Dieta - Strona 23

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14501
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 03 kwie 2017, 21:46

ubek pisze: A co do niego wrzuciłaś?
Marchew, jabłko, dynia.
Boromir pisze: Kamienie.

Jem kamienie, mają smak zębów.
To samo sobie pomyślałam, jak zobaczyłam te wyrwy. Normalnie jakbym tam kamienie wrzuciła.
mbcz pisze: Właśnie w niedalekiej przyszłości zamierzam zasadzić się na grill elektyrczny. Możesz podać model?
Coś takiego: https://mediamarkt.pl/agd-male/grill-ok-ocg-105
Jak masz jakiś lepszy budżet, warto zainwestować w coś większego. Natomiast fajne jest w tym modelu to, że grillujesz od razu z obu stron.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 03 kwie 2017, 22:43

Szklane są najlepsze. Do swojego już dwa razy wrzcuiłem przypadkiem łyżkę albo widelec, pomieliłem i nic się nie stało.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65428
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8783
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 kwie 2017, 22:45

Futbolowa, czasem lepiej poczekać, oszczędzić i kupić coś droższego. Ten grill to też słabizna.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14501
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 04 kwie 2017, 0:36

ubek pisze: Szklane są najlepsze. Do swojego już dwa razy wrzcuiłem przypadkiem łyżkę albo widelec, pomieliłem i nic się nie stało.
Czaiłam się na jakiś szklany, ale uznałam, że to bez sensu, bo i tak mam już w domu inny - ręczny z dostawką, która świetnie miażdży orzechy :D
cloner pisze: Futbolowa, czasem lepiej poczekać, oszczędzić i kupić coś droższego. Ten grill to też słabizna.
Nie mam aż takich wymagań ;) Nic mnie to nie kosztowało, a póki co ładnie się sprawdza.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 04 kwie 2017, 0:58

Może ktoś polecić jakąś dietę bez odstawiania normalnych rzeczy takich jak piwo?

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22816
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3409

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 04 kwie 2017, 8:51

guru pisze: Może ktoś polecić jakąś dietę bez odstawiania normalnych rzeczy takich jak piwo?
Ja piwko popijam, ale jedno i raz na 2-3 dni. To puste kalorie, więc powodują tylko szybki wyrzut insuliny. Najlepiej by te piwo mieściło się w zapotrzebowaniu lub było pite wieczorem po jakimś wysiłku fizycznym(rower, bieg, dłuższy spacer, basen). Wtedy organizm inaczej gospodaruje kaloriami.
Zdarzało się, że niektórzy kulturyści pili piwo gryczane po treningu.
Piwo dobrej jakości, w liczbie pojedynczej raz na jakiś czas, nie zaszkodzi a pomoże podładować psychę i sprawi, że dieta będzie mniej monotonna.
Tylko nie te korporacyjne szczochy, tylko regionalne browarki :D

Piwo wliczone w plan i mądrze ulokowane w diecie nie jest żadnym problemem, ale jedno dziennie a nie pięć :P

mariby
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 22 kwie 2017, 13:43
Reputacja: 0

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mariby » 22 kwie 2017, 13:44

hej

Hiro
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 31 maja 2017, 10:04
Reputacja: 0
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hiro » 02 cze 2017, 11:29

Faceci muszą pić piwo, ono ma też właściwości lecznicze a na pewno odstresowujące.
Jako dietetyk zalecam picie 2-3 piwa tygodniowo. TO wspaniały elektrolit.

Lorenzoo
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 21 cze 2017, 23:57
Reputacja: 0

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lorenzoo » 21 cze 2017, 23:59

Ja tam nigdy żadnej specjalnej diety nie stosowałem. Wystarczy duża ilość sportu, najlepiej piłki nożnej lub biegania ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14501
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 22 cze 2017, 0:43

Lorenzoo pisze: Ja tam nigdy żadnej specjalnej diety nie stosowałem. Wystarczy duża ilość sportu, najlepiej piłki nożnej lub biegania ;)
Chyba jak się ma 20 lat. Później jest już trudniej i dieta zyskuje większe znaczenie.

Krytinx
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 04 lip 2017, 9:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krytinx » 04 lip 2017, 9:19

Zgadzam się z przedmówczynią, ja ostre zderzenie z rzeczywistością zaliczyłem przekraczając 25 :?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14501
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 12 wrz 2017, 15:13

Dobra, bardziej obeznani, mam głupie pytanie :D

Chcę wrócić do liczenia kalorii za pomocą fitatu. Zastanawiam się tylko, czy wcześniej robiłam to dobrze. Kiedy np. ważę makaron - powinnam to robić przed ugotowaniem czy po? Zawsze robiłam to już po ugotowaniu, ale wtedy okazuje się, że nawet mała porcyjka jest strasznie kaloryczna, więc łudzę się, że jednak robi się to przed gotowaniem :D

Awatar użytkownika
Conrado
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13611
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:37
Reputacja: 1979

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Conrado » 12 wrz 2017, 15:18

Oczywiście że makaron,ryż czy kaszę waży się przed gotowaniem :wink:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14501
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 12 wrz 2017, 15:23

Conrado pisze: Oczywiście że makaron,ryż czy kaszę waży się przed gotowaniem :wink:
No i teraz ma to dla mnie sens :D

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2482
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

Dieta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 14 wrz 2017, 10:12

futbolowa pisze: Dobra, bardziej obeznani, mam głupie pytanie :D

Chcę wrócić do liczenia kalorii za pomocą fitatu. Zastanawiam się tylko, czy wcześniej robiłam to dobrze. Kiedy np. ważę makaron - powinnam to robić przed ugotowaniem czy po? Zawsze robiłam to już po ugotowaniu, ale wtedy okazuje się, że nawet mała porcyjka jest strasznie kaloryczna, więc łudzę się, że jednak robi się to przed gotowaniem :D
Jak dojdziesz do wprawy to nawet po ugotowaniu będziesz wiedziała ile ryż zaciągnął wody i jaka waga jego była przed. Z tego co pamiętam to makaron do spaghetti ważył około 2,5x więcej po ugotowaniu.
Teraz z innej mańki. Mój młody zaczął 1 klasę. Z tego powodu brak mi czasu popołudniu - jakieś zadanie zrobić z nim, na piłkę zawieźć itp. Chcę ogarnąć zrobienie głównych posiłków w niedziele i zrobić je na cały tydzień. Po przyrządzeniu do pojemników i wjazd do lodówki komora 0 st. Rano tylko ugotować do tego ryż czy kaszę i gotowe. Tylko zastanawia mnie czy takie posiłki nie tracą dużo na wartości?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”