Mam inne wspomnienia z tego Euro, gdzie szła podobna laga do osamotnionego Lewandowskiego, tak samo wyglądały eliminacje. Lewy swój licznik bramek nakręcił na ekipach pokroju Giblartaru. Nie będę mu ujmował jakoś, bo fakt faktem, był skuteczny w eliminacjach co nie zmienia faktu, że gra głównie była na nim opierana. Mnie styl Nawałki irytował i sukces na Euro uważam za cud na miarę słabej gry Portugalczyków jaka remisując trzy mecze w grupie, zdołała z niej wyjść i wygrać turniej. Grupy nie mieliśmy jakoś wymagającej na papierze, poza nami była w naszym zasięgu Ukraina i Irlandia Płn a także silniejsza ekipa czyli Niemcy. Każdy mecz to były męki, granie lagi na Lewandowskiego jak nie było pomysłu ale jakoś przechodziliśmy dalej i dlatego nawiązałem do tamtych wyników, bo tam również w fazie grupowej graliśmy na zero z tyłu, tak jak na tym mundialu, szukając swoich sporadycznych okazji. Mieliśmy też trochę szczęścia, że trafiliśmy w 1/8 na Szwajcarów jacy byli w naszym zasięgu i boisko pokazało, że są to ekipy na podobnym poziomie a Portugalia jak wspomniałem, rozczarowywała na turnieju, ale jakimś cudem się przepychała i mimo tych remisów w fazie grupowej, wymęczonym zwycięstwu 1-0 nad Chorwacją gdzie obie ekipy zagrały słaby mecz to później mieli szczęście w drabince, że mimo ich słabej dyspozycji trafili na Polskę i zaskoczenie mistrzostw czyli Walię.Hersk pisze: ↑30 lis 2022, 13:07XD tak w podobnym stylu. Z Irlandią Północna dominacja i mogliśmy strzelić z 3-4 gole, z Niemcami Milik miał dwie setki a oni nawet nie pierdneli, ze Szwajcarią Milik nie trafił z 16 metrów na pustą, ogólnie wyrównany mecz chociaż w dogrywce Szwajcaria miała super dwie okazję.
Co ty chłopie wygadujesz za bzdury? Za Nawalki w eliminacjach Lewy był królem strzelców i eliminacji do euro i do MŚ. Może nie graliśmy super ofensywnej piłki, graliśmy z kontry, nie strzelaliśmy [ch**] wie ile, ale fajnie się patrzyło na te kadrę. Graliśmy przede wszystkim dobrze z tyłu TO FAKT, ale z przodu tworzyliśmy sporo akcji i na tym euro zabraklo szczęścia żeby strzelić z 2-3 gole więcej, bo jak wyjaśnić z 4 setki Milika zmarnowane przez cały turniej? Za Nawalki 442 i konterki chodziły momentami fantastycznie, na pewno się oglądało to lepiej niż te 10 czy 11 meczów za kadencji CM
Osobiście nie chce jakoś mocno umniejszać wyniku na tym Euro, bo to był duży sukces, ale gra wcale nie była taka cudowna, wręcz była podobna do tego co pokazuje Polska na tym mundialu i oby skończyło się podobnie, wyjść z grupy na 1 miejscu, ograć Australię lub Danie a w ćwierćfinale powalczyć o cud.









