Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 40

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 16 sty 2006, 18:43

No to w koncu cos sie zaczyna dziac na Santiago Bernabeu. Wczoraj jakos wyjatkowo malo bylo kibicow na trybunach. Moze ja mialem takie wrazenia, ale poprostu zycilo mi sie to w oczy. :shock:
Mecz to juz co innego. Ladne zwycieztwo 4:2. Duzo sie dzialo. "Stary" Zidane, ktory niedawno zostal skreslony przez wielu strzelil sobie hat-tricka, jak gdyby nigdy nic. W dodatku ladne podanie do Gutiego, ktory strzelil pierwszego gola juz na poczatku meczu. Nie wiem jak to robi Zinedine, ale zawsze jak podaje to podnosi wzrok i patrzy gdzie sa koledzy i podaje. Inni poprostu wrzucaja na pole karne, ale on to robi jakos specjalnie i przedweszystkim skutecznie. Zapowiadalo sie odrazu na ladne spotkanie. Podobala mi sie tez podanie Gutiego z pietki, ktory chyba chcial przez to powiedziec "dziekuje" do Zidanea. Od dzisiaj wiem ze Zidane+Pole karne=GOL. :wink: Oby tak dalej.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 16 sty 2006, 20:45

snake pisze:"Stary" Zidane, ktory niedawno zostal skreslony przez wielu strzelil sobie hat-tricka
To chyba źle jak piłkarze strzela SOBIE hat-tricka czy mi się dyscypliny pomyliły? :roll: :wink:

Co do kibiców to wcale mnie nie dziwi postawa fanatyków Realu. Drużyna gra słabo, a zarząd myśli nad sprowadzeniem kolejnej gwiazdy. To nie jest fair w stosunku do kibiców, którzy fakt faktem kibicowali Królewskim jak były gwiazdy i jak ich nie było. Co do meczu to przeciwnik nie był wymagający, ale Real pokazał klasę chociaż taki zespół nie powinien tracić dwóch bramek 8) Co do Zidana to jeszcze raz gratuluje za hat-tricka strzelonego sobie :P

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 16 sty 2006, 21:02

snake pisze:Wczoraj jakos wyjatkowo malo bylo kibicow na trybunach.


Nie ma sie co dziwic, duzo 'kibicow' Realu, kibicuje mu tylko wtedy gdy osciaga dobre wyniki, pieknie gra i te pe. Oczywiscie jest duzo takich co kochaja mimo wszystko ten klub.

Zeby mi tu teraz nie bylo najezdzania, ze kibic Juve vel pusty stadion, sie odezwal...

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 16 sty 2006, 21:17

Mylisz się, bo padał ulewny deszcz, co zresztą było można zauważyć, po obejrzeniu goli... Pozatym po ostatnich meczach, kibiców na następny mecz przybędzie :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 16 sty 2006, 21:59

welcome pisze:karny panowie był z WIELKIEJ DUPY. Jak tam był karny to trezba gwizadac wdszystko co sie przewróci w polu karnym w takim razie.
Ehhh... Jezeli widziales te sytuacje to radze obejrzec jeszcze raz. To nie jest skomplikowane. Popatrz na dosrodkowanie Cicinho, ktore szlo na 5 metrze, bramkarz zostal w bramce, Bestia byl przed obronca (ktory lapal go za ramie juz jak wbiegali w pole karne) i gdyby nie zostal powalony na ziemie (oczywiscie przesada, bo z jego budowa pewnie by spokojnie ustal, ale przez to szarpanie nie mial szans dojsc do pilki to normalne ze sie wywrocil) to mialby pilke 5 metrow przed bramka i bramkarza na lini. Patrzac na jego gre w tym sezonie oczywiscie moglby przestrzelic, ale jakos jestem spokojny, ze dalby rade wepchnac ja do bramki. Wiec dla mnie karny oczywisty. No ale ja sie nie znam na pilce i jestem sfrustrowany, czyz nie?
Zreszta nawet pilkarze Sevilli nie protestowali... jakies machniecie reka dla zachowania pozorow i tyle... Jezeli faktycznie bylo tak jak mowisz, z taaakiej wieeelkiej dupy, to przy stanie 1-1 chyba chcieliby sedziego zlinczowac...
Wiec obawiam sie, ze tylko Ty karnego nie widziales.
welcome pisze:No i masa szcześcia, poprzeczka, słupek...
Poprzeczka Beckhama, karny na Robinho, kilka dogodnych okazji... Oczywiscie to nie byl mecz do jednej bramki, ale mowienie, ze Real wygral przez farta, jest IMHO naciagane i takie "barcelonskie"...
welcome pisze:Bo kibice Realu chca zmian zasad w grze w pilke. Ręka w polu karnym mogą dotyka zawodnicy Realui i przeciwnicy Barcelony.
I za chwile sam sobie odpowiadasz:
welcome pisze:dzieciarnia zbluzgała sedziego
Dlaczego powazny, dorosly czlowiek tak bardzo przejmuje sie opiniami dzieci... Tego nie moge zrozumiec :roll:
welcome pisze:A Robinho juz sie zaaklimatyzowął?
Vanitas vanitatum et omnia vanitas... :roll:
Lakier pisze:Nie ma sie co dziwic, duzo 'kibicow' Realu, kibicuje mu tylko wtedy gdy osciaga dobre wyniki, pieknie gra i te pe.
Pojechales takim stereotypem jak EPO i kapsulki... Niestety :?
Zeby mi tu teraz nie bylo najezdzania, ze kibic Juve vel pusty stadion, sie odezwal...
No wlasnie :roll:

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 17 sty 2006, 13:00

To chyba źle jak piłkarze strzela SOBIE hat-tricka czy mi się dyscypliny pomyliły?
Ja myslalem ze tutaj mowa o curlingu. :wink: To chyba mi sie dyscypliny pomylily. A tak na serio to trzy gole Zidanae to nie jest nic normalnego. :arrow: To jest napewno cos o czym Zinedine mazyl sobie po cichu cale zycie i w koncu mu sie udalo.
Nie ma sie co dziwic, duzo 'kibicow' Realu, kibicuje mu tylko wtedy gdy osciaga dobre wyniki, pieknie gra i te pe. Oczywiscie jest duzo takich co kochaja mimo wszystko ten klub.
Niestety taka jest rzeczywistosc. Nie raz slyszalem ze ktos kibicowal Realowi bo wygrywal i jak zaczol przegrywac to przestawili sie na Barcelone. Nie chodzi tutaj zabardzo o to bo na mecze Realu nie chodzi sie tylko zeby obejrzec mecz, tylko zeby "zwiedzic" mecz, tzn. ludzie chodza na Santiago Bernabeu jak do muzeum. Zawsze, na kazdym meczu sa ludzie ktorzy nigdy wczesniej nie byli i juz nie beda. Mecz odbyl sie pare dni po zwycieztwu Realu u siebie z Athletic Bilbao w Pucharze krola. Zapowiadalo sie ze przyjdzie wiecej kibicow a tutaj "pustka", bylo ich duzo, ale jeszcze nie widzialem meczu ligowego tak malo zapelnionego.

para los que me entienden, que sepan que el madrid va mejorando y que todavia puede ganar todo lo que hay para ganar este año y que los chulos se callen

Saludos

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 17 sty 2006, 13:32

Z ta iloscia kibicow bym tak nie dramatyzowal. Jak napisal Premo, przez caly mecz padal ulewny deszcz i to na pewno zawazylo na frekwencji, szczegolnie ze mowimy przeciez o kochajacych slonce Hiszpanach :) Inna sprawa, ze gdyby Real byl liderem tabeli i gral swietnie od poczatku sezonu, to kibicow pewnie i tak byloby wiecej. Pozytywne jest to, ze mimo zmoczonej murawy, nasi ulubiency pokazali troche technicznej gry i zagrali ladnie dla oka.

Awatar użytkownika
AtletiFAN
Grafomański impertynent
Posty: 294
Rejestracja: 04 lip 2005, 19:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AtletiFAN » 17 sty 2006, 17:27

dla mnie to każdy karny jest niemal z kapelusza, ale cóż na to poradzić jak sędzia i tak nie zmieni decyzji.

wiadomo, że jeśli jakiś zawodnik wybił ręką piłkę to karny się należy, ale ostatnio w Hiszpanii gwiżdżą nawet jak zawodnik potknie się sam o siebie.

wracając do meczu to Real ostatnio jest na fali i powinien wywieść z Sevilli korzystyny wynik.

ziomalek15
Pseudoforumowicz
Posty: 50
Rejestracja: 02 maja 2005, 19:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ziomalek15 » 17 sty 2006, 18:36

"Barcelonskie" Jarzyna nie przesadziles?

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 17 sty 2006, 21:37

AtletiFAN pisze:wracając do meczu to Real ostatnio jest na fali i powinien wywieść z Sevilli korzystyny wynik.

A tego meczu już przpadkiem nie było? Czemu piszesz w czasie przyszłym :roll:? I czemu wywieźć z Sevilli jak Real grał u siebie?

Jutro Real gra w Copa Del Rey z Betisem na wyjeździe :? Bajer co? // Niggaz

Ok, sorry, głupia wpadka :oops:
Ostatnio zmieniony 17 sty 2006, 23:03 przez limansky, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Youth Mesiash » 17 sty 2006, 22:56

No z Betisem będzie Realowi ciężej niż z Sevillą..Betis walczy w Lidze o każdy punkcik bo chcą załapać sie chociaż do Pucharu Uefa i min innymi dlatego jest to dla nich "stracony" sezon...Dlatego też będą chcieli zdobyć "chociaż" Copa Del Rey a na przeszkodzie stoi im Real :P . Ale zespół z Madrytu ma ostatnio dobrą passę i będą chcieli ją podtrzymać.. Kto będzie nieobecny ze składu Realu... :?:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 sty 2006, 23:04

ZameR IMHO będzie raczej odwrotnie. Co im po zdobyciu Copa Del Rey kiedy mogą spaść z ligi? Przestań. Oni muszą przede wszystkim zadabać o utrzymanie w lidze a na puchar i tak nie mają szans w dalszych fazach jeżeli awansuje jakaś lepsza drużyna a tak na pewno będzie.

Real poradzi sobie bez większych problemów raczej.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 17 sty 2006, 23:18

Mi tez sie wydaje, ze w Pucharze Krola trener Betisu da raczej szanse dublerom i nie bedzie zbytnio eksploatowal kluczowych graczy. Utrzymanie przede wszystkim. Swoja droga, szkoda by bylo gdyby taka druzyna spadla do Secunda Division. ZameR jesli chodzi o nieobecnych, to w Realu nie zagraja na pewno Raul, Ronaldo, Woodgate, Salgado i Pablo Garcia. Mozliwy jest za to debiut Cassano i licze, ze wreszcie wybiegnie na boisko. Juz czas, zeby zaczal grac :)

agata814
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 13 sty 2006, 17:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: agata814 » 17 sty 2006, 23:19

ja akurat zaczełam kibicowac realowi jak nic nie wygrywał ale nie dlatego żeo nim usłyszałąm bo chwile przed mym zainteresowaniem się tym klubem real ośągał dużo, tylko dlatego że cośmnie przyciągneło do tego klubu,
hala madrid

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 sty 2006, 23:27

agata814 pisze:a akurat zaczełam kibicowac realowi jak nic nie wygrywał
agata814 pisze:chwile przed mym zainteresowaniem się tym klubem real ośągał dużo
Wygląda na to, że kibicujesz od poprzedniego sezonu :lol2:
agata814 pisze:tylko dlatego że cośmnie przyciągneło do tego klubu
Spoko. Znamy to. Podręcznik kibica Realu. Rozdział pierwszy. Strona druga. "Jak odpowiedzieć na zarzuty o tym, że kibicujemy bo Real wygrywa?"

:P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”