no ale co było dalej ? upiliście się i was nie wpuścili na obiekt, czy co ... bo zaciekawiłeś mniet_JB pisze:Ostatnio piłem w pociągu jak jechaliśmy na Widzew. Kielichów niebyło to z gwinta walili.
pozdr.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 lis 2005, 1:00
no ale co było dalej ? upiliście się i was nie wpuścili na obiekt, czy co ... bo zaciekawiłeś mniet_JB pisze:Ostatnio piłem w pociągu jak jechaliśmy na Widzew. Kielichów niebyło to z gwinta walili.
pozdr.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 18 lis 2005, 1:32
fieldy pisze:no ale co było dalej ? upiliście się i was nie wpuścili na obiekt, czy co ... bo zaciekawiłeś mniet_JB pisze:Ostatnio piłem w pociągu jak jechaliśmy na Widzew. Kielichów niebyło to z gwinta walili.
pozdr.
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 18 lis 2005, 10:17
Uchi_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 lis 2005, 12:49
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 18 lis 2005, 13:01
Niggaz pisze:Uchi_ [*]
Półmetek to genialna sprawa. W moim przypadku również był to melanż jakich mało. Najważniejsze jest wniesienie alkoholu bo potem są problemy. Ja miałem pólmetek z zeszłym roku i pamiętam, że już w momencie wjazdu do klubu byliśmy już na dopingu. Później na szczęście wódki nie brakowało. Niestety źle wspominam z tamtej imprezy Bolsa. Kiedyś już o tym wspominałem, że mam wstręt do tej wódki. To wszystko przez to, że w pewnym momencie musiliśmy się pozbyć soku (zapojki) i przelać Bosla do kartonu a później popijać z tego kartonu bez zapojki Jak się miało później okazać skutki były opłakane. Półmetek trwał do godziny 3:30 podobno, ale wszystko co działo się po 1:00 znam tylko z opowieści
Uchi_
t_JB
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 18 lis 2005, 18:51
MaWiK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 lis 2005, 19:41
Fieldy i Lukaz - priv
no ale co było dalej ? upiliście się i was nie wpuścili na obiekt, czy co ... bo zaciekawiłeś mnie
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 19 lis 2005, 11:18
Uchi_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 19 lis 2005, 11:56
Ajgor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 29 sty 2006, 15:53
RóżA

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 29 sty 2006, 17:58
Starogradzka i balsam szczecinski to napoje ktorych powtornie w swoim zyciu do ust nie wezme...ciezkie wspomnienia z tymi specyfikamiroza535 pisze: wychodzę z założenia, że najlepsza=najtańsza czyli Starogardzka
Gomez
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 29 sty 2006, 18:53
kapi88

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PrOtEcToR » 29 sty 2006, 18:57
Gomez pisze:W piatek studniowka, trzeba sie zaopatrzyc
PrOtEcToR
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 29 sty 2006, 19:04
A mój kolega przyniósł na stódniówkę litra mety
cloner
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio