On raczej nigdy specjalnym crackiem nie byl, a juz na pewno daleko mu do Costy czy Falcao z najlepszych lat. W sumie ciezko go winic, bo cala ofensywa jest zalosna, a dodatkowo Cholo nie pomaga wychodzac prawie w kazdym meczu ledwie jednym skrzydlowym.
Chcialbym zobaczyc cos takiego w meczu z Las Palmas:
-------------- Koke ------------- Gabi ------------------
Gaitan ---------------------------------------- Carrasco
------------ Gameiro ------------ Griezmann ------------
A Cholo i tak zamiast Gaitana wystawi Saula, bo ten jest silniejszy i lepszy w defensywie... Dodamy do tego Griezmanna bez formy, ktory czlapie gdzies w drugiej linii od jakiegos czasu i mamy pelny obraz nedzy i rozpaczy w ofensywie.





