Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 1444

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23383
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6305
Kibicuję: 4rsenal

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 13 lis 2022, 14:58

1. Arsenal 37 / 42 możliwe - najlepszy start sezonu w historii klubu
2. City +5
3. Newcastle +7
4. Tottenham +8
---------
5. United +14 (po dziś być może 'tylko' +11)
6. Liverpool +15
8. Chelsea +16

Ta sytuacja w tabeli jest wręcz niepoważna. Warto dodać że cała czołówka zagrała po 8 domowych spotkań, a Arsenal tylko 6 - a przecież wiadomo że Arsenal to drużyna własnego boiska. Z drugiej jednak strony nie graliśmy jeszcze z City i Newcastle, czyli 2. i 3. drużyną w tabeli, ale zaś z trzeciej strony rozegraliśmy więcej spotkań z drużynami TOP6 niż City, więc w tej pierwszej części sezonu mieliśmy od nich trudniejszy terminarz (silniejsi rywale, więcej wyjazdów).

Tak jak się spodziewałem, 3 najtrudniejsze mecze przyszły właśnie wtedy kiedy nie było Thomasa - wymęczone zwycięstwa w końcówkach nad słabymi Fulham i Aston Villa, oraz porażka na Old Trafford z Man United gdzie rywale wykreowali wszystkie 3 gole właśnie ze strefy w której nie ogarnął jego zmiennik Lokonga. Oby Ghana zebrała w Katarze szybki oklep i nasz mózg w zdrowiu szybko wrócił do Londynu.

Ja osobiście na City się nie oglądam, zacznę to robić jeśli będziemy liderami gdzieś w okolicach 30. kolejki. Cieszą kryzysy Chelsea i Live, problemy United. Wkurza rewelacyjny wynik punktowy Spurs, Conte to jednak geniusz bo tak punktować przy takim kupafutbolu to coś niewiarygodnego. Jeśli Arsenal złapie kryzys to zacznie się tracenie punktów, Tottenhamowi to nie grozi bo Włoch uczynił z punktowania w kryzysie ich styl który skutecznie i konsekwentnie realizują. Już o zeszłym sezonie ktoś napisał, że Arsenal miał kryzys przez 1/4 sezonu zaś Spurs przez cały sezon i ostatecznie skończyli punkt przed nami :lol2: Trochę boję się powtórki. Imponuje Newcastle, ale stawiam że spuchną i nie dograją sezonu na takiej regularności jak obecnie.

Awatar użytkownika
Quercus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1261
Rejestracja: 02 gru 2021, 17:37
Reputacja: 403
Kibicuję: MUFC
Lokalizacja: Warszawa

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Quercus » 14 lis 2022, 1:32

Manchester nie ma szans na mistrzostwo, a ja z chęcią przywitałbym świeżość w wyspiarskim futbolu. Poprzedni sezon był piątym z rzędu zdominowanym przez Liverpool i Manchester City. Obydwa czynniki sumują się, dając mistrzowski Arsenal. Drużyna grająca wysokiej jakości futbol. Efekt pracy trzech pełnych sezonów. Zespół zbudowany za niemałe pieniądze, ale mniejsze od Manchesterów, Liverpoolu i Chelsea. Na taką piłkarską historię mogę się zgodzić.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13071
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 14 lis 2022, 8:29

Jak tak dalej pojdzie to bede musial przepraszac pana sora Mikela Artete.
Czego wszystkim zycze (chociaz fajnie sie memy o Arsenalu wklejalo).

Awatar użytkownika
Kanonierr
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 01 lut 2022, 22:20
Reputacja: 9
Kibicuję: Arsenal FC

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kanonierr » 15 lis 2022, 17:58

Utwierdzam się w przekonaniu, ze to nie geniusz Conte wyniósł Tottenham tak wysoko w tabeli, a mental drużyny (jaki by nie był) wierzącej do ostatniej minuty meczu w zwycięstwo. Bez tego z ta gra pozycja Conte w Totkach byłaby podważalna.

sickstick pisze:
13 lis 2022, 14:58
Wkurza rewelacyjny wynik punktowy Spurs, Conte to jednak geniusz bo tak punktować przy takim kupafutbolu to coś niewiarygodnego

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 15 lis 2022, 18:22

A ja oglądając grę i filmiki z szatni, widzę, że Artecie udało się zbudować kolektyw i modne ostatnio słówko "togetherness" akurat dobrze wpasowuje się w tę ekipę. Jest chemia w tym zespole. Z perspektywy sympatyka MU, gdzie co tydzień gówno wybija z innej strony, oczywiście boli, że wszyscy dookoła mają swoje chwile przyjemności i chwały w tych ostatnich latach (pasmo sukcesów City i Liverpoolu, Chelsea z LM, nawet Totki złapały się na finał LM) tylko nie United. Trzeba jednak przyznać, że ta obecne paczka Kanonierów, w teorii złożona z talentów i bohaterów drugiej kategorii, budzi sympatię, a na boisku dobrze się to ogląda.

Ostatecznie nie wiem gdzie skończą, to będzie dziwny sezon, bo MŚ też odegrają istotną rolę ale póki co Arsenal Artety zaczyna przypominać City Guardioli przed przyjęciem ostatecznej formy.

Awatar użytkownika
Precel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1636
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 311
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Precel » 09 gru 2022, 0:29

Arsenal 3-0 Lyon

Mamy sytuację podobną, do tej z Man Utd i ich sparingiem. Arteta wystawił najmocniejszy możliwy skład nie wliczając chłopaków, którzy pojechali do Kataru. Nelson ostatnio zaczyna dobrze wyglądać, ale mu czegoś brakuje, tego wykończenia. Może raz naj akiś czas wpadnie, ale powinno zdecydowanie częściej na takim poziomie, choć to wiadomo sparing, lepiej żeby pudłował tu, niż w LE załóżmy. Sytuacja Vieiry i Odegaarda obiecująca, ale doświadczony Lopes nie dał się zrobić, zawsze lubiłem tego bramkarza. Główka Gabriela klasa, wbił jak dzik w żołędzie, tak jak chciałem, żeby wbił Glik na MŚ, ale niestety się nie udało. Dobry mecz Lokongi, Nketiah i Vieiry, to na pewno.

Nie sądziłem, że jeszcze będzie mi dane przeżyć dobry mecz Vieiry w Arsenalu. Patrick na zawsze w moim kanonierskim sercu, jak i cała tamta jedenastka zresztą. Z Lyonu dobrze pokazywał się Moussa Dembele, niegdyś mocno wyróżniany, ale ostatnio mało o nim słyszę. Może dlatego, że mało słucham o Ligue 1, a we Francji obchodzi mnie tylko Marsylia. Lacazette zresztą tak samo jak u nas, mało konkretów i jak człowiek na niego patrzy to trochę tęskni, ale jak widzi jego grę, to już niekoniecznie. Bardzo mnie ucieszyło tempo jakie zostało narzucone przez ekipę Artety - miejmy na uwadze, że ta ekipa nie grała niecały miesiąc w piłkę o ile dobrze liczę, po tym meczu nie widać tej przerwy kompletnie.

Brameczka Vieiry prima sort, przymierzenie, huknięcie przy oknie bardzo ładne. Nketiah prawie zaliczył wylew, ale na szczęście zmieścił, w akcji przy trzeciej bramce to na uznanie bardziej zasługuje asysta niż wykończenie, trafiony zewniaczek zawsze cieszy. Zmiany na młodych w sparingach zawsze na plus, z młodzieży najbardziej mi zaimponował bramkarz Karl Hein, zresztą wystartował od pierwszej minuty i zagrał razem z defensywą na zero z tyłu, to zawsze cieszy, nawet w sparingach. Karne nawet się też udały, choć nie wiem po co były grane, na pokaz :D

Kolejny mecz z Milanem więc nie będzie tak łatwo jak z Lyonem, natomiast nie powinno to przeszkadzać Mikelowi w dalszym testowaniu i rotowaniu składem

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23383
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6305
Kibicuję: 4rsenal

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 09 gru 2022, 14:21

Informacja miesiąca to z pewnością kontuzja Gabiela Jezusa, który przeszedł operację kolana i będzie pauzował około 3 miesiące, zatem zostaje nam 1 przeciętny Nkletiah na pozycję nr 9 na pół sezonu. Bardzo możliwe że ściągniemy z wypożyczenia Baloguna, który świetnie radzi sobie w Reims (8 goli i 2 asysty w Lik Ę). Gdyby do tego doszło, to wówczas dojdzie do dość ewenementowej sytuacji na tym poziomie, że wszyscy 6 gracze którymi będziemy rotować na 3 pozycjach w ataku to nasi wychowankowie (5 prawdziwych wychowanków + farbowany wychowanek Martinelli).

Vieira w pierwszej części sezonu genialny występy przeplatał z bezbarwnymi, ale jest usprawiedliwiony. Młody chłopak, w nowym kraju, który w dodatku wszedł w sezon bez okresu przygotowawczego (kontuzja na dzień dobry). Mocno liczę na to że w drugiej części sezonu będzie bardziej równy, bo już nie raz pokazał że jest magikiem.

Hain wczoraj obronił 4 z 5 karnych, ale trzeba przyznać że gracze obu drużyn wykonywali te jedenastki niczym Lewy na mundialu. Cherki to w ogóle przegiął pałę:

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17790
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4426
Kibicuję: AC Milan

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 16 gru 2022, 15:16

Chodzą ploty że CR7 do Arsenalu pójdzie na te pół roku jako zastępstwo za Jesusa.
@sickstick chciałbyś? Nie rozwali Wam to fajnej atmo w szatni?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23383
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6305
Kibicuję: 4rsenal

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 16 gru 2022, 15:17

To muszą być naprawdę bardzo głębokie plotki :P Zupełnie nie ma takiego tematu.

Próbujemy dogadać cenę za Mudryka i ewentualne powodzenie będzie jedynym transferem tej zimy - Ornstain twierdzi że Szachtar ostatecznie zejdzie z tych 100mln do jakiś 60-80 i właśnie na to liczymy. Poza tym monitujemy Felixa ale wątpię że go ściągniemy, odpadł Danilo z Palmeirs który podobno nie chce iść do Anglii. Są też tematy N'dicki i Tielemansa ale wrócą raczej dopiero w lato, kiedy ci będą darmowi.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2022, 15:27 przez sickstick, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 20 gru 2022, 15:46

https://www.arsenal.com/news/take-look- ... ears-mikel

To juz trzy lata. Troche jestem w szoku, ze tak ten czas leci, chociaz Covid duzo rozwalil czasowo. Niesamowite.

Awatar użytkownika
Precel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1636
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 311
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Precel » 20 gru 2022, 15:46

Za nic bym nie powiedział, że tyle się na tym stanowisku utrzyma. Były dobre i złe momenty, ale obecnym sezonem mocno nadrabia

Awatar użytkownika
Precel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1636
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 311
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Precel » 27 gru 2022, 0:48

Arsenal 3 - 1 West Ham United 26.12.2022

Boxing Day zawsze się dobrze ogląda, zwłaszcza jak jedna ze swoich drużyn wygrywa jakby nie było z miejskim rywalem. Na trybunach miał okazję zasiąść Arsene Wenger, ale słyszałem też w komentarzu Twarowskiego, że nawet mój ulubiony piłkarze ever Thierry Henry się załapał na Emirates, jeśli takie comebacki mają mieć miejsce, to niech panowie częściej odwiedzają ciężko powiedzieć stare śmieci, bo ich stare śmieci to Highbury, ale bijące serce ich ukochanego klubu, o, myślę że to dobre nazewnictwo.

Troszkę mi szkoda tego, że Fabiańskiemu trzy bramki strzelono, ale jeśli to robi Arsenal, zresztą jeden z jego byłych pracodawców, to jestem w stanie to przełknąć. Strasznie Rice polował na tego Martinellego, gonił go gonił momentami, próbował go tłumić no i w końcu to zrobił, gdyby to się stało w późniejszej fazie meczu, mogłaby to być kartka. Swoją drogą ciekawe kiedy Rice wystrzeli do topowego klubu, bo West Ham raczej takim nie jest, a wydaje się to w perspektywie coraz krótszego już czasu nieuniknione. Szkoda, że Sace nie weszła ta pierwsza bramka, ale spalony był bezdyskusyjny, jest chociaż jakiś plus dla Fabiana że cofnęli tę bramkę.

Bowen i Coufal to chyba najbardziej wartościowi gracze West Hamu, a przynajmniej jedni z najważniejszych bo w pierwszej połowie prowadzili trochę ataku swojego zespołu, zresztą Soucek też nie odstawał. Jak się tak popatrzy na ekipę WHU to nie są takie bambiki jakby się mogło wydawać po ich miejscu w tabeli Prems, coś tam ewidentnie nie gra. Bardzo dobry mecz Odegaarda zresztą im dalej w sezon tym lepiej dla niego, Xhaka typowo jak to dla niego, ani jakoś zaje*iście, ani też mega źle, a Ramsdale'a to uważam za najlepszego bramkarza Kanonierów ostatnich lat. Zresztą Fabiański sie popisał przy jednym ze strzałów Granita, co Łukasz mógł to robił, ale nie wszystko da się wybronić.

Jak tak patrzyłem na grę Odegaarda, dodamy do tego mega efektywną grę Erlinga Haalanda, to człowiek zaczyna żałować i zastanawiać się co by było gdyby Norwegia zagrała na MŚ w Katarze i jak (nie)daleko by zaszła, ale tego się nigdy nie dowiemy. Na Euro to chyba wejdziecie panowie, prawda? Prawda? Partey coś tam próbował z dystansu ale nic za bardzo w światło bramki iść nie chciało. Szkoda trochę Saliby przy tym karnym, no ale zawalił ewidentnie. Benrahma nie pozostawił złudzeń przy bramce, choć Ramsdale widać było zastanawiał się między środkiem a bokiem. Nketiah jeszcze przed gwizdkiem na przerwę miał nosa na bramkę. Karnego dla Arsenalu nie było, dostał w głowę. Pierwsza bramka to bardziej zasługa Odegaarda niż Saki, choć wykończyć to też sztuka. Był remis, ale widać było mocną dominację Kanonierów i bardzo mi się to podobało.

Zresztą udowodnił to Martinelli strzelając drugą bramkę i wyprowadzając zespół na prowadzenie. Nie powiedziałbym kiedyś, że z niego wyrośnie kiedyś taki walczak jakiego mamy okazję oglądać dziś, bardzo się z tego cieszę. Nie wiedziałem, że Kehrer gra w West Hamie, dopóki Nketiah go nie zrobił na szaro przy trzeciej bramce. Dla mnie jego kariera zatrzymała się na P$G. Arsenal spokojnie mógł strzelić kolejne bramki ale chyba zdjęli trochę nogę z gazu, mamy kolejne mecze, nie ma co się przemęczać dalej, ten mecz był wygrany wbrew pozorom moim zdaniem już przy remisie 1:1, przynajmniej takie odnoszę wrażenie i bardzo się cieszę z umocnionej pozycji lidera Prems.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23383
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6305
Kibicuję: 4rsenal

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 27 gru 2022, 8:49

Wychodzimy na derby z 3 wychowankami w ataku, każdy z nich strzela po golu i wygrywamy umacniając się na 1 miejscu w tabeli. Sprawdzam właśnie pościel ale nie, nie zesrałem się, to na serio.

Przy okazji to ostatni mecz Arsenalu w tym roku kalendarzowym jaki mieliśmy okazję zobaczyć, bo jakis psychol ustawił nam kolejną kolejkę w sylwestra o godz 18:30 xD

Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7478
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 846

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 27 gru 2022, 9:11

Martinelli to chyba nie wychowanek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”