Mam pytanie, otóż chciałbym wybrać się na obóz sportowy... a konkretnie piłkarski... .
Tylko jest kilka pytań mniej przyjemnych:
Czy poradzę sobie na takim obozie?Czy wogóle są obozy dla amatorów? Co tam jest? Jak wygląda trening? Chodzi mi o to że mam nadwagę, i bardzo słaba kondycje:(...
Ale kocham kopać, żonglerki uwielbiam.... w maryne / syre zawsze pogram jak ktoś wyjdzie...
I tu pytanie - czy ktoś jeżeli rzadko grał (prawie wogóle) ma bardzo , bardzo słabą kondycję (1 km przebiegnąć gdzieś 9km/h i dead) to czy da radę na takim obozie ? Jak jest na takich obozach? Czy tam są same kozaki, wysportowani, i technika bardzo dobra? Bo szczerze powiedziawszy - ledwo co biegam, ale technicznie mam opanowaną piłkę.... Mógłbym pograć 5vs5 na dwukrotnie mniejszym boisku niż wymiarowe... O to tak....
A i przede wszystkim pytanie - jeżeli nie mam już siły to czy mogę odpocząć? Czy muszę się katować dalej?
Jak jest wogóle na takich obozach? Czy jest ostry zapiernicz? Non - stop bieganie?
Marwtię się bo mam 18 lat i to może być mój pierwszy i ostatni obóz





