Ciekawe o czym myślał, decydując się na taką wycieczkę po linii? No niestety Gael zawodzi na całej linii, ale nie ma na to rady. Jak grał nie będzie, to do formy z początku sezonu nie wróci.
Mam nadzieję, że mecz z Liverpoolem w pierwszym składzie zacznie Eboue. Sagna zdecydowanie powinien ochłonąć, bo pożytku ostatnio z niego nie ma za grosz.









