
Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 18 mar 2006, 22:32
girlfromipanema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 mar 2006, 23:40
a podobno masz w dupie wszystko co się dzieje na forumHB pisze:troche irytujace sie juz robia dyskusje kolka wzajemnej adoracji.
z takim avkiem nie ma szansHB pisze:hahahaha
co tez masz ambicje dolaczyc do grupy wzajemnej adoracji?
wszystko co mówi pan przewodniczacy Niggaz jest święte i kazde polecenie jest wykonywane bez szemraniaHB pisze:a co niggaz jest jakas wyrocznia? ramieniem sprawiedliwosci?
HB pisze:przyjdzie niggaz i co?
gdybyś pomyślał - to byś wiedział .. na polecenie przywódcyHB pisze:poza tym, co to za nagonka...
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 19 mar 2006, 0:47
Chłoppcze, to, ze Twoja wiedza zaczyna sie od momentu pojawienia sie Beckhama to nie jest ani moja ani nikogo wina. Gdy Lineker w 1987 roku strzelal 3 gole na CAmp Nou Relowi i pisano, ze CN rozpadnie sie z euforii, byles zapewne dopiero w planach rodziców. ?Wiec nie pisz bredni typu "Anglicy w Hipsznii" bo jestes przezabawny.Tomachos pisze:(...)jest anglikiem nie nie daje wiary ze sprawdzi sie w Barcy(...)
welcome
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 19 mar 2006, 4:25
HB
Post Wyświetl pojedynczy post autor: budziomir » 19 mar 2006, 8:27
budziomir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Woju83 » 19 mar 2006, 8:52
Woju83
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 19 mar 2006, 9:28
Ty za to nie jesteś już zabawny, raczej żenujący. Kariera udała się tylko Linekerowi i to też nie do końca, a pozostali Brytyjczycy grali w Hiszpanii dużo gorzej niż od nich wymagano. A zakładanie, że akurat Lampardowi się uda jest bezpodstawneChłoppcze, to, ze Twoja wiedza zaczyna sie od momentu pojawienia sie Beckhama to nie jest ani moja ani nikogo wina. Gdy Lineker w 1987 roku strzelal 3 gole na CAmp Nou Relowi i pisano, ze CN rozpadnie sie z euforii, byles zapewne dopiero w planach rodziców. ?Wiec nie pisz bredni typu "Anglicy w Hipsznii" bo jestes przezabawny.
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 mar 2006, 9:58
Z tym się zgadzam w 100% teoretycznie, ale ewentualny transfer Lamparda jakoś tak instynktownie rozaptruje też pod kątem wyboru Frank czy Thierry. Jak tak obserwuję co wyprawia Henka to robi mi się cholernie żal, że odchodzi i po jego odejściu możliwości ofensywne bądź co bądź spadną. Henry da nam więcej opcji (nie będąc przy tym zawodkiem rezerwowym) i nieobecność Szweda nie będzie wtedy tak odczuwalna.HB pisze:nie chodzi o to czy sa braki, bo brakow raczej nie ma. tylko o to, ze da sie cos jeszcze wzmocnic. a lampard i tak samo henry wzmocniliby pierwzy sklad, mimo ze jest ok. zawsze moze byc lepiej, a lepsze wcale nie jest wrogiem dobrego
Są na Blaugranie i na VeB-ie również.budziomir pisze:Macie może już bramki z meczu...na stronie Blaugrany jeszcze nie ma
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 19 mar 2006, 10:36
Swojak to swojak.Gol to gol.Aut to aut.HB pisze:terry strzelil swojaka, ok. porownaj sobie te dwa swojak
Szkoda, ze nikt tego nie sprawdzi. I kto tu traktuje z gory? " obejrzalem 2 razy wiecej meczy od ciebie"HB pisze:dam sobie lape uciac, ze lekko obejrzalem 2 razy wiecej meczy od ciebie,
Nie bo neistety audiencja najpierw czeka na CiebieHB pisze:zakochales sie czy co? napisz mu na priv, moze udzieli ci audiencji.
Berik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 19 mar 2006, 11:40
Po pierwsze: ja nic nie zakładam, to Ty zakladasz ze Lapmsowi sie NIE UDA. Twierdze tylko ze to piłkarz wybitny, bez dwóch zdań najlepszy środkowy pomocnik na świecie.yazid^ pisze:Ty za to nie jesteś już zabawny, raczej żenujący. Kariera udała się tylko Linekerowi i to też nie do końca, a pozostali Brytyjczycy grali w Hiszpanii dużo gorzej niż od nich wymagano. A zakładanie, że akurat Lampardowi się uda jest bezpodstawne
welcome
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 19 mar 2006, 11:42
Czego wymagać od kogoś, kto nie widzi nic oprócz czubka własnego nosaCzego wymagać od dzieci pokolenia Beckhama.
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 19 mar 2006, 11:44
welcome
Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 19 mar 2006, 11:49
yazid^
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fernando » 19 mar 2006, 14:22
Niestety nie moge sie z tym zgodzic.yazid^ pisze:Po trzecie, w Chelsea jest liderem zespołu i maszyną napędową tego klubu - przez niego przechodzi większość akcji i to on decyduje o obliczu tego klubu. Podobna sytuacja w Barcelonie po prostu nie będzie miala miejsce. Nie mówię, że będzie on grał słabo, raczej dość bezbarwnie w porównaniu do wymienianych już Deco, Xaviego czy Ronaldinho.
Fernando

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek_Łowicz » 19 mar 2006, 14:30
Faktycznie, kontuzje prześladują ostatnio piłkarzy Barcelony. Nie wydaje mi się, by był to przypadek lub zbieg okoliczności. Winy należy doszukiwać się w przemęczeniu sezonem, jednak klubowi lekarze oraz trenerzy powinni tak dostosować obciążenia na treningach, by wszystko było w porządku. A tak wcale nie jest. Zarówno Messi, Edmilson i Marquez doznali w tak krótkim czasie tych samych kontuzji. Uraz Brazylijczyka nie jest zbyt poważny i powinien wrócić do gry za 10-15 dni. Rafel będzie pauzował 3 tygodnie i na pewno nie zagra w najbliższym meczu z Getafe oraz Benfiką. Sytuacja jest więc nie do pozazdroszczenia. Wykluczony z pierwszego meczu z Benfiką Puyol, kontuzjowani Edmilson i Marquez. Kto zatem zagra w obronie ?Woju83 pisze:Najpierw Edmilson(Iniesta, ale na szczęscie dobry występ) a później Marquez. Pierwszego sytuacja nie jest zła, naciagnął mieśnie uda i nie zagra na 10 dni. Marquez nie wiadomo czy się wykuruje na Benficę, mówi sie o naderwaniu więzadeł W dodatku jeszcze Puyol, łapał się za bark w czasie meczu i jesli jeszcze on to masakra
Maciek_Łowicz
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio