Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 70

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy zwycięzca LM w historii?

PSG 2025
2
8%
Real 2016/2017/2018
4
17%
Real 2014
0
Brak głosów
Bayern 2013
6
25%
Bayern 2020
2
8%
Barcelona 2009
0
Brak głosów
Barcelona 2011
0
Brak głosów
Barcelona 2015
3
13%
Juventus 1996
0
Brak głosów
Marsylia 1993
1
4%
Inny
6
25%
Awatar użytkownika
danon
Skład B
Skład B
Posty: 87
Rejestracja: 03 lut 2006, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: danon » 07 mar 2006, 9:51

Ale przecież Lyon nie musi wygrać... wystarczy mu remis... nie sądzę, że będzie tak grał. Z drugiej strony PSV nie nic do stracenia bo Lyon u siebie nie zwykł przegrywać. To z kolei daje możliwości do kontr Lyonu... może być ciekawy meczyk...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 mar 2006, 10:04

Co do meczu mistrza Francji z mistrzem Holandii to zdecydowanym faworytem jest ekipa Lyonu :] U siebie w Lidze Mistrzów Lyon radzi sobie naprawde dobrze i pokazywali to już w meczach fazy grupowej pokonując np. Real 3:0. Obie druzyny spotykają się po raz drugi, w pierwszym pojedynku górą była ekipa z Eindhoven. Dziś mecz powinien być wyrównany bo PSV już nie raz pokazywało że mimo porazki w pierwszym meczu potrafi zagrać rewelacyjne spotkanie, myśle że stać ich na wygranie 0:1 i doprowadzić do karnych. Jeżeli Lyon szybko strzeli bramke to raczej jest po meczu.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5769
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 07 mar 2006, 10:05

Nie beda grali na remis, myślę że zagrają swoje. Napewno mecz będzie spokojny i ułozny żadnych szaleńczych ataków, czyli takie szachy jak ostatnio ;p

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 mar 2006, 10:12

J1mmy Lyon na 100% nie zagra na remis ale jeżeli PSV po 90 minutach regulaminowego czasu gry będzie porwadzić 0:1 co jest możliwe to potem będą zapewne chcieli doprowadzić do egzekwowania jedenestek ale to tylko gdybanie ;) Lyon zagra pewnie swoją piłke, strzelą szybko bramke i powinno być już po meczu jeżeli do końca będą kontrolować przebieg meczu.

Awatar użytkownika
Adriano_FcI
Ja tu tylko nabijam
Posty: 51
Rejestracja: 27 lut 2006, 9:44
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adriano_FcI » 07 mar 2006, 10:19

Mi sie wydaje ze to moze byc bardzo ciekawy meczyk.. :twisted:
Lyon zagra swoje, ale mysle ze PSV tak łatwo nie da ciała.. :roll:
Chociarz to nie ta sama druzyna co przed rokiem.. :evil:
Obstawiam 2:1 dla Lyonu.. :wink:

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5769
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 07 mar 2006, 21:38

Chociarz
jakiś nowy scrabbelek?

Werder prowadzi , Rangersi też. Patrząc na przebieg meczu muszę powiedzieć(wiadomo jakiego meczu) że chelsea nic nie pokazała a wręcz jest słabsza gubia się w ataku gubią sie w obronie nie wygrają tego.
Eh Juve juve a miało być tak pięknie :)

"Chelsea", shifta Ci nie urwie... Aaa i na ewentualne pretensje, że to przez przypadek - przeczytaj zanim wyślesz... 1 WP // K.J.

Awatar użytkownika
danon
Skład B
Skład B
Posty: 87
Rejestracja: 03 lut 2006, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: danon » 08 mar 2006, 11:45

No a dzisiaj druga faza 1/8 finału... chociaż już bez takiego show jak przed wczorajszym meczem w Barcelonie...jednak jak popatrzeć obiektywnym okiem na mecz Barcy z Chelsea, można powiedzieć, że wszystkie wypowiedzi przedmeczowe zostały zostawione w szatni (przynajmniej dotyczy to zawodników Chelsea).

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 mar 2006, 11:59

Arsenal - Real
Nadszedł ten dzień, kiedy Real wypada z LM, kiedy pryskają jego nadzieje na jakiekolwiek trofeum w tym sezonie.
W pierwszym meczu Kanonierzy byli przez wielu skazywani na porażkę, mecze obu drużyn w swoich ligach nakazywały upatrywać faworyta w Realu Madryt. I po raz kolejny potwierdziło się, ze LM rządzi się swoimi prawami. Dziś wielki rewanż. Dziś Arsenal podejmuje Real na Highbury.
To dziś Kanonierzy przejdą do kolejnej rundy Champions League.
Do drużyny powraca Pires, Bergkamp i Almunia.
Mało tego - Wenger zapowiada, że możliwy jest debiut Theo Walcotta :!:
To byłoby coś, młody Walcott przeciwko Zidanowi, Beckhamowi, Casillasowi, czy Roberto Carlosowi - młody Walcott - strzelający gola galaktycznemu Realowi, eliminujący ich z kolejnej rundy. Choć jak to Henry ich wyeliminuje - też bedę zadowolony :P

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 08 mar 2006, 12:13

Mam bardzo podobną wizję co do tego meczu co Ty fieldy :wink:

Wielki Real przegrywający na Highbury. Młodzi gracze Kanonierów przyćmią dziś galaktyczne gwiazdy wielkiego Realu. Młody Walcott zapowiada, że jeżeli wejdzie na boisko, da z siebie wszystko. Nie mówiąc już o Titim- czy on kiedykolwiek nie maił ochoty na strzelanie bramek w Champions League :?:

Kolejna wielka niespodziana tego spotkania. Na ten mecz w pierwszej jedenastce Realu ma znów pojawić się Ronaldo 8) To by było spore wzmocnienie dla Arsenalu :lol:

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5769
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 08 mar 2006, 12:22

Różo i Fieldy! Hurra optymizm bywa zgubny a ja sie długo zastanawiałem gdzie ten Wallcot wsiąkł. Nie wiem może chociaż dzis na Highbury bedzie ciekawie :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 mar 2006, 13:17

j1mmy pisze:Różo i Fieldy! Hurra optymizm bywa zgubny
optymizm jest przed meczem - bo ostatnmie wyniki i przedewszystkim gra Kanonierów [z Fulhamem, czy Realem] napawają optymizmem
Hurra - będzie po meczu, bo prawdopodobnie to real odpadnie, a Arsenal awansuje do 1/4 finału.
Nie ma powodu, aby narzekać przed emczem - piłkarza wrócili po kontuzji [prawie wszyscy] forma niektórych wyraźnie poszła w górę.
Jak się nie uda awansowac - bede sie martwił i smucił - jak na razie [po pierwszym meczu] Kanonierzy sa bliżej awansu - to się cieszę :D
j1mmy pisze:Nie wiem może chociaż dzis na Highbury bedzie ciekawie
a dlaczego ma być nieciekawie ? będa bramki, piekne akcje i radość gospodarzy na koniec.

Dura lex, sed lex - 1 WP ;) // K.J.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2006, 14:36 przez fieldy, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5769
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 08 mar 2006, 14:03

fieldy pisze:a dlaczego ma być nieciekawie ? będa bramki, piekne akcje i radość gospodarzy na koniec
W sensie ze wczorajszy mecz pokazywany w tv był mocno szachowany a dzis chcialbym zobaczyć walkę :) Z której słyną angielskie kluby , ale nie wiem czy jakis anglik dziś w druzynie arsenalu zagra :) (Poniekąd to troche chora sytuacja)
Mnie 2-2 dziś by w pełni utysfakcjkonowało bo przynajmmniej coś by sie działo.
Przed meczem z na Santiago bernabeu Real też był na fali a wszyscy wiemy jak sie skończyło :-)

Jak w poście wyżej... 1 WP // K.J.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 08 mar 2006, 14:20

Wczoraj Tim Wiese podłamał mnie strasznie, nie dość, że liczyłem na emocje w meczu Barcelona - Chelsea, których nie było, to mimo wszystko chciałem jakiejś niespodzianki, myślałem, że awans Werderu stanie się faktem, jednak w 88 min ten błąd :(.Sam nie wiem czemu w tak ekwilibrystyczny sposób zaczął się "turlać" po ziemi.A nie ma co się oszukiwać, do tej pory ten mecz był jego.Dzisiaj mam nadzieję większa dawka emocji, Milan - Bayern to oczwyiście gwóźdź programu.Już nawet mi sie nie chce opisywać tego meczu, ale będzie zdecydowanym hitem środy.W meczu Arsenalu wydaje mi się, że Real nie ma co do powiedzenia na malutkim Highbury, nie wyobrażam sobie, żeby tam byli stroną przeważającą.Stawiam na awans Londyńczyków...w meczu będzie 2:1 dla kanonierów.Lyon - PSV to bardzo ciekawa para, jednak po pierwszym meczu w Holandii i bardzo szczęśliwej wygranej to francuzi są faworytami, grają mądrą piłkę, a u siebie napewno nie dadzą sobie wydrzeć awansu.Ciekawie będzie w Anglii, gdzie Liverpool musi strzelać bramki, żeby awansować.Nie wiadomo czy zagra Hyypia, ale w Lizbonie boją się za to Gerrarda.Mam nadzieję, że Liverpool pokaże się z dobrej strony, że będą musieli zapomnieć o swoim defensywnym stylu gry, muszą zrobić show, bo obrońcy pucharu nie wypada odpaść już w 1/8 finału.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 08 mar 2006, 14:22

Hurra - będzie po meczu, bo prawdopodobnie to real odpadnie, a Arsenal awansuje do 1/4 finału.
Czy naciśnięcie shifta boli?
Przed meczem z na Santiago bernabeu Real też był na fali a wszyscy wiemy jak sie skończyło
I dlatego niczego nie można wykluczyć. Bo Real to nie Chelsea, która przegrywając mecz u siebie na wyjeździe gra defensywnie :] Wiele się może zdarzyć, choć awans jest dalekoooo. Ale wierzyć trzeba.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 mar 2006, 14:34

yazid^ pisze:Czy naciśnięcie shifta boli?
nie, tak się złożyło, ze akurat mi nie "wskoczył" przy Realu. Mnie to akurat nie bawi [pisanie nazw zespołów z małej litery] nie poodniecam się tym i nie próbuje w tak dziecinny sposób się napinac - to nie ja :wink:
poczułes się urażony ? wybacz - postaram się uwazać następnym razem

Uchi_ pisze:Lyon - PSV to bardzo ciekawa para, jednak po pierwszym meczu w Holandii i bardzo szczęśliwej wygranej to francuzi są faworytami, grają mądrą piłkę, a u siebie napewno nie dadzą sobie wydrzeć awansu
właśnie u siebie Lyon w tym sezonie specjalnie nie błyszczy, nie mówię tu, że nie sa faworytem - bo są. niemniej jednak wydaje mi się iż PSV może sprawić niespodziankę, maja znakomitego Cocu, który potrafi błysnąć w meczu z kazdym rywalem.
Uchi_ pisze:.Nie wiadomo czy zagra Hyypia, ale w Lizbonie boją się za to Gerrarda
nawet jakby Fin nie zagrał - to i tak ostatnimi czasy, raczej siał postrach po bramką Reiny zamiast wprowadzać spokój w formacji w której gra.
Tutaj też zastanawiam się czy Benfica nie sprawi niespodzianki. Są bardzo zgrani, ale też nie barkuje im indywidualności, które moga w pojedynkę załtwić mecz [np. Gomes]

j1mmy pisze:Mnie 2-2 dziś by w pełni utysfakcjkonowało bo przynajmmniej coś by sie działo
Myślisz, ze Real strzeli 2 gole Lehamnnowi ? Wąptię, moim zdaniem będzie mało bramek [1 lub 2] dużo rozważnej gry w obronie, próby ataku ze strony Realu, które niekoniecznie muszą przynosić efekty.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”