Miałem cichą nadzieję że @sickstick poda ten wlasnie przykład. Bo to byłby fajny test dla chłopskiego rozumu.
Bo z jednej strony niby te sodnaże nie mogą na tyle dokładnie podawać przewidywanych wyborów, a z drugiej strony żeby znaleźć stosowny przykład trzeba sięgać do 2014 roku, gdzie... akurat dziwnym trafem przez wyjatkowe* dla tych wyborów problemy z broszurami wyborczymi pojawił się ogromny odsetek głosów nieważnych.
I w którą stronę tutaj by się chłopski rozum przesunął. Czy to dowód na to, że sondażownie się mylą? Czy bardziej, na chłopski rozum, jeśli sodnaże były spójne z exit poll, ale niespójne z wynikami AKURAT w wyborach gdzie wprowadzono broszury których ludzie nie ogarnęli i zaczęli skreślać więcej niż jednego kandydata - to może jednak to nie sondaże się pomyliły.








