O futbolu na luzie... - Strona 3937

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19608
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2434

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 17 paź 2016, 23:00

Man United possession tonight (34%) is the lowest they have ever had in a Premier League game.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7165
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 679
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 17 paź 2016, 23:00

ozob pisze: Jak lubie tego Pogbe tak on w tym momencie nie prezentuje nawet polowy z tego co gral w Juve. Spektakularny zjazd formy.
I tu wracam ze swoją teorią. Di Maria, Depay, Pogba, Falcao - żaden nie pokazuje nawet 50% tego co przed przenosinami.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5921
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 17 paź 2016, 23:01

Pogba w Juve grał świetnie, po prostu. Teorie o tym, że nie istniał w najważniejszych meczach też są na wyrost. Dlaczego w Manchesterze gra słabo? Nie wiem, nawet mnie to za bardzo nie interesuje, co więcej, ze wstydem przyznam, że czuje nawet trochę satysfakcji:(
cloner pisze: Bassu, dziesiątki jak nie setki razy pisałem że francuz jest słaby a w top meczach nie istnieje. Wszyscy się śmiali.
Jeśli pisałeś to na podstawie meczów Juve, to musiałeś robić z siebie głupka, dziesiątki jak nie setki razy.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12405
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2463
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 17 paź 2016, 23:11

Pogba to po prostu dobry gracz i nikt więcej. Daleko mu do najlepszych na świecie i wątpię by kiedykokwiek wszedł na poziom Modricia i Iniesty.
Zastanawia mnie hype na Francuza. Za spore pieniądze o wiele lepiej wyrwać Verattiego, który jest dla mnie o wiele lepszym piłkarzem, aniżeli Pogba.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5921
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 17 paź 2016, 23:19

Hype wziął się z tego, że grał świetnie i do tego efektownie w Juve, jest młody i medialny, a do tego ma agenta, który sprawił, że po sprzedaży Pogby za ponad 100 mln, kibice Juve czuli się lekko wyruchani.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19608
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2434

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 17 paź 2016, 23:21

o wiele lepszy Verratti gra w PSG nie lepiej niż Pogba w MU obecnie :D No ale modne jechanie po francuzie :D

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 17 paź 2016, 23:22

Mam taka teorie. We Wloszech nakazuja pilkarzom biegac dokladnie tak jak w zalozeniach przedmeczowych. Rozrysowuja jak sie poruszac, gdzie przemieszcac, za kim, w jakich sytrefach itd. Moze Pogba pozbawiony takich zelaznych wytycznych, a uzbrojony jedynie w swobode pokazuje, ze jeszcze nie jest dojrzalym pilkarzem?

I jakie modne jechanie po Francuzie? Slabo facet gra i tyle. Ja osobiscie myslem, ze zaliczy skok pod Mourinho i rzeczywoscie bede czul, ze te 105 mln to bylo malo. Teraz jednak wydaje sie, ze Marotta ubil dobry interes.
Ostatnio zmieniony 17 paź 2016, 23:24 przez ozob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7165
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 679
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 17 paź 2016, 23:24

A może rzeczywiście seriaA < PL :D

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 17 paź 2016, 23:31

Bassu pisze:
ozob pisze: Jak lubie tego Pogbe tak on w tym momencie nie prezentuje nawet polowy z tego co gral w Juve. Spektakularny zjazd formy.
I tu wracam ze swoją teorią. Di Maria, Depay, Pogba, Falcao - żaden nie pokazuje nawet 50% tego co przed przenosinami.
Podejrzewam, że DiMaria miał dość przeciętny pierwszy sezon z uwagi, że każdy do gry na wyspach musi przywyknąć i jakby został przynajmniej na ten sezon, dwa więcej to było by widocznie lepiej, ale Argentuńczyk już po roku United opóścił. Co do Depaya to też myślałem, że będzie lepiej ale okazał się po prostu za cienki na wyspy i tyle. Miał być z niego drugi Ronaldo jak się mówiło a rzeczywistość okazała się zgoła inna. Słaba gra Falcao tak w United jak w Chelsea w ogóle mnie nie dziwi bo ten koleś po odejściu z Atletico zaliczył kolosalny zjazd formy i chyba już nigdy nie będzie grał w połowie tak dobrze jak kiedyś. Do do samego meczu to jestem bardzo rozczarowany, ale przede wszystkim Liverpoolem, gdyż myślałem, że u siebie będą w staniebtego gola wcisnąć, ale tak się nie stało. Co do United to oni już od ładnych paru lat grają taki kolosalny piach, że głowa mała. Moyes zaszczepił w nich tak głęboko swoje DNA, że kolejny trener nie jest w stanie ogarnąć tej drużyny. Z resztą chyba jeszcze pod koniec kadencji Fergusona to ze stylem gry też nie było najlepiej, ale potrafili w gorszym stylu wygrywać, coś jak Juve chociażby. Nie wiem jaki trener musiałby przyjść, ile kasy musiałby wydać na transfery i jakich piłkarzy musiałby sprowadzić, żeby United znów wrócili do czołówki angielskiej i europejskiej.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 17 paź 2016, 23:34

Bassu pisze: A może rzeczywiście seriaA < PL :D
Moze, ale w reprze tez gra slabo wiec to raczej nie to.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 18 paź 2016, 0:06

Źle mi się robi jak pomyślę, że na te gówno, które widzieliśmy dziś na Anfield czekałem 2 tygodnie.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 18 paź 2016, 0:27


Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 paź 2016, 1:11

Przecież SerieA jest dużo słabsza od PL i nie ma co tutaj się czarować. IMO Pogba ma wielkie umiejętności, ale potrzebuje czasu do przystosowanie się do nowej ligi. W MU grał już, ale tylko w młodzikach/rezerwach.
Bassu pisze: I tu wracam ze swoją teorią. Di Maria, Depay, Pogba, Falcao - żaden nie pokazuje nawet 50% tego co przed przenosinami.
Śmiesznie wygląda tutaj nazwisko Depaya. Przecież on przyszedł z holenderskiej. To tak jakby oczekiwać od Nikolicia po transferze do średniaka PL, że strzeli powyżej 10 goli. Falcao po odejściu z Atletico do Monaco też miewał kontuzje. Po prostu wypadł z formy, poza tym L1 to kolejna liga ogórkowa. Teraz może się tam "odrodzić". Właśnie Zlatan pokazuje różnice między tymi ligami.

Di Maria wcale nie był jakiś słaby jak tutaj niektórzy przedstawiają. Oczywiście zgadzam się z tym, że nie spełnił pokładanych w nim nadziei, ale nie był to jakiś totalny niewypał.

Zlatan (najlepszy zawodnik L1), Pogba ( drugi (?)najlepszy zawodnik SerieA), Miki (najlepszy z Bundes) będąc pod wodzą jednego najlepszych szkoleniowców świta grają poniżej oczekiwań. Dziwne, może rzeczywiście ta liga jest najcięższa i najlepsza? :smoke:

Wróć, zaraz będą pkt zdobyte w LM i LE przez angielskie drużyny :rotfl:

Awatar użytkownika
Melaviock797
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 680
Rejestracja: 11 lis 2015, 1:19
Reputacja: 99

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Melaviock797 » 18 paź 2016, 1:19

Pozwolę sobie na podzielenie się swoimi przemyśleniami odnośnie fatalnej gry "czarnego złota" w barwach Manchesteru United. Według mnie ma na to kilka czynników.
Po pierwsze nie jest tajemnicą, że odkąd zaczęło się robić grube zamieszanie wokół Pogby to chłopakowi odwaliła sodówka. Zaczęło się od grania w reklamówkach Adidasa, później Raiola na siłę szukał swojego interesu i za wszelką cenę chciał transferu francuza, zrobił mu, więc sieczkę w głowie, co na Euro było widać i voila. Francuz od tego momentu zaczął bardziej gwiazdorzyć i interesować się stanem swojego konta i podpisanego kontraktu zamiast zapierdzielać na treningach i myśleć o graniu w piłkę.
Po drugie, trener w osobie Mourinho. Wiem, że niektórzy fani warsztatu portugalczyka mogą poczuć się dotknięci tym co powiem, ale do rzeczy...
Od jakiegoś czasu, czyli od momentu kiedy Mourinho za czasów Realu toczył wojny z Barcą, "magia wielkiego Mou" zaczęła zanikać. Widać to choćby po szatni w jego zespołach, gdzie wielu piłkarzy nie walczyło za niego tak jak kiedyś w Chelsea i Porto. Kwestie motywacyjne też już nie robiły takiego efektu jak chociażby w Interze, z wieloma piłkarzami wchodził przecież w zatargi( Casillas, Hazard itp ). Taktyka, to też jest kwestia, która w odniesieniu do Pogby ma tuaj znaczenie. Skoro taki Hazard krytykuje taktykę jaką stosuje Portugalczyk to według mnie sprawa jest jasna. Za Mourinho radość z gry w piłkę nie istnieje, gdyż nie potrafi grać on ofensywnie i nie potrafi odpowiednio wykorzystać potencjału poszczególnych zawodników. Okej, wiadomo są kontrargumenty w postaci gry jego zawodników w Chelsea, Interze czy nawet Realu, ale tutaj słowo klucz efektywność. Mourinho chciał efektywności w grze swoich zespołów co jest absolutnie normalne w zawodzie trenera, ale przy okazji zabijał pewne istotne cechy gry swoich podopiecznych. Wracając do Pogby, to nie wystarczy wywalić kupę siana na Ferrari czy Bugatti, ale trzeba umieć nim jeszcze jeździć. Nie umniejszając zdolności portugalczyka to uważam, że zwyczajnie nie potrafi on podejść tak indywidualnie do Pogby jak swego czasu Conte i Allegri i nakreślić francuzowi co konkretnie ma grać.
Co do przereklamowania Pogby pełna zgoda, podejrzewam, że nigdy nie wjedzie na poziom Iniesty i Modricia. Zgoda również co do tego, że to nie jest gość, który będzie przesądzał o wynikach meczów jak Ronaldo czy Messi.
Kolejna sprawa, zespół i liga w, której gra. Nie da się ukryć, że czasy gdy liga włoska była potęgą dawno minęły ( może kiedyś powrócą i oby tak było, jeśli Mediolan podniesie się z kolan co w przypadku Milanu nie jest mrzonką ani utopią), ale liga angielska też miała znacznie lepsze okresy swojej świetności. Prawdą jest jednak, że liga angielska jest zdecydowanie bardziej wyrównana i fizycznie wymagająca. I o ile we Włoszech też Pogba musiał używać swoich warunków fizycznych o tyle intensywność gry była mniejsza. Żeby tego było mało styl gry Juve opierający się na intensywności i co ważne utrzymywaniu się przy piłce i ataku pozycyjnym sprawiał, że francuz czuł się jak ryba w wodzie, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że w środku pola Juve gra trójką i obok siebie miał Vidala, Markiza czy Pirlo. Wydaje mi się, że miał też więcej swobody na boisku niż ma to miejsce w United. Nawet w momencie kiedy, stara gwardia się rozsypała to Pogba przystosował się doskonale do nowych partnerów, aczkolwiek nie od razu( słaba jesień, poprawa jakoś od połowy listopada 2015). I tu też ważna kwestia Pogba miał obok siebie świetnych graczy jak Alex Sandro, Paweł Dybała, Markiz, Khedira, Cuadrado. I co ważne każdy z nich świetnie gra bez piłki, jest ruchliwy, mobilny i potrafił zrobić dużo przestrzeni do gry francuzowi co było fundamentalne. Teraz odniosę się do obecnej sytuacji czyli Manchesteru. Otóż w kadrze Czerwonych Diabłów jest sporo mobilnych zawodników typu Rashford, Lingard, Martial, Valencia. Z drugiej jednak strony wybory personalne Mourinho nie pomagają francuzowi, gdyż bądźmy szczerzy Zlatan na szpicy w wieku 35 lat nie będzie generował tylu ruchu w przodzie i tylu wyjść na prostopadłe piłki jak robił to we Francji, gdzie umówmy się poziom defensywy jest jaki jest i motoryka za czasów Interu, Milanu czy początków w PSG już nie powróci. Szwed również w walce o pozycje też ma dużo ciężej. Rooney grał często i to też nie jest już ten zawodnik, który jechał na tyłku za czasów Fergusona w LM w meczach z Milanem czy Barcą i był pierwszy do pressingu. Na skrzydłach występuje non stop rotacja, a to raz gra Mata, Martial, Lingard, Mikhitaryan. To również nie pomaga w zgraniu się. Kolejna rzecz to partnerzy w środku pola, ani Fellaini nie potrafi wykreować Pogbie dużo miejsca do gry, bo jest zbyt mało mobilny. Herrera na pewno dużo lepiej nadaje się do gry piłką, ale mam wrażenie, że Hiszpan zatracił dużo pewności siebie i boi się ryzykownych zagrań oraz nieszablonowych rozwiązań akcji. Poza tym Hiszpan jest zbyt słaby fizycznie i raczej do stylu gry, który w United raczej nie polega na utrzymywaniu się przy piłce niezbyt pasuje.
Możliwe, że dużo łatwiej grałoby się 3 zawodnikami Pogbie, ale osobiście problem podstawowy w doborze partnerów i taktyce to brak tożsamości tej drużyny.
W każdym bądź razie francuz wymaga cierpliwości i większego dopasowania do stylu gry drużyny.
Jeszcze odniosę się do porównań z Verattim, potencjalnie wyżej oceniam Włocha, ale inwestycja w ostatnim czasie nie byłaby dal ManU korzystna. Raz, że musieli by tonę szmalu wyrzucić, aby przekonać szejka to dodatkowo sporo minęło od czasów gdy Verratti grał na kosmicznym poziomie chociażby przeciwko Barcelonie w Lm, gdzie nakrywał czapką Iniestę i Xaviego razem wziętych. Problem jest taki, że to tylko pojedyncze mecze w wykonaniu Włocha, a trzeba pamiętać, że należy on do grupy piłkarzy kontuzjogennych. Pogba dla odróżnienia z kontuzjami problemu nie ma, ale 100 baniek realnie, piłkarsko w życiu wart nie był. Zresztą tak samo jak dajmy na to Higuain nie był wart 90 baniek, ale nieraz jest tak, że jak nie ryzykujesz to nie pijesz szampana :P .

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19608
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2434

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 18 paź 2016, 8:20

guru pisze: Dziwne, może rzeczywiście ta liga jest najcięższa i najlepsza?
No widać jak najciezsza i najlepsza :D :Lol: widać to jak dochodzi do szlagieru gdzie 90% takich meczów jest nudniejsze od ruchu radzionków- polonii bytom
Obrazek
Poczytaj sobie jak te hipokryzje Guardiola zjechał :D http://weszlo.com/2016/10/17/guardiola- ... edzy-oczy/

Prawda jest taka że Pogba gra tak samo jak jego koledzy tylko z racji kasy każdy krytykuje go bo najdroższy. Pogba nie nadaje sie do 4231 a po drugie wiekszość ekip angielskich w tym MU to burdel na kółkach, taktyki mało i młody francuz się gubi. Poszedł za hajsem ze świetnej ekipy do zlepku gwiazd i teraz ma.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”