Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 102

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy zwycięzca LM w historii?

PSG 2025
2
8%
Real 2016/2017/2018
4
17%
Real 2014
0
Brak głosów
Bayern 2013
6
25%
Bayern 2020
2
8%
Barcelona 2009
0
Brak głosów
Barcelona 2011
0
Brak głosów
Barcelona 2015
3
13%
Juventus 1996
0
Brak głosów
Marsylia 1993
1
4%
Inny
6
25%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 mar 2006, 22:19

ossy pisze:Odpowiedż miałeś wczoraj
Niom, ale pechowo jakoś bo nie oglądałem meczu. Wierzę Ci na słowo i nawet dam pokozaczyć jeszcze trochę. Podaj jeszcze kilka przykładów :]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 13:18

ossy pisze:wcale nie będzie trzeba jakiś super nakładów sił żeby zatrzymać boskiego Henry.
fieldy pisze:napinki się spodziewałem, akoles prosi o najwyżej 2 gole
i sie doprosił :D
ossy pisze:To ty mi napisałeś że nas Titi załatwi bo jest w gazie a nasza defensywa gra słabo. Ja Ci tylko napisałem że niekoniecznie. Mam nadzieje że będzie dobrze, ty nie masz? Juventus potrafi się zmobilizować na mecze z najlepszymi, grająć bardzo dobrze, i wierze ze tak też będzie z Arsenalem.
jak mówiłem - wiara nie zawsze czyni cuda :P
ossy pisze:Nasza obrona nie składa się z nieopierzonych młokosów, którzy będą dawać się ogrywać Henry'emu jak tyczki.
jak tyczki sie nie dali ogrywać, rzeczywiście - bo tyczce cieżko siate założyć.


już się rewanżu doczekac nie mogę, mecze pokaże TVP, zarówno Juve - Arsenal, jak i Milan - Lyon.

Obawiam się, ze Freddie nie wykuruje się na rewanż :?

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5778
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 788

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 31 mar 2006, 13:39

jak tyczki sie nie dali ogrywać, rzeczywiście - bo tyczce cieżko siate założyć.
Jak wezmiesz 2 to da radę :D
jak mówiłem - wiara nie zawsze czyni cuda
No co ty ?(:
już się rewanżu doczekac nie mogę, mecze pokaże TVP, zarówno Juve - Arsenal, jak i Milan - Lyon.
Juve Arsenal - tu chyba nie bedzie za duzo do ogladania :) jesli maja w rewanzu zagrac jak rok temu z Lpoolem to no chance ^^
Milan-Lyon - Juninho 2 z wolnych wbije i sie skonczy :)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 31 mar 2006, 16:44

Oj Fieldy, coś bardzo pewny swego już jesteś... :lol: :P Nabijasz się troszke, nie widzę u Ciebie respektu dla rywala... :P ;) Uważaj, żebyś się jeszcze nie przeliczył ;)
Milan-Lyon - Juninho 2 z wolnych wbije i sie skonczy Smile
Ja myślę, że Juninho z 5 wbije co najmniej... :roll:

Na Treviso jeszcze bez Alexa, co było do przewidzenia, ale liczę, że El Capitano się na Arsenal wykuruje i chociaż przez 45min zagra... lepsze to, niż Zlatan przez 90 :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 19:53

maestro pisze:Oj Fieldy, coś bardzo pewny swego już jesteś... Nabijasz się troszke, nie widzę u Ciebie respektu dla rywala...
nabijam się bo jest z czego. Juventus zagrał [jesli mozna tak wyolbrzymić to co pokazali] piach. Oprócz Buffona w bramce - reszta się skompromitowała. Zagrali żenująco słabo - do tego niektórzy nie wytrzymali psychicznie i zaczęli faulowac. Tak utytuowany klub, z takimi tradycjami, z takimi graczami, a pokazali się z najgreszej możlwej strony.
Zakpili sobie z Was - kibiców i wybacz - będę się nabijał bo zasłużyli sobie.

Jestem pewny awansu Arsenalu, byłem w miare pewny przed meczem - teraz jestem przekonany, ze nie damy się wyeliminowac - jesli zagramy tak samo dobrze w defensywie i nastawimy sie na kontry, które sa naszą monca stroną [wy musicie atakować] mamy dużą szansę strzelić gola po kontrze właśnie. A jak nam uda się strzelić bramkę - to Juve musi wbić nam 4 gole - sam sobie odpowiedz, czy przy obecnej dyspozycji obu zepsołów jest to wykonalne ...

Awatar użytkownika
jovan
Skład C
Skład C
Posty: 60
Rejestracja: 28 mar 2006, 22:29
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jovan » 31 mar 2006, 19:54

I tak dalej przejdzie Juve, nie oszukujmy się. Nawet jakby nie zagrali, to i tak przejdą, nie wiadomo jak. Czemu? Bo to Juve "co się kur*a dzieje" ntus!

- joven.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 19:58

joven co ty pieprzysz ? od tej poezji we łbie ci sie coś pomieszało - poczekaj do środy i powtórz to - bedzie duzo smiechu
jovan pisze:Bo to Juve "co się kur*a dzieje" ntus!
ja bym sie oburzył na miejscu kibiców starej damy, nie wiem jak Wy ... Tomusmc ? :P

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 31 mar 2006, 20:26

Widzę, że moją uszczypliwą uwagę wziąłeś bardzo do siebie ;)
fieldy pisze:poczekaj do środy i powtórz to - bedzie duzo smiechu
Zapewne... będzie dużo śmiechu, ale nie jest jeszcze powiedziane, że będziemy się śmiać z Juventusu ;)

Zgadzam się, że zagraliśmy piach. Mówisz, że jesteś pewny awansu... looz, ja bym nie był na Twoim miejscu- tylko tyle ;) (w razie czego większe rozczarowanie) ale masz prawo, zwłaszcza po tym, co pokazaliście na Highbury. Ale pamiętaj, to jest Juventus, a Ty wyśmiewasz nas i przekreślasz już po 90 minutach, jak jakiegoś trzecioligowca w Pucharze Anglii... ;) Ja mam to do siebie, że zazwyczaj nie biorę takich postów do siebie, ale jeśli jakimś cudem nie awansujecie, to Was będą wyśmiewać podwójnie ;) Cieszyłbym się, gdyby Wasi piłkarze do rewanżu przystąpili z podobnym, lekceważącym podejściem jak Twoje ;)

Nie odbieraj tego jako napinkę. Mam dla Arsenalu ogromny respekt, zwłaszcza po tym, co pokazaliście u siebie, choć nie tylko ;) Ale u nas, we Włoszech przyjęło się takie powiedzenie- Czas i boisko, pokaże wszystko ;) Nie jeden już przypisywał sobie zwycięstwo nad Juve i się niemiłosiernie zawiódł ;) Jako kibic Bianconerich, mam takie, a nie inne podejście do rewanżu. Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 31 mar 2006, 20:38

fieldy pisze:Oprócz Buffona w bramce - reszta się skompromitowała.
Bzdura. Całkiem przyzwoicie zagrał Zambrotta, nieźle Cannavaro.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2006, 20:39

maestro pisze:Widzę, że moją uszczypliwą uwagę wziąłeś bardzo do siebie
zaraz tam do siebnie, chcę sprowokowac jakś wymianę zdań na temat rewanżu - coś przeciwnego fdo tego co uprawia niejaki jovan na forum
maestro pisze:Zapewne... będzie dużo śmiechu, ale nie jest jeszcze powiedziane, że będziemy się śmiać z Juventusu
napewno będzie ten śmiech ? jak Juventus odpadnie ? watpie, czy kibice Juve się będą śmiać.
maestro pisze:Ale pamiętaj, to jest Juventus, a Ty wyśmiewasz nas i przekreślasz już po 90 minutach
wiem, ze to jest Juventus, jak dla mnie może to i być sam Real Madrid :lol: który przecież zdobył więcej w europie :D swego czasu
maestro pisze:a Ty wyśmiewasz nas i przekreślasz już po 90 minutach, jak jakiegoś trzecioligowca w Pucharze Anglii...
taki trzecioligowiec był o krok od wyeliminowania Arsnealu z pucharu, gdyby nie Silva w ostatnich sekundach .... no nieważne - jestem pewien awansu, po tym co zobacyzłem na Highbury, po zaangażowaniu obu ekip, po podejściu do meczu , etc. etc - jestem pewien awansu - to można mi zarzucać - jak Kanonierzy, nie daj Boże odpadna - bedę wyśmiewany - i co z tego ? pfff śmiejcie się - bo jak Arsenal odpadnie to rzeczywiscie po kiepskim meczu - wtedy można się śmiac - pozwalam :D
maestro pisze:Cieszyłbym się, gdyby Wasi piłkarze do rewanżu przystąpili z podobnym, lekceważącym podejściem jak Twoje
nic z tego - oni sa profesjonalistami :D a swoją droga, sam chyba ie wierzyszw awans, skoro liczysz na zlekceważenie Juve przez piłkarzy Arsenalu ... :P
maestro pisze:Nie odbieraj tego jako napinkę
dlaczego jak chce pogadać o jakimś meczu, to wszyscy myślą, ze napinać isę zaraz będę ? co robie nie tak :think: :lol:
maestro pisze:Pozdrawiam
również
jovan pisze:Kącik mój zniknął. Czemóż?
bo mówił całą prawde o tobie - ty tez nieługo znikniesz ...
Snipp_ pisze:Bzdura. Całkiem przyzwoicie zagrał Zambrotta, nieźle Cannavaro.
no, Zambrotta jeszcze tak, Mea Culpa. Ale Cannavaro już bym się nie zgodził. Zapadł mi w pamięć jak Titi mu uciekł na 4 metrach
Ostatnio zmieniony 31 mar 2006, 20:41 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 31 mar 2006, 22:00

fieldy pisze:Zapadł mi w pamięć jak Titi mu uciekł na 4 metrach
Henry miał przewagę, poza tym to Thuram miał go kryć. Miej uznanie, że Canna w ogóle nie odpuścił i dzięki niemu nie padła kolejna bramka :P
no, prawie dzieki niemu

Obrona zagrała dobrze(Jonathan'a wlasciwie do obrony nie wliczam), pomoc dała ciała :?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 kwie 2006, 11:00

Czas leci jak opętany, już jutro pierwsze rewanże 1/4 finału.
Villarreal podejmuje Inter, w pierwszym meczu lepsi byli włosi - wygrywając 2:1, meczu, ani skrótu nie widziałem, więc nie wiem jak się obie ekipy zaprezentowały, jednak czytając opinie o tym meczu, wydaje się, że Inter jeszcze nie może czuc się półfinalistą.
W drugim meczu na San Siro zmierzą sie Milan z Lyonem.
Pierwszy mecz mnie rozczarował, prawie przy nim zasnąłem, czasem coś się działo, jednak po chwili zrywu widowisko "siadało" w rezultacie goli nie było - wypada się tylko cieszyc - że beda w rewanżu :D bo byc muszą - myślę, ze dogrywka może mieć miejsce ... wyobraźcie sobie - koniec dogrywki i rzut wolny dla Lyonu w okolicach pola karnego Milanu - tą adrenalinę, oczywiście Juninho przy piłce :P

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 03 kwie 2006, 11:09

fieldy pisze:Villarreal podejmuje Inter, w pierwszym meczu lepsi byli włosi - wygrywając 2:1, meczu, ani skrótu nie widziałem, więc nie wiem jak się obie ekipy zaprezentowały, jednak czytając opinie o tym meczu, wydaje się, że Inter jeszcze nie może czuc się półfinalistą.

No czuć się napewno nie może. Wynik 2-1 jest o tyle dobry, że można zremisować, ale taka gra na remis może okazać się zgubna. Villarreal zagrało dobrze, Riquelme błyszczał i Forlan był skuteczny. Więc o awans będzie ciężko. Oby Adriano i Oba byli w formie. Szybko strzelona przez nas bramka ustawiła by mecz :]

fieldy pisze:Pierwszy mecz mnie rozczarował, prawie przy nim zasnąłem, czasem coś się działo, jednak po chwili zrywu widowisko "siadało" w rezultacie goli nie było
W 100% się zgadzam. Żeby było śmieszniej wolałem oglądać telegazete i patrzeć na wynik Interu niż oglądać to co działo się na boisku w Lyonie :P :lol: Teraz niestety też dwa mecze na TVP i PS choć może jednak Rossonerri i Francuzi postarają się o dobre widowisko :] W przeciwnym razie będe skazany na TG :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 03 kwie 2006, 11:51

Sero pisze: No czuć się napewno nie może. Wynik 2-1 jest o tyle dobry, że można zremisować, ale taka gra na remis może okazać się zgubna. Villarreal zagrało dobrze, Riquelme błyszczał i Forlan był skuteczny. Więc o awans będzie ciężko. Oby Adriano i Oba byli w formie. Szybko strzelona przez nas bramka ustawiła by mecz :]
Zgadzam sie, IMO jesli Inter strzeli jedna bramke w Hiszpanii awansuje dalej. Ma doswiadczona obrone, dowodzona przez Samuela i Materazziego i powinien sobie poradzic. Wiele bedzie zalezalo od dyspozycji Riquelme w tym meczu.
fieldy pisze:Pierwszy mecz mnie rozczarował, prawie przy nim zasnąłem, czasem coś się działo, jednak po chwili zrywu widowisko "siadało" w rezultacie goli nie było
Mecz, na ktory wszyscy czekali i mecz, ktory najbardziej rozczarowal. W drugim spotkaniu Milan na pewno zagra bardziej otwarta pilke, co bedzie dawalo szanse Lyonowi na kontry. Watpie zeby Francuzi zdecydowali sie na wymiane ciosow od poczatku spotkania, stawka jest zbyt wysoka. Miejmy nadzieje, ze mecz bedzie bardziej emocjonujacy niz tydzien temu. Licze, ze w pierwszej jedenastce Lyonu zobaczymy Freda, bo Carew do szybkiego ataku i gry kombinacyjnej sie nie nadaje. Wraca Juninho, czekam na rzuty wolne :D

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 03 kwie 2006, 12:31

W pierwszych meczach brakowało troszkę bramek :) 2 remisy Lyon'u z Milanem i Benfici z Barcą pozostawiły lekki niedosyt.Teraz pora na rewanże na które czeka cała piłkarska Europa

Juve-Arsenal
Juve zapewne będzie chciało się zrewanżować za pierwszy przegrany mecz a więc widowisko powinno być dobre.Juve oslabione brakiem Patricka i Camoranesi'ego będzie w bardzo trudnej sytuacji.Dobra sprawa może być powrót Nedveda do skladu białej Damy.Osobiście nie sądze aby Arsenal mógł obecnie odpasc z Ligi Mistrzów ale zobaczymy

Barca- Benfica
W tym spotkaniu może być tylko jeden faworyt- Barca. Po pierwszym meczu w którym Barcelona miała przewagę szanse mimo wszystko Barcelony wzrosły bo Benfica nie zdołała nawet strzelić u siebie bramki.Na Camp Nou Duma Katalonii powinna ograc Benfice ale wcale nie musi.Niespodzianki zawsze się zdarzaja.

Milan - Lyon
Chyba najlepiej zapowiadający się pojedynek 8) Pierwszy mecz był w miare wyrównany choć prawde mówiąc momentami nudny.Spodziewałem sie większego widowiska ale cóż.Na San Siro Milan ma zdecydoanie większe szanse na awans bo gra na takim stadionie moze tylko bardziej zmobilizowac zawodników.Niewątpliym wzmocnieniem na ten mecz będzie powrót Juninho który wie jak uderzac z wolnych :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”