Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 3731

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
37%
2
5
26%
3
1
5%
4
3
16%
Poniżej 4
3
16%
Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 11 cze 2020, 18:36

Moody'emu chyba chodzi o to, że Dybala jak przeszedł do Juventusu to miał status wonderkida, zwłaszcza po pierwszym sezonie. Potem się okazało, że jest świetny, ale nie zrobił kroku naprzód (na zasadzie, że Real wybuliłby za niego 120 milionów, bo jest takim kozakiem) - a potem przyszedł Cristiano i Dybala może mieć dobre cyfry i grać bardzo dobrze, ale nie jest graczem, który jest liderem Juventusu. I to wciąż daje bardzo fajną karierę, ale w pewnym momencie oczekiwano od niego dużo więcej. I mam identyczne odczucia, stąd porównanie do Jamesa i Isco, których kariera wyglądała bardzo podobnie, James też w pierwszym sezonie był najlepszym pomocnikiem La Ligi i przychodził jako crack, Isco też był istotnym graczem Realu w pewnym momencie (tego Realu - najlepszego klubu w Europie), ale obaj ostatecznie w pełni się nie sprawdzili.
(L)oczkerson pisze:
11 cze 2020, 18:32
Bzdura
Bzdura, że bzdura.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7074
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2127

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 11 cze 2020, 18:43

moody90 pisze:
11 cze 2020, 18:13
pierwsze trzy sezony dybali w turynie to 23, 19 i 26 bramek. w dwoch ostatnich, o ktorych mowilem ze regresuje 10 w poprzednim i 13 w obecnym. spadek ogromny. przelicznik goli/asyst na minuty ma dobry, ale rownoczesnie jego pozycja w druzynie zamiast sie umacniac, to slabnie i gra mniej, niz w poprzednich latach (wg transfermarkt tylko 65% mozliwych minut do rozegrania w tym sezonie), wiec ciezko to traktowac jako argument za tym, ze zawodnik sie rozwija. alcacer tez w pewnym momencie ladowal gola co pol godziny, a i tak nie potrafil wywalczyc miejsca w pierwszym skladzie borussii, z ktorej zdazyl juz zreszta wyleciec
Znów wymyślasz.
Po pierwsze: jeśli juz piszesz, że 'statystycznie nigdy tak przecietnie nie wyglądał' to pisz szczerze, że masz na mysli wyłącznie bramki i że masz zamiar porównywać niezakończony sezon do zakończonych sezonów. Będzie łatwiej zauważyć, ze piszesz bez sensu.
Po drugie: co to za sugerowanie, że rola Dybali spadła. Wyliczyłeś mu staty dla obecnego sezonu (65% czasu na boisku). Brawo. A gdybyś jeszcze poświęcił dodatkowe 3 minuty na wyliczenie jak to wyglądało wcześniej to byś zauważył, że dla całego wcześniejszego pobytu w Juve ten współczynnik wynosi 66%. Czyli nic się zupełnie nie zmieniło w tym sezonie we wspolczynniku, który sam wybierasz.
Trzeba było chociaż patrzeć na samą LM, przynajmniej miałbyś jakiś punkt odniesienia, zamiast samemu udowadniać, że nie masz racji.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 11 cze 2020, 18:44

Tevez to to nie jest, ale ciezko powiedziec w ogolnym rozrachunku, ze Dybala w Juve sie nie sprawdzil w analogicznym odniesieniu do Isco czy Jamesa.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8872
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 11 cze 2020, 18:47

League pisze:
11 cze 2020, 18:28
moody90 pisze:
11 cze 2020, 18:13
alcacer tez w pewnym momencie ladowal gola co pol godziny, a i tak nie potrafil wywalczyc miejsca w pierwszym skladzie borussii, z ktorej zdazyl juz zreszta wyleciec
dalej porównujesz dwa przypadki ktorych rozsądnie nie da sie porównać. Inaczej to wygląda na statach w transfermarkt a w realnym życiu.
Nie wiem skąd wziąłeś tezę ze jego pozycja słabnie zamiast się umacniać bo w tym sezonie zdecydowanie jego pozycja wzrosła a klub zaraz mu da dobry kontrakt i zamierza budować na nim drużynę.
w jaki sposob jego pozycja wzrosla w stosunku do tej sprzed dwoch, trzech, czterech lat? jak dla mnie w zaden. juz wtedy wtedy wygladal na goscia, na ktorym mozna oprzec budowe druzyny, ktory stanie sie jej liderem na lata. tylko wlasnie pare lat minelo, a on wcale blizej tego statusu nie jest, a moim jest wrecz dalej, bo sciagniecie ronaldo pokazalo, ze juventus w powazaniu mial, czy zawodnik ten bedzie pasowal do dybali i to ten niby przyszly lider musi sie dostosowywac. no a w praktyce wychodzi tak, ze dostaje minut mniej, niz jako dzieciak sciagany po jednym dobrym sezonie w palermo. naprawde ciezko mi tu dostrzec rosnaca pozycje dybali w klubie

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19577
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 11 cze 2020, 18:49

moody90 pisze:
11 cze 2020, 18:47
jak dla mnie w zaden.
No to można na tym zakończyć dyskusję, dla Ciebie w żaden sposób. Dla Juventusu w sposób wystarczający.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8872
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 11 cze 2020, 19:05

venomik pisze:
11 cze 2020, 18:43
moody90 pisze:
11 cze 2020, 18:13
pierwsze trzy sezony dybali w turynie to 23, 19 i 26 bramek. w dwoch ostatnich, o ktorych mowilem ze regresuje 10 w poprzednim i 13 w obecnym. spadek ogromny. przelicznik goli/asyst na minuty ma dobry, ale rownoczesnie jego pozycja w druzynie zamiast sie umacniac, to slabnie i gra mniej, niz w poprzednich latach (wg transfermarkt tylko 65% mozliwych minut do rozegrania w tym sezonie), wiec ciezko to traktowac jako argument za tym, ze zawodnik sie rozwija. alcacer tez w pewnym momencie ladowal gola co pol godziny, a i tak nie potrafil wywalczyc miejsca w pierwszym skladzie borussii, z ktorej zdazyl juz zreszta wyleciec
Znów wymyślasz.
Po pierwsze: jeśli juz piszesz, że 'statystycznie nigdy tak przecietnie nie wyglądał' to pisz szczerze, że masz na mysli wyłącznie bramki i że masz zamiar porównywać niezakończony sezon do zakończonych sezonów. Będzie łatwiej zauważyć, ze piszesz bez sensu.
Po drugie: co to za sugerowanie, że rola Dybali spadła. Wyliczyłeś mu staty dla obecnego sezonu (65% czasu na boisku). Brawo. A gdybyś jeszcze poświęcił dodatkowe 3 minuty na wyliczenie jak to wyglądało wcześniej to byś zauważył, że dla całego wcześniejszego pobytu w Juve ten współczynnik wynosi 66%. Czyli nic się zupełnie nie zmieniło w tym sezonie we wspolczynniku, który sam wybierasz.
Trzeba było chociaż patrzeć na samą LM, przynajmniej miałbyś jakiś punkt odniesienia, zamiast samemu udowadniać, że nie masz racji.
dobra to lopatologicznie, bo takie obracanie kota ogonem mnie zaczyna irytowac

- statystycznie strzela mniej w stosunku do czasow "przed ronaldo", o ktorych mowilem? strzela, nie odrobine, a duzo mniej

- statystycznie gra mniej? gra. 70% minut w lidze i jeszcze gorzej w lm, gdzie z reguly graja najwazniejsi zawodnicy - 47% mozliwych do rozegrania minut w lidze mistrzow. co wazne: PRZY BRAKU ZADNEJ KONTUZJI. wiec caly czas jest spadek w stosunku do poprzednich lat, a wy mi probujecie wmawiac, ze jest odwrotnie, tak wiec z wytykaniem braku sensu bym tak nie szarzowal na twoim miejscu

18/19 liga 2137 minuty, 518 lm (5 meczow opuszczone przez kontuzje)

17/18 liga 2356 minut, 661 lm (5 meczow opuszczone przez kontuzje)
16/17 liga 2153 minuty, 797 lm (8 meczow opuszczone przez kontuzje)
15/16 liga 2453 minuty, 419 lm (3 mecze opuszczone przez kontuzje)

- przyszedl ronaldo, dybala musi sie dostososywac, przez co nie jest nawet stalym elementem wyjsciowego skladu, zabrali mu karne i wolne, glosno bylo w ogole o sprzedazy argentynczyka (tu ciezko zweryfikowac, czy temat byl rzeczywiscie konkretny)

CALOSCIOWY WNIOSEK? POZYCJA DYBALI ZNACZACO ROSNIE
Ostatnio zmieniony 11 cze 2020, 19:07 przez moody, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 11 cze 2020, 19:07

Po prostu zacznij oglądać w miarę regularnie mecze JUVE. Będzie ci łatwiej zrozumieć nasz punkt widzenia.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8872
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 11 cze 2020, 19:08

tak sie sklada, ze ogladam

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 11 cze 2020, 19:09

To wpadaj na bieżąco do tematu. Jak mi napiszesz po meczu z Milanem, że Dybala zagrał marnie to możemy obiektywnie podyskutować. O tym czy kariera Dybali licuje z twoimi oczekiwaniami to sobie możemy.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7254
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 802

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 11 cze 2020, 19:12

Chyba ktoś zapomniał ze się jeszcze sezon nie skonczyl a sypie statystykami

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8872
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 11 cze 2020, 19:16

(L)oczkerson pisze:
11 cze 2020, 19:09
To wpadaj na bieżąco do tematu. Jak mi napiszesz po meczu z Milanem, że Dybala zagrał marnie to możemy obiektywnie podyskutować. O tym czy kariera Dybali licuje z twoimi oczekiwaniami to sobie możemy.
tyle ze ja nie pisalem nigdzie, ze gra marnie. zrobil w tym sezonie przeciez wiele swietnych rzeczy, chocby z milanem wlasnie. tylko my nie o tym rozmawialismy. chlopak stoi w tym samym miejscu, co dwa, trzy lata temu i to tak patrzac zyczliwym okiem na jego kariere, bo wydaje mi sie, ze do stania sie "niezmienialnym" liderem juve czy transferu do barcy/realu, ktory pewnie mu sie marzy, blizej byl wtedy niz teraz

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11850
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 981
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 11 cze 2020, 19:22


Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19210
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2826
Lokalizacja: zza miedzy

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 11 cze 2020, 19:51

Ja tutaj rozumiem obie strony tej dyskusji.... I raczej przychylam się do opcji hiszpańskiej
PAulito miał walczyć o złotą piłkę i ciągnąć Juve do trofeów, a tymczasem jakby nie patrzeć jest albo pierwszym do zmiany, albo pierwszym wchodzącym z ławki. I to jest niestety fakt. A to że nawet w tym przypadku ma dobre stary świadczy tylko o tym że piłkarsko się rozwinął.... A blokuje go CR. Tak to widzę

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 11 cze 2020, 20:28

sci pisze:
11 cze 2020, 19:51
A to że nawet w tym przypadku ma dobre stary świadczy tylko o tym że piłkarsko się rozwinął.... A blokuje go CR. Tak to widzę
To nie Ronaldo go blokuje, a ta paskudna pomoc. Bierzemy to pod uwagę, że jak o Dybali marzyli fani Barcelony to grał z Pogbą, a nie z tymi pionkami? Przecież nawet po odejściu Francuza JUVE wygrywał na stojąco z Lazio czy Napoli gdy teraz jedziemy do Rzymu czy Neapolu bez większych szans na wygraną. Oceniajmy piłkarzy indywidualnie, ale pamiętając, że to jednak sport zespołowy.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19210
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2826
Lokalizacja: zza miedzy

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 11 cze 2020, 20:44

O!. Mądrego to dobrze poczytać. Przyznaję rację L.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”