Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 6186

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5742
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 771

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 17 maja 2017, 8:31

Ja w tym roku znowu Kreta :)

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 17 maja 2017, 8:34

ja w tym roku jeszcze nie wiem, ale jak się uda to w lutym 2018 lecę na tradycyjne tajskie wesele

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64771
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 maja 2017, 9:03

Ja też jeszcze nie wiem gdzie w tym roku polecimy na wakacje. Termin na 90% znamy, druga połowa września, więc będziemy szukać jakiegoś fajnego lasta, w grę wchodzi Cypr, Hiszpania (w tym Kanary), może Grecja jak się przekonam do tych małych hotelików, Portugalia i Turcja.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 maja 2017, 10:13

Ja to nie wiem, kiedy wreszcie na jakieś wakacje wyjadę.
Do Chorzowa w czerwcu pojadę, to już coś :roftl3:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64771
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 maja 2017, 10:17

Wiadomo. Wakacje nie są tanie, ale.. trzeba sobie co miesiąc odkładać trochę i wtedy latem można spokojnie się wybrać na wspaniałe wakacje :)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64771
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 maja 2017, 10:18

A wiesz co społeczeństwo sądzi o Carbonie? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 17 maja 2017, 10:24

THE SUN IS SHINING ON ME, MORE BLESSINGS ON ME.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 maja 2017, 10:29

U mnie to nie jest kwestia finansowa - dwa wpisy na blogu wystarczą, żeby sfinansować taki wyjazd ;) U Marlona często w ostatniej chwili odwołują część urlopów i np. z dwóch tygodni robi się tydzień i ciężko cokolwiek zaplanować.

No i nie należę do tych odważnych, którzy otwarcie podchodzą do wyjeżdżania z dzieckiem. Cały czas mam wrażenie, że jest za młoda :mrgreen:

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5742
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 771

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 17 maja 2017, 10:30

Ile ta Twoja Zuzia ma lat ?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 maja 2017, 10:33

j1mmy pisze: Ile ta Twoja Zuzia ma lat ?
Zośka :D Niecałe 2,5.

Ja wiem, że ludzie podróżują z dziećmi w każdym wieku - z niemowlakami, roczniakami, pięciolatkami. I że jakoś dają radę. Boję się jednak, że ten mój żywioł rozwali samolot w proch zanim w ogóle wylecimy. No i wyjazd z małym dzieckiem absolutnie nie kojarzy mi się z odpoczynkiem.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64771
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 maja 2017, 10:39

futbolowa pisze: U Marlona często w ostatniej chwili odwołują część urlopów i np. z dwóch tygodni robi się tydzień i ciężko cokolwiek zaplanować.
Co za robota :shock:
futbolowa pisze: Cały czas mam wrażenie, że jest za młoda
Mylne wrażenie.
futbolowa pisze: Boję się jednak, że ten mój żywioł rozwali samolot w proch zanim w ogóle wylecimy.
Nie chcę oceniać, bo sam dziecka nie mam, ale.. myślę że jak dwuipółletniemu dziecku się powie, żeby grzecznie się zachowywało, bo nie dostanie czegoś dobrego do jedzenia to powinno posłuchać ;)

Moi znajomi jeździli na wakacje z rocznymi, 2-letnimi dziećmi. Wszystko jest do ogarnięcia.
:beer:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 maja 2017, 10:43

cloner pisze: Co za robota
No, niestety. A potem nagle dojebią trzy miesiące wolnego zimą.
cloner pisze: Mylne wrażenie.
Wiem :D Obawiam się, że całe życie tak będę myśleć.
cloner pisze: Nie chcę oceniać, bo sam dziecka nie mam, ale.. myślę że jak dwuipółletniemu dziecku się powie, żeby grzecznie się zachowywało, bo nie dostanie czegoś dobrego do jedzenia to powinno posłuchać
Da się ją przekupić bajką, książeczką czy słodyczami, ale namówić taki żywioł do siedzenia na tyłku jest bardzo ciężko. Ona jest z tych, co wspinają się po meblach, podciągają na parapety i włażą na drzewa. Ostatnio położyła sobie poduszki wokół łóżeczka i zaczęła wyskakiwać z niego na główkę :boje się:

Moi znajomi też latają z dziećmi, szczególnie ci, którzy mieszkają w Anglii czy Szkocji i też mówią, że wszystko do ogarnięcia, ale z kolei wakacje każdy odradza. Że niby lepiej zostawić dziecko z dziadkami :D Co, niestety, u nas nie wchodzi w grę.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64771
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 maja 2017, 10:47

futbolowa pisze: Da się ją przekupić bajką, książeczką czy słodyczami, ale namówić taki żywioł do siedzenia na tyłku jest bardzo ciężko. Ona jest z tych, co wspinają się po meblach, podciągają na parapety i włażą na drzewa. Ostatnio położyła sobie poduszki wokół łóżeczka i zaczęła wyskakiwać z niego na główkę
Myślę że dwuipółgodzinny lot do Hiszpanii da radę przeżyć. Zwłaszcza przypięta pasami. Sama nie da rady ich odpiąć ;)
Ale... róbta co chceta, tylko później proszę nie narzekać na brak urlopu :P

A co do roboty męża, to przewalone, szukałbym chyba czegoś innego. To ja u siebie mam umowę-zlecenie a urlop mam płatny (płatne 100 godzin).

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 maja 2017, 10:55

cloner pisze:
futbolowa pisze: Da się ją przekupić bajką, książeczką czy słodyczami, ale namówić taki żywioł do siedzenia na tyłku jest bardzo ciężko. Ona jest z tych, co wspinają się po meblach, podciągają na parapety i włażą na drzewa. Ostatnio położyła sobie poduszki wokół łóżeczka i zaczęła wyskakiwać z niego na główkę
Myślę że dwuipółgodzinny lot do Hiszpanii da radę przeżyć. Zwłaszcza przypięta pasami. Sama nie da rady ich odpiąć ;)
Ale... róbta co chceta, tylko później proszę nie narzekać na brak urlopu :P

A co do roboty męża, to przewalone, szukałbym chyba czegoś innego. To ja u siebie mam umowę-zlecenie a urlop mam płatny (płatne 100 godzin).
Też go namawiam, żeby szukał czegoś innego, w swoim zawodzie. Skoro może jeździć 45km w kierunku Łodzi, równie dobrze może jeździć na Śląsk. Tyle że Mar nie należy do szczególnie odważnych w tym względzie, a w obecnym miejscu zarabia 2-3 razy więcej niż zarabia się w Częstochowie, więc też ciężko mu odpuścić temat ;) Jeżeli znów na zimę ich odeślą do domu (zdarza się to co 2-3 lata), będzie czegoś szukał i może się uda.

A narzekać sobie mogę :D

Btw, wyobraziłam sobie Zośkę przypięta pasami wbrew woli przez 2,5h :rotfl: W sumie zobaczymy, jak zniesie w sobotę wyjazd do Warszawy. Rok temu do Kazimierza dała radę przez większość dystansu, ale teraz jest starsza i ma większą ochotę na latanie.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 17 maja 2017, 10:57

futbolowa pisze: A potem nagle dojebią trzy miesiące wolnego zimą.
azja! tylko zośce trzeba jakieś nasenne na lot skołować
janop pisze: zaproszenie powoli trafiają do adresatów
do mnie jeszcze nie dotarło ;/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”