Krzysztof Jarzyna pisze:Do osiagniecia wynikow potrzebne sa gwiazdy. I to jest fakt. Kolektyw mozna stworzyc nawet z wybitnych zawodnikow, tylko ze do tego trzeba jeszcze wybitnego stratega. A ten tez zazwyczaj jest gwiazda w swiecie trenerskim. Dlaczego nikt nie mowi o tym, ze Barcelona chce zatrudnic Henry'ego
Zauwaz, ze Barca sprowadzila takich zawodnikow jak Gio, Sylvinho, Edmilson, Belletti, Marquez, Giuly, Larsson..chyba mi nie powiesz, ze to sa wielkie gwiazdy. Paru z nich gra swietnie w Barcelonie ale wczesniej nie byli uznawani za zawodnikow klasy swiatowej, czy o ich nazwiskach malo kto slyszal. Ci wymienieni przeze mnie zawodnicy kosztowali kazdy po 6 czy 7 mln euro gora. A Real zauwaz zainwestowal w obrone, ale to musi byc wielki zawodnik. Przyklad Samuela-20 mln i juz go nie ma. Woodgate-kolejne 20 mln i nie gral 1,5 sezonu a gra rzadko mecz na miare tych pieniedzy.Jasne REal kupil Pablo Garcie czy Gravesena, ale to sa rodzynki w ciescie zlozonym z najwiekszych gwiazd.
Baptista byl dosc znanym zawodnikiem juz, aczkolwiek fakt, ze odkad jest w Realu to zostal bardziej rozpoznawalny. Prawda jest taka, ze chocby przyszedl najgorszy zawodnik do Realu czy Barca to i tak sie stanie slawny bo w tym klubie jest.Krzysztof Jarzyna pisze:Poza tym chyba nie powiesz, ze kupili Baptiste po to zeby sprzedawac koszulki z jego nazwiskiem. Z calym szacunkiem - kto go znal przed sezonem, oprocz ludzi interesujacych sie La Liga? Nikt? Albo prawie nikt.






