Liverpool (zbiorczy) - Strona 1090

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2407
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 136
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 27 paź 2024, 20:40

Pierwsza połowa kompletnie do zapomnienia pomoc jak i atak kompletnie nie istniał .
Cieszy natomiast postawa Konate i Van Dijka.
Robo to też nie jest już ten poziom co kiedyś , chociaż druga połowa była już lepsza
Druga połowa lepsza widać było Salaha , Diaz lepsze momenty już miał .
Ogólnie ten remis zasłużony dla obojga stron teraz Brighton mam nadzieję , że rezerwy tam pograją i a reszta odpocznie .

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 27 paź 2024, 21:09

maszyna dziala tak samo co mecz bym powiedzial tylko rywal sie zmienia
masacra pisze:
27 paź 2024, 19:42


Just Trent doing Trent things.
Będzie trochę tego brakować.

Ten mecz ogólnie pokazał że dobra pomoc > dobra obrona. Arsenal ten mecz kończył z Parteyem na prawej obronie, Kiwiorem na lewej, Whitem i jakimś nastolatkiem w środku. No i co? Gucio. Nic dla Liverpoolu z tego nie wynikło. Za to ich pomoc totalnie zdominowała to trio Grav-Macca-Jones. Po wejściu Soboslaia było lepiej ale niewiele lepiej.

Wynik 2:2 jak najbardziej pozytywny dla nas, tym bardziej że wg mnie niesprawiedliwy hehe (z perspektywy Arsenalku).

No cóż, tak się mistrzostwa, koledzy kanonierzy, nie wygrywa :)

Ogólnie Slotcik się ślizga w tym trudnym okresie. W dwóch z trzech rozegranych meczy poki co to rywale byli lepsi z gry a ten jeden wyjazd do Lipska taki na styku. Chociaż tam momentami było widać różnicę poziomów na korzyść Liverpoolu. No sam nie wiem co myśleć na ten moment.
Chyba żaden scenariusz w tym sezonie mnie nie zdziwi. No nie będę zaskoczony jak to wszystko niedługo kolapsnie tak jak Ange Mate'owi w zeszłym sezonie ale jak Liverpool pociągnie takim ślizganiem się do kwietnia/maja to też nie będzie to wielka siurpryza dla mnie.

Edit:
Jeszcze jedno. Myślę, że ten mecz pokazał jak ważny dla funkcjonowania tej pomocy jest Szobo. Tak brakuje mu podejmowania lepszych decyzji w kluczowych momentach w ofensywie ale praca defensywna, w pressingu, bez piłki to jest najbliżej tego co robił Firmino za Kloppa. Też, swoją drogą często krytykowany. Dlatego dziwiłem sie, że wyszedł Jonesem. Tzn mniej byłbym nawet zdziwiony gdyby posadził kogoś z dwójki Macca-Grav, bo tak jak pisałem overall Jones zasługiwał na szansę po występie przeciwko Chelsea. No ale nie za Szoboszlaya i nie przeciwko Arsenalowi.
dla tej pomocy istotny jest ktos jeszcze kto umie grac pilka i nie boi sie poprzepychac

grav, jones i mac to [ch**] polaczenie bo tych dwoch a szczegolnie ten ostatni ma tendencje do bycia latwym celem dla agresywniejszego rywala i to sie dzis tez imo dzialo - jones tez nie byl specjalnie swietny ale przynajmniej potrafil sobie czasami poradzic z pressingiem i nie raz wychodzil spod presji, procentowo tez malo podan zepsul, wszedl jeszcze jeden sprawniejszy i to wygladal lepiej

napisze cos wiecej jutro jak bede marnowal sluzbowy czas, ale remis po dwukrotnym przegrywaniu to spoko wynik oraz po drugie trzeba troche podziekowac rywalowi bo zamiast grac i nas skonczyc to postanowil siadac na trawie i grac na czas, co mysle pozwolilo nam troche wrocic (pewnie troche tez zmienilismy w przerwie bo formacja z drugiej czesci pierwszej polowy to bylo najgorsze co widzialem od jakiegos czasu). smieszne sa te obrazki jak kazde wznowienie trwa minute albo jak w zegarku jeden po drugim siada na trawie by zaraz wstac, martinelli dzieki temu raz komicznie wydostal sie z ciezkiej sytuacji w rogu a ja wtedy bardzo kibicowalem konate by nie oddawal im pilki po wznowieniu

male przetarcie nastepnych tygodni, dwa wyjazdy, z kadry kilka opcji ubylo (dzis taki bradley bardzo by pomogl). majac na uwadze ze mamy real oraz city po sobie za jakis czas, bedzie ciezko. na szczescie u siebie ale to i tak bedzie bardzo wycieczajacy moment.

no i moze do jutra jeszcze splyna jakies smieszne cytaty bo lysy i vvd nawet w punkt, choc ten pierwszy moglby sie zastanowic czemu wciaz tak srednio zaczynamy spotkania i o co chodzi w tej formacji w ktorej pressing jest kompletnie niegrozny.



:lol2:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 29 paź 2024, 11:15

dwie lub trzy kwestie:

kompletnie nie rozumiem formacji w ktorej zaczelismy ostatnie spotkania ligowe - pressing w niej nie dziala, jest bardzo duzo miejsca do gry dla rywala, wyglada to na jakies 4-2-4 bez pilki. juz chelsea bardzo latwo przez to przechodzila jednym podaniem w bok, arsenal w pierwszej polowie z cofajacym sie havertzem i ciagle izolujacymi obroncow skrzydlowymi robil nam gorsze rzeczy. ta sama formacja byla uzywana tez wczesniej, rywale tylko z tym mniej sobie radzili ale i tak potrafi latwo poradzic.

z @masacra czesto odbywaja sie dyskusje o diazie. w sumie i w lipsku myslelismy ze zobaczymy go w 1 skladzie. no ale wszedl dopiero potem i... radzil IMO sobie gorzej niz gakpo. ten moze zepsul jedna czy dwie dobre sytuacje, ale byl zdecydowanie grozniejszy niz kolumbijczyk. potem zaczal z arsenalem i jak z wyniku ciezko sie nie cieszyc, tak czuje wielki niedosyt jak bardzo diaz nie potrafil naruszyc grajacego na przeciwko pomocnika na prawej obronie - rozumiem ze ten moze byc defensywnie dobry pomimo pozycji, ale tak czy siak spodziewalbym sie czegos wiecej. znowu zadzialala teoria, ze jak salah sie czegos nie dotknie to bramka z gry innych nie przyjdzie hehe.

inna teoria jest taka, ze nie do konca rozumiem dlaczego bylismy tak uposledzeni w dogrywaniu pilki napastnikom (okolicznosci lagodzace moja krytyke diaza z poprzedniego akapitu) - bo umowmy sie, laga od kellehera na diaza to ciekawa strategia :D na cale poczatkowe gadanie o slocie ze przemieszczanie pilki przez srodek bedzie istotne, wyglada na to, ze ten wcale nie jest tak przywiazany do przypisywanych mu zalozen i lubi uzywac rzucanej czesto do nikogo lagi do przodu. kompletnie nie chcielismy podejmowac ryzyka i prob zagrania pilki srodkiem bylo malo, zero wiary w to ze ktorykolwiek z pomocnikow bedzie w stanie sobie z tym poradzic majac dookola siebie bardzo dobry i agresywnych pomocnikow arsenalu.

generalnie ta czesc dotyczaca spokojnego rozgrywania pilki chyba nam ciazy - w ostatnich latach kloppa probowalismy troche sie zmienic, ale ostatecznie ciezko powiedziec ze to kliknelo. pomoc IMO jest bardzo statyczna, reszta zawodnikow dookola tez nie pomaga, mamy duzo zawodnikow co niespecjalnie specjalizuja sie w utrzymywaniu pilki ale za to takich co lubia wykonywac duzo ryzykowanych podan i potrafia marnowac proste. a tego nie zmienimy bez personalnych zmian w zespole.

e: jota, chiesa, elliott - wszyscy maja byc dopiero po standardowej przerwie na reprezentacje. jak w zegarku :D

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2407
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 136
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 30 paź 2024, 20:22

Skład na Brighton- Jaros, Bradley, Quansah, Gomez, Robertson - Endo, Jones, Morton - Szoboszlai Gakpo, Diaz

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 30 paź 2024, 20:47

Z tym Jonesem na zmianę z Szoboszlaiem na 9 to chłop pokombinował lol.
Ogólnie wesołe pierwsze minuty. Jest nadzieja, że szybko z tego pucharku odpadną

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 30 paź 2024, 20:57

moge ogladac jednym okiem dzis, ale slabego skladu nie wystawilismy. porotowany troche ale brighton porotowane chyba jeszcze bardziej i nie ma oraz w sobote tez nie pewnie nie bedzie dunka. jak odpadniemy to troche siara.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2407
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 136
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 30 paź 2024, 21:00

Pewnie zamiast Gakpo czy Diaza grałby Chiesa czy Elliot.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 30 paź 2024, 21:04

patrzac na to ze nasz genialny i promocyjny transfer z wloch ma problem z przetrenowaniem kilku sesji z rzedu, nie spodziewalbym sie jego za duzego udzialu w tym sezonie

endo z pilka smieszy mocno. choc przestaje sie smiac jak sobie przypominam jak w koncowce niedzielnego meczu mogl rzucic pilke nunezowi a postanowil cofnac.

brawo cielaki standardowo jak salah nie postawi swojego stempla w akcji to wszystko zepsujecie.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 30 paź 2024, 21:51

gakpo kozak ale na to co zrobil (znowu) szoboszlai to brak mi slow :lol2:
Ostatnio zmieniony 30 paź 2024, 21:52 przez Sergek, łącznie zmieniany 1 raz.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2407
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 136
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 30 paź 2024, 21:52

Pan piłkarz Cody Gakpo , a Szoboszlaj to jest dramat jak nie można strzelić bramki w takiej sytuacji ? Podsumował się Węgier .

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2407
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 136
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 30 paź 2024, 22:22

Quansah końcówka meczu fatalna najpierw błąd przy wyprowadzoniu piłki potem jeszcze rykoszet od niego .

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 31 paź 2024, 14:16

jest to powtarzajaca sie dyskusja, a wiec w batalii o miejsce na lewej stronie na chwile obecna imo wygrywa gakpo - raczej lepsze wystepy niz luis diaz w ostatnim czasie, pokazal tez ze w porownaniu co do niektorych potrafi walnac jak czlowiek. mam nadzieje ze to nie przypadek ulubienia sobie carabao jak jakis minamino, ale w sobote chetnie widzialbym go od 1 minuty.

martwi strasznie bradley. po jego wspanialym wejsciu do zespolu gdzies w okolicach nowego roku prawie nie ma sladu. w kontekscie dyskusji trentowej jest to niepokojace. wciaz mlody i nie ma co przesadzac, wiec ciekawe jak odpowie na te problemy. analogicznie z quansahem choc mu to chyba po prostu brakuje koncentracji, moze tez probuje za duzo zrobic z pilka - nie po raz pierwszy taka strata. pewnie dogralby do konca, ale po 2 bramce (strzal ktory sie od niego odbil i wpadl) pierwsze co zrobil to szybko oddal pilke brighton i slot szybko zareagowal.

jaros za to zdaje egzamin w bramce (moze mogl troche lepiej sparowac bramke na 1-2?). ktory bramkarz by nie gral, to mozna czuc sie relatywnie pewnie. a pamietam jak to kiedys bylo :lol2:

losowanie naprawde spoko, lepiej byloby jeszcze jakbysmy mieli mecz u siebie. no ale moglo byc gorzej.

omijajac na chwile weekend, to fajnie byloby wygrac z bayerem w przyszlym tygodniu - 4 zwyciestwa to juz dosc blisko pierwszej 8, a musimy zrobic wszystko by nie grac dodatkowych spotkan

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 31 paź 2024, 15:25

Sergek pisze:
31 paź 2024, 14:16
analogicznie z quansahem choc mu to chyba po prostu brakuje koncentracji,
Jesli prawda jest to co mówią o nim onlyfansiary to nie ma co się dziwić, że chłopakowi brakuje koncentracji ;)
Sergek pisze:
31 paź 2024, 14:16
jest to powtarzajaca sie dyskusja, a wiec w batalii o miejsce na lewej stronie na chwile obecna imo wygrywa gakpo - raczej lepsze wystepy niz luis diaz w ostatnim czasie, pokazal tez ze w porownaniu co do niektorych potrafi walnac jak czlowiek. mam nadzieje ze to nie przypadek ulubienia sobie carabao jak jakis minamino, ale w sobote chetnie widzialbym go od 1 minuty
Póki co to wygląda tak, że Diaz od przerwy na reprezentację zagrał tylko z Arsenalem, z którym 3/4 drużyny wyglądało kiepsko (na czele z całą pomocą) i ciężko na tej podstawie wyciągać jakies głębsze wnioski. Wczoraj grał na prawym ataku i widać było, że czuje się tam nieswojo. Rzuć tam Gakpo i podejrzewam, że dyskusja była by ta sama tylko z odwróconymi rolami.
Dlatego pisałem w trakcie meczu, że Slotcik pokombinował, bo zamiast oczywistego wyboru, czyli Gakpo na 9, Szobo na prawym ataku a Diaz na lewym, co wszyscy oni już znają z poprzedniego sezonu (czy tak jak Szobo z poprzedniego klubu jeszcze) to wymyślił Szobo na zmianę z Jonesem na 9 i Diaza na prawej. No nic dziwnego, że największe zagrożenie szło od jedynego zawodnika, który wiedział co ma robić.

Ogólnie wczoraj wyglądało to tragicznie imo, szczególnie te próby wyprowadzania piłki od tyłu, gdy przy każdym pressingu Brighton była panika i taka mnie luźna myśl naszła, że dopóki ta drużyna ma jeszcze gdzieś w swoim DNA schematy wypracowane przez Kloppa to jakoś to wszystko wygląda. Pytanie co się stanie jak te Kloppowskie schematy zostaną w 100% zastąpione tymi Slotowskimi.

I na koniec, ciekawe czy nasi magicy od transferów mają już jakiegoś left backa na oku. Bo Robertson ewidentnie się kończy i fajnie byłoby nie czekać na moment w którym zacznie się kompromitować zupełnie.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 31 paź 2024, 15:35

pewnie, ale tak czy siak jakis klucz wystepow pewnie musi byc i na chwile obecna wrzucilbym tam gakpo. chetnie tez z powrotem zobacze tam luisa diaza jezeli da do tego argumenty - milo jest moc cos takiego napisac, bo w reszcie zespolu takich konkurencji niestety nie ma lmao

wyprowadzanie pilki juz w poprzednim poscie opisywalem, niestety wyglada na to, ze niewazne kto tam gra, to jest jak jest i mysle ze zmieni sie to dopiero jak a) dojdzie do wymiany zawodnikow oraz b) trener popracuje chwile dluzej

co do ostatniego akapitu to wiesz hehe. jak bedzie jakas okazja to bedzie jak nie bedzie okazji to nie bedzie.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23413
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6339
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 31 paź 2024, 15:41

A Cheisa w ogóle nie bierze udziału w tej dyskusji? Co z nim jest, kontuzjowany?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”