to jest akurat zgodna opinia chyba kazdego interesujacego sie hiszpanskim futbolem, kto nie jest fanem realu. nie raz glosno mowili o tym trenerzy, sedziowie, byli sedziowie czy zawodnicy innych klubow, chocby ostatnio wasz wychowanek morata. tyle ze w ostatnim czasie te glupoty to juz zostaly pociagniete do granic absurdu, wspomniany przez ciebie mecz z atletico czy zeszloroczny z barcelona to dobre przyklady, gdzie zwiazane z madrytem media przez pare dni robily afere o...prawidlowe decyzje arbitrow (nieuznane gole asensio i camavingi). tak samo ta klubowa telewizja, w ktorej puszczaja tendencyjnie wybrane fragmenty pokazujace bledy danych arbitrow tylko na niekorzysc madrytu jednoczesnie pomijajac pomylki tych samych osob w druga strone. przeciez to jest tvpis w najczystszej postaci. no ale tak sie buduje narracje o krzywdzonym klubie i wywiera presje na arbitrach. te praktyki to juz nawet prezes ligi tebas skrytykowal, a jak wiemy to zadeklarowany fan realu, wiec zle slowa na temat tego klubu latwo mu nie przychodza










