W Anglii tez wszyscy są przekonani ze to wasz główny cel. I ogolnie panuje opinia, ze powinnsiscie zrobic wszystko aby go z Tottenhamu wyciągnąc.
A czy sie zgodzi? Bo tu jest najwieksza zagadka. Ja bym sie nie zgodził
No ale zawsze mozecie go przekonac piniedzmi
Tak troche z innej manki, co raz czesciej słysze, ze to co sie u was dzieje obecnie to niemal lustrzane odbicie tego co działo sie w Liverpoolu przez całe lata 90-te. Burdel na górze, chybione transfery, przepłacane gwiazdki (tzw spice boys), ktore rządziły szatnią, wielkie, przytyłaczające wszystkich dookoła oczekiwania sukcesu, etc. Ogólnie atmosfera niewesoła (choc nie dla wszystkich)..
I jeszcze jedna rzecz. Woodward sie ogolnie tak skompromitował, ze bardziej sie nie da. Jesli tego goscia Glazerowie, czy kto tam jest nad nim nie wyjebią na zbity pysk to chyba nie mają zbyt wielkiego szacunku do swojego biznesu. No bo pomyslmy. W styczniu daje Jose nowy kontrakt z bajonską suma odprawy w przypadku zwolnienia. W lato nie udziela mu wsparcia w postaci transferów, który Mou sie głosno domagal, a w grudniu zwalnia go z posady wypłacając ok 20 mln funtow na odchodne. Parodia. Albo w jedna albo w druga strone powinien ciągnąc, a nie zmieniac zdanie co kilka miesiecy. Jak na moje oko, patrzącego na wszystkoz dystansu, to on tu jest najbardziej winny temu wszytskiemu co sie u was dzieje od kilku lat. Byc moze on jest niezły w mediacjach umow biznesowych czy zalatwianiu kontraktow rekamowych ale w zarzadzanie klubem sportowym, to chyba niezabardzo umie sie bawic..







