Ja ciągle tłukę 15, która jest idealna na takie krótkie powroty bo jest łatwa. Teraz próbuję podbić rynek amerykański i podjąłem wyzwanie w MLS. Grał tam ktoś kiedyś? 10 rodzajów draftów, odpadłem w finale konferencji, nie wiem nawet czy zagram w pucharach czy nie, z akademii gości muszę wykupywać, nie mogę ich przenosić - magia po prostu.
Inne kluby mi oferują za zawodnika wartego kilka baniek 10 miejsce w drafcie a ja nawet nie wiem czy to dobrze czy to źle











