Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska - Strona 69

Dział poświęcony turniejowi w Katarze
Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 30 lis 2022, 13:41

Hersk pisze:
30 lis 2022, 13:07
Kesz pisze:
30 lis 2022, 12:49
Nawałka też gówno grał z reprezentacją a zaszedł do ćwierćfinału Euro... Więc da się no, nawet grając średniawo. Przecież Nawałka właściwie w podobnym stylu odniósł z kadrą sukces na Euro.
XD tak w podobnym stylu. Z Irlandią Północna dominacja i mogliśmy strzelić z 3-4 gole, z Niemcami Milik miał dwie setki a oni nawet nie pierdneli, ze Szwajcarią Milik nie trafił z 16 metrów na pustą, ogólnie wyrównany mecz chociaż w dogrywce Szwajcaria miała super dwie okazję.

Co ty chłopie wygadujesz za bzdury? Za Nawalki w eliminacjach Lewy był królem strzelców i eliminacji do euro i do MŚ. Może nie graliśmy super ofensywnej piłki, graliśmy z kontry, nie strzelaliśmy [ch**] wie ile, ale fajnie się patrzyło na te kadrę. Graliśmy przede wszystkim dobrze z tyłu TO FAKT, ale z przodu tworzyliśmy sporo akcji i na tym euro zabraklo szczęścia żeby strzelić z 2-3 gole więcej, bo jak wyjaśnić z 4 setki Milika zmarnowane przez cały turniej? Za Nawalki 442 i konterki chodziły momentami fantastycznie, na pewno się oglądało to lepiej niż te 10 czy 11 meczów za kadencji CM
Mam inne wspomnienia z tego Euro, gdzie szła podobna laga do osamotnionego Lewandowskiego, tak samo wyglądały eliminacje. Lewy swój licznik bramek nakręcił na ekipach pokroju Giblartaru. Nie będę mu ujmował jakoś, bo fakt faktem, był skuteczny w eliminacjach co nie zmienia faktu, że gra głównie była na nim opierana. Mnie styl Nawałki irytował i sukces na Euro uważam za cud na miarę słabej gry Portugalczyków jaka remisując trzy mecze w grupie, zdołała z niej wyjść i wygrać turniej. Grupy nie mieliśmy jakoś wymagającej na papierze, poza nami była w naszym zasięgu Ukraina i Irlandia Płn a także silniejsza ekipa czyli Niemcy. Każdy mecz to były męki, granie lagi na Lewandowskiego jak nie było pomysłu ale jakoś przechodziliśmy dalej i dlatego nawiązałem do tamtych wyników, bo tam również w fazie grupowej graliśmy na zero z tyłu, tak jak na tym mundialu, szukając swoich sporadycznych okazji. Mieliśmy też trochę szczęścia, że trafiliśmy w 1/8 na Szwajcarów jacy byli w naszym zasięgu i boisko pokazało, że są to ekipy na podobnym poziomie a Portugalia jak wspomniałem, rozczarowywała na turnieju, ale jakimś cudem się przepychała i mimo tych remisów w fazie grupowej, wymęczonym zwycięstwu 1-0 nad Chorwacją gdzie obie ekipy zagrały słaby mecz to później mieli szczęście w drabince, że mimo ich słabej dyspozycji trafili na Polskę i zaskoczenie mistrzostw czyli Walię.

Osobiście nie chce jakoś mocno umniejszać wyniku na tym Euro, bo to był duży sukces, ale gra wcale nie była taka cudowna, wręcz była podobna do tego co pokazuje Polska na tym mundialu i oby skończyło się podobnie, wyjść z grupy na 1 miejscu, ograć Australię lub Danie a w ćwierćfinale powalczyć o cud.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 30 lis 2022, 14:16

Kesz pisze:
30 lis 2022, 13:41
Mam inne wspomnienia z tego Euro, gdzie szła podobna laga do osamotnionego Lewandowskiego, tak samo wyglądały eliminacje.
To są jakieś żarty xD? Za Nawałki nie graliśmy oczywiście jak Barcelona albo Liverpool Kloppa, ale porównywanie tego do meczu z Meksykiem, w którym Michniewicz zakazał piłkarzom wychodzić z połowy i do porzygu graliśmy lagi na Roberta to jakaś aberracja. Wszystko co napisał @Hersk to prawda. Nie graliśmy wtedy turboofensywy, ale na miłość Boską strzelaliśmy u siebie 3 bramki Danii. Tak, pamiętam mecz w Kopenhadze, zdarzył się raz po kilku latach kadencji Nawałki i miał prawo się zdarzyć, Michniewicz już obskoczył gorszy wpierdol, z Belgią. Tergo nie da się w ogóle porównac z czasami Brzęczka czy Michniewicza. Za Brzęczka Austria na narodowym klepała sobie piłeczkę, za Czesia też w zasadzie każdy prowadzi z nami grę w tym Arabia Saudyjska.

Jeśli nie wyjdziemy z grupy to będzie to tylko i wyłącznie wina zbyt zachowawczego podejścia do meczu z najgorszym Meksykiem od lat. Raz ich nacisnęliśmy pressingiem i od razu był karny. Trzeba było to kilka razy powtórzyć i prawdopodobnie mielibyśmy teraz 6pkt. Życzę naszym awansu aczkolwiek dalej czuję się źle z tym, że kadra z Lewandowskim i Zielińskim gra dużo gorzej dla oka niż kadry z Kryszałowiczem i Kałużnym (z całym szacunkiem dla ich karier) czy Szymkowiakiem i Żurawskim (choć to akurat byli dobrzy piłkarze, tylko wyjechali za późno). Koniec końców piłkę ogląda się po to, żeby się dobrze bawić, a na meczach S-Kadry dobrze bawić możesz się tylko jak wejdziesz na wykop i zaczniesz przeglądać memy o meczu.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 30 lis 2022, 14:18

Ta era Nawałki to nie była piękna gra, a dobrze ułożony futbol oparty o szkielet liderów (Glik-Krychowiak-Lewandowski-Błaszczykowski-Grosicki-Piszczek) - teraz mamy bardziej wyrównany skład, ale takiego szkieletu nie mamy, zarówno jeżeli chodzi o liderów (realnych, nie jak Zieliński) formacji, ani skrzydłowych. My ani nie graliśmy wtedy pięknie, ani wynikowo nie było AŻ TAK świetnie - po prostu graliśmy na równych warunkach z europejską drugą ligą (Szwajcaria, Dania, wtedy Portugalia), ale np. te mecze z Irlandią czy Szkocją w eliminacjach to nie był żaden pokaz ofensywnego futbolu, a męczenie buły. Nie przez przypadek na Euro było solidne ryglowanie i np. mocne cofnięcie się z Ukrainą, a my zrobiliśmy ćwierćfinał pomimo słabego turnieju Lewandowskiego. Ale sportowo byliśmy na poziomie obecnej Danii, co było pewnym ewenementem w skali polskiej reprezentacji. Tutaj nasza gra na równych warunkach z Meksykiem czy Arabią wyglądała jednak inaczej, bo nawet Arabia miała sporo klarownych sytuacji, a z Meksykiem my mieliśmy ... jedną, po błędzie.

Dlatego ten dzisiejszy meczyk taki ciekawy, bo gramy w teorii z ekipą z topu, gdzie to ona jest bardziej na musiku aniżeli my (chociaż, wiadomo, też możemy odpaść) - i to samo w sobie jest postawienie sytuacji na głowie patrząc na ostatnie 35 lat polskiej piłki reprezentacyjnej. Piękna weryfikacja tego pokolenia, bo za dwa lata nasi najlepsi gracze na tym turnieju mogą być jednak w swoich karierach w innych miejscach nawet gdy będą dalej w reprezentacji (nawet ten Lewy może być już dużo słabszym zawodnikiem niż teraz), a mówimy mimo wszystko o najlepszym bramkarzu (Szczęsny), pewnie środkowym obrońcy (Glik), pomocnikach (Krychowiak i Zieliński) i zawodniku (Lewy) ostatnich 30 lat w naszej piłce.

Jak Michniewicz zrobi awans, to jest drugim najbardziej utytułowanym trenerem polskiej kadry od czasów Piechniczka. Jak nie zrobi, to wynikowo jest wciąż lepiej niż za czasów Engela, Janasa, Beenhakkera, Smudy, Fornalika i Sousy (wiadomo, inny potencjał w porównaniu do dekady 2001-2008), co pokazuje jak zaniżoną ma poprzeczkę. Jako, że stylu za bardzo nie ma, to będziemy oceniać tylko wynik o 22.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 30 lis 2022, 14:47

Kesz pisze:
30 lis 2022, 12:49
Nawałka też gówno grał z reprezentacją a zaszedł do ćwierćfinału Euro... Więc da się no, nawet grając średniawo. Przecież Nawałka właściwie w podobnym stylu odniósł z kadrą sukces na Euro.
Kadra Nawalki do grała gowno tylko na dużych imprezach, eliminacje z kolei przechodzili jak burza grając naprawdę fajny, ofensywny futbol.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 30 lis 2022, 14:54



jazdaaaa

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65372
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8780
Kontakt:

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 lis 2022, 14:58

Tu zaś same marudery. Gramy [ch**] dla oka, ale jak do tej pory skutecznie. Ja też wolałbym piękny ofensywny futbol, ale zdecydowanie bardziej wolę brzydkie i przepchane zwycięstwa od pięknych porażek. Z Meksykiem powinniśmy wygrać, ale zawalił Lewy karnego, taki sport, dziesiątki gwiazd nie trafiały jedenastek z różnych powodów.

Jeśli dziś odpadniemy to będzie można Michniewicza i ekipę krytykować za ten remis z Meksykiem, natomiast jeśli uda się awansować to będzie chwalony, za skuteczne podejście do tematu i opracowanie właściwej taktyki.

Pogadamy wieczorem.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 30 lis 2022, 14:58

Jaśnie pan piłkarz :love:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47671
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 lis 2022, 15:03

cloner pisze:
30 lis 2022, 14:58
marudery
maruder nie oznacza kogoś, kto narzeka, ale kogoś, kto jest powolny, spóźnialski, ociągający się.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18743
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2288
Kibicuję: AC Milan

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 30 lis 2022, 15:05

Mam takie przecucia, ze uda sie przejsc z kolei nie wiem jakim wynikiem.

Jedno czego jestem pewny to ciezkiej obrony Czestochowy ale i tak Argentyna bedzie miec sytuacje gdzie bedziemy wybijac z bramki. W kazdym razie bedzie duzo stresu :P.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65372
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8780
Kontakt:

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 lis 2022, 15:08

piotrcies pisze:
30 lis 2022, 15:03
cloner pisze:
30 lis 2022, 14:58
marudery
maruder nie oznacza kogoś, kto narzeka, ale kogoś, kto jest powolny, spóźnialski, ociągający się.
Dobra, no to sami "marudzący", tak lepiej? ;) Nawet nie wiedziałem, że takie słowo istnieje jak maruder, we właściwym znaczeniu nigdy go nie uzyłem.

WKB
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6450
Rejestracja: 27 cze 2017, 11:06
Reputacja: 1597

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 30 lis 2022, 15:09

Hersk pisze:
30 lis 2022, 13:07
Co ty chłopie wygadujesz za bzdury?
Też mi nowość xd

Co do meczu to najbardziej denerwowałem się przed Meksykiem, mniej przed Arabią, a teraz to już w ogóle. Spokój, co będzie to będzie, ale też z tyłu głowy wyczuwam ogromną niespodziankę, albo co najmniej remis.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 30 lis 2022, 15:57

WKB pisze:
30 lis 2022, 15:09
Hersk pisze:
30 lis 2022, 13:07
Co ty chłopie wygadujesz za bzdury?
Też mi nowość xd
Cóż, mamy forum publiczne, nie muszę mieć takiego samego zdania co inni. Dla mnie oglądanie kadry Nawałki było męczarnią i tyle. Ktoś może uważać inaczej i to jego subiektywne zdanie. To tak samo jak WKB gadał po meczu Meksyku z Polską, że Polska reprezentacja jest gorsza od Meksykańskiej i mu wypaliłem, że pieprzy głupoty i od tego czasu urażony się mnie czepia w co drugiej wypowiedzi :haha:

WKB
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6450
Rejestracja: 27 cze 2017, 11:06
Reputacja: 1597

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 30 lis 2022, 16:35

Kesz pisze:
30 lis 2022, 15:57
Ktoś może uważać inaczej i to jego subiektywne zdanie
no tak, dlatego według mojej subiektywnej opinii pierdolisz kocopoły w co drugim poście
Kesz pisze:
30 lis 2022, 15:57
i od tego czasu urażony się mnie czepia w co drugiej wypowiedzi
nie, już wcześniej, choć czytając twoje wypociny i tak długo się powstrzymywałem :witam:

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 30 lis 2022, 16:48

WKB pisze:
30 lis 2022, 16:35
Kesz pisze:
30 lis 2022, 15:57
Ktoś może uważać inaczej i to jego subiektywne zdanie
no tak, dlatego według mojej subiektywnej opinii pierdolisz kocopoły w co drugim poście
Kesz pisze:
30 lis 2022, 15:57
i od tego czasu urażony się mnie czepia w co drugiej wypowiedzi
nie, już wcześniej, choć czytając twoje wypociny i tak długo się powstrzymywałem :witam:
Ok. Nie chce mi się wchodzić w dyskusje. Wystarczy przejrzeć twoje posty by stwierdzić, że nawet jeśli ja piszę bzdury, to twoje wypociny też są na poziomie poniżej krawężnika. Więc się przypieprzasz a sam lepszy nie jesteś. No, ale zauważyłem, że na tym forum jest znacznie więcej osób przekonanych o swojej "wartości" i lubią wypominać innym co piszą a sami nie zważają na swoje posty jakie nie dość, że są durne, to do tego często gęsto są zwykłym spamem do nabijania licznika.

Tak pomijając już ludzi z problemami, to patrząc na grę Dani i Australii, to mam wrażenie, że jakby udało się wyjść z grupy i na nich trafić, to ten ćwierćfinał był by naprawdę w zasięgu nawet obecnej kadry Polski. Jakoś mam wrażenie, że coś Ci Duńczycy bez Eriksena jakoś sobie lepiej radzili.
Pomyśleć, że przed turniejem człowiek spodziewał się, że w meczu z Argentyną będziemy mieli podobną sytuacje jak obecnie Tunezja z Francją... Czyli Argentyńczycy pewni awansu i sobie dają odpocząć największym gwiazdom przed fazą pucharową a tutaj Argentyna gra o życie, zdeterminowana by wygrać spotkanie...

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12608
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 30 lis 2022, 18:27

Dziennikarskie ptaszki ćwierkają, że dziś w składzie jedna niespodzianka...zobaczymy.

Może Świder od początku?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2022 Katar”