Niezwykle pokrętna logika.DDK pisze: Druga sprawa to to, co oceniasz. Ile znasz utworów muzyki klasycznej? Zapewne wymienisz 5,10, niektórzy może więcej. Zapewne te najbardziej znane, cenione na całym świecie. A discopolo chcąc niechcąc zawsze się słyszy, nawet te najbardziej gówniane kawałki. Więc nic dziwnego, że panuje taka ocena. to tak jakbyś oceniał najlepszą bramkę Grzegorza Bonina i największy kiks Ronaldo i na podstawie tego wyciągał wnioski.
Oczywiście, że w muzyce klasycznej trafi się też gówno na poziomie jakiegoś popowego shitu (jeśli tworzył to jakiś totalny antytalent, na pewno byli i tacy), ale rozmawiamy o ogóle. Najlepsze kawałki disco polo <<<<<<< perły muzyki klasycznej. Tu nie ma żadnej dyskusji. I to nie jest kwestia gustu.








