Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC - Strona 16

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto zwycięży

Real Madryt
7
64%
Liverpool FC
4
36%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 maja 2018, 0:23

madrid cabrón saluda al campeón :peace:

Bale>Ronaldo>Zidane %R^&^%* EGO

Żeby nie było dla mnie wyznacznikiem zajebistości jest DUBLET. Rok temu Real pokazał klasę, dziś wygrał puchar. Umniejszać sukcesu nie mam zamiaru. Gratulować w stylu Realu Pereza również nie mam zamiaru. Real uratował sezon a zarazem kolejne trofea do gabloty.
Więcej zapierdalania, bo sorry ale CR7 doprowadził do tego, że go przebił w trofeach.
raczej nie ufając stronie rm.com

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9057
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2415

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 maja 2018, 0:23

MazurXIII pisze: Moody - nie unikaj odpowiedzi. Jakim cudem ten słaby Real, ze słabym trenerem, z 11-ką indywidualnie słabszą niż ta Barcelony (w mniemaniu kibiców FCB takich jak ty), robi 4 LM w 5 lat w okresie prime-time najwybitniejszego - według was - piłkarza w historii - grającego oczywiście w FCB. Coś tu się wyraźnie nie zgadza...
Deprecjonowanie CRa w momencie, kiedy osiągnął WIĘCEJ niż Messi w karierze dotychczas pokazuje znakomicie wasz tok myślenia. Jeśli teoria (Barcelona najlepsza, Messi Bóg) nie ma pokrycia w faktach - tym gorzej dla faktów.
chlopie, co ty mi znowu wciszkasz za brednie? ronaldo podjazu do messiego nie ma i nie mial nigdy, a ostatnie dobre zagraniw tej edycji mial w tym samym momencie, co barcelona odapadajaca z roma czyli w 1/4...uwaszasz inaczej? spoko, mozesz sobie odpalic retreansmisje finalu i delektowac sie gra portugalczyka. a ze jedenastka realu jest obecnie mocniejsza od barcelony i pisalem nie raz, mozesz sobie sprawdzic i tylko dzieki argentynczykowi fcb trzyma sie jeszcze czolowki

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 27 maja 2018, 0:28

Bernabeu pisze: ale też najlepszą linię obrony i pomocy na świecie.
True

Paradoksalnie Liverpool dzisiaj w obronie nie ustepował Realowi. Lovren rozegrał mecz GENIALNY, van Dijk b.dobry, Robertson genialny, Tren Arnold b.dobry. Zauwaz, ze wielu strzałów Realu w tym meczu nie było (gdyby strzelali czesciej padło by iwecej bramek..), wielu klarownych sytuacji tez nie. Mi sie kojarzy jedynie poprzecka Isco. Nawet w momentach gdy zawodnicy z Madrytu wychodzili na dogodne pozycje do zdobycia gola to piłkarze Liverpoolu jakimis ostatnimi siłami, cudownymi interwencjami wybijali im piłki spod nog. Obrona na najwyzszym swiatowym poziomie wg mnie.

Dlatego jest mi tych chłopaków cholernie żal. Bo oni wszyscy, wszyscy piłkarze Liverpoolu zagrali mecze genialne lub przynajmniej bardzo dobre. W zasadzie jedynie Firmino przez pierwsza godzine okresliłbym mianem lekko dobrego, no i Adam Lallana zagrał słabo ale to sie mozna było tego spodziewac. A reszta? Reszta na conajmniej 8 w skali do 10. Jest mi ich szkoda bo cały ich niebywały wysiłek został zniweczony przez indywidualne błedy bramkarza... ale o tym troche za chwile.
Popatrzcie na ten mecz. Do 30 minuty, do zejscia Salaha, Liverpool dominował, grał swoja piłke, Real mozna by rzec, nie istniał. Ok, ktos powie, ze Real to Real, ze to swiadoma taktyka tej druzyny i oni by to przetrwali, a w drugiej połowie cos wcisneli i, i tak wygrali ten finał. I moze by tak było, ja sie z tym kłócic nie zamierzam. Pisze jedynie o fakcie, który widziałem. Liverpool póki był w swoim optymalnym zestawieniu, był zespołem lepszym od Krolweskich, bardziej zdeterminowanym, odwazniejszym... Potem była to nieszczesliwa kontuzja Mo po której, The Reds lekko spanikowali (tu mała dygresja, nie ma co sie dziwic. O sile ofensywnej kazdego zespołu decydują, w róznym stopniu, wszyscy jej piłkarze. A Liverpool stracił po zejsciu Salaha spokojnie jakies 20% swojej siły. Po 15% maja Firmino i Mane, miedzy 5 a 10 boki obrony, a reszte pozostali zawodnicy) wracjąc, lekko spanikowali , niewiedzili co robic w ataku, cały plan im sie posypał. Ale przetrwali nacisk Realu do konca tej połowy. A po niej wyszli juz z innym nastawieniem. Nie tak odwaznie. Chcieli bronic i robili to, jak pisałem wyzej, niemal perfekcyjnie. Atak zostawili na barkach Mane, który, co tez trzeba powiedziec, udzwignął ten ciezar wzorowo. Senegalczyk napędzał pozostałych piłakrzy swoja determinacją i wola wygrajnej. Czapki z głów. Liverpool miał trzy krytyczne momeny w tym spotkaniu. Pierwszy, o którym juz wspomniałem, to kontuzja Salaha. Drugi to pierwszy wielbłąd bramkarza, po którym jednak jeszcze sie podniesli. Szybko odpowiedzieli i to dodało im nowych sił co było gołym okiem widac. Trzeci krytyczny moment, to drugi (a w zasadzie trzeci, ale o tym za moment) bład bramkarza, po którym juz z psychiki liverpoolczyków nie było co zbierac. Karius ich po prostu zniszczył.

I tu dochodze do momentu w którym w zasadzie nie wiem co mam napisac. :|

Klopp w jednym z wielu wywiadów przed finałem, chyba w rozmowie z Balague, gdy temat zszedł na Alexa Arnolda, powiedział, ze za błedy tego dzieciaka w meczu z United na Old Trafford bierze pełna odpowiedzialnosc, bo nie przypomniał mu przed spotkaniem, ze Rashford bedzie scinał do srodka podczas dryblingu, by przełozyc piłke na swoja lepsza noge. Powinien to zrobic, a o tym zapomniał i dlatego błedy Trenta, to tak naprawde jego własny bład. Do czego zmierzam. Mysle, ze wszystkie błedy Kariusa, to tak naprawde jeden wielki błąd Kloppa. Niektorzy piłkarze nie są stworzeniu do grania w takich klubach. Do grania w meczach o taka stawke. I to niestety było widac.
Powiedzmy sobie tak. Oba kuriozalne zachowania Niemca to nie gył efekt braku umiejetnosci. Aby ich uniknąć to nietrzeba byc odrazu De Gea, czy inny Oblak. Mysle, ze przecietny bramkarz z niedzielnej ligi amatorów takich błedów nie robi. Wiec to nie kwestia umiejetnosci czy ich braku.. Błedem swiadczącym o braku umiejetnosci bramkarza Liverpoolu był gol na 2:1 dla Realu. Bo przy całym szacunku dla cudownego uderzenia Garetha Bale'a, to jestem wiecej niz pewny, ze topowy bramkarz by ten strzał wyjął, sparował na rzut rozny. Dlatego napisałem wyzej, ze gdyby obroncy i pomocnicy The Reds pozwolili Hiszpanom na wieksza ilosc celnych strzałów, to padłoby wiecej bramek. Karius dzisiaj był w takim stanie, ze podejrzewam wpusicłby kazde uderzenie, które nie byłoby skierowane prosto w niego (zresztą przepuscił tez takie, które było skierowane prosto w niego, wiec...).
Są piłkarze, którzy potrafią poradzic sobie z presją grania o cos wiecej niz srodek tabeli, a sa tacy, których to wyniszcza. I mysle, ze tym drugim przypadkiem są obaj bramkarze Liverpoolu. Ja jestem wiecej niz pewny, ze gdyby zarówno Migniolet, jak i Karius zostali w swoich poprzednich miejscach pracy, to dalej byliby niezwykle cenionymi fachowcami. Oni juz to pokazali, ze potrafią byc w czołówce brmkarzy w lidze jesli... jesli graja dla mniejszych klubów. Nie wiem z czego to wynika, nie znam sie na psychologii, a juz co siedzi w psychice bramkarza to juz zupełnie czarna magia dla mnie, ale widac, ze tak jest. Tak samo jest z Fabianskim i ieloma innymi, którzy w mniejszych klubach regalrnie potrafili byc top class, a po transferze do zespołu grajacego o cos wiecej niz srodek tabeli, nagle zaczeli wygladac jak totalni amatorzy. Byc moze, tylko byc moze, w przypadku Kariusa jest to wina jego młodego wieku. Byc moze on bedzie jak van Der Sar, kiedys jeszcze pokaze w jakims klubie z czołówki, ze jest top class. Byc moze. Ale ja sie o tym na Anfiled nie chce przekonywac.

Liverpool potrzebuje nowego bramkarza, dobrego bramkarza. Bo to serce sie kraja, jak taki wysiłek całej druzyny jest w ten sposob niweczony. Dlatego nie dziwi mnie, ze nikt z chłopaków nie podszedł do Kariusa po meczu. To po prostu było zbyt duzo. Choc nam moze byc go zal, bo jak ktos słusznie napisał, Niemiec doszedł do takiej granicy [ch**], po przekroczeniu której juz nie masz siły by byc na niego wkurwionym, to jednak ja, ani ten ktos, ani nikt inny orócz tych 10 chłopaków z Liverpoolu, nie wypruwał sobie dzisiaj płuc by zrealizowac marzenia i to nie mój gigantyczny wysiłek Niemiec zniweczył.
To jest ewidentny bład Kloppa, który tym razem zaufał, wyraźnie nieodpowiedniej osobie. Zrobił tym sposobem krzywde nie tylko sobie, nie tylko swojej druzynie ale byc moze najwiekszą krzywde zrobił wałsnie Llorisowi Kariusowi. Niestety

Wielkie gratulacje wszytskim kibicom Realu na forum. Macie moment w historii, o którym bedą krązyły legendy jeszcze długo po waszej smierci. Zazdroszcze w ciul.
Jak pisałem na długo przed finałem, przegrac z Realem Madryt, to zadna ujma na honorze, zaden wstyd. A przegrac z byc moze najlepszym Realem Madryt w historii to niemal zaszczyt. Jeszcze raz gratuluje.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9057
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2415

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 maja 2018, 0:33



ramos to jest jednak wesolek :rotfl:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10055
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 27 maja 2018, 0:35

I na tym skończymy dyskusję moody. 'uwaszam', że jesteś zaślepiony nienawiścią i oderwany od rzeczywistości. A właściwie uwierzyłeś w nachalny (czyt. skuteczny najwyraźniej) marketing i zapomniałeś, że to sport, w którym liczy się WYNIK, bo on jest wymierny, w przeciwieństwie do wrażeń artystycznych, które są SUBIEKTYWNE.
BTW - w obecnej LM CR 15 bramek (o 5 więcej niż druga pozycja, deklasacja), kluczowe bramki m.in z takimi ogórkami jak Juve. Messi 6, świetna postawa w dwumeczu z przepotężną Romą.
EOT z mojej strony.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19764
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2464

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 27 maja 2018, 0:36

MazurXIII pisze: wrażeń artystycznych, które są SUBIEKTYWNE.
co za bzdura.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 maja 2018, 0:37

MazurXIII, pierdolisz jak potłuczony

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 maja 2018, 0:37

MazurXIII pisze: I na tym skończymy dyskusję moody. 'uwaszam', że jesteś zaślepiony nienawiścią i oderwany od rzeczywistości. A właściwie uwierzyłeś w nachalny (czyt. skuteczny najwyraźniej) marketing i zapomniałeś, że to sport, w którym liczy się WYNIK, bo on jest wymierny, w przeciwieństwie do wrażeń artystycznych, które są SUBIEKTYWNE.
BTW - w obecnej LM CR 15 bramek (o 5 więcej niż druga pozycja, deklasacja), kluczowe bramki m.in z takimi ogórkami jak Juve. Messi 6, świetna postawa w dwumeczu z przepotężną Romą.
EOT z mojej strony.

Ja jeszcze dodam, że w od 1/4 finału czyli ćwierćifnału w górę bilans w golach między CR7 a Messim wygląda 40:16.

Dziękuje pozdrawiam.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17050
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5302
Kibicuję: Tylko WISŁA

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 27 maja 2018, 0:38

Carbon pisze:
League pisze: Tylko że Barca nawet nie została tak ciągnięta przez sędziów jak real w tej edycji. najlepsza ekipa lol. w 14 na 11 łatwo sie gra.
Jak Real został ciągnięty w tej edycji?
Naprawdę, po półfinałach, o to pytasz?


Do reszty - naprawdę musieliście rozjebać temat o finale LM dyskusją kto jest lepszy: Messi/Ronaldo i Real/Barcelona?

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10055
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 27 maja 2018, 0:39

Bycie kibicem FCB to jednak stan umysłu...

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19764
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2464

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 27 maja 2018, 0:40

MazurXIII pisze: Bycie kibicem FCB to jednak stan umysłu...
podobnie Milanu jak widze po tej stronie;)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9057
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2415

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 maja 2018, 0:41

MazurXIII pisze: I na tym skończymy dyskusję moody. 'uwaszam', że jesteś zaślepiony nienawiścią i oderwany od rzeczywistości. A właściwie uwierzyłeś w nachalny (czyt. skuteczny najwyraźniej) marketing i zapomniałeś, że to sport, w którym liczy się WYNIK, bo on jest wymierny, w przeciwieństwie do wrażeń artystycznych, które są SUBIEKTYWNE.
BTW - w obecnej LM CR 15 bramek (o 5 więcej niż druga pozycja, deklasacja), kluczowe bramki m.in z takimi ogórkami jak Juve. Messi 6, świetna postawa w dwumeczu z przepotężną Romą.
EOT z mojej strony.
messi mial postawe z roma fatalna, rzecz w tym, ze to jest dokladnie ten sam poziom, ktory ronaldo notowal w ostatnich czterech meczach lm i tu wracamy do tego, o czym pisalem od dawna. madryt ma druzyne, barcelona ma messiego. madryt mecz w mecz jakies tam sytuacje sobie wypracuje, wiekszosc pilek wykladaja ronaldo (srednio 6 strzzalow na mecz przy niecalych 2 niby napastnika beznemy), on wykorzystuje 50% i zazwyczaj wystarcza to zeby byc bohaterem, ale jak pilka napatoczy sie komus innemu, to ronaldo moze sobie kaleczyc i nikomu to nie przeszkadza. w barcelonie jak messi gra tak jak dzis cristiano, to druzyna robi out z lm. jak messi nie gra w jednym z 38 meczow ligowych to ten jeden konczy sie porazka. porownywanie messiego i ronaldo na podstawie strzelanych bramek przemilcze. podsumowujac - real ma lepsza druzyne od barcelony, messi jest lepszym pilkarzem od ronaldo

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 maja 2018, 0:41

League pisze:
MazurXIII pisze: Bycie kibicem FCB to jednak stan umysłu...
podobnie Milanu jak widze po tej stronie;)
Punkt widzenia zależy od siedzenia :P

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 maja 2018, 0:43

podsumowujac - real ma lepsza druzyne od barcelony, messi jest lepszym pilkarzem od ronaldo
Amen.

Każdy kto ma pojęcie o piłce z tym się zgodzi.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10055
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 27 maja 2018, 0:52

Wy się chłopcy chyba potniecie, jak wielki clue Neymar trafi do Realu w tym okienku (wskazują na to wypowiedzi CRa i Bale'a - który mówi że siada do rozmów z agentem, bo chce więcej grać. Perez musi mieć w takim razie klepniętą jakąś ofensywną gwiazdę z absolutnego topu).
Bienias pisze: MazurXIII, pierdolisz jak potłuczony
najpierw ad personam
Bienias pisze: Każdy kto ma pojęcie o piłce z tym się zgodzi.
a później ad hominem.

Niskie Bienias.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”