niebyłby najgorszym wynikiem. Oczywiście te 3 punkty dałyby nam przewagę 12(!) punktów nad Chelsea i jeszcze większą przewagę psychiczną, ale płakał nie będę jeśli padnie remis. Chociaż tak chęć pokonania Liverpoolu jest ogromna... :twisted:
Scholes w pierwszej rundzie uczcił swój 500-setny jubileusz bramką i zwycięstwem, nie obraziłbym się, gdyby podobnego wyczynu dokonał Giggsy :twisted:

Oh Merseyside! Is full of shit!

Come on UNITED :!:

P.S. Nie zagra 2O LEGEND Ole sic! :evil:

Awatar użytkownika
Adas07
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 04 mar 2006, 19:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adas07 » 02 mar 2007, 18:59

Wiec jutro mecz z Liverpoolem...Wydaje mi sie ze ten mecz bedzie wyrownany.Szczerze to United przewyzsza Liverpool pod kazdym wzgledem(moze to dlatego ze jestem fanem ManU)ale co kazda formacje maja slabsza a jedyny naprawde b.dobry pilkarz to Gerrard.Fani Liverpoolu sa w opinni ze skoro pokonali Barce i rozgromili Sheffield to z MU tez sobie poradza.Owszem Manchester ostatnio dosyc szczesliwie z Fulham...Z Reading pierwsze 6 minut i bylo po meczu.Ferguson zapowiedzial walke o zwyciestwo, podoba mi sie to ze pilkarze nie obawiaja sie Liver i wzajemnie sie motywuja. Jezeli ManU jutro wygra a Chelsea nie wygra sprawa mistrzostwa moze zostac rozstrzygnieta.Licze na dobry wystep naszej obrony...Wynik jaki obstawiam to 1:1 badz 0:1 :)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 02 mar 2007, 21:15

Adas07 pisze:Szczerze to United przewyzsza Liverpool pod kazdym wzgledem(moze to dlatego ze jestem fanem ManU
No obiektywne to na pewno nie było, wątpie czy nawet inni fani ManU zdecydowali się na napisanie czegoś takiego :roll:
Co do formacji Beniteza to mam nadzieję, że nie zagra zachowawczo jak to miało miejsce w większości razu (w większości przegranych) czyli ustawieniem 4-5-1. Ogólnie rzecz biorąc od samego ustawienia będzie wiele zależało (wiem, że to nic okdkrywczego :wink: ).

Awatar użytkownika
Adas07
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 04 mar 2006, 19:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adas07 » 02 mar 2007, 21:36

Byc moze ale mi sie wydaje ze kazda formacje maja gorsza...Nie chce juz mi sie opisywac ale to co mowie to nie znaczy ze jestem pewien ze United jutro wygra :wink: Liverpool ostatnio spisuje sie naprawde dobrze szczegolnie zaskoczyli mnie w meczu z Barca.Jednak jestem fanem MU i to w nich wierze.Mam nadzieje na korzystny wynik i powiekszenie przewagi nad Chelsea :)

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 03 mar 2007, 15:54

Glory Glory Man Utd Glory Glory Man Utd Glory Glory Man Utd Glory Glory Man Utd Glory Glory Man Utd Glory Glory Man Utd Glory Glory Man Utd

Co to było było za życie bez United... 8)
Dla takich chwil naprawde warto życi :twisted:

Wielkie brawa dla Big Johna pokazał klase. Teraz nie jestem wstanie na nikogo najezdzać wszystkim wielkie dzięki :rydzyk: Szczęscie mieliśmy ale to się teraz nie liczy ważne 3 punkty i mistrzostwo coraz bliżej.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 03 mar 2007, 16:07

Ja nie wiem co to sie dzieje w tym sezonie. Nie wiem juz co mam pisac po prostu za kazdym razem. Mentor Man U jest wielki. Szczescia konca nie widac....

Mecz dobry, duzo emocji i jak zwykle Manchester mimo, ze byl gorsza druzyna znow wygrywa. I gdzie tu jest sprawiedliwosc?

Czerwone diably graly kompletnie bez koncepcji. Konstruowanie akcji wygladalo tak, ze Van der Sar wykopywal pilke do przodu a moze ktos tam bedzie. I byl - zawsze Carragher. Liverpool tak jak byl do bolu skuteczny z Barca tak dzisiaj nic nie wchodzilo. A okazji mieli mnostwo, w przeciwienstwe do Man U, gdzie bohaterem dnia jest znowu bramkarz. To musi o czyms swiadczyc jak ktorys raz w ostatnim czasie Bramkarz jest waszym najlepszym zawodnikiem. Vidic dzisiaj udowodnil, ze w grze 1 vs. 1 kompletnie sobie nie radzi, szczegolnie z zawodnikiem dosyc dobrym technicznie i szybkim. Pare razy zostal dzisiaj ograny jak chlopak z juniorow. Manchester byl kompletnie bezsilny pod koniec, gdzie Scholes wlasnie wyladowal swoja frustracje.

Ogolnie zwyciestwo niezasluzone, ale gratuluje tytulu, bo teraz inaczej juz byc nie moze.
Nie zawsze lepszy wygrywa.

Szczerze mówiac, mam mieszane uczucia. Liverpool dzisiaj naprawde zagral swietne zawody i pokazali, ze sa w swietnej dyspozycji, co mi sie nie podoba majac na wzgledzie wtorkowy mecz. Z drugiej jednak strony widac, ze na Anfield tez mozna wygrac.

Awatar użytkownika
Adas07
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 04 mar 2006, 19:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adas07 » 03 mar 2007, 16:09

Glory Glory Man United!!!Zwyciestwo ciezko wywalczone szczescie bylo po naszej stronie :) Do konca wierzylem w zwyciestwo!Czerwona kartka dla Scholesa troche mnie zasmucila balem sie ze Liver walnie w koncowce.Ale tak sie nie stalo kiedy zobaczylem w 90 minucie Liverpool-ManU 0:1 myslalem ze oszaleje... 8) Mecz ciekawy,brawo dla Liverpoolu za walke,spotkanie moglo sie inaczej ulozyc ale szczescie sprzyja lepszym :) Mistrzostwo Anglii coraz blizej!!! :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”