Gry... - Strona 642

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Na czym najchętniej grasz?

PS4
24
34%
XBOX One
6
8%
PC
35
49%
komórka
1
1%
tablet
0
Brak głosów
na starszej generacji konsol
4
6%
na innej platformie
1
1%
Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8283
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1998
Kibicuję: Manchester United

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 05 sie 2025, 15:57

Samuraj pisze:
05 sie 2025, 15:51
Ale sam musisz przyznać, że mechanika otrzymywania przez nas obrażeń gdy leżymy/wstajemy to chamstwo. Jesteś bezradny po powaleniu a bossy na domiar tego się w tym momencie triggerują.
Nie grywam w soulsy, ale aż mnie zaciekawiło. Czy to normalne w tego typu grach, że jak użyją knockdownu, czy jakiegoś mechanizmu powalającego, to nie atakują gracza? Idą sobie na fajkę, czy coś?

Jak w RPGu zostanę powalony, to oczywistym jest, że zostanę zaatakowany i powiem więcej, często wtedy łatwiej jest dostać krytykiem.

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1282
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 187

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 05 sie 2025, 16:17

Na ogół właśnie bossy są w tym czasie pasywne, ale też działają momentami framesy. Animacja wstawania w Wuchang jest długa i przez jakieś 2 sekundy jesteś narażony na dalszy ciąg kombinacji ataków przeciwnika. W takiej grze jedna tego typu kombinacja może skutkować śmiercią i na to jesteś bezradny

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 05 sie 2025, 17:41

Ukończyłem dzisiaj to Wuchang. Bardzo fajna gierka i nie żałuję że grałem, bo pomimo wielu błędów jakie posiada (od optymalizacji po niekonsekwencje w niektórych sytuacjach) grało mi się w to naprawdę bardzo dobrze. Świetne dosyć rozległe lokacje z całą masą skrótów przyprawiających mnie o ból głowy, którą ścieżkę powinienem teraz obrać a którą zostawić na później i stosunkowo fajni bossowie. Poziom trudności też okej, chociaż tak jak Kesz pisał, z tymi miejscówkami naszpikowanymi pułapkami to twórcy imo lekko odlecieli bo im dalej w las tym jest pod tym względem gorzej, a kiedy jesteś typem poszukiwacza który chce liznąć dosłownie każdy kąt w grze to nie są to komfortowe warunki. Bossowie niby nie prości, ale z dosyć wąską gamą ataków i bardzo czytelnymi atakami przez co przy każdej śmierci masz przeczucie że za kolejnym razem się uda. Nie ma tu walk że od natężenia ataków w pewnym momencie nie widzisz co się dzieje na ekranie (pozdro Radan).

Nie wiem natomiast jak sprawuje sie tutaj kwestia buildów. Ja od początku grałem mieczem dwuręcznym co pozwoliło przejść bezproblemowo całą grę, ale ponoć ludzie grający jakimiś ciężkimi toporami byli zmuszeni do zmiany broni i statystyk przez szybkość w zasadzie większości bossów, więc słabo.

Ogólnie to takie 7/10 bym dał. Nie będzie to jeden z najlepszych soulslików na rynku, ale mega mnie wciągnął, co zawsze na plus dla każdej gry. Zdecydowanie warto zagrać.

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1282
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 187

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 05 sie 2025, 19:41

Szybko Ci poszło ;) ja dopiero mniej więcej w połowie gry. Ale przyznam szczerze, bardzo bronie się przed grą w Wuchanga bo wiem, że będę się denerwował, dlatego międzyczasie sobie pogrywam w NFS Unbound.

Ile zajęło Ci przejście Wuchanga @Delpiero14

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 05 sie 2025, 20:01

Samuraj pisze:
05 sie 2025, 19:41
Ile zajęło Ci przejście Wuchanga @Delpiero14
licznik pokazuje 53 godziny. Całkiem fajna długość imo, na takiego soulslika idealna.
Samuraj pisze:
05 sie 2025, 19:41
Szybko Ci poszło
no ja potrafiłem zarwać nockę na granie co dawno już mi się nie zdarzyło. Wciągnął mnie ten wuchang.

Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1431
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 318

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 06 sie 2025, 12:34

Gdzie teraz polecacie kupić używaną konsolę? ps4 albo ps5. Będzie raczej więcej się kurzyć niż chodzić, ale rdr2 a w przyszlosci gta 6 bym kupił.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 06 sie 2025, 18:47

Skończył ktoś z was tutaj tego khazana? Zacząłem grać i szczerze mówiąc jestem mega rozczarowany. Model walki jest tragiczny, ta prędkość ataków i tempo uników jak w jakimś lords of the fallen. Mega niewygodna gra.

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1282
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 187

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 06 sie 2025, 19:00

Delpiero14 pisze:
06 sie 2025, 18:47
Skończył ktoś z was tutaj tego khazana? Zacząłem grać i szczerze mówiąc jestem mega rozczarowany. Model walki jest tragiczny, ta prędkość ataków i tempo uników jak w jakimś lords of the fallen. Mega niewygodna gra.
Mi się w Khazana grało bardzo dobrze, mechanicznie jeśli chodzi o walkę, to od czasu Sekiro nic bardziej mi się nie podobało. Może to kwestia adaptacji do stylu gry, bo Wuchang którego ogrywałeś oferował zupełnie inną dynamikę. Mi Khazan się bardzo podobał i nadal uważam, że to kandydat do GOTY tego roku. Wydaje mi się, że to ten przeskok z Wuchanga daje Ci takie odczucia, chyba lepszym wyborem było by ogranie DLC do Lies of P niż Khazan, bo on faktycznie różni się znacznie mechanicznie jeśli chodzi o walkę.
johny batonik pisze:
06 sie 2025, 12:34
Gdzie teraz polecacie kupić używaną konsolę? ps4 albo ps5. Będzie raczej więcej się kurzyć niż chodzić, ale rdr2 a w przyszlosci gta 6 bym kupił.
Pewnie OLX lub tym podobne (Vinted , allegro itp.) - Ale najlepiej z własnej miejscowości by móc sprawdzić sprzęt przed zakupem.

Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1431
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 318

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 06 sie 2025, 19:17

W sumie PS5 Digital bez napędu nowa już w sklepach za 1700zł.

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1282
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 187

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 06 sie 2025, 19:47

Trafiłem na bossa który zmusił mnie do zmiany broni. Powiem szczerze, Mistress of the Night to do tej pory najgorzej zaprojektowany boss w grze. Jej ataki kopniakami sprawiały, że kamera dostawała pierdolca, dziwne framesy na tej postaci, one-shotowe ataki i jeszcze arena gdzie często walka toczyła się na skraju mapy lub między regałami, gdzie na dało jej się zajść za plecy. Tragedia.

Moją bronią obuchową byłem blisko jej pokonania, ale się nie udawało, 1 na 10 podejść było dobre. Zmieniłem broń na longsworda i padła za drugim podejściem, broń ta nie dość, że zadawała większy dmg to do tego łatwiej się wbijało backstaby.

Tutaj przykład framesów jak działały na bossie:



Mimo wymierzonych w nią ataków, ona ich w ogóle nie otrzymała.

Poniżej odcinek gdzie z nią walczyłem i ostatecznie zmiana broni doprowadziła do pokonania zdecydowanie najgorszego bossa w grze do tej pory pod względem projektu :


Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1282
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 187

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 06 sie 2025, 23:16

Tak swoją drogą @Delpiero14

Nie wiem skąd brałeś cierpliwość do tej gry, ale moja gaśnie z każdą kolejną lokacją i bossem. Dziś chciałem przysiąść dłużej do tej gry i po prostu mam jej dosyć, lokacje to jedna rzecz, level design jest ok ale przeciwnicy i pułapki to jebane skurwysyństwo rodem z Dark Souls 2 z kolei co boss to coraz gorzej. Dotarłem do bossa Fang Link i po 4-5 podejściach wyszedłem z gry. To już jest dla mnie za dużo, nie wiem czy tą grę dokończę, dla mnie to jest jakieś 4/10 a nie 7/10. Ta gra jest bardzo złośliwie zaprojektowana i niby to zrozumiałe w końcu to soulslike, ma nas stawiać przed wyzwaniami i na ogół w gorszej sytuacji ale ten aspekt twórcy Wuchang sobie wzięli zbyt do serca, ta gra to wzięcie najgorszych elementów z Dark Souls 2 (poza niszczeniem broni ale to zgarnęło Lies of P) i dodali do tego movement postaci z Bloodborne a bossy są zrobione jak w Sekiro i kombinacja drewnianego movementu z dynamicznymi walkami z bossami to jest przegięcie.

Nie wiem, Lies of P mnie tak nie irytowało i sprawiało, że czułem się bezradnie. Nie jestem zwolennikiem takich mechanik zwłaszcza, że tutaj nie rozdajesz sam statystyk postaci, nie masz jakiegoś rozbudowanego ekwipunku jeśli chodzi o pancerze czy bronie, wiele rzeczy jest narzuconych a nie zrobisz też tak, że sobie w early game ulepszysz znacząco broń jak w Dark Soulsach czy Eldenie. Tutaj upgrade broni jest ograniczony do zdobywania odpowiednich matsów wraz z progresem gry a nie w dowolnym momencie. Jesteś cały czas postawiony w gorszej sytuacji. Chciałbym wiedzieć czy to tylko konkretne chaptery są takie czy cała gra? Teraz jestem na finalnym bossie 2 rozdziału i pytanie czy inne rozdziały są tak samo wrednie zaprojektowane wraz z bossami czy np. ten rozdział to wyjątek? bo rozdział pierwszy nie był taki zły poza Commandor Honlan czy jak jej tam, finalny boss rozdziału miał ten problem, że trudno było znaleźć okienko do ataku ale reszta bossów w tym akcie była ok w 2 rozdziale Mistress of the Night to było ścierwo projektowe i aby twórca tego bossa zasrał się na kiblu, życzę mu biegunki 100-lecia aż mu dupę rozpruje, ale finalny boss tego rozdziału wydaje się nie lepszy pod tym względem. Jeśli cała gra taka jest, to będę rozważał jej porzucenie, bo szkoda zdrowia (tak gadam a pewnie i tak to skończę, ale nie wiem kiedy... Muszę w sobie znaleźć pokłady motywacji).

Czuje się zmęczony tą grą po prostu i świadomość przechodzenia z bossa do bossa gdzie coraz to kolejny po prostu będzie miał coraz mniejsze okienko na atak a lokacje coraz bardziej chamsko zaprojektowane, zwyczajnie odrzuca od gry.

Jedyny boss w Wuchang który sprawił, że podejścia do niego mnie nie zniechęcały, bo wiedziałem, że to ja robię błędy, to walka z Stonogą - boss którego arena była fajnie zrobiona, bo były tam skały które jak naprowadziliśmy bossa i je rozwalił, to te wybuchały i boss łapał stuna - super rozwiązanie, ataki które można było nauczyć się unikać i najtrudniejszy to było wyjście z ziemi, gdzie trzeba było zrobić unik w odpowiednim momencie, to nie było proste do wyczucia i najczęściej od tego ginąłem, ale z czasem się tego nauczyłem i walczyłem z tym bossem jakąś 1h-1,5h ale wiedziałem, że to ja robię na nim błędy i muszę się poprawić, ale im dalej w las tym te bossy coraz gorzej zrobione i stawiają Cię w coraz gorszej sytuacji.

Teraz pokonać bossa, co ma dwie fazy a jest w stanie Cię zabić jedną sekwencją ataków - biorąc pod uwagę jeszcze, że obalenie twojej postaci = zgon, każde leczenie w walce może skutkować i tak obrażeniami a bossy mają tak szybkie sekwencje, że animacja postaci nie nadąża z unikami - framesy lepiej działają u bossów niż u postaci gracza!

Nie wiem... Systemu rozwoju postaci kompletnie nie czuje w tej grze i naprawdę mocno mnie ona zniechęca, mam już w niej ponad 20h i bronie się przed każdym jej włączeniem. Mam tak, że jak coś zacznę to bym chciał skończyć, ale tutaj zastanawia mnie ile znajdę w sobie pokładów siły by faktycznie tą grę przejść...

Wuchang na pewno nie znajdzie się w mojej topce soulslike'owo podobnych gier :

1. Elden Ring
2. Sekiro
3. Khazan
4. Dark Souls 3
5. Stellar Blade
6. Wo Long
7. Dark Souls
8. Lies of P
9. Wukong
10. Dark Souls 2

Bloodborna ograłem trochę na emulatorze, więc go tu nie umieszczę...
Ostatnio zmieniony 06 sie 2025, 23:29 przez Samuraj, łącznie zmieniany 2 razy.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2220
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 120
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 06 sie 2025, 23:25

@Samuraj tak swoją drogą miałeś okazję ograć Hell is Us ? To też swego rodzaju souls ?

Jeśli chodzi o solsy to u mnie zdecydowanie na pierwszym miejscu jest Kazhan potem Lies of P te dwie gry jak na solsy miały nawet ciekawą fabułę .

Wuchanga też miałem okazję ograć , ale kompletnie mi się nie siadł.

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1282
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 187

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 06 sie 2025, 23:33

Kuba199292 pisze:
06 sie 2025, 23:25
@Samuraj tak swoją drogą miałeś okazję ograć Hell is Us ? To też swego rodzaju souls ?

Jeśli chodzi o solsy to u mnie zdecydowanie na pierwszym miejscu jest Kazhan potem Lies of P te dwie gry jak na solsy miały nawet ciekawą fabułę .

Wuchanga też miałem okazję ograć , ale kompletnie mi się nie siadł.
Hell is Us to raczej akcyjniak z elementami soulslike, ale gra wychodzi na początku września, jeszcze nie miała premiery, ale mam ją na liście życzeń na steam, pewnie ogram.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2220
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 120
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 06 sie 2025, 23:38

Samuraj pisze:
06 sie 2025, 23:33
Kuba199292 pisze:
06 sie 2025, 23:25
@Samuraj tak swoją drogą miałeś okazję ograć Hell is Us ? To też swego rodzaju souls ?

Jeśli chodzi o solsy to u mnie zdecydowanie na pierwszym miejscu jest Kazhan potem Lies of P te dwie gry jak na solsy miały nawet ciekawą fabułę .

Wuchanga też miałem okazję ograć , ale kompletnie mi się nie siadł.
Hell is Us to raczej akcyjniak z elementami soulslike, ale gra wychodzi na początku września, jeszcze nie miała premiery, ale mam ją na liście życzeń na steam, pewnie ogram.
Myślałem że miałeś okazję ograć demko .

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1282
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 187

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 06 sie 2025, 23:50

Niestety nie, demo chyba było dostępne przez określony czas. Teraz nie ma możliwości jego ogrania, ale gra zapowiada się ciekawie. Z najbliższych premier interesuje mnie Lost Soul Aside który ma premierę pod koniec miesiąca :




Bardziej jest to coś w stylu Devil May Cry z lekką domieszką Niera a może nawet bardziej Final Fantasy

Poza tym nowa Mafia wychodzi nie długo, ale tu mam do ogrania wcześniejsze części - kupiłem na promce i czekają w kolejce.

Wracając do Hell is Us to widziałem gameplaye z tej gry i zapowiada się ciekawie. Nie wiem czy na premierę, ale na pewno będę chciał ograć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”