Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10455

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14801
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2803
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 22 gru 2025, 12:26

j1mmy pisze:
22 gru 2025, 11:30
moody pisze:
22 gru 2025, 10:54
j1mmy pisze:
21 gru 2025, 23:08
Wdowców

Tak singiel w wieku 40 lat to trochę degeneracja.
ze co? :badziewie:

prosba o rozpiske od ilu dzieci i jakiego stopnia sformalizowania zwiazku czlowiek przestaje byc degeneratem
Słowo degenerat jednak jest nadużyciem z mojej strony. Nie mniej jednak jeśli masz 40 lat , nie masz rodziny, nie jesteś w długoletnim związku to jest z tobą ewidentnie coś nie tak. Oczywiście to moje subiektywne zdanie gdzieś tam z końca internetu ale tak to widze
A jak się nie trafiło na odpowiednią osobę z którą chciałoby się/można by było założyć rodzinę? To człowiek ma na siłę być z kimś, bo tak trzeba, bo tak wypada, bo ktoś stwierdzi, że jesteś "degeneratem" :lol2: Teraz naprawdę ciężko jest z tym. Nie dość, że ludzie nie chcą zakładać rodziny, dobrze im się żyje samemu to jeszcze zadawalaja się relacjami na luzie, bez zobowiązań dla przyjemności, no tak jest wygodnie, bo nie wchodzi się sobie w życie. O ile jeszcze zrozumiem takie relacje 20 czy 30-latków to ludzi powyżej tego wieku już nie rozumiem. Ale cóż dużo osób ceni sobie wygodę, życie bez zobowiązań i "problemów". Niby internet powinien pomagać w poznaniu nowych osób, ale nie do końca tak jest ...

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5294
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1978

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 gru 2025, 12:28

Przecież ty pracując u buka powinnaś być ostatnią osobą poszukującą przez Internet, tylu chłopa dziennie się przewija, na pewno masz w czym wybierać :lol2:

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14626
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 4023

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 22 gru 2025, 12:28

@j1mmy od razu zauważyłem tamto zdanie, ale nie chciałem ciągnąć tematu, zwłaszcza że w niczym by to nie pomogło i raczej nie chcesz rozgrzebywać okoliczności itd. W każdym razie przykro mi, los nigdy nie rozdaje po równo i czasem bez powodu zaczyna wymagać od człowieka więcej.

A w tej dyskusji o "singlach" nie chodzi chyba o to, że jak ktoś ma 40 lat i nie założył rodziny to jest jakąś niższą formą ludzką. Bardziej to, że człowiek jest jednak zwierzęciem stadnym i przebywanie wśród ludzi to źródło naturalnej dopaminy.

Przema poruszył w swoim poście ciekawą kwestię.
Przema pisze:
22 gru 2025, 12:08
Niestety kuleje strasznie budowanie wizerunku rodziny jako pozytywnego obrazka w spoleczenstwie XXI wieku. Wrecz mam wrazenie, ze niektore media za cel postawily sobie zeby obrzydzic to jak sie da i widac, ze im sie to udaje.
Myślę, że to nawet nie jest kwestia mediów a skutek uboczny podejścia do relacji międzyludzkich "kiedyś jak coś się psuło to się to naprawiało", ale tak za wszelką cenę, bo nie wypadało się rozchodzić, mówić otwarcie innym o problemach, "bo co ludzie pomyślom". Zwiększa się świadomość, wiele osób wychowanych w tych pięknych latach 80. i 90. potrzebuje lub korzysta teraz z pomocy specjalistów, niektórych już z nami nie ma.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14801
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2803
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 22 gru 2025, 12:29

1234 pisze:
22 gru 2025, 12:28
Przecież ty pracując u buka powinnaś być ostatnią osobą poszukującą przez Internet, tylu chłopa dziennie się przewija, na pewno masz w czym wybierać :lol2:
Nie szukam facetów z nałogami :lol2: o których już wiem na starcie ;)

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5294
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1978

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 gru 2025, 12:33

Ilka pisze:
22 gru 2025, 12:29
1234 pisze:
22 gru 2025, 12:28
Przecież ty pracując u buka powinnaś być ostatnią osobą poszukującą przez Internet, tylu chłopa dziennie się przewija, na pewno masz w czym wybierać :lol2:
Nie szukam facetów z nałogami :lol2: o których już wiem na starcie ;)
Czyli każdy kto bywa w punkcie jest spalony, nawet jak wysyła taśmę za 2 zł raz w tygodniu? :>

No tak to ty chłopa nie znajdziesz :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14801
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2803
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 22 gru 2025, 12:35

1234 pisze:
22 gru 2025, 12:33
Ilka pisze:
22 gru 2025, 12:29
1234 pisze:
22 gru 2025, 12:28
Przecież ty pracując u buka powinnaś być ostatnią osobą poszukującą przez Internet, tylu chłopa dziennie się przewija, na pewno masz w czym wybierać :lol2:
Nie szukam facetów z nałogami :lol2: o których już wiem na starcie ;)
Czyli każdy kto bywa w punkcie jest spalony, nawet jak wysyła taśmę za 2 zł raz w tygodniu? :>

No tak to ty chłopa nie znajdziesz :mrgreen:
Nie każdy. Ale tu większość przychodzi codziennie :lol2: więc jak dla mnie to już jest jakiś nałóg :)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7169
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2172

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 22 gru 2025, 12:36

Skoro są alkoholicy, którzy kupują alkohol w różnych sklepach bo wstyd przed ekspedientkami, to może są ludzie uzaleznieni od hazardu, co to u różnych bukmacherów puszczają typy ;)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8622
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2112
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 22 gru 2025, 12:36

Ilka pisze:
22 gru 2025, 12:26
Niby internet powinien pomagać w poznaniu nowych osób, ale nie do końca tak jest ...
Paradoksalnie to właśnie może być przyczyną. Kiedyś trzeba było włożyć dużo większy wysiłek w poznanie nowych ludzi i większość odbywało się w kręgu znajomych lub znajomych znajomych, a teraz masz dosłownie miliardy w promieniu kilkudziesięciu milisekund, więc jak zaczynają się problemy albo jak chce się spróbować czegoś nowego, to wszystko może być kwestią kilku kliknięć. Z tego powstała kultura wiecznego próbowania, czyli tinderowcy, którzy niezbyt sobie cenią wartości rodzinne, dopóki mogą próbować i się bawić. To natomiast pobudza brak zaufania, a bez tego nie zbudujesz solidnego związku.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4204
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1044

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 22 gru 2025, 12:44

venomik pisze:
22 gru 2025, 12:36
Skoro są alkoholicy, którzy kupują alkohol w różnych sklepach bo wstyd przed ekspedientkami, to może są ludzie uzaleznieni od hazardu, co to u różnych bukmacherów puszczają typy ;)
Nie dość, że nałogowcy, to w dodatku niewierni.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7169
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2172

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 22 gru 2025, 12:51

Mr.Chris pisze:
22 gru 2025, 12:36
Z tego powstała kultura wiecznego próbowania, czyli tinderowcy, którzy niezbyt sobie cenią wartości rodzinne, dopóki mogą próbować i się bawić.
Mam znajomą (chociaż w sumie to powinienem mówić w czasie przeszłym), która była bardzo nastawiona na szukanie męża. Zbliżała się do trzydziestki i bardzo mocno w rozmowach z nią było widac, że kobieta w tym wieku, co nie ma męża ani dzieci, to już jest wybrakowana. Pierwsze spotkanie z nią to był wywiad środowiskowy: zarobki, plany na zycie, posiadane mieszkanie, chęć dzieci, itp. Później, jak się trochę lepiej poznalismy, to bylo nawet ciekawe obserwowanie jak funkcjonuje.
Z jednej strony osoba bardzo wierząca, w niedziele koniecznie do kościoła, czytała ksiażki religijne, wszędzie widziala znaki od Boga. A z drugiej strony zdarzały się jej nawet dni z 4 randkami z tindera.
Oczywiście do niczego na nich nie dochodziło poza rozmową, ale to było bardzo uderzające - ciezko w trakcie godzinnej rozmowy poznać drugą osobę, a co dopiero ocenić czy jest kandydatem na męża. No i tak czysto logistycznie ja bym się kompletnie pogubił kto jest kim i co powiedział.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 gru 2025, 12:54

Przema pisze:
22 gru 2025, 12:08
Niestety kuleje strasznie budowanie wizerunku rodziny jako pozytywnego obrazka w spoleczenstwie XXI wieku. Wrecz mam wrazenie, ze niektore media za cel postawily sobie zeby obrzydzic to jak sie da i widac, ze im sie to udaje.
W sumie to nie. Raczej cytując klasyka "maski opadły" i ktoś zaczął głośno mówić, że to całe małżeństwo, dzieci i "tradycyjne wartości" to wcale nie są takie fajne jak na obrazkach. A okoliczności też się mocno zmieniły, bo kobiety mają praktycznie równe możliwości zarabiania pieniędzy jak mężczyźni, w temacie mieszkań "wolny rynek" dał ludziom w pysk cenami itd. W dużych miastach praktycznie co drugie małżeństwo kończy się rozwodem. Temat, o którym książkę można napisać.

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5294
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1978

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 gru 2025, 13:04

Myślę że duży wpływ może mieć to, że kobiety są faworyzowane, że mają lepiej w sądach i taki przeciętny facet się trzy razy zastanowi czy chce walczyć o kontakt z dzieckiem z jakąś jebnietą zawistna babą :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 gru 2025, 13:05

venomik pisze:
22 gru 2025, 12:51
Zbliżała się do trzydziestki i bardzo mocno w rozmowach z nią było widac, że kobieta w tym wieku, co nie ma męża ani dzieci, to już jest wybrakowana. Pierwsze spotkanie z nią to był wywiad środowiskowy: zarobki, plany na zycie, posiadane mieszkanie, chęć dzieci, itp.
Po części słusznie. Zarobki, mieszkanie to już przesada, ale dobrze już na początku sprawdzić, czy ma się zbliżone oczekiwania i cele. Jak jedna osoba jest bardzo wierząca, a druga nie, to szkoda czasu. Jak jedna chce mieć dzieci, a druga nie chce, to też relacja nie ma perspektyw na "żyli długo i szczęśliwie".

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17047
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5300
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 22 gru 2025, 13:09

Kluchman pisze:
22 gru 2025, 13:05
Jak jedna osoba jest bardzo wierząca, a druga nie, to szkoda czasu.
czemu? Ja jestem niewierzący, a nie miałbym żadnego problemu z kimś, kto jest wierzący. W ostatnim związku byłem prawie rok i kobieta, z ktorą się spotykałem chodziła co tydzień do kościoła, organizowała spotkania DDA na salkach dzięki współpracy z parafią i nawet dość mocno ją zachęcałem do tego. Co więcej dzięki bardzo dużo dzięki temu dyskutowaliśmy o podejściu do życia, etyce, moralności, sumieniu i podobnych kwestiach.

Co do dzieci to już bardziej się zgodzę, aczkolwiek ja też kilka lat temu miałem "w dłuższej perspektywie" plan mieć syna, a teraz przyznam, że chęć posiadania dziecka mi całkowicie przeszła. Gdybym znalazł odpowiednią matkę to być może, ale na razie mam sto innych priorytetów niż posiadanie potomstwa, z tym że biorę pod uwagę, że możę się to zmienić. Jasne, że gdybym miał kobietę, która by naciskała, żeby mieć dzieciaka "teraz i już" to pewnie cięzko byłoby się dogadać, ale jeśli ktoś mi powie, ze "na pewno kiedyś będize chciał dziecko" to myślę, że też nie miałbym z tym problemu. Raczej podszedłbym do tego tak, że jeśli za rok/dwa/trzy stwierdzę, że "to ta jedyna" to wtedy jest duża szansa, ze zmienię zdanie. A jeśli stwierdzę, że to jednak nie to, to pewnie z innych względów niż rożnica zdań w sprawie posiadania potomstwa.

Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1560
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 353

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 22 gru 2025, 13:16

Użytkownik @j1mmy napisał to co każdy miękiszon boi się przyznać, bo właśnie takie są reakcje potem "nie mów mi jak mam żyć blabalbal". Masz 40 lat i przez ten okres nie stworzyłeś nic = coś jest z Tobą nie tak.

I pisanie tutaj, że ktoś sobie wybrał taką drogę w życiu, że posiadanie dziecka to nie jest cel nadrzędny. No właśnie jest, stworzenie rodziny powinno być celem nadrzędnym każdej zdrowej osoby. Wybranie każdego innego trybu życia, czyli wieczne singielstwo, albo brak potomstwa z wyboru bo ograniczyłoby to sposób życia, to jest upadek społeczeństwa. Ludzie łączą się w pary i zawsze będą łączyć, bo jesteśmy zwierzętami stadnymi. Kisnę z beki jak słyszę jak jakieś kobietki lat 26 i młodzi biało rycerze wypowiadają się w stylu "niech każdy żyje jak chce, brak potomstwa, wieczne podróze i singielstwo całe życie też jest ok" - nie powiedział tak żaden 40 latek, który wraca do pustego domu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”