Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 02 kwie 2006, 13:55
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 02 kwie 2006, 14:14
Sedzia raczej podchodzi do kazdego meczu tak samo. Dajmy na to, ze jakis gosc z Cadizu bedzie sie zachowywal tak samo, to co zrobil mniejsze zlo?Sedzia nie patrzy czy GD , czy Alaves- Cadiz. Carlos zasluzyl na czerwo jak najbardziej.A to, co sie dzialo w przeszlosci nie ma znaczenia. Liczy sie terazniejszosc nie przeszlosc. Tak mowisz, jakby jeszcze raz ukarali Barcelone za rzucanie swinskim ryjem w Figo, bo to mialo miejsce i bylo chamskie.Krzysztof Jarzyna pisze:o bardzo bezczelne i obrazliwe. A pilka nozna to szachy a GD to zebranie kolka rozancowego. Jakbys mial wiecej lat to moze pamietalbys GD w ktorych nie takie "bezczelne i obrazliwe" rzeczy sie dzialy.
Nie samym Ronaldinho Barca zyjeBienias pisze:ronaldinho nic nie gral poczawszy od wolnych konczac na dryblingach.
Ja tu nie widze powiazania. Galacticos za Pereza, a historii pilki za Di Stefano, Butragueno i reszte. Pamietam Lige Mistrzow jak jeszcze w skladzie byli tacy zawodnicy jak Redondo, Panucci i Suker. No i jeszcze pamietna akcja Redondo na Old Trafford. Wtedy wszyscy mowili "najlepsza ekipa". Ale nie do tego zmierzam. Filozofia Realu jest ataka, a nie obrona. Capello wyrzucili pomimo wygrania La Liga.Czemu?bo niby troche zbyt defensywnie. Ja wiem, ze madrze zagrali, dobrze taktycznie, ale czy taki klub nie powinien atakowac, zwlaszcza w takim meczu?sam pisales, ze ten mecz jest wyjatkowy, gra sie dla kibicow i honoru.Krzysztof Jarzyna pisze:"Najlepsza druzyna w historii pilki"? To chyba nie wiesz o co chodzi. Ten tytul dostali jeszcze zanim pierwszy raz wymieniono slowo "Galacticos".
Berik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 02 kwie 2006, 14:33
W zasadzie zgoda, ale...Krzysztof Jarzyna pisze:Uwielbiam te teksty Zaraz mi tu "fani" Barcy zaczna pisac, ze GD sie nie liczy, ze Barca sie oszczedzala na LM, ze mistrzostwo przesadzone i ze wcale nie musieli tego wygrac. A gowno prawda. Widzieliscie mine Ryja tak kolo 70 min? Co najmniej jakby dostal w szczeke. On, oni, Wy, wszyscy mysleliscie, ze to jest najlepsza okazja do upokorzenia Realu. Ba, byliscie tego pewni. Liczyliscie tylko bramki. 5-0, 6-0 10-0? Kto da wiecej!?
Janio

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 kwie 2006, 14:35
No i nie. Bo nie do kazdego meczu podchodzi sie tak samo. To blad. Owszem, jezeli gosc wycina z tylu to czy to B-klasa czy LM wyleci z boiska (przynajmnije powinien). Ale takie rzeczy jak emocje nie w kazdym meczu sa takie same. Ja nie mowie, ze on nie powinien dostac tej kartki. Zreszta jak juz pisalem - pewnie predzej czy pozniej by wylecial. Ale sam fakt czerwonej kartki jest dosc odwaznym posunieciem. Mniejsza z tym czy slusznym czy nie, bo nikt nie wie co on tam naprawde powiedzial. Slowo przeciw slowu - Carlosa przeciw Canatlejo. Nikt raczej tego nie wie...berik pisze:Sedzia raczej podchodzi do kazdego meczu tak samo. Dajmy na to, ze jakis gosc z Cadizu bedzie sie zachowywal tak samo, to co zrobil mniejsze zlo?Sedzia nie patrzy czy GD , czy Alaves- Cadiz.
a nie, widocznie Ty wiesz na pewno ze zasluzyl. Pewnie masz dobry telewizor i slyszysz kazde slowo.berik pisze:Carlos zasluzyl na czerwo jak najbardziej.
O czym Ty mowisz? Napisales, ze cos tam bylo chamskie i obrazliwe, w meczu, ktory jak na GD czy inny mecz z podtekstami, w jakiejkolwiek lidze, byl czysty i spokojny, a teraz przedstawiasz jakis argument, ktory nijak ma sie do tegoberik pisze:A to, co sie dzialo w przeszlosci nie ma znaczenia. Liczy sie terazniejszosc nie przeszlosc. Tak mowisz, jakby jeszcze raz ukarali Barcelone za rzucanie swinskim ryjem w Figo, bo to mialo miejsce i bylo chamskie.
Powiazania to nie bylo w Twoim poprzednim poscie.berik pisze:Ja tu nie widze powiazania.
berik pisze:"Galacticos" , "najlepszy klub w histori pilki" . I co?ten najlepszy klub nie potrafil wyjsc ze swojej polowy przez 70 minut?
Jak mi to przetlumaczysz, to moze odpowiem, bo czytam i nie mam pojecia jaki to ma zwiazek z czymkolwiekberik pisze:Ja tu nie widze powiazania. Galacticos za Pereza, a historii pilki za Di Stefano, Butragueno i reszte. Pamietam Lige Mistrzow jak jeszcze w skladzie byli tacy zawodnicy jak Redondo, Panucci i Suker. No i jeszcze pamietna akcja Redondo na Old Trafford. Wtedy wszyscy mowili "najlepsza ekipa". Ale nie do tego zmierzam.
Nie wiesz - nie pisz. Juz tu kiedys udowadnialismy to "catenaccio Realu za czasow Capello". Wiec tu trafiles tak jak wczoraj trafial Larsson i spolka.berik pisze:Capello wyrzucili pomimo wygrania La Liga.Czemu?bo niby troche zbyt defensywnie.
Krzysztof Jarzyna
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Szerszen » 02 kwie 2006, 14:38
Skoro i tak pilka miala opuscic boisko to po co Carlos robil wslizg, chlop nie gra w pilke od wczoraj i wie, ze taki wslizg moze zakonczyc sie karnym.Poza tym ten karny to tez taki dziwny. Niby zahaczyl go nogami, ale chyba trzeba by dokupic kilka metrow murawy zeby MvB dogonil ta pilke. No ale to Realowi pomagaja sedziowie.
Sorki ale dla sedziego ma byc to tylko mecz a nie mecz wyzszej rangi. Ma sedziowac tak jak potrafi a nie lepiej bo wiecej ludzi patrzy. Carlos dostal ostrzezenie od sedziego, ze nie bedzie tolerowal dyskusji (byla to zolta kartka). Skoro sedzia chcial za wszelka cene pomoc Barcelonie to by tyle czasu nie znosil krytyki Carlosa i wczesniej pokazal mu kartke, widac to dokladnie na powtorce, ze chwile trwalo zanim sie zdecydowal siegnac po kartonik. Nastepna sprawa sedzia nie stal 10 metrow od Carlosa a zaledwie 1 moze 1,5 metra zatem musial slyszec, zapewne tez Carlos nie szeptal. Piszesz, ze Ronaldo byl faulowany i nawet nie wiesz z jakiej okazji dostal kartke. Dostal bo wg sedziego symulowal aby wymusic karny (za to jest kartka) zas ja ogladajac powtorki widzial to co sedzia, probe wymuszenia faulu.Czy nie uważasz że przy takiej rangi meczach dawanie żółtej kartki za 1 minutowe opoźnienie jeszcze na pocz. meczu jest słuszne? Poza tym jaka jest pewnosc że Carlos coś takiego powiedział? Czy mozliwe jest aby przy takiej głośno dopingującej publicznosci sędzia był w stanie usłyszeć rzekomo to słowo ? Mi nie wydaje się to zbyt prawdopodobne.Mam na tema temat jedną teorie.Sedzia chciał za wszelką cenę pomóc Barcelonie i tyle.Dodatkowo z jakiej okazji kartkę dostał Ronaldo ? Za to że niby symulował faul ? Powtórki pokazały ze El Fenomeno był faulowany.
To jakis ziom tu napisal, ze i tak wszyscy beda pamietac, ze byli duzo lepsi. My sie podniecamy? No nie wiem.
Sorki a jak mam to zrozumiec?ale te wielkie gwiazdy z Katalonii, ktore mialy rozniesc go w puch nie potrafily tego zrobic. W takim meczu. Pol roku sie podniecaliscie, ze 1 kwietnia bedzie katastrofa dla Realu. A tu zonk.
Szerszen
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 02 kwie 2006, 14:42
Bedziesz bronil swojego zespolu. Ale dajmy na to, ze to taki Oleguer zachowal sie jak Carlos.I co wtedy?nadal bedziesz utrzymywal, sedzia sobie cos wymyslil?Krzysztof Jarzyna pisze: a nie, widocznie Ty wiesz na pewno ze zasluzyl. Pewnie masz dobry telewizor i slyszysz kazde slowo.
Krzysztof Jarzyna pisze:to bardzo bezczelne i obrazliwe. A pilka nozna to szachy a GD to zebranie kolka rozancowego. Jakbys mial wiecej lat to moze pamietalbys GD w ktorych nie takie "bezczelne i obrazliwe" rzeczy sie dzialy.
Tak byl spokojny. Ale Ty chyba uwazasz, ze jesli mecz byl spokojny, nie bylo zabardzo wybrykow to Carlos nie moze juz dostac kartki?Krzysztof Jarzyna pisze: O czym Ty mowisz? Napisales, ze cos tam bylo chamskie i obrazliwe, w meczu, ktory jak na GD czy inny mecz z podtekstami, w jakiejkolwiek lidze, byl czysty i spokojny, a teraz przedstawiasz jakis argument, ktory nijak ma sie do tego Confused
Ponoc defensywnie nie bylo, to moze mi powiesz czemu podziekowali za wspolprace?Krzysztof Jarzyna pisze:Nie wiesz - nie pisz. Juz tu kiedys udowadnialismy to "catenaccio Realu za czasow Capello". Wiec tu trafiles tak jak wczoraj trafial Larsson i spolka.
Berik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 02 kwie 2006, 15:26
girlfromipanema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebob » 02 kwie 2006, 15:40
Tak się składa, że widziałem GD i skrót meczu z Benfiką. W obu meczach przewage miała Barca, w posiadaniu piłki, strzałach itd. Nawet sędziowe byli dość przychyli. W meczu LM sędzia nie odgwizdał rzutu karnego, a w meczu z REALem podyktował w dość spornej sytuacj rzut karny. Dodatkowo w meczy z REALem grali u siebie i to w przwadze. Mimo to oba mecze zakończyły się remisami. Jeszcze mecz z Malagą i też zremisowali, wieć nie są chyba w zbyt dobrej formie. A na mecz LM będą dodatkowo zmęczeni meczem w GD i osłabieni kontuzjami.Pisakk pisze:
Bebob pisze:Z taką grą Barca, może odpaść z LM "nawet" z Benficom czego jej (Barcelone) serdzecznie życze.![]()
A ja Ci serdecznie życzę, żebyś sobie najpierw sprawił telewizor i obejrzał mecz.
Bebob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: SpY » 02 kwie 2006, 16:00
tu sie zgadza bommel przerzucil pilke nad carlosem i sie specjalnie podstawilPisakk pisze: REALem podyktował w dość spornej sytuacj rzut karny.
SpY
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 02 kwie 2006, 16:05
Chyba zapomnieli które miejsce ma Malaga.bagg pisze:Toudinho napisał:
LAtifa_19 napisał:
Aż spytam co z tą BAIANCONERĄ bo wczoraj zremisowali 0-0 z ostatnią drórzyną ligi.
Powtórzyi niedawny wyczyn Blaugrany.
Dzięki Toudinho
Hehe.Bebob pisze:Nawet sędziowe byli dość przychyli.
Toudinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 02 kwie 2006, 16:25
HB
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 02 kwie 2006, 16:30
HB pisze:remis sprawiedliwy. nie widzialem jakies specjalnej przewagi barcelony...
To co w takim razie swiadczy o przewadzeHB pisze:a te 34 strzaly, co z tego? moze co dziesiaty byl grozny.
HB pisze:sedzia byl stronniczy i sedziowal pod barce. czerwona karta, nie wiem czy sluszna, bo nie wiem co palnal carlos. fakt jest taki, ze sedzia mogl sie powstrzymac
Jak ja bym ciebie tak nazwal to tez bys nie zareagowalHB pisze: glupia decyzja, nawet jak nazwal go gownem
HB pisze:mecz nie mogl sie podobac, wolny, sedziowany stronniczo, bez okazji na gole.
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 02 kwie 2006, 16:31
zajrzyj tu : http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php?p=190489#190489Toudinho pisze:Co się stało z Niggaz'em moze dostał zawału serduszka lub płacze do poduszki
Juv

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 kwie 2006, 16:33
A czy ja napisalem, ze karny byl niesluszny? Napisalem, ze byl naciagany, a to roznica.Szerszen pisze:Skoro i tak pilka miala opuscic boisko to po co Carlos robil wslizg, chlop nie gra w pilke od wczoraj i wie, ze taki wslizg moze zakonczyc sie karnym.
Pokaz gdzie tak napisalem. Bo nie przypominam sobie. Zdanie "Sedziowie pomagaja Realowi" czy tez "Real to federacja" to Wasze wypociny z ostatnich kilku miesiecy. Dlatego teraz zobaczyles jak bardzo pomagaja Realowi. Proste. Ja to widzialem. Canatalejo pomogl jak cholera.Szerszen pisze:Skoro sedzia chcial za wszelka cene pomoc Barcelonie
Zawsze tak masz, ze wkladasz w czyjes usta cos czego nie powiedzial/napisal? Czekam z niecierpliwoscia kolejny raz jak pokazesz, gdzie napisalem, ze za tamto zagranie na Ronaldo nalezy sie karny. Prosze Cie pokaz, bo moze po prostu nie pamietam. Czekam.Szerszen pisze:Piszesz, ze Ronaldo byl faulowany i nawet nie wiesz z jakiej okazji dostal kartke.
Twoim zdaniem to jest podniecanie sie? Uuuu, znajdz sobie dziewczyne.Szerszen pisze:To jakis ziom tu napisal, ze i tak wszyscy beda pamietac, ze byli duzo lepsi. My sie podniecamy? No nie wiem.Sorki a jak mam to zrozumiec?ale te wielkie gwiazdy z Katalonii, ktore mialy rozniesc go w puch nie potrafily tego zrobic. W takim meczu. Pol roku sie podniecaliscie, ze 1 kwietnia bedzie katastrofa dla Realu. A tu zonk.
Czlowieku czy z Toba da sie rozmawiac? Bo do dyskusji potrzeba czytania ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisalem (bo widocznie tego nie zauwazyles), ze Carlos zostal nieslusznie wyrzucony z boiska. Nie bede go bronil, bo zachowal sie frajersko. Nie wiem czy decyzja byla sluszna czy nie, ale na pewno dosc odwazna, nie koniecznie w pozytywnym tego slowa znaczeniu. No i miala wplyw na dalszy przebieg meczu, tez niekoniecznie negatywnie dla Realu. Ale widze, ze czytasz to co chcesz wyczytac. Przykre.Bedziesz bronil swojego zespolu. Ale dajmy na to, ze to taki Oleguer zachowal sie jak Carlos.I co wtedy?nadal bedziesz utrzymywal, sedzia sobie cos wymyslil?
Tak byl spokojny. Ale Ty chyba uwazasz, ze jesli mecz byl spokojny, nie bylo zabardzo wybrykow to Carlos nie moze juz dostac kartki?
Nie oni jemu tylko on im. Poklocil sie z Sanzem, bo tamtem chcial mu sie wciskac w ustalanie skladu. Miedzy innymi dlatego.berik pisze:Ponoc defensywnie nie bylo, to moze mi powiesz czemu podziekowali za wspolprace?
A to Real zagral mniej spotkan w La Liga, czy jak? Barcelona zagrala jeden mecz wiecej w LM, ale za to dwa mniej w Pucharze Krola. Wiec o co chodzi z tymi "oszczedzonymi silami i zdrowymi zawodnikami"? Real tez sie borykal z kontuzjami, tyle ze przed listopadowymi GD.girlfromipanema pisze:za to miał wiele oszczędzonych sił i zdrowych zawodników.
Krzysztof Jarzyna
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 02 kwie 2006, 16:55
pierwszy mecz obejrzalem. jak twoj tata sie zastanawial gdzie isc z twoja mame na pierwsza randke.Martinho pisze:...
HB
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio