Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 81

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 sty 2006, 23:05

*_For_zaza_Milan_* pisze:potrafi strzelic z 30 mertów jak i 5 metrów. Do grać na głowe i wykonać kapitalnie wolnego. Wrzucić z rogu jak i obsłużyć kolege z ataku piłka na nos. Eto"o nie ma tego wszystkiego.
Wypada mi się z Tobą zgodzić, ale ... zawsze jest jakieś ale :wink:
*_For_zaza_Milan_* pisze:Ba nawet ma jeszcze nie kiedy taki syndrom młodośc czyli zawalić w 5 i 12 minucie dwie 100% po czym wbić piłke z trudniejszej sytuacji.
To też jest prawda, ale w tym sezonie trzeba Samuela pochwalić bo poprawił skuteczność. Obecnie rzadko mu się zdarza marnować setki.
*_For_zaza_Milan_* pisze:Słusznie Fieldy pisze że Samuel ma jeszcze inne wsparcie. Wsparcie którego Herny nie ma bo jest najlepszym Kanonieram.
Prawda. Dlatego jeżeli Henry przejdzie jednak do Barcy to spodziewam się, że będzie grał jeszcze lepiej niż w Arsenalu. Co nie znaczy jednak, że będzie grał lepiej od Eto'o, który idealnie pasuje do koncepcji Rijkaarda.
*_For_zaza_Milan_* pisze:A co wazne Henry nie jest tak pazerny na bramki. Wink Pamietam nie dawno mecz La Liga w którym Maxi wychodził na czystą sytuacje - 78 minuta - chyba 2:0 - Argentynczyk już się składał dostrzełu po czym zobaczył że Kamerunczym mu kasną piłke do przodu i przeją zadanie wykończenie tej akcji ...
Teraz odnośnie tego 'ale' :wink: Wielu jest takich, którzy zarzucają Kameruńczykowi egoizm. Trudno się nie zgodzić z tym, że jest pazerny na bramki, ale bez przesady. W tym sezonie naprawdę się zmienił. Poprawił się praktycznie w każdym aspekcie. Łącznie z tym egoizmem. Poza tym tą jego pazerność można traktować w kontekscie jak najbardziej pozytywnym. Eto'o jest szalenie ambitny i po prostu musi zdobywać bramki. Ta cecha + umiejętności pozwolą mu zapisać się grubymi literami w historii Barcy. Ma spore szanse na to, aby strzelić więcej bramek niż wymienieni wcześniej przeze mnie napastnicy, którzy niegdyś zachycali w Katalonii. Obiecał, że strzeli 50 bramek w sezonie. To nadludzki wyczyn tymczasem na półmetku sezonu okazuje się, że jest to wykonalne. PNA trochę przeszkadza (a w zasadzie to cholernie przeszkadza a może nawet uniemożliwia), ale to dobrze o nim świadczy. On jest w stanie tego dokonać.
fieldy pisze:No tak, tylko, ze gdzieś czytałem wypowiedź Eto'o, gdzie mówił, że sobie nie wyobraża gry razem z Henrym w jednym klubie. Że przeszkadzaliby sobie na boisku i tak mi to utkwiło w głowie.
Bzdura.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sty 2006, 23:35

Pozwolisz Niggaz że zaczne od końca :wink:

Odnośnie tego "ale" i "pazerność" Generalnie utarło sie powiedzenie że napastnika rozlicza sie za bramki. Trudno sie z tym nie zgodzić. W przypadku Eto'o pazerność to nie wada. Przynajmiej w moich oczach. Ba nawet ceni mu się to że nie kiedy potrafi wziąść sprawe w swoje ręce. Np. gdy nie idzie sezpołowi. Zagrać piłke i zrobić co trzeba. Może nie kiedy za bardzo chce. Jest ambity i jak napisałeś ma szanse stać się jednym z najlepszych snajperów Dumy Kataloni. Jednak nie kiedy robi wrażenie jak tylko od jego bramek zależało zwycięstwo. Wielu napastnika asysta sprawa podobna satysfakcje co bramka - a nie Eto'o.

Skuteczność - same liczby mówią wiele. Faktycznie poprawił ten wspomniany "syndrom młodości" :wink: ale też wiesz jak było. Nie może teraz mówić że jest 100%. Nikt nie jest ale pazernośc nie idzie w parze ze skutecznością. :wink:

Wszechstroność - i tu Henry ma przewage nad Samuelem dużo. Ale trudno by było inaczej gdyż pod tym wzgledem Henry jest jednym z nie licznych w dzisiejszej piłce.

Wsparcie innych graczy - ogółem forma drużyny Kanonierów jest słaba. Więc trudno oceniać forme poszczególnych graczy. Pewne jest to że Arsenal mimo że bez Vieiry ma nadal pake. A Barca teraz samą formą drużyny przewyższa Arsenal i to dużo. Nie ma co sie rozpisywać jak by grał Eto'o w Premiership a jak Henry na Camp Nou bo to nie ma sensu. Ale pewne że Eto'o ma "z kim grać"


A tak na margniecie rozumiem że Ty jesteś przeciwny takiemu rozwiązaniu ? Henry w Barcelonie ? :wink:

Pozdro

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 sty 2006, 23:43

*_For_zaza_Milan_* pisze:Skuteczność - same liczby mówią wiele. Faktycznie poprawił ten wspomniany "syndrom młodości" Wink ale też wiesz jak było. Nie może teraz mówić że jest 100%. Nikt nie jest ale pazernośc nie idzie w parze ze skutecznością.
Ja do każdego spotkania z udziałem Eto'o podchodzę będąc gotowym na widok jednej, dwóch zmarnowanych setek, ale zawsze liczę też na bramkę. Czasem jest lepiej a czasem gorzej, ale ogólnie Eto'o jest IMHO równie ważny jak Ronaldinho (ale rymy na freestyle'u składam :lol: ).
*_For_zaza_Milan_* pisze:A tak na margniecie rozumiem że Ty jesteś przeciwny takiemu rozwiązaniu ? Henry w Barcelonie ?
Ehh trudna kwestia dla mnie. Bardzo trudna. Pisałem już o tym sporo, ale nigdy za wiele :wink:
Trudno mi powiedzieć, że jestem przeciwnikiem Henry'ego w Barcy. Thierry znajduje się w mojej trójce najlepszych napastników świata (nie zdradzę pozostałych nazwisk ani kolejności :wink: ) więc nie do pomyślenia jest stwierdzenie, że nie chcę go oglądać w Barcy. Nie mniej jednak jestem święcie przekonany, że poradzilibyśmy sobie bez niego i wszystko by było w jak najlepszym porządku. Szkoda mi także Messiego, który jest genialny. Wiem, że powinien mniej grać, ale mimo wszystko boli mnie to, że ewentualny transfer Francuza skomplikuje trochę sytuację Leo. Mówić krótko: Henry nie jest niezbędny. Na pewno by się przydał, ale ... oj tam :P Czas pokaże. Jeżeli przyjdzie - przyjmę go z otwartymi ramionami. Jeżeli pozostanie w Arsenalu - szacunek.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sty 2006, 23:54

Niggaz pisze:Ja do każdego spotkania z udziałem Eto'o podchodzę będąc gotowym na widok jednej, dwóch zdmarnowanych setek, ale zawsze liczę też na bramkę. Czasem jest lepiej czasem gorzej, ale ogólnie Eto'o jest IMHO równie ważny jak Ronaldinho.

No wiesz trudno by nawet ktoś z tej Twojej listy :wink: trzech najlepszych napastników świata wykorzystywał wszystko co może. :wink: Co nie zmienia faktu że Samuel wykorzystuje ich naprawde dużo. Masz racje że jest równie ważny co Ronaldinho - co pokazują wyniki i same liczby.


Trudna kwestia a jak myślałeś :) jak każdy transfer ma swoje plusy i minusy. Choć w przypadku Henry'ego minusy to brzmi dziwnie :roll: Ja mam nadzieje że zostanie w Arsenalu. :wink: i wtedy Leo będzie sie systematycznie rozwijał. Obciążenie gry z niego ściągnie Ludovic Giuly który jak gra zazwyczaj nie zawodzi. Ba nawet jest podwójnie umotywowany jak gra mecz po dwóch wcześniejszych na ławce. :wink:

P.S.
Niggaz pisze:Thierry znajduje się w mojej trójce najlepszych napastników świata

To mamy podobne typy :wink: Coś mi mówi że pozostałych dwóch też bym trafił :wink: i zostało by mi tylko przytaknąć :twisted:

Awatar użytkownika
Kaka_ACM
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1520
Rejestracja: 28 wrz 2005, 18:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaka_ACM » 02 sty 2006, 0:05

Wg Mnie nie ma sensu porównywanie obu panów. Każdy jest znaczącym elementem własnej drużyny i każdy jest świetny w tym co robi. Eto'o jest obecnie w fenomenalnej formie, podobnie jak cała Barca. Natomiast sytuacja
Henrego jest nieco bardziej skomplikowana. Po pierwsze ostatnia kontuzja, po drugie Arsenalowi ostatnio nie idzie :x. Zgodze sie z tym co napisaliście powyżej iż kameruńczyk ma coś z egoisty, choć i niekiedy i to ma swoje plusy. A możecie mi powiedzieć jak ma sie gra lewą nogą u obu panów?!
Henry zapewne ma opanowaną nienagannie, a jak to sie ma u Samuela.
Zeby nie było iż czepiam sie drobiazgów :wink:
Swoją drogą ZAZA widzialbyś Henrego po sezonie "u NAS " :?: :wink:
Taka mała bajeczka 8)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 sty 2006, 0:08

Kaka_ACM pisze:A możecie mi powiedzieć jak ma sie gra lewą nogą u obu panów?!
Henry zapewne ma opanowaną nienagannie, a jak to sie ma u Samuela.
Samuel lewą nogą krawat mi wiązał ostatnio :lol: :wink: Poważnie to strzelał już bramki z obu nóg. Z tym nie ma najmniejszego problemu. Zresztą Kameruńczyk strzela przeróżnego rodzaju bramki. Głową trochę rzadziej, ale to wynika ze stylu gry Barcy raczej. Henry zresztą też rzadko trafia głową.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 02 sty 2006, 0:20

W dzisiajszych czasach każdy napastnik musi być gotowy grać "na dwie nogi" To nie to co kiedyś że na siłe szukali prawej nogy (czy lewej) - co prawda nadal są tacy napastnicy którym jedna z nóg służy do chodzenie po schodach i tylko do tego. Ale nie rozmawiamy o tego typu graczach. Nie ta liga panowie :!:

Niggaz pisze:lewą nogą krawat mi wiązał ostatnio
:lol: kocham to stwierdzenie :twisted: dobrze to ujełeś :wink:

Kaka_ACM pisze:Swoją drogą ZAZA widzialbyś Henrego po sezonie "u NAS "

Widziałbym :!: po sezonie ... w meczu towarzyskim fundacji Cafu. :wink:

Sądzisz że to możliwe?

Vieira zaczynał wielką kariere w rossonerich - potem 9 lat gdy w barwach Kanonierów i powrót do serie A do Juventusu. Henry zaczyłan na Dell Alpi, potem kariera na wyspach i powrót do Serie A do Milanu :?: :roll:

Bajki. Najlepiej jak zostanie w Premiership bo to Kanonier z krwi i kości :twisted:

A jeszcze jedna kwestia - tacy gracze jak Heniek nie mogą siędzieć na ławce bo to grzech. A kupno za 24 miliony Gilardino nie było podyktowane kaprysem premiera :wink: nie ma tematu ....

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 sty 2006, 10:19

Niggaz pisze:Co nie znaczy jednak, że będzie grał lepiej od Eto'o, który idealnie pasuje do koncepcji Rijkaarda
Ale nikt nie napisał, że będzie grał lepiej.
Na dzień dzisiejszy trudno ocenić jest, kóry z zawodników jest lepszy. To, że Eto'o strelił więcej goli wcale ni oznacza, że jest lepszym napastnikiem, ale to już było maglowane :wink:
Niggaz pisze:Bzdura
że niby tak nie mówił ? widziałem z nim wywiad. Osobicie tak mówił.
Nie wyczytałem tego na żadnym serwisie,
Niggaz pisze:Ehh trudna kwestia dla mnie. Bardzo trudna. Pisałem już o tym sporo, ale nigdy za wiele
Trudno mi powiedzieć, że jestem przeciwnikiem Henry'ego w Barcy. Thierry znajduje się w mojej trójce najlepszych napastników świata (nie zdradzę pozostałych nazwisk ani kolejności ) więc nie do pomyślenia jest stwierdzenie, że nie chcę go oglądać w Barcy. Nie mniej jednak jestem święcie przekonany, że poradzilibyśmy sobie bez niego i wszystko by było w jak najlepszym porządku. Szkoda mi także Messiego, który jest genialny. Wiem, że powinien mniej grać, ale mimo wszystko boli mnie to, że ewentualny transfer Francuza skomplikuje trochę sytuację Leo. Mówić krótko: Henry nie jest niezbędny. Na pewno by się przydał, ale ... oj tam Czas pokaże. Jeżeli przyjdzie - przyjmę go z otwartymi ramionami. Jeżeli pozostanie w Arsenalu - szacunek.
Bardzo słuszne spostrzeżenie. Barca ma aktualni taki skład, że to czy przyjdzie Henry, czy zostanie na highbury - nie robi wam specjalnej różnicy. Róznicę gigantyczną robi to nam :cry: więc mi się proszę nie dziwić, ze jestem przeciwny, tymbardziej, ze u mnie Henry jest w dwójce najlepszych na świecie [pierwszego nie zdradze, bo każdy wie o kogo chodzi]
Kaka_ACM pisze:A możecie mi powiedzieć jak ma sie gra lewą nogą u obu panów?!
Henry'emu ni robi różnicy któa ma nogą uderzyć, jest to piłkarz prawie kompletny, u którego jedno co możnaby poprawić to gra głową. Choć widiząłem już gole strzelane tą częścią ciała i były jak zawsze efektowne, choć jak na moje oko trochę mało używa głowy [do strzelania :wink: ]
Kaka_ACM pisze:Swoją drogą ZAZA widzialbyś Henrego po sezonie "u NAS "
dajcie sobei już spokój, może jeszcze nam van Persiego zabierzecie bo się rozwija dobrze :?
Niggaz pisze:oważnie to strzelał już bramki z obu nóg. Z tym nie ma najmniejszego problemu.
bo to jst światowej klasy napastnik, pamiętam jak widizłem jego bramki w reprezentacji kilka lat temu w jakaimś turnieju. Było to jakieś 3-4 lata temu [może jednak 3] to co pokazywał już wóczas Eto'o zapierało dech. A przecież z kazdym rokiem jest coraz lepszy [o czym pisaliście już wyżej]
*_For_zaza_Milan_* pisze:Vieira zaczynał wielką kariere w rossonerich - potem 9 lat gdy w barwach Kanonierów i powrót do serie A do Juventusu. Henry zaczyłan na Dell Alpi, potem kariera na wyspach i powrót do Serie A do Milanu
bo przeklinac zacznę, a na razie mi nie spieszno do opuszczeni a forum wielkiego Dzidziusia :rydzyk:
*_For_zaza_Milan_* pisze:Bajki. Najlepiej jak zostanie w Premiership bo to Kanonier z krwi i kości
no więc własnei, tymbardziej, ze ostatnio jak si wypowiadał, stwierdizł jasno, że się nigdzie nie rusza. Więcej bedzie mozna powiedzieć po zamknięciu okienka transferowego

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 02 sty 2006, 11:11

fieldy pisze:bo przeklinac zacznę, a na razie mi nie spieszno do opuszczeni a forum wielkiego Dzidziusia

No co Fieldy ? hipoteraz tylko :P nie obrażaj się :) Ale przyznasz że kolorowa hipoteza :]

Może zakończmy temat bo sam na miejscu Fielda bym sie zagotował :wink: Heniu to Kanonier z krwi i kości ... i oby tak zostało. Amen ;]

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 02 sty 2006, 11:34

*_For_zaza_Milan_* pisze:i oby tak zostało
Oj Zaza bo teraz mi się narażasz :wink: :P
Ja widzę już Titiego w trykocie Blaugrana i mam ogromną nadzieję, że Joan załatwi to do końca sezonu. Leo ma jescze przed sobą całą karierę, a w dodatku nadarzy mu się okazja uczyć się od kolejnego wirtuoza i nie będzie przemęczany, co IMHO obecnie ma już miejsce. Trzeba będzie co prawda wraz z ewentualnym przyjściem Henry'ego pożegnać się z Małym Księciem znad Loary, którego bardzo polubiłem i który miał ogromny wkład w zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, ale cóż...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 sty 2006, 11:59

fieldy pisze:że niby tak nie mówił ? widziałem z nim wywiad. Osobicie tak mówił.
Nie wyczytałem tego na żadnym serwisie,
Jestem na bierząco jeśli chodzi o wszystkie kwestie Barcelony. Wywiady też czytam natychmiast po icu ukazaniu się na stronkach Barcy czy hiszpańskiej prasy, ale to już rzadziej. Wolę czekać na profesjonalne tłumaczenie. Translatory są do kitu.
Z tego co pamiętam odnośnie wywiadów z Eto'o na temam ewentualnego transferu Henry'ego na Camp Nou to wiec tylko, że Sami zapowiedział, że nie ma zamiaru nikomu oddawać miejsca w pierwszym składzie. Tak też na pewno będzie o czym zresztą już było pisane :wink:
fieldy pisze:dajcie sobei już spokój, może jeszcze nam van Persiego zabierzecie bo się rozwija dobrze
Oddajcie Fabregasa :P :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 02 sty 2006, 12:05

janiofcb pisze:Oj Zaza bo teraz mi się narażasz

Janio wczoraj w nocy ustaliliśmy z Niggaz że najlepiej bedzie jak zostanie w Arsenalu. Lepiej dla wszystkich. Nie tylko Kanonierów. Ale widze że Ty masz inne zdanie :p pamietaj że równowaga w drużynie też jest ważna :roll: jak napisałe w przypadku Henia nie może mówić o minusach (chyba że gra glowa :p) ale transfer to chyba "minus"

Wnioski tej debaty ?

- Henry to geniusz, wirtuoz footbalu.
- przenosiny ? 3 do 1 a wiec przegrałeś Janio

Nawet jak Cie Laporta popsze :lol: to będzie 3;2 :wink:

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 02 sty 2006, 12:19

Eeeee jakos mi się nie chce wierzyć, że Niggaz jest przeciw...
Na pewno gdyby podano oficjalny komunikat o pozyskaniu Thierry'ego cieszyłby się jak dziecko i snuł zaraz na łamach forum rozważania o wpływie Francuza na wyniki Barcy, możliwych wariantach ustawienia itd. 8)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 sty 2006, 12:22

janiofcb pisze:Eeeee jakos mi się nie chce wierzyć, że Niggaz jest przeciw...
Na pewno gdyby podano oficjalny komunikat o pozyskaniu Thierry'ego cieszyłby się jak dziecko i snuł zaraz na łamach forum rozważania o wpływie Francuza na wyniki Barcy, możliwych wariantach ustawienia itd.
Zaza trochę przecholował pisząc, że jestem przeciw :lol:
Wcześniej pisałem już o tym. Pozwolę sobie przypomnieć tylko końcówkę.
Niggaz pisze:jeżeli przyjdzie - przyjmę go z otwartymi ramionami. Jeżeli pozostanie w Arsenalu - szacunek.
O wariantach ustawienia też już pokrótce pisałem :smile2:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 02 sty 2006, 12:41

A Ty żuczku :!: czyli zostawiłeś haczyk* w tej kwesti - Nie chce ale musze :lol: no no ładnie :wink:

Nie zmienie to mojej opinie że Henry to mistrz :] i musi zostać na Highbury.

A jutro zagra w meczu "podwyższnego ryzyka" Kanonierzy konta Czerwone Diabły :twisted:

Pozdro

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”