Niom, ale pechowo jakoś bo nie oglądałem meczu. Wierzę Ci na słowo i nawet dam pokozaczyć jeszcze trochę. Podaj jeszcze kilka przykładówossy pisze:Odpowiedż miałeś wczoraj
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 mar 2006, 22:19
Niom, ale pechowo jakoś bo nie oglądałem meczu. Wierzę Ci na słowo i nawet dam pokozaczyć jeszcze trochę. Podaj jeszcze kilka przykładówossy pisze:Odpowiedż miałeś wczoraj
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 13:18
ossy pisze:wcale nie będzie trzeba jakiś super nakładów sił żeby zatrzymać boskiego Henry.
i sie doprosiłfieldy pisze:napinki się spodziewałem, akoles prosi o najwyżej 2 gole
jak mówiłem - wiara nie zawsze czyni cudaossy pisze:To ty mi napisałeś że nas Titi załatwi bo jest w gazie a nasza defensywa gra słabo. Ja Ci tylko napisałem że niekoniecznie. Mam nadzieje że będzie dobrze, ty nie masz? Juventus potrafi się zmobilizować na mecze z najlepszymi, grająć bardzo dobrze, i wierze ze tak też będzie z Arsenalem.
jak tyczki sie nie dali ogrywać, rzeczywiście - bo tyczce cieżko siate założyć.ossy pisze:Nasza obrona nie składa się z nieopierzonych młokosów, którzy będą dawać się ogrywać Henry'emu jak tyczki.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 31 mar 2006, 13:39
Jak wezmiesz 2 to da radęjak tyczki sie nie dali ogrywać, rzeczywiście - bo tyczce cieżko siate założyć.
No co ty ?(:jak mówiłem - wiara nie zawsze czyni cuda
Juve Arsenal - tu chyba nie bedzie za duzo do ogladaniajuż się rewanżu doczekac nie mogę, mecze pokaże TVP, zarówno Juve - Arsenal, jak i Milan - Lyon.
j1mmy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 31 mar 2006, 16:44
Ja myślę, że Juninho z 5 wbije co najmniej...Milan-Lyon - Juninho 2 z wolnych wbije i sie skonczy Smile
maestro
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 19:53
nabijam się bo jest z czego. Juventus zagrał [jesli mozna tak wyolbrzymić to co pokazali] piach. Oprócz Buffona w bramce - reszta się skompromitowała. Zagrali żenująco słabo - do tego niektórzy nie wytrzymali psychicznie i zaczęli faulowac. Tak utytuowany klub, z takimi tradycjami, z takimi graczami, a pokazali się z najgreszej możlwej strony.maestro pisze:Oj Fieldy, coś bardzo pewny swego już jesteś... Nabijasz się troszke, nie widzę u Ciebie respektu dla rywala...
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: jovan » 31 mar 2006, 19:54
jovan
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 19:58
ja bym sie oburzył na miejscu kibiców starej damy, nie wiem jak Wy ... Tomusmc ?jovan pisze:Bo to Juve "co się kur*a dzieje" ntus!
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 31 mar 2006, 20:26
Zapewne... będzie dużo śmiechu, ale nie jest jeszcze powiedziane, że będziemy się śmiać z Juventusufieldy pisze:poczekaj do środy i powtórz to - bedzie duzo smiechu
maestro
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 31 mar 2006, 20:38
Bzdura. Całkiem przyzwoicie zagrał Zambrotta, nieźle Cannavaro.fieldy pisze:Oprócz Buffona w bramce - reszta się skompromitowała.
Snipp_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 20:39
zaraz tam do siebnie, chcę sprowokowac jakś wymianę zdań na temat rewanżu - coś przeciwnego fdo tego co uprawia niejaki jovan na forummaestro pisze:Widzę, że moją uszczypliwą uwagę wziąłeś bardzo do siebie
napewno będzie ten śmiech ? jak Juventus odpadnie ? watpie, czy kibice Juve się będą śmiać.maestro pisze:Zapewne... będzie dużo śmiechu, ale nie jest jeszcze powiedziane, że będziemy się śmiać z Juventusu
wiem, ze to jest Juventus, jak dla mnie może to i być sam Real Madridmaestro pisze:Ale pamiętaj, to jest Juventus, a Ty wyśmiewasz nas i przekreślasz już po 90 minutach
taki trzecioligowiec był o krok od wyeliminowania Arsnealu z pucharu, gdyby nie Silva w ostatnich sekundach .... no nieważne - jestem pewien awansu, po tym co zobacyzłem na Highbury, po zaangażowaniu obu ekip, po podejściu do meczu , etc. etc - jestem pewien awansu - to można mi zarzucać - jak Kanonierzy, nie daj Boże odpadna - bedę wyśmiewany - i co z tego ? pfff śmiejcie się - bo jak Arsenal odpadnie to rzeczywiscie po kiepskim meczu - wtedy można się śmiac - pozwalammaestro pisze:a Ty wyśmiewasz nas i przekreślasz już po 90 minutach, jak jakiegoś trzecioligowca w Pucharze Anglii...
nic z tego - oni sa profesjonalistamimaestro pisze:Cieszyłbym się, gdyby Wasi piłkarze do rewanżu przystąpili z podobnym, lekceważącym podejściem jak Twoje
dlaczego jak chce pogadać o jakimś meczu, to wszyscy myślą, ze napinać isę zaraz będę ? co robie nie takmaestro pisze:Nie odbieraj tego jako napinkę
równieżmaestro pisze:Pozdrawiam
bo mówił całą prawde o tobie - ty tez nieługo znikniesz ...jovan pisze:Kącik mój zniknął. Czemóż?
no, Zambrotta jeszcze tak, Mea Culpa. Ale Cannavaro już bym się nie zgodził. Zapadł mi w pamięć jak Titi mu uciekł na 4 metrachSnipp_ pisze:Bzdura. Całkiem przyzwoicie zagrał Zambrotta, nieźle Cannavaro.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 31 mar 2006, 22:00
Henry miał przewagę, poza tym to Thuram miał go kryć. Miej uznanie, że Canna w ogóle nie odpuścił i dzięki niemu nie padła kolejna bramkafieldy pisze:Zapadł mi w pamięć jak Titi mu uciekł na 4 metrach
bagg
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 kwie 2006, 11:00
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 03 kwie 2006, 11:09
fieldy pisze:Villarreal podejmuje Inter, w pierwszym meczu lepsi byli włosi - wygrywając 2:1, meczu, ani skrótu nie widziałem, więc nie wiem jak się obie ekipy zaprezentowały, jednak czytając opinie o tym meczu, wydaje się, że Inter jeszcze nie może czuc się półfinalistą.
W 100% się zgadzam. Żeby było śmieszniej wolałem oglądać telegazete i patrzeć na wynik Interu niż oglądać to co działo się na boisku w Lyoniefieldy pisze:Pierwszy mecz mnie rozczarował, prawie przy nim zasnąłem, czasem coś się działo, jednak po chwili zrywu widowisko "siadało" w rezultacie goli nie było
Sero
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 03 kwie 2006, 11:51
Zgadzam sie, IMO jesli Inter strzeli jedna bramke w Hiszpanii awansuje dalej. Ma doswiadczona obrone, dowodzona przez Samuela i Materazziego i powinien sobie poradzic. Wiele bedzie zalezalo od dyspozycji Riquelme w tym meczu.Sero pisze: No czuć się napewno nie może. Wynik 2-1 jest o tyle dobry, że można zremisować, ale taka gra na remis może okazać się zgubna. Villarreal zagrało dobrze, Riquelme błyszczał i Forlan był skuteczny. Więc o awans będzie ciężko. Oby Adriano i Oba byli w formie. Szybko strzelona przez nas bramka ustawiła by mecz
Mecz, na ktory wszyscy czekali i mecz, ktory najbardziej rozczarowal. W drugim spotkaniu Milan na pewno zagra bardziej otwarta pilke, co bedzie dawalo szanse Lyonowi na kontry. Watpie zeby Francuzi zdecydowali sie na wymiane ciosow od poczatku spotkania, stawka jest zbyt wysoka. Miejmy nadzieje, ze mecz bedzie bardziej emocjonujacy niz tydzien temu. Licze, ze w pierwszej jedenastce Lyonu zobaczymy Freda, bo Carew do szybkiego ataku i gry kombinacyjnej sie nie nadaje. Wraca Juninho, czekam na rzuty wolnefieldy pisze:Pierwszy mecz mnie rozczarował, prawie przy nim zasnąłem, czasem coś się działo, jednak po chwili zrywu widowisko "siadało" w rezultacie goli nie było
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 03 kwie 2006, 12:31
Ultras
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio