[*]roza535 pisze:Ponoć przygotowali mu "ofertę nie do odrzucenia". Większe pieniądze z kontraktu może dać mu tylko Chelsea. A z tego co wiemy Barca za dużo kasy nie ma
Prowincjonalna Barcelona nie ma pieniędzy. Jasna sprawa. Ronaldinho biega za free, Eto'o za dzienne porcje ryżu a reszta zbiera do puszek.
Stereotyp o długach Barcy które uniemożliwiają spektakularne transfery i wysokie pensje jest jednym z zabawniejszych. W wolnej chwili zauważ, że co roku praktycznie skład jest wzmacniany i to nie koniecznie słabymi zawodnikami i jakoś zawsze pieniądze są. Podobnie będzie i tym razem. Zresztą coraz głośniej o reklamach na koszulkach, ale mniejsza z tym nawet. Ogólnie fajnie było się pośmiać, ale do rzeczy.
Pieniądze będą ostatnim czynnikiem motywującym Francuza. Jestem przekonany, że Barca zaoferuje mu zadowalający go kontrakt. Najważniejsze jednak, że da mu szanse na jakieś sukcesy. W Arsenalu tych szans nie ma a świeczek na torcie przybywa. W Londynie osiągnął już wszystko co mógł a jego ambicje sięgają chyba trochę dalej niż Premiership i Londyn. Ponadto miłość do klubu wbrew pozorom nie wyklucza transferu.









